Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Porcelanowa Lalka']zadra. Gdyby odbiór suk po całym dniu pracy nie stanowił dla E-S problemu to nie prosiłybyśmy Was o pomoc. Kto wyda suki w godzinach wieczornych ze schronu? NIKT. Więc opcja, żeby E-S tłukła się jeszcze po 12 godzinach pracy do schronu, czekała na papiery i wydanie suk - odpada.
Trzeba je wziąć wcześniej i przetrzymać tylko kilka godzin do czasu odbioru je przez Ewkę.
Punkt 1. wciąż stoi pod wielkim znakiem zapytania. Czy ktoś POMOŻE? Czy mamy wszystko odwoływać?

ps. Dziewczyny, a jak chciałyście wyciągnąć suki po świętach? (żeby załapały się na transport do Wiązownej ten co zawsze?)
Skoro zrozumiałas argumenty E-S bardzo prosze o więcej wrozumialości w stosunku do nas.Dokładnie napisalam w czym jest problem.Ja pracuję zawodowo od 9-18,a mam jeszcze zajęcia dodatkowe i w czwartek wolną zaledwie godzinę.Nie każdy tez może zwolnić się z pracy.Może ktoś jeszcze zaoferuje pomoc.

Posted

Porcelanowa Lalka napisał(a):
Na to liczę. Zostało mało czasu. Ja nie dam rady poprosić moich znajomych, rodzinę, kogokolwiek, żeby je wziął. Nie potrafię działać aż na taką odległość.
Do jutra do 18 muszę mieć potwierdzenie czy czwartek w Zamościu będze załatwiony. Jak nie, będziemy musiały wszystko odwołać.... :( a Czas nagli...

Opanujmy emocje!!! Ja mogę jechac do schronu o 13-tej w czwrtek.Z przetrzymaniem tez nie ma problemu.Nie mam osoby która ze mną pojedzie.Dzwonię po wszystkich i kogoś szukam.

Posted

zadra napisał(a):
Strasznie gruba nie jest,może zdjęcie tak wyszło.Suczka jest w ostatnim boksie po stronie psów.


Dziękuję. Gdyby ktoś był w schronie, czy mogłabym prosić o wyraźniejsze fotki i może jakimś cudem o minimum informacji o niej ?

Posted

bianka0 napisał(a):
Dziękuję. Gdyby ktoś był w schronie, czy mogłabym prosić o wyraźniejsze fotki i może jakimś cudem o minimum informacji o niej ?

Będę w schronie w czwartek z Pirahnią po suczki.Ja chwilowo nie mam aparatu,poproszę Pirahnię,zby zrobiła jej zdjęcia.Nie wiem tylko,czy dowiem się czegos więcej na temat suczki.

Posted

zadra napisał(a):
Na oko to wygląda na suczke ok 2 letnią.


no to żeby nie wyszło wam na oko -jak mi z Patyśką -z kilkumiesięcznego małego szczeniaka zrobiła się 3 letnią ,9 kg suczką ... a na zdjeciach była tak mikra :)

Posted

no ja bardziej wierze naszej ocenie na oko niz słowom pracowników akurat:-) co innego gdyby to powiedział wet bedąc tam, a pracownikow to ja sie juz nauczylam ze nie ma sensu pytac jak pies trafil (kazdy pracownik na temat tego samego psa przedstawia inną historie), w jakim jest wieku...jedyne co jest miarodajne to opinia czy sie wdaje w bojki bo oni dobrze wiedzą z ktorymi psami mają z tym problem...
w czwartek podjedziemy, wezme aparat i sprobuje obfocic co bedzie akurat na wybiegu:-)
IVV tego pieska o ktorego pytasz zadra nie kojarzy, ja zreszta tez...poszukam go w czwartek i zobacze co ta za malizna co to sie w oczy nikomu nie rzuciła...może jakos tak niefortunnie na focie wyszedł że go nie poznajemy po prostu...

Posted

A gdyby kierownik czekał na e-s w schronisku, papiery były przygotowane, a suczki gotowe do odbioru?
Nie ruszam się nadal z domu, ale popytać mogę.
Niczego nie obiecuję na 100%.
O której to mogłoby być?

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
no ja bardziej wierze naszej ocenie na oko niz słowom pracowników akurat:-) co innego gdyby to powiedział wet bedąc tam, a pracownikow to ja sie juz nauczylam ze nie ma sensu pytac jak pies trafil (kazdy pracownik na temat tego samego psa przedstawia inną historie), w jakim jest wieku...jedyne co jest miarodajne to opinia czy sie wdaje w bojki bo oni dobrze wiedzą z ktorymi psami mają z tym problem...
w czwartek podjedziemy, wezme aparat i sprobuje obfocic co bedzie akurat na wybiegu:-)
IVV tego pieska o ktorego pytasz zadra nie kojarzy, ja zreszta tez...poszukam go w czwartek i zobacze co ta za malizna co to sie w oczy nikomu nie rzuciła...może jakos tak niefortunnie na focie wyszedł że go nie poznajemy po prostu...


