Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
13 godzin temu, Tola napisał:

ajpierw wprowadziła Kenzo do ogrody  i  jak zobaczyła w oknie szczekająca onkę to zadecydowali, ze nie ma co odwlekać momentu spotkania. Wyszła z Kenzo kawałek poza posesję, a ojciec za chwilę przyprowadził tam Dorę.

No to trudno było gorzej to rozegrać! Suka podekscytowana obecnością obcego psa na jej terenie, przekonana, że szczekaniem przepędziła intruza, za chwile miałaby zachowywać się życzliwie czy bodaj obojętnie wobec tego samego psa??? A i Kenzo, przed chwila obszczekany,  miałby czuć się w pelni komfortowo przy spotkaniu psa, ktory go przepędził z ogrodu???

  • Upvote 1
Posted
23 godziny temu, iza121 napisał:

Onki są z natury szczekliwe, a jeszcze jeśli spotkanie było na smyczach, to tym bardziej, a ona jest jeszcze po przejściach więc tu potrzebna była delikatność . Z tego co piszesz, to ja osobiście wątpię że nad tym spotkaniem kontrolę miał behawiorysta. Szkoda psiaka, a właściwie psiakow :/

Ja tez wątpię, zresztą  to nie jedyny przekaz  od p. Ani, w którego prawdziwość teraz wątpię.

10 godzin temu, Sowa napisał:

No to trudno było gorzej to rozegrać! Suka podekscytowana obecnością obcego psa na jej terenie, przekonana, że szczekaniem przepędziła intruza, za chwile miałaby zachowywać się życzliwie czy bodaj obojętnie wobec tego samego psa??? A i Kenzo, przed chwila obszczekany,  miałby czuć się w pelni komfortowo przy spotkaniu psa, ktory go przepędził z ogrodu???

Tez od razu tak pomyślałam, dlatego moim zdaniem zapoznanie odbyło się bez udziały behawiorysty po pierwszej nocy spędzonej w nowym domu, a nie  po paru dniach, jak sugerowałam i jak pani obiecała.

Powrót Kenzo nie będzie dla nas ani dla psa łatwy, wraca do kojca, a  robi się coraz zimniej;  codzienna opieka nad psiakiem też będzie  trudniejsza z powodu coraz niższych temperatur. Myślę jednak, że w tym domu nie byłby szczęśliwy i niech wraca jak najszybciej, bo tam go po prostu nie chcą. Zawsze w takich chwilach jest mi ciężko, zaczynam widzieć świat w ciemniejszych barwach, ale jakoś musimy dać radę.

Dostałam od Sowy wspaniałe wskazówki, za które bardzo dziękuję, będziemy w kontakcie - mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogły pochwalić się postępami Kenzo.

 

 

  • Like 1
Posted

Chciałam jeszcze przedstawić naszą nową podopieczną - malutką Odi  porzuconą wczoraj w nocy na jednym z osiedli.

Nie byliśmy jeszcze u weta, po wizycie napisze więcej.

05a2f43b71ddcf6amed.jpg

3220bb8bdbaa8050med.jpg

Posted
18 minut temu, Tola napisał:

Chciałam jeszcze przedstawić naszą nową podopieczną - malutką Odi  porzuconą wczoraj w nocy na jednym z osiedli.

Nie byliśmy jeszcze u weta, po wizycie napisze więcej.

05a2f43b71ddcf6amed.jpg

3220bb8bdbaa8050med.jpg

Śliczna.

Ludzie są koszmarni.

A noce już zimne.

Posted
31 minut temu, Poker napisał:

Odi wygląda na szczeniaczka. Jestem niepoprawną optymistką , ale może się zgubiła.

Gdyby to było we Wrocławiu czy Warszawie to mogłaby być taka ewentualność. Na wschodzie Polski raczej nie.

Posted
Dnia 28.10.2019 o 21:24, Poker napisał:

Odi wygląda na szczeniaczka. Jestem niepoprawną optymistką , ale może się zgubiła.

 

Dnia 28.10.2019 o 21:57, Jo37 napisał:

Gdyby to było we Wrocławiu czy Warszawie to mogłaby być taka ewentualność. Na wschodzie Polski raczej nie.

