Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='agusiazet']Tolu, link z rudą sunią nie otwiera się:(

Otwiera się ten z postu 8227, ale sprobuje ci zaraz wysłac jeszcze raz.

[quote name='zadra']Odnalazł się właściciel psiaków!!!!!




To psy jednego własciciela?

Edited by Tola
Posted

Właściciel rottweilera przyjechał do znajomej po psa jeszcze wczoraj wieczorem.Sunię również zabrał.Poinformował jednak,że wlaściciel nie chciał po nią przyjechać i w zasadzie może ją umieścić w schronisku.Dodam,że suka ma cieczkę.Nie mam pojęcia.czy psiana wylądowała w schronie,czy też nie.

Posted

[quote name='zadra']Właściciel rottweilera przyjechał do znajomej po psa jeszcze wczoraj wieczorem.Sunię również zabrał.Poinformował jednak,że wlaściciel nie chciał po nią przyjechać i w zasadzie może ją umieścić w schronisku.Dodam,że suka ma cieczkę.Nie mam pojęcia.czy psiana wylądowała w schronie,czy też nie.

W zasadzie moze ja umieścić ....Boze jak mnie to wnerwia ....

Posted

[quote name='Tola']Dzisiaj do swojego domu pod Lublinem pojechała Balbinka - jeden ze szczeniaków z wątku o głodujacych psach.
Druga sunia nadal szuka domu.



Super!!

Czy zrobia sterylkę w przyszłości ?

Posted (edited)

funia napisał(a):
Super!!

Czy zrobia sterylkę w przyszłości ?

Tak, gabinet mają za oknem:cool3:
Mamy umowę.

Edited by Tola
Posted

A jak to jest ..Przy okazji ......Kazdemu moze się znudzić pies /suka i obligatoryjnie zostanie przyjety do schronu ?
Wiem ze zaraz będą wywody typu ,ze lepiej do schronu niz do lasu czy na ulicę ...ale jak jest z odpowiedzialnością takiego właściciela .

Posted

Z tego co wiem, schron nie przyjmuje psów od właścicieli znudzonych swoimi pupilami- są wyjątki, gdy właściciele są starzy, schorowani lub też dotknięci jakimś wypadkiem losowym.
Niestety , społeczeństwo pełne jest zwyrodnialców, którzy porzucają, podrzucają itd.
Zaczipowanie KAŻDEGO psa i rzetelnie prowadzony rejestr mogłyby w dużym stopniu zminimalizować problem.
Ale o tym już była dyskusja na tym ( i nie tylko tym ) forum i nie my ( niestety ) mamy na to wpływ.

Posted

funia napisał(a):
A jak to jest ..Przy okazji ......Kazdemu moze się znudzić pies /suka i obligatoryjnie zostanie przyjety do schronu ?
Wiem ze zaraz będą wywody typu ,ze lepiej do schronu niz do lasu czy na ulicę ...ale jak jest z odpowiedzialnością takiego właściciela .

Nie wiem,suka wylądowała w schronie,czy jej "kochany" właściciel zmienił zdanie.Z dwojga złego schronisko lepsze od ulicy.Wydaje mi sie tylko,że należałoby wyciągnąc konsekwencje prawne z takiego postepowania-to nic innego tylko porzucenie psa.Przy dostepie do danych osobowych właściciela możemy się tym zająć.

Posted

Sukę zabrał właściciel rottka. Mamy namiary na właściciela i w najbliższym czasie zostanie sprawdzone, co się z psinką dzieje.
Nie wylądowała w schronisku.

Wczoraj pojechał do DS w Tyńcu niby-golden znaleziony w Majdanie.Oczywiście przed wydaniem został zaczipowany, zaszczepiony i wykastrowany.Państwo przyjechali po niego i nadali mu imię Bursztyn.
Przy okazji obejrzałam kolejną " bidę " porzuconą w niedzielę pod kościołem św. Alberta.
Zarezerwowałam go dla siebie, bo staruszek ( ma ok. 8 lat ) chwyta za serce.
Znajdę mu najlepszy z możliwych domek-niech na starość zazna dużo miłości.

Posted

Jak się potoczyły losy tej suczki od rottka?

Słuchajcie, mam u siebie na wsi sytuację, z którą nie wiem co zrobić.
Od jakiegoś tygodnia po okolicy błąka się pies, taki troche w typie owczarka szkockiego. Jest płochliwy i nie da do siebie podejść, ale często wraca pod nasze ogrodzenie i raz nawet próbował przegryźć siatkę.
Część ludzi mówi, że on ( chociaż nawet nie wiem czy to na pewno pies) jest bezdomny, a część że to nowy "nabytek" rodziny X. Do tego słyszałam, że ta rodzina ma też malutkiego szczeniaczka. Ich poprzednia suczka skończyła pod kołami TIRa - biegała po wsi zupełnie bez nadzoru. A jej dziecko przygarnął jeden z sąsiadów, bo pańciostwo rzadko kiedy było na tyle trzeźwe, żeby pamiętać, że w ogóle mają psa. :mad:

Pójść pogadać o psach, to ja tam nie pójdę. Nie jestem na tyle odważna, żeby ryzykować życiem moich psów, gdyby tamci przypadkiem poczuli urażoną dumę.

I co tu zrobić, żeby uratować psy i samej uniknąć "podejrzeń"? :roll:

Posted

Właściciel Rottka nie jest właścicielem suczki z cieczką i to nie on podjął decyzje, aby suczka trafiła do schroniska, tylko jej prawdziwy właściciel.Jezeli powyzsze posty są skierowane do Pana, ktory odebrał te pieski, to uwazam, ze zbędne są tutaj komentarze na temat "kochanego" czy "takiego" właściciela.

Posted

[quote name='Laki_21']Właściciel Rottka nie jest właścicielem suczki z cieczką i to nie on podjął decyzje, aby suczka trafiła do schroniska

Ale tu nikt nie twierdził inaczej. Zadra napisała wyraźnie:

[quote name='zadra']Właściciel rottweilera przyjechał do znajomej po psa jeszcze wczoraj wieczorem.Sunię również zabrał.Poinformował jednak,że wlaściciel nie chciał po nią przyjechać i w zasadzie może ją umieścić w schronisku

[quote name='Laki_21']Jezeli powyzsze posty są skierowane do Pana, ktory odebrał te pieski

Nie, nie są. Myślę, że wszyscy tu na wątku cieszą się, że przygoda rottka miała szczęśliwe zakończenie i że psiak jest już w domu ze swoim ludziem ( któremu nikt tutaj nic nie zarzucał).

A co do właściciela suni, to jeśli faktycznie okaże się, że chciał się pozbyć suki, to ja mam kilka mocniejszych okresleń niż "kochany" :mad:.

Posted

Erica napisał(a):
Ale tu nikt nie twierdził inaczej. Zadra napisała wyraźnie:





Nie, nie są. Myślę, że wszyscy tu na wątku cieszą się, że przygoda rottka miała szczęśliwe zakończenie i że psiak jest już w domu ze swoim ludziem ( któremu nikt tutaj nic nie zarzucał).

A co do właściciela suni, to jeśli faktycznie okaże się, że chciał się pozbyć suki, to ja mam kilka mocniejszych okresleń niż "kochany" :mad:.

Moja koleżanka widziała sunię dwukrotnie,oczywiście biegajacą luzem po okolicy.Sprubujemy dotrzeć do jej właściciela.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...