Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 585
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na pewno dłużej niż 2 tygodnie.
2 tygodnie to pierwsza seria codziennych zabiegów. Jeśli jest poprawa to zabiegi są później co drugi dzień itd.
Pani rehabilitantka zaleciła Freli leżenie przez pierwszy tydzień, nie wolno jej wstawać i za tydzień w środę mamy rozpocząć rehabilitację.
Musimy ogrzewać i masować brzuszek aby ułatwić wypróżnianie bo niestety nadal nic nie zrobiła sama. Wyniki kiepskie, mamy poważny stan zapalny pęcherza moczowego. Frelcia leży taka biedniutka ale tym swoim króciutkim ogoneczkiem macha jak tylko się ją pogłaszcze albo przytuli. Jest taka kochana bidulka :(

Posted

No i wciąż powraca problem domów tymczasowych w B-B a własciwie ich brak!!!!
Nie wiem jak, nie wiem gdzie to rozgłaszać, ale musimy miec dla naszych pso-kotów jakąś stałą ostoję po powrocie z lecznicy czy ze schronu....!!1

Pobyt w hoteliku lecznicy jest tylko mniejszym złem...,tylko!

Posted

[IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9892/dsc0207.jpg[/IMG]

[IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9462/45781868.jpg[/IMG]

[IMG]http://img21.imageshack.us/img21/434/49281080.jpg[/IMG]

Posted

Frelciu walcz kochana. :(

Zrobiłam na szybko coś takiego (kiepskie ale może się przyda):



Kurcze akurat nie mam limitu zdjęć na NK seniorów, ale spróbuje rozesłać ludziom info o Frelci.

Posted

kurcze zabrałabym ją do siebie ale teraz pracuje i nie ma mnie 8 godzin w domu do tego znowu problem z dojazdami na rehabilitację i do weta no i na przedpokoju kafelki no i mieszkanie w bloku z windą ale wy szukacie domku więc też odpada:-(
Ja nie udzielam się na wątku ale codziennie na niego zaglądam i czytam co u Frelci a tu widać coraz gorzej, pewnie bidulka sobie myśli że znowu została porzucona:-(

Posted

Frelcia to cudowna psinka i wie, że wszyscy ją bardzo kochają a juz najbardziej nasza Monia, która nie może się pogodzić z tym co się stało.
Czułam się winna , że to nasza wina, że Wasze słowa " pewnie znowu myśli, że została porzucona" są skierowane do nas.
Pokochalismy ją i nadal kochamy jak wsłasnego psiaka i tylko fakt, ze mieszkamy w bloku i mamy juz 3 psy stanął nam drodze aby Frela przeżyła godnie swoją starość.
Niestety nie mamy domu i ogródka, niestety całą kasę przeznaczamy na dzieci i psy i musimy pracować.
Ale jest wielu ludzi dogo wokół nas, którzy mogli by Frelci pomóc i dać to czego ja w danej chwili nie mam:-(:-(:-( Bedę miała ale wtedy juz będzie za późno i dla n iej i dla nas aby jej pokazać, że wielu ludziom na niej zależy.
Niech każdy z czystym sumieniem na tym wątku powie sobie: naprawdę nie mogę pomóc Frelci:-(:-(:-(

Posted

Iwona, przecież wiesz, że nikt z nas nie oskarża Ciebie. Daliście Freli cudowne chwile spędzone w Waszym domu. Mimo, że mieliście tyle czworonogów na głowie... Gdyby nie Wy, Frela pewnie nigdy nie opuściłaby lecznicy.

Tylko piszemy... bo trzeba coś pisać, bo nikt tu nie zagląda, bo nie ma żadnej nadziei... :(

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Iwona, przecież wiesz, że nikt z nas nie oskarża Ciebie. Daliście Freli cudowne chwile spędzone w Waszym domu. Mimo, że mieliście tyle czworonogów na głowie... Gdyby nie Wy, Frela pewnie nigdy nie opuściłaby lecznicy.

Tylko piszemy... bo trzeba coś pisać, bo nikt tu nie zagląda, bo nie ma żadnej nadziei... :([/quote]

ja i tak będę się czuła winna gdzieś tam głęboko w moim sercu do końca swego życia:-(:-( Nie potrafię pogodzić się ze swoja bezsilnością, to jest najgorsze co może mnie spotkać w życiu a właśnie tak się czuję teraz : BEZSILNA! Zmuszona patrzeć na cierpienie tej pięknej psiny, która tak bardzo nam zaufała, która tak bardzo była z nami szczęśliwa a my z nią:-(:-(
Gdyby była mniejsza taka jak mój Pixelek to wzięłabym ją na ręce i nie pozwoliłabym jej cierpieć

Posted

Jak możesz czuc sie winna, skoro zrobiłas dla Freli najwięcej z nas wszystkich...!!!
Tylko Ty zaofiarowałaś jej swój dom, woziłaś na rehabilitację, postawiłaś na nogi...!!

Wielka szkoda,że nie znalazł sie nikt inny...

Posted

[quote name='Doda_']
A ta karma w puszce ile kosztuje ?[/quote]


Przepraszam , że dopiero teraz odpisuje, jakoś umknęło mi to pytanie.
1 puszka kosztuje 10zł, Frela powinna zjadać 2 i 1/2 puszki na dzień.
Gotuję jej też i mieszam z puszką bo taniej wychodzi i chętniej je. Ale zdrowiej by dla niej było żeby jadła same puszki. Pić nie chce , codziennie są kroplówki.
Poza tym bez zmian, nadal nie ma siusiu tylko cewnik :(
Masuje łapki i brzuszek codziennie , na brzuszek ma termoforek według zaleceń Pani Rehabilitantki.
Frelcia tak się cieszy z odwiedzin, zaczepia łapką żeby ją głaskać albo drapać po szyjce. Nudzi się bidulka tak ciągle leżąc.

Posted

[quote name='_bubu_']czy ktoś mógłby pomóc w wożeniu Freli na rehabilitację? Jutro jadę ja, moze w srode tez mi sie uda. Ale w czwartek i piątek nie dam rady :([/QUOTE]
wazne!!!!

kto moze pomoc?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...