Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

terra napisał(a):
W poście 8354 jest taki wpis:


To ta suczka, która zagubiła sie w lutym.
Ale wczoraj znowu uciekła i znowu własciciele ją znalezli.
Podobno kopie pod ogrodzeniem i ucieka.

Posted

Tolu, dzięki za telefon. Zadzwoniłam przed chwilą do pani z postu 8354 i dowiedziałam się, że sunia jest już w domu. Tego, że wczoraj uciekła mi nie powiedziała...
Wczoraj na spacerze z moimi psami biegała za nami sunia, na początku myślałam, że to kolejny nieodpowiedzialny sąsiad wypuścił psa luzem na osiedle wieczorem. Sunia była czyściutka, dobrze dokarmiona, dlatego nie myślałam, że może być bezdomna. Wprowadziłam moje do domu, napisałam posta i poszłam na dwór patrzeć o co chodzi, ale już suni nie znalazłam...Następnym razem od razu dzwonię na policję, niech się właściciele nauczą, że psów nie puszcza się ot tak sobie na osiedlu, a jeśli mieszkają w domku z ogrodem i jeśli pies potrafi się podkopać, to trzeba go lepiej zabezpieczyć. Tak sobie myślę, że to mogła być ona, ale pani nie chciała mi powiedzieć w jakiej części miasta mieszka...

Posted

handzia napisał(a):
Tolu, dzięki za telefon. Zadzwoniłam przed chwilą do pani z postu 8354 i dowiedziałam się, że sunia jest już w domu. Tego, że wczoraj uciekła mi nie powiedziała...
Wczoraj na spacerze z moimi psami biegała za nami sunia, na początku myślałam, że to kolejny nieodpowiedzialny sąsiad wypuścił psa luzem na osiedle wieczorem. Sunia była czyściutka, dobrze dokarmiona, dlatego nie myślałam, że może być bezdomna. Wprowadziłam moje do domu, napisałam posta i poszłam na dwór patrzeć o co chodzi, ale już suni nie znalazłam...Następnym razem od razu dzwonię na policję, niech się właściciele nauczą, że psów nie puszcza się ot tak sobie na osiedlu, a jeśli mieszkają w domku z ogrodem i jeśli pies potrafi się podkopać, to trzeba go lepiej zabezpieczyć. Tak sobie myślę, że to mogła być ona, ale pani nie chciała mi powiedzieć w jakiej części miasta mieszka...

Myslę, ze gdzies koło Ciebie, skoro wczoraj tak szybko została znaleziona...

Posted

Tola napisał(a):
Myslę, ze gdzies koło Ciebie, skoro wczoraj tak szybko została znaleziona...

Dzięki Bogu, że się znalazła, pewnie szybko jej szukali. Nie podarowałabym sobie, gdyby coś jej się stało, była cudna :)

Posted

handzia napisał(a):
Dziewczyny, znacie kogoś chętnego do wizyty PA w Kraśniku?


Na dogo raczej z PwP nikogo nie ma, ale napisz do kogoś z SOS Bokserom, bo one mają w DT w Kraśniku boksia Horusa, może ten ktoś zgodzi się pójść na wizytę.

Posted

Romka napisał(a):
Dziewczyny,szukam kogoś do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej w Kraśniku.BARDZO PILNE!Może znacie kogoś z tych okolic?


Handzia wyżej też szuka, powtórzę więc to, co pisałam - fundacja SOS Bokserom ma w Kraśniku boksia, Horusa, na DT - może trzeba skontaktować się z fundacją, czy ten DT mógłby pójść na wizytę? Bo poza tym nikogo z PwP nie ma w Kraśniku.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Handzia wyżej też szuka, powtórzę więc to, co pisałam - fundacja SOS Bokserom ma w Kraśniku boksia, Horusa, na DT - może trzeba skontaktować się z fundacją, czy ten DT mógłby pójść na wizytę? Bo poza tym nikogo z PwP nie ma w Kraśniku.

Bardzo dziękuję za informację...już skorzystałam z podpowiedzi...:lol:

Posted

handzia napisał(a):
Ależ z Leili pulpecik się zrobił ;) Trudno ją poznać ;) Sisi cała uśmiechnięta, super :)


Prawdziwy pulpecik:evil_lol:
Brzuś prawie na ziemi:evil_lol:
Nie przypomina zupełnie suni zabranej ze schroniska.

Posted

No dla mnie to zabawne nie jest, to niedbalstwo właścieli, grożące zdrowiu psiaka :(

Tola napisał(a):
Prawdziwy pulpecik:evil_lol:
Brzuś prawie na ziemi:evil_lol:
Nie przypomina zupełnie suni zabranej ze schroniska.

Posted

Witam - zadzwoniła do mniez ogłoszenia pani z Lubyczy Królewskiej w sprawie adopcji suczki w typie doga - szuka : molosowata, duża spokojna, dom z dziecmi - o szczegóły nie pytałam, wiem tylko ze pani co raz to zabiera od sąsiadów psiaki które ci chcą topić i sama im domów szuka . Moze Panią zwerbujecie na wyłapywanie suczek do sterylek...powiedziałam ze u nas można adoptować tylko wysterylizowane, nie miała nic przeciw. Jak macie dużą spokojną suczkę i jestescie w stanie sprawdzic domek to podam namiary na priv. Ja w Nowodworze na razie mam tylko większą bernardynkę.

Posted

Mam molosowatego , około rocznego , łagodnego psa.
Orzyszedł do gospodarzy na wsi i oni go przygarneli, ale to biedni ludzie i sami potrzebują wsparcia.

Posted

teresz10 napisał(a):
Witam - zadzwoniła do mniez ogłoszenia pani z Lubyczy Królewskiej w sprawie adopcji suczki w typie doga - szuka : molosowata, duża spokojna, dom z dziecmi - o szczegóły nie pytałam, wiem tylko ze pani co raz to zabiera od sąsiadów psiaki które ci chcą topić i sama im domów szuka . Moze Panią zwerbujecie na wyłapywanie suczek do sterylek...powiedziałam ze u nas można adoptować tylko wysterylizowane, nie miała nic przeciw. Jak macie dużą spokojną suczkę i jestescie w stanie sprawdzic domek to podam namiary na priv. Ja w Nowodworze na razie mam tylko większą bernardynkę.

Mamy duzą, spokojną suczkę - jak mozna to poproszę dane na pv.

Posted (edited)

Trochę dobrych wieści:)

Gajka juz po operacji - po drobnych komplikacjach wszystko wraca do normy


Po 2 latach w schronie i 15 miesiącach oczekiwania w hoteliku dom znalazł zamojski Baj:)



Dom w Zamościu znalazła moja tymczasowiczka Zetka


Również w Zamościu zamieszkała Zafra

Edited by Tola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...