Jaaga Posted September 3, 2018 Posted September 3, 2018 2 minuty temu, Tola napisał: Ok, a do kogo wysłac zdjęcia, tutaj wstawić? Tutaj, pobiorę sobie i wyślę w prywatnej wiadomości. Mogę podać Twój telefon do kontaktu? Quote
Tola Posted September 3, 2018 Author Posted September 3, 2018 25 minut temu, Jaaga napisał: Tutaj, pobiorę sobie i wyślę w prywatnej wiadomości. Mogę podać Twój telefon do kontaktu? Tak, tylko osobie, która będzie zainteresowana - zaraz zadzwonię. Tutaj zdjęcia, które znalazłam -z 2017 roku Quote
Jaaga Posted September 3, 2018 Posted September 3, 2018 Dziękuję za błyskawiczne wstawienie fotek. Wysłałam link i informacje Monice. Quote
Tola Posted September 3, 2018 Author Posted September 3, 2018 1 minutę temu, Jaaga napisał: Dziękuję za błyskawiczne wstawienie fotek. Wysłałam link i informacje Monice. To ja dziękuję:) Quote
Jaaga Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Czy jakieś pieski ze zdjeć opuszczą może schronisko? Taka tu cisza, a tyle cudnych piesków pokazanych. 1 Quote
Anula Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 23 minuty temu, Jaaga napisał: Czy jakieś pieski ze zdjeć opuszczą może schronisko? Taka tu cisza, a tyle cudnych piesków pokazanych. No, na razie cisza.Przymierzam sie z Bogusik do pomocy tym razem zamojskim psiakom.W sobotę opuści sunia z Radys hotelik a więc by można było pomóc następnym.Bogusik do końca tygodnia ma gości,nie wiem czy nawet zaglądnęła na zamojski wątek.Czekam aż będzie wolna i będziemy myśleć. Te dwa czarne psiaczki sunia i piesek z dłuższa sierścią mnie zainteresowały.Sunia sznaucerowata jest raczej średnim psiaczkiem? 2 Quote
uxmal Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Jeśli znajdzie się miejsce dla sznaucerki w hoteliku to deklaruję stałą. Wiem że każdy piesek potrzebuje pomocy niezależnie od rasy ale sznaucery są mi bliskie i .... no nie mogę :((( 3 1 Quote
kamma13 Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Dnia 7.09.2017 o 19:34, Tola napisał: Czyli w sobotę nowe życie rozpoczynają: sunia - pod opiekę Gabi - jedzie do anecik :) A teraz : 3 Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 Dnia 2.09.2018 o 20:46, Jo37 napisał: Fajne te czarne kudłacze. 4 godziny temu, Jaaga napisał: Czy jakieś pieski ze zdjeć opuszczą może schronisko? Taka tu cisza, a tyle cudnych piesków pokazanych. 3 godziny temu, Anula napisał: No, na razie cisza.Przymierzam sie z Bogusik do pomocy tym razem zamojskim psiakom.W sobotę opuści sunia z Radys hotelik a więc by można było pomóc następnym.Bogusik do końca tygodnia ma gości,nie wiem czy nawet zaglądnęła na zamojski wątek.Czekam aż będzie wolna i będziemy myśleć. Te dwa czarne psiaczki sunia i piesek z dłuższa sierścią mnie zainteresowały.Sunia sznaucerowata jest raczej średnim psiaczkiem? Przez dzisiejszy dzień nazbierało się trochę spraw, postaram się po kolei o wszystkim napisać. Zacznę od psów ze schroniska, bo ich los najbardziej leży mi na sercu. Niestety tym razem nie uda się chyba zabrać do Hani ani czarnej suni, ani czarnego długowłosego pieska, bo prawdopodobnie są to psiaki wycofane. Jeździłam specjalnie do schroniska, aby zapytać o nie konkretnego pracownika no i takie otrzymałam informacje. Nie wiem na ile są to wycofane psy – czy jest to lęk spowodowany ostatnimi przejściami, wyłapywaniem, pobytem w nowym miejscu? Sunia nie podchodzi do siatki, więc trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć. Być może po jakimś czasie jak pojadę, to zobaczę zupełnie inną suczkę – tak było z Vanilką… Bardzo mi przykro:( Sunia sznaucerowata to średniej wielkości sunia, może taka jak Ula... Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 2 godziny temu, uxmal napisał: Jeśli znajdzie się miejsce dla sznaucerki w hoteliku to deklaruję stałą. Wiem że każdy piesek potrzebuje pomocy niezależnie od rasy ale sznaucery są mi bliskie i .... no nie mogę :((( Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy... Suczka jest bardzo długo w schronisku, być może ma problemy zdrowotne, ale dla takich starszych psiaków najtrudniej znalezc pomoc:( Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 Ale mam też dobrą wiadomość – dzisiaj szukałam pomocy dla prawdopodobnie porzuconej malutkiej suni w typie pekinki. Dzwoniłam do Murki, ale u Kasi nie ma miejsc, poprosiłam więc o pomoc Anulę no i historia tej malutkiej suni zakończy się szczęśliwie – jak tylko uda się wszystko zgrać to malutka pojedzie do szafirki pod opiekę Anuli i Bogusik, chcielibyśmy, aby było to jak