malagos Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Tolu, watek do Luny nie działa... co do suczek, może to i lepiej, co nagle, to po.... Quote
Tola Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 malagos napisał(a):Tolu, watek do Luny nie działa... co do suczek, może to i lepiej, co nagle, to po.... Dzięki, juz zmieniam Quote
malagos Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 I co, już po operacji? Jak sie czują, gdzie są? w szpitaliku? Quote
IVV Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 podpiszcie prosze petycje http://www.petycje.pl/petycja/6148/najwyzszy_wymiar_kary_dla_bandytow_z_lipnicy,_ktorzy_urwali_psu_glowe.html Quote
sacred PIRANHA Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 o ile ja sie dobrze orientuje to sunie (dwie czarne kudłatki plus jedna jamnisiowata grubsza) miały sterylizacje w srode... Quote
Tola Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Szukamy Dt dla tego bezdomnego psiaka, który spi na kurtce na jednym z osiedli.:-( Piesek miał do wczoraj za towarzyszke niedoli mała suczkę; wczoraj udało się znalezc dla suni dom - piesek pozostał sam.:-( Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 ehh gdzie on przebywa dokładniej? moze chociaz by mu ciepłe żarcie zanosic do czasu az cos sie znajdzie... Quote
IVV Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 psiaki dawaly sobie cieplo ,a teraz to chlopak zamarznie jak zostal sam...:( Quote
Tola Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Trzymajcie kciuki za malutką Gaję:-( Quote
LadyS Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Tola napisał(a):Trzymajcie kciuki za malutką Gaję:-( Czyżby czula się coraz gorzej? Biedne te szczeniaki z Zamościa, jak nie jelita, to żołądek... Quote
Tola Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 |Z Gają jest zle:-( Dzwoniłam juz do beki - na szczęscie jej szczeniak czuje się dobrze. Quote
LadyS Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Tola napisał(a):|Z Gają jest zle:-( Dzwoniłam juz do beki - na szczęscie jej szczeniak czuje się dobrze. Ale dalej ten żołądek, czy jednak okazało się, że jakaś wirusówka? Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 no co Ty one mają rewelacyjne warunki i są pod doskonałą opieką...kolejne beznadziejne przypadki o tym świadczą Quote
Tola Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 Z watku Gai :-( Murka napisał(a):Jest źle :( Ok. 4.00 w nocy Gaja dostała jakiegoś ataku bólu, leżała w kałuży (chyba sików, może biegunki wodnistej), nie mogła się podnieść, łapy bezwładne i strasznie piszczała NON STOP... Serce rozrywało się na kawałki. Zadzwoniliśmy na całodobowe pogotowie, Beatka poradziła dać coś przecibólowego i przywieźć malutką. Daliśmy kapkę Nurofenu w syropie dla dzieci. Ale malutka i tak cała drogę do Stalowej Woli przejęczała, tylko potem trochę ciszej, ale to chyba z wykończenia po prostu :( Teraz sunia jest w lecznicy w Stalowej Woli, jest bardzo słaba i ma niewielkie szanse... Dostała wszystko co możliwe, kroplówkę itp.. Leki przeciwóbolowe pozwoliły jej zasnąć, ale jak się budzi to tez popiskuje. Jest bardzo słaba i blada. Tyle dobrego, że nie ma już biegunki. Nie wiadomo co jej jest... jest podejrzenie parwo :( Ze schroniska został adoptowany jeden z tych większych szczeniaków. - suczka. Ludzie byli z nią juz u weta. Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Tola napisał(a): Ze schroniska został adoptowany jeden z tych większych szczeniaków. - suczka. Ludzie byli z nią juz u weta. a dzieje sie coś już? Quote
Tola Posted December 18, 2010 Author Posted December 18, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):a dzieje sie coś już? Na razie chyba profilaktycznie... Quote
sacred PIRANHA Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 ehhhh mam nadzieje ze nic sie nie rozwinie... co za dziadostwo no... Quote
beka Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Kruszynka dzieś przed smiercią też miała takie ataki bólu. Jeczała nawet po silnych lekach przeciwbólowych. Jestem stasznie zmarwiona Gajeczką :(. Pan Pikus vel Pimpek rozrabia, je i wyglada ok, ale niestety te choróbska atakuja czasami tak podstępnie :(:( Quote
LadyS Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Jeśli ktoś dalej będzie mi wmawiać, że w schronisku szczeniaki mają tak dobrze i wszystkie są w znakomitym stanie, a nie potrzeba im suchej karmy dla szczeniąt, bo mają jej od groma i nią karmią, to go po prostu wyśmieję. Quote
malagos Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Melduję, że urocza panna Fija vel Jaśminka z Zamościa ma dom w Warszawie :) , dziś pojechała :) kolej na czarną wesję kudłatki:) Quote
sonia71 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 tak...Jaśminka dzięki wam znalazła błyskawicznie domek-czy tak będzie z Leosią i jej siorką? Quote
Tola Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 :placz::placz: Dzis rano odeszła Gaja - kolejny szczeniak zabrany ze schroniska Quote
IVV Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 bosze .......................:( co oni maja w tym schronie ???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.