Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Zmorce opadły ręce :razz: poddała się Tatalnie umęczona:diabloti: I nagle.... To niemożliwe :crazyeye: Quote
malawaszka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 :crazyeye: wow jak ona urosła :crazyeye: ale fajna :loveu: Quote
Alicja Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 :crazyeye:jesu Pysiu a ta mała luxtorpeda Nelly nie wpadnie do basenu jak tak lata:razz: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Zmorka straciła całą dume :evil_lol: Bo szkit obrabiała ją ze wszystkich stron :evil_lol: Prawie ją zagryzła :diabloti: Zmorka próbowała się bronić Ale brakowało jej sił.... Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 malawaszka napisał(a)::crazyeye: wow jak ona urosła :crazyeye: ale fajna :loveu: Karmią ją dobrze i dają witaminki więc urosła ;) Alicjarydzewska napisał(a)::crazyeye:jesu Pysiu a ta mała luxtorpeda Nelly nie wpadnie do basenu jak tak lata:razz: To tajfun a jak wiesz tajfuny się nie łamią :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Obie miałyśmy juz objawy oczopląsu :-o Kiedy nagle wszystko ucichło :loveu: Zmorka odetchnęła :p A Tajfunka sobie kombinowała.... A Zmorka marzyła o sznurze :diabloti: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Cisza trwała zbyt krótko Ale Zmorka postanowiła wkroczyć Chciała ratować Pysie przed obłędem Ale poległa.... Tajfun stosował metody nie fair ;) Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Widocznie mała czytała historie o walkach podjazdowych ;) Zmorka zdąrzała jedynie otwierać pychol :crazyeye: I wiatr rozwiewał jej włos :evil_lol: A potem czaił się w krzakach :cool1: I znowu atakował :diabloti: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Najczęściej od tyłu ;) Najpierw rozeznanie Odwrócenie uwagi I.... Quote
malawaszka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a): Tajfun stosował metody nie fair ;) hahaha broń biologiczna :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Kiedy tajfunowi już się znudziło mordowanie biednej Zmoreczki to się ciut uspokoił ;) Nelly postanowiła teraz troszkę pouczyć się Zmorka często strofowała krąbrną uczennice Ale jak to Zmorka tylko tłumaczyła... Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 malawaszka napisał(a):hahaha broń biologiczna :evil_lol: Z tej samej fabryki co Twoje sztucerki :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 To mała dalej robiła co chciała ;) Pomimo zakazów ciągle zbliżała się do basenu :mad: Gonienie jej nic nie dawało :angryy: Potem postanowiła obszczekać sąsiada Cezara i Dżekusia A jak one na nią ryknęły zza płotu to.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Szybciutko pobiegła szukać Zmorki ;) I przez chwilkę Nawet się pilnowała :p Gdzie ona??:evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a): Gonienie jej nic nie dawało :angryy: haha jak to nic nie dawało? dawało świetną zabawę!!! :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Zwiedza... W tempie expresowym :evil_lol: I znowu sobie przypomniała Że Zmorka to świetny worek treningowy :diabloti: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Mam jeszcze fotki z Nelly ale natrzaskałam ich tu 3 strony i teraz poczekam aż sobie pooglądacie ;) Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Najpierw wrzeszczą o foty a potem cisza :obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic: Idę spać :obrazic::obrazic::obrazic: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Jak wejdziesz 3 strony wstecz to zobaczysz podzękowania za uratowanie mego drogocennego życia i resztek rozumu :loveu: Tutaj jest tata z Perełką żebraczką :loveu: A to Ptyś - warszawiak z Balbinką -czeladzianką :loveu: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Zeberki mają podłożony styropian pomiędzy klatke a okno bo tata się boi że zmarzną od szyby :p Okna są szczelne ale oni jakoś tak dziwnie traktują te ptaszki :evil_lol: Quote
tygra Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Pysia napisał(a):Widocznie mała czytała historie o walkach podjazdowych ;) Zmorka zdąrzała jedynie otwierać pychol :crazyeye: I wiatr rozwiewał jej włos :evil_lol: A potem czaił się w krzakach :cool1: I znowu atakował :diabloti: ale fotek, super - jest na co popatrzeć :) a jaka zabawa:loveu: Quote
Pysia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 tygra napisał(a):ale fotek, super - jest na co popatrzeć :) a jaka zabawa:loveu: To nie zabawa tylko napad na biedną Zmoreczke :evil_lol: Ledwo przeżyła..... Quote
tygra Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 :evil_lol: Pysia napisał(a):To nie zabawa tylko napad na biedną Zmoreczke :evil_lol: Ledwo przeżyła..... :evil_lol: biedactwo:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.