najszybciej. Bardzo dziękuję! Oto malutka Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 Suczka została znaleziona na leśnej drodze, ale miała to szczęście, że trafiła na ludzi z sercem, którzy nie zostawili jej na tej drodze. Zabrali do weterynarza, nakarmili, powyczesywali kołtuny. Suczka była w bardzo zły stanie – brudna, z mnóstwem pcheł - chodziły nawet po nosie, jest wychudzona i prawdopodobnie z końcówka cieczki. Ludzie podjechali tez do najbliżśzej wsi i próbowali wypytać mieszkańców, ale nikt suni nie zna. Przy okazji okazało się, ze po tej leśnej drodze błąkała się około tygodnia:( Rodzina nie może jednak małej zostawić na stałe. Szukamy transportu na trasie Zamość – Katowice, ewentualnie Zamość – Kraków, bo bezpośrednio do Wrocławia to chyba nie znajdziemy:( Jutro będę dzwoniła do szafirka i pytała, kiedy i gdzie mógłby wyjechać... Dobrze byłoby, aby jeszcze komus ze schroniska udało się odmienić życie po drodze ... Quote
Tyśka) Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Biedactwo... :( Dobrze, że już zabezpieczona... i że spotkałą tyle wspaniałych ludzi. Ale może jednak ktoś ją ukradł, a potem wywiózł? W okresie wakacyjnym widziałam parę ogłoszeń zaginionych pekinek... Wiem, naiwna jestem. Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 5 minut temu, Tyś(ka) napisał: Biedactwo... :( Dobrze, że już zabezpieczona... i że spotkałą tyle wspaniałych ludzi. Ale może jednak ktoś ją ukradł, a potem wywiózł? W okresie wakacyjnym widziałam parę ogłoszeń zaginionych pekinek... Wiem, naiwna jestem. Tego sie chyba nie dowiemy... Mala jest bardzo wychudzona, siersc byla w fatalnym stanie. To duza wieś, są tablice,nikt małej nie szuka, byliśmy tam z TZ dzisiaj, właśnie wróciliśmy Quote
Tyśka) Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Eh, biedna, jak można porzucać psa na pastwę losu... Quote
Anula Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Jeżeli sunia była w tak złym stanie pod względem czystości to nie miała dobrych warunków.Jeżeli chodzi o wychudzenie to wiadomo skoro błąkała się tydzień.Dla tak malutkiego pieska tydzień bez jedzenia zaraz pokazuje zmiany. Najważniejsze,że dobrzy ludzie nie zostawili jej bez opieki,pomogli.Wielki szacunek dla tych ludzi. Teraz aby zorganizować transport jakoś.Jest to ogromny problem. Być może będzie transport dwóch małych psiaczków z Miedar od ewu do Wrocławia ale to jest jeszcze na wodzie pisane(przeczytałam na wątku ewu) 1 Quote
Tola Posted September 4, 2018 Author Posted September 4, 2018 1 godzinę temu, kamma13 napisał: Czyli w sobotę nowe życie rozpoczynają: sunia - pod opiekę Gabi - jedzie do anecik :) A teraz : Cudna metamorfoza Gdzies mi sie chyba zagubil watek suni.. Quote
b-b Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 Niestety ja mogę na razie tylko trzymać kciuki za psiaczki. Quote
Tyśka) Posted September 4, 2018 Posted September 4, 2018 39 minut temu, Tola napisał: Cudna metamorfoza Gdzies mi sie chyba zagubil watek suni.. Proszę: Quote
Jaaga Posted September 5, 2018 Posted September 5, 2018 Tolu, pamiętaj że gdyby był jakiś transport łączony i potrzebne byłoby przetrzymanie pieska jakiś czas w Katowicach, to moja mama pomoże. 1 Quote
Tyśka) Posted September 5, 2018 Posted September 5, 2018 13 godzin temu, Tola napisał: Szukamy transportu na trasie Zamość – Katowice, ewentualnie Zamość – Kraków, bo bezpośrednio do Wrocławia to chyba nie znajdziemy:( Ja dopiero będę wracać do Wrocławia w 3tygodniu września :( Gdzie mała teraz przebywa? 1 Quote
Jaaga Posted September 5, 2018 Posted September 5, 2018 13 godzin temu, Tola napisał: Zobaczymy, jak to się wszystko potoczy... Suczka jest bardzo długo w schronisku, być może ma problemy zdrowotne, ale dla takich starszych psiaków najtrudniej znalezc pomoc:( Myslę, że gdyby była potrzebna pomoc juz po opuszczeniu schroniska, to na pewno Malawaszka nie odmówi wsparcia w ogłaszaniu i udostepnianiu suni u siebie, na sznaucerach. Takich, które siedzą latami w schronisku najbardziej zal. Quote
Anula Posted September 5, 2018 Posted September 5, 2018 55 minut temu, Tyś(ka) napisał: Ja dopiero będę wracać do Wrocławia w 3tygodniu września :( Gdzie mała teraz przebywa? Pekinka przebywa u tych ludzi co znaleźli ją.Nie może tam przebywać długo,trzeba ją zabrać jak najszybciej. Tola ma się kontaktować dziś z szafirkiem w sprawie transportu.Jeżeli nawet sunia by miała jechać jedna to i tak musi jechać.Miejsce w hoteliku czeka na sunię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.