Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Ręce opadają. Nie byłyśmy dopóki nas nie zaproszono aby pomóc Goldiemu. Zapomniałaś już, Tolu. Jestem tu na Twoje zaproszenie. Nie znam nikogo w Zamościu oprócz Żuni (a to też tylko z forum). Byłam w tym mieście dwukrotnie przejazdem w drodze do Krasnobrodu.

Nie zapomniałam.
Jestem wdzięczna za pomoc.
Ale po raz kolejny proszę o zaprzestanie uprawiania na tym wątku podziekowan, bo to nie ten adres.

Posted

funia napisał(a):
No dobra bo ja nie w temacie Goldiego ...A co takiego zrobił schron ,ze tak mu dziekuje Ankara .Pytam serio


Bardzo dobre pytanie. Ja tez chciałabym wiedziec, bo moze cos mi umknęło.
Byłam tam jakies 2 tyg temu.

Posted

Nie zauważamy????? Zajmujemy się głównie goldenami i goldenopodobnymi, ale chyba zapomniałaś ilu psiakom pomogła Żunia z zamojskiego schronu. My również zbieramy pieniądze, organizujemy bazarki, aby psy miały lepsze życie. Naprawdę nie musimy wchodzić na ten wątek jeśli Was drażnimy, ale psy nie uzyskają od nas pomocy. Wybór należy do Ciebie. I naprawdę nie powinnaś nikogo instruować co można pisać a czego nie... Te czasy na szczęście dawno mamy za sobą.

A do wątku Goldiego zapraszamy na naszą stronę (w moim banerku bo dogomania nie pozwala wpisywać obcych stron).

Posted

Wybacz, ale coraz bardziej mam wrazenie, ze faktycznie probujecie wprowadzac tutaj elementy walki.
Tylko po co?
Nie zapomnialam, ze Zunia pomogła zamojskim psom.
Weszła tu parę tyg temu.
To Wy zapominacie o tym, ze my robimy to od prawie 10 lat.
I zupelnie nie zwracacie uwagi, o co są prośby.

Posted

Dziewczyny, przesadzacie. Jako osoba neutralna, nie związana bezpośrednio ze schronem (czasami) stwierdzam, że normalnie czuję nosem swąd krzyża smoleńskiego pod prezydenckim Pałacem.
jest lepiej i miejmy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. To po co roztrząsać historię? Było, minęło, pamiętamy, pamiętać będziemy ale cieszmy się, że już tak nie jest. Kurna, czy cały czas mamy pamietać o tych, którzy polegli? przyszłość moje drogie, przyszłość się liczy! Heloooł!

Zamiast wspominać i wymagać od innych by razem z Wami czcili pamięć tych, które odeszły, może warto wykorzystać to, że w schronisku pojawiły się nowe osoby, którym schron idzie bardzo na rękę.

Żunia, Tola - są nowe foty z Zamościa? Bo dawno nic nie wstawiałyście i dziwicie się wszystkie, że adopcje stanęły :roll:

Posted

eve-w napisał(a):
Zamiast wspominać i wymagać od innych by razem z Wami czcili pamięć tych, które odeszły, może warto wykorzystać to, że w schronisku pojawiły się nowe osoby, którym schron idzie bardzo na rękę.

Żunia, Tola - są nowe foty z Zamościa? Bo dawno nic nie wstawiałyście i dziwicie się wszystkie, że adopcje stanęły :roll:


Miło się słucha głosu rozsądku :)

Posted

eve-w napisał(a):
Dziewczyny, przesadzacie. Jako osoba neutralna, nie związana bezpośrednio ze schronem (czasami) stwierdzam, że normalnie czuję nosem swąd krzyża smoleńskiego pod prezydenckim Pałacem.
jest lepiej i miejmy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. To po co roztrząsać historię? Było, minęło, pamiętamy, pamiętać będziemy ale cieszmy się, że już tak nie jest. Kurna, czy cały czas mamy pamietać o tych, którzy polegli? przyszłość moje drogie, przyszłość się liczy! Heloooł!

Zamiast wspominać i wymagać od innych by razem z Wami czcili pamięć tych, które odeszły, może warto wykorzystać to, że w schronisku pojawiły się nowe osoby, którym schron idzie bardzo na rękę.

Żunia, Tola - są nowe foty z Zamościa? Bo dawno nic nie wstawiałyście i dziwicie się wszystkie, że adopcje stanęły :roll:

Przeczytałas dokładnie?
To przestał byc watek psów tylko zrobiła się księga podziekowan dla wladz schronu.
Nie rozumiesz, ze trudno się to czyta zwłaszcza na tym wątku?
Tobie nie muszę chyba tego wyjasniac.
I tylko o tu tu chodzi.

Posted

Tola napisał(a):
Przeczytałas dokładnie?
To przestał byc watek psów tylko zrobiła się księga podziekowan dla wladz schronu.
Nie rozumiesz, ze trudno się to czyta zwłaszcza na tym wątku?
Tobie nie muszę chyba tego wyjasniac.
I tylko o tu tu chodzi.



Tola, rozumiem, wiem byłam widziałam dotknęłam zabrałam wyadoptowałam.

Tola, moja propozycja jest zatem taka, aby, z racji zmian w schronie załozyć nowy wątek psów do adopcji a na tym będziemy czcić pamięć poległych.
Psy są w lepszym, stanie, schronisko jest w lepszym stanie więc niech i wątek się zmieni.
Co Wy na to?

z drugiej strony, gdybym ja weszła jutro do schroniska a kierownik na dzień dobry pocałowałby mnie w dupę (przenośnia), wazelinowal i obiecywał wszystko co chcę, a pies, którego biorę byłby wrecz w stanie idealnym, też nie pamiętałabym o przeszłości oraz myśląć, że kierownictwo jest/czyta na tym wątku, podziękowałabym za tak miłe przyjęcie.