Jestem znowu na dogo:lol:
Dzięki modom i wszystkim, którzy pisali w mojej sprawie.
Pieska maluszka, o ktorego pytala IVV tez nie pamietam, ale zadra z Piranh dadza radę - jest w 1 boksie.
Popytajcie dziewczyny tez o tę jamnikowatą, o którą pyta bianka0, zróbcie foty.
Sunia JEST W OSTANIM BOKSIE PO STRONIE PSÓW.

Posted

IVV napisał(a):
Tola Witaj !!!! nareszie jestes !!!
Misiaczek do mnie pisal ,ze juz powinnas dzis sie pojawic :)

Weszłam jak tylko dostałam info od zadry:lol:
JESZCZE TYLKO MUSZĘ ZMIENIC SOBIE PSA:cool3:

Posted

bianka0 napisał(a):
Ponawiam pytanie, czy ktoś mógłby odpowiedzieć czy ta suka jest w ciąży ?

Rozmawialm przed chwilą z wetem schroniskowym.Obiecał,że obejrzy suczkę,ustali wiek i oddzwoni.Jak będe wiedziała cos nowego natychmiast napisze.

Posted

zadra napisał(a):
Rozmawialm przed chwilą z wetem schroniskowym.Obiecał,że obejrzy suczkę,ustali wiek i oddzwoni.Jak będe wiedziała cos nowego natychmiast napisze.


Dziękuję, ale od tego zależy jak szybko będzie trzeba ją wyciągnąć.

Posted

[quote name='Porcelanowa Lalka']zadra. Gdyby odbiór suk po całym dniu pracy nie stanowił dla E-S problemu to nie prosiłybyśmy Was o pomoc. Kto wyda suki w godzinach wieczornych ze schronu? NIKT. Więc opcja, żeby E-S tłukła się jeszcze po 12 godzinach pracy do schronu, czekała na papiery i wydanie suk - odpada.
Trzeba je wziąć wcześniej i przetrzymać tylko kilka godzin do czasu odbioru je przez Ewkę.
Punkt 1. wciąż stoi pod wielkim znakiem zapytania. Czy ktoś POMOŻE? Czy mamy wszystko odwoływać?

ps. Dziewczyny, a jak chciałyście wyciągnąć suki po świętach? (żeby załapały się na transport do Wiązownej ten co zawsze?)
Zmiana planów.Suczki jutro nie jadą.Transport Leni planuje na poniedziałek.Uważam ,że ze względu na ich zdrowie to dobra decyzja.

Posted

zadra napisał(a):
Zmiana planów.Suczki jutro nie jadą.Transport Leni planuje na poniedziałek.Uważam ,że ze względu na ich zdrowie to dobra decyzja.

Tez tak myslę.
Uzupełniłam 1 stronę; wrzuciłam zdjecia kolejnych czekajacych na dom suczek.
Usunęłam zdjęcia malenkiej Tosi i Dosi, bo od dłuzszego czasu nie widzialam ich w schronie.

Posted

Tolu jak tylko uda się znaleźć domek dla Dexterka lub mojej tymczaski Birki, postaram się zabrać na Dt Nukę, albo do hotelu, albo do mnie, choć najwcześniej do mnie dopiero w lutym, ale Nuka jest chyba teraz rekordzisytką w długości bycia w schronie i trzeba wreszcie wyciągnąć Beja, on jest takim pięknym psem!!!

Posted

agusiazet napisał(a):
Tolu jak tylko uda się znaleźć domek dla Dexterka lub mojej tymczaski Birki, postaram się zabrać na Dt Nukę, albo do hotelu, albo do mnie, choć najwcześniej do mnie dopiero w lutym, ale Nuka jest chyba teraz rekordzisytką w długości bycia w schronie i trzeba wreszcie wyciągnąć Beja, on jest takim pięknym psem!!!


Dzieki Aga - ta sunia lezy mi na sercu tak jak jeszcze niedawno Neska - jej kolezanka z boksu, tez parę lat w schronie.
Boję sie az o tym pisac, ale w czasie 3 ostatnich pobytów w schronie nie widziałam Nuki.
Fakt, ze jest w ostatnim boksie od strony pola, tam zaspy, trudno dojsc.
Ale z daleka nie widziałam jej na wybiegu.
Jak podjade do schronu - popytam o nią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...