Maluszka na pewno została porzucona, nikt jej nie szuka, nigdzie nie ma ogłoszeń.

Ale mam dobre wieści - sunia ma już własny domek w Zamościu - a wszystko dzięki pomocy znajomych.

Zaliczyła najpierw wizytę w lecznicy - ma ok. 8 tyg.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
Dnia 28.10.2019 o 07:11, terra napisał:

Biedny psiak, :( 

Kenzo już u nas, przyjechał wczoraj póznym wieczorem.

Bardzo ucieszył się na widok Ewy, jest trochę dezorientowany.

Bardzo mi go żal, wrócił do kojca, a u nas coraz zimniej:(

Posted
Dnia 21.10.2019 o 20:54, Aldrumka napisał:

czy pieniądze z bazarku na kocią fakturę przelewać na konto z pierwszego postu ?

będzie ciut ponad 200 zł

Pieniążki na spłatę kociego długo dotarły na konto ZEA - 240 zł - pięknie dziękuję serce-ruchomy-obrazek-0888.gif

Posted
Dnia 27.10.2019 o 13:16, Tola napisał:

Zdjęcia Kenzo są na str. 901, 902, 903

Czy ktoś mógłby pomóc i zrobić Kenzo OLX na Lublin, bo mnie usunęli ogłoszenie

Posted
12 godzin temu, Tola napisał:

Pieniążki na spłatę kociego długo dotarły na konto ZEA - 240 zł -

Tak powinno być :)

dziękuje za potwierdzenie i linkuję je do wątku bazarkowego

  • Upvote 1
Posted
22 godziny temu, Tola napisał:

Mam zgłoszenie o porzuconej suni w typie jamnika, ale w tej sytuacji nie jestem w stanie pomóc, nie mam już jak:(

c09af87f18fe4babmed.jpg

 

17 godzin temu, Jo37 napisał:

A może zgłosić sunię  "Jamnikom w potrzebie".

 

Dzwoniłam do fundacji Jamniki Niczyje - nie mają miejsca, mogą tylko ogłosić na swojej stronie:(.

Rozmawiałam też z Bianka O. ale tez nie może pomóc, bo ma w hotelikach  3 psy.

A ja cały czas myślę o tej porzuconej suni, :(

U nas noce bardzo chłodne, a ona  sama na wsi wsród, jak się dzisiaj okazało,  samych wrogich osób:(.

Z prośbą o pomoc dla suni zadzwoniła pani z Poznania; jej mama ma domek letniskowy w tej wsi, dokarmiała suczkę. Dzwoniła o pomoc do UG, na policję, ale od nikogo nie uzyskała wsparcia. Dzisiaj skontaktowałam się z nią i okazało się, że  wczoraj wyjechała już do domu do Lublina, suczka została więc zupełnie sama.  Chcieliśmy dzisiaj z TZ tam jechać,  prosiliśmy o kontakt do sąsiadki, która obiecała wynosić suni jedzenie no i okazało się, że nikt tam we wsi nie będzie suni dokarmiał, wszyscy boją się, obciążeń finansowych ze strony UG!!!  Suczka  skazana jest więc na śmierć głodową:(.

Chcemy tam jutro jechać, ale jak ją znalezc na  wsi, gdzie  jest taka znieczulica, nikt nawet nie wskaże miejsca, gdzie może być ukryta:(:(:(

 

Posted

Biedna sunia. Oszaleć można.  Ludzie są bez serca.

  "okazało się, że nikt tam we wsi nie będzie suni dokarmiał, wszyscy boją się, obciążeń finansowych ze strony UG!!! " -  nie rozumiem tego , jakich obciążeń i kogo, za co ?

Posted
12 minut temu, Poker napisał:

Biedna sunia. Oszaleć można.  Ludzie są bez serca.

  "okazało się, że nikt tam we wsi nie będzie suni dokarmiał, wszyscy boją się, obciążeń finansowych ze strony UG!!! " -  nie rozumiem tego , jakich obciążeń i kogo, za co ?

To wschodni ciemnogród;  podejrzewam, ze chodzi o płaty za oddanie psa do schroniska.

A urzędnicy  gminni straszą, że jak ktoś dokarmia bezdomne psy to staje się ich właścicielem.

 

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...