Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 954
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale po co tyle roboty po to tylko aby zobaczyć ogłoszenie? mamy już nazwy portali to starczy. No chyba, że macie dużo wolnego czasu:)
Bumek był dzisiaj na spacerze, ale jakoś bez formy był. Nie chciało mu się biegać. Utył chyba, łupież dostał:( wygłaskany wypieszczony za tygodniowy limit:) później jak czasu starczy to może jakąś fotkę wkleję o ile jakieś wyszły:)bo nie chciał pozować:)
niestety dzisiejszą noc będzie musiał spędzić już samotnie:( bo zaraz idę odebrać sunię, bo jutro rano jedzie do Niemiec. Przez nockę odpocznie sobie u mnie:) trzeba będzie mu jakąś nową znaleźć kobitkę:)

Posted

piechcia15 napisał(a):
ale po co tyle roboty po to tylko aby zobaczyć ogłoszenie? mamy już nazwy portali to starczy. No chyba, że macie dużo wolnego czasu:)
Bumek był dzisiaj na spacerze, ale jakoś bez formy był. Nie chciało mu się biegać. Utył chyba, łupież dostał:( wygłaskany wypieszczony za tygodniowy limit:) później jak czasu starczy to może jakąś fotkę wkleję o ile jakieś wyszły:)bo nie chciał pozować:)
niestety dzisiejszą noc będzie musiał spędzić już samotnie:( bo zaraz idę odebrać sunię, bo jutro rano jedzie do Niemiec. Przez nockę odpocznie sobie u mnie:) trzeba będzie mu jakąś nową znaleźć kobitkę:)

Magda, a czemu nie biorą jej bezpośrednio ze schroniska? Mi tam się wydaje, że Bumiś raczej trzyma linię.... Chociaż fajnie by było, gdyby mógł dostawać jakąś dobrą karmę, bo pewnie dostaje 'gotowane'....? Na pewno wyszło by mu to na dobre, dla żołądka i sierści też....

Posted

Widzisz, Bumku, takie właśnie są kobitki - rozkochają w sobie, a potem za granicę czmychają

piechcia, wyślę ci dzisiaj/jutro kaskę na allegro dla Bumisia.

A modliszka mogłaby wreszcie bumkowy bannerek sobie podlinkować!

Yorijko, dziękuję.

Posted

wzięłam ją bo dziewczyna, która ją zawozi mieszka ze mną przez ścianę, a poza tym sunia sobie odpoczęła, wybiegała się i napewno będzie jej łatwiej jechać taki szmat drogi.

a oto i wczorajszy Bumek, widzicie jak mu się kałdun po bokach wylewa???

juz biegnę do was cioteczki...

\

już siwe kłaczki mu się na grzbiecie pojawiają:(

Posted

[quote name='agata51']Yorijko, z mojej obecności to Bolek skorzystał (przynajmniej ty tak twierdziłaś). Domek Kozaka to twoja zasługa ( i jeszcze jakiejś ciotki, nie pamiętam której - Panca? - szalałyście ostro). A z hotelikiem dla Bumka chyba ja zawaliłam. Miałam tu ściągnąć ciotki, ale wciąż jakiś pies był bardziej potrzebujący - a to pogryziony, a to łysy, a to zagłodzony prawie na śmierć. Miałam opory, żeby raz w miesiącu prosić dziewczyny o pomoc. Psów jest od cholery, a kieszenie coraz bardziej puste. A Bumek ma to szczęście, że jest w pabianickim schronisku (to jedno z niewielu takich miejsc, którego nigdy nie nazwałabym schronem - jeśli chodzi np. o łódzkie, nie mam skrupułów). Miasto nieduże (ale jakie piękne i sercu miłe - w końcu tkwię tam korzeniami od dziada - od pradziada to już chyba nie), więc wolontariuszek niewiele, ale te co są, to anioły prawdziwe (chociaż wśród tych aniołów jest także pewna modliszka ) Yorijko, czarnych nochali w potrzebie jest tyle, że nie ogarniemy. Chyba że postawimy na Bumka. Brakowało mi ciebie.
tak to bylam ja co dom Kozakowi posrednio znalazlam;-0, teraz bede maniakalnie szukac Bumiemu choc wakacje nie sa najlepszym momentem do tego:(

Posted

Panca - Kozaka, Agata - Bolka - to kto Bumisia, może mi się choć pośrednio by udało gdzieś 'opchnąć'....
Czy ja Ciebie Agato pytałam dla czego Kozaka, Bolka nie bierzesz jak jeszcze była szansa?
A dlaczego Bumek u Ciebie nie mieszka to ja już zupełnie nie rozumiem...
Nie bij i nie zabijaj.
Ja sobie za każdym razem jak patrzę na niego albo na inną psią biedę to muszę przypominać dlaczego jej nie biorę...

Posted

ojj przydałby się przydał, ale taki z prawdziwego zdarzenia z szamponem, aczkolwiek szczęśliwy by nie był:)

doszło 24zł od cioci Agatki a więc starczy na 2 wyróżnienia czyli do 10 września:) dziękujemy bardzo:)

Posted

nie wiem jak tu w Pabianicach i łodzi, ale pod Warszawą to był poprostu koniec świata, tajfuny jakies normalnie!! Nawet nie chcę myśleć co Bumerang i wiele wiele innych biedaków musi przeżywać wtedy. Te biedna psiaki na łańcuchach w budzie... ehhh

w niedzielę gdy wracałam z działki, akurat zaczynała sie mega burza i juz chyba widziałam pierwszą ofiarę grzmotów...biegł jak oszalały wyżeł...pewnie komuś nawiał podczas spacer:( Te burze to jakaś zmora dla psów, bo człowiek to sobie jakoś poradzi, a one...bezbronne jak zawsze...

Posted

Uwielbiam burze, ale teraz już się do tego nie przyznaję. Moja jagdterierka przynajmniej ma się do kogo przytulić, a te bidy schroniskowe? Bumku, bido moja schroniskowa, niech burze szerokim łukiem omijają Pabianice!

Posted

jedna pani dzwoniła, ale raczej tylko "informacyjnie" a nie z zamiarem adopcji...
zdziwiona była że po artykule w Expressie Ilustrowanym pies nie znalazł domu, no i tyle. A jak miar kurde znaleźć jak ten "redaktor" nawet nie podał żadnego numeru telefonu :/

Posted

no nieźle ciotka, szalejesz:)

zapraszam wszystkie cioteczki na nowe bazarki dzisiaj przeze mnie utworzone:) różne różności można spotkać zarówno psie jak i ludzkie.

link w moim podpisie:)

Posted

[quote name='piechcia15']no nieźle ciotka, szalejesz:)

zapraszam wszystkie cioteczki na nowe bazarki dzisiaj przeze mnie utworzone:) różne różności można spotkać zarówno psie jak i ludzkie.

link w moim podpisie:)

Odmówiłabyś maleństwu? Zresztą, 3 czy 4 - co za różnica? Lecę na bazarki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...