Posted

Tolu, ja mysle, ze rzeczywiscie juz trzeba dac sobie spokoj z przekonywaniem dziewczyn. Niechze ten watek wroci do watku adopcji zamojskich psiakow, a jako wyciagniecie reki do zgody prosimy o uszanowanie historii i ZAPRZESTANIE WSZELKICH komentarzy na temat schronu - jest to watek PSOW. I niech taki pozostanie. Ja proponuje ze my, osoby w ten czy inny sposob zwiazane ze schronem, nie bedziemy na niego narzekac, a osoby, ktore wiedza wielkie nic na temat jego funkcjonowania równiez zaprzestaná wszelkich komentarzy w stylu jakie to zadbane pieski z niego wychodza i jak to jest cudownie. Czy jako dorosli ludzie skoncentrowani na pomocy psom mozemy sié umówic na to? Powtarzam - dla psów bedacych celem najwyzszym!

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
Tolu, ja mysle, ze rzeczywiscie juz trzeba dac sobie spokoj z przekonywaniem dziewczyn. Niechze ten watek wroci do watku adopcji zamojskich psiakow, a jako wyciagniecie reki do zgody prosimy o uszanowanie historii i ZAPRZESTANIE WSZELKICH komentarzy na temat schronu - jest to watek PSOW. I niech taki pozostanie. Ja proponuje ze my, osoby w ten czy inny sposob zwiazane ze schronem, nie bedziemy na niego narzekac, a osoby, ktore wiedza wielkie nic na temat jego funkcjonowania równiez zaprzestaná wszelkich komentarzy w stylu jakie to zadbane pieski z niego wychodza i jak to jest cudownie. Czy jako dorosli ludzie skoncentrowani na pomocy psom mozemy sié umówic na to? Powtarzam - dla psów bedacych celem najwyzszym!

Jestem jak najbardziej za, niczego innego nie chcę na tym wątku, o to cały czas mi chodzi.
Kazdy z zabranych ze schroniska psów ma swój wątek i tam równiez mozemy się spotykac.

Dziękuje Rodzice Maciusia za ostudzenie emocji.
To co, zaczynamy?

Posted

a tutaj znowu jazdy...
po co nam to? co z tego będą mieć psy? wielkie nic no może poza tym,że osoby którym aktualnie schronisko idzie na ręke i pomaga w wywadoptowaniu psów pójdą sobie, odpuszczą bo schronisk w ktorych są psy potrzebujace pomocy jest przeciez ciagle zbyt wiele w porownianiu z chetnymi ludzmi
ja nie wierze w cudowną zmiane schroniska,dlaczego? bo jak ci sami ludzie (dokladnie ci sami) ktorzy nie widzieli ze psy sa w stanie fatalnym,nie widzieli zdychajacych na wybiegach psow, suk rodzacych na boksach ogolnych, gnijacych cierpiacych zwierzat...jak ci sami ludzie nagle są tacy pełni miłości i zrozumienia...jak ci ludzie ktorzy robili wszystko by sie psami nie inetresowac, nie zabierac, nie przychodzic tam nagle są tacy chętni do wspolpracy i aktywni? fakt wszyscy im patrzą teraz na rece i zapewne to jest powod że na pokaz zaczęto cos robic...ja wiem ze to tylko na pokaz ale ciesze sie że przy okazji troche psow na tym skorzysta...a rozmowy tutaj na ten temat nie mają sensu...my wiemy swoje,widzialysmy tych ludzi,ich zachowania/dzialania/utrudniania od wielu lat a inni nie znają ich z lat wczesniejszych...widzą łądny schron,miłą atmosfere, uczynnych pracownikow i super kierownika...i niech tak bedzie...obysmy dzieki tej obłudzie pomogli jak największej ilosci psów i tylko to sie liczy, nie zapominajmy co sie dla nas WSZYSTKICH tutaj liczy najbardziej prosze ...
skorzystajmy z tego ze schron odgrywa teraz role super schronu ktory z normalnymi ludzmi wspolpracuje a z namitylko nie bo nie ma do nas zaufania...zamiast sie klocic wykorzystajmy to i wspsolpracujmy razem...razem można przeciez wiecej no!

Posted

miałam nie pisac, ale sie nie da.
AnkaRa jest mi znaną od lat osobą. Jej wkład w pomoc rasowym goldenkom mnie nie obchodzi, natomiast pamiętam jej wielkie ochy i achy na temat Wahlowej i jej ostatniej szansy. Wiele kótni było wtedy, bo Ankara murem stała za tą kolekcjonerką i twierdziła, że tam przeciez wszystko cacy, adopcje idą jak oszalałe. A prawda jak to prawda, okazała się zupełnie inna. Na kilkaset psów były aż 2! do adopcji.
Jeśli jej osądy na temat zamojskiego schroniska sa takie same, to gratuluje hahahaha
Ludzie się nie zmieniają. Ja miałam nieprzyjemnosc jako wet rozmawiac z błaznem kierownikiem i wiem jaki kompletny brak wiedzy o zwierzetach prezentował. tej wiedzy nagle nie zdobył. Cudów nie ma. Głąby się nie zmieniają! Chcą współpracować super, zobaczymy jak długo, ale to jest tylko granie pod publiczkę.

Każdy kto tam bywał i bywa, poza jedną Panią mającą szczególne względy, wie jak tam jest, a pisanie ochów i podziękowań na podstawie internetowych relacji jest po prostu niesmaczne


Tyle ode mnie.

Posted

Przepraszam że się odzywam. Od 2 lat obserwuję ten wątek, chociaż w nim nie uczestniczę.
Moje spojrzenie jest bez emocji.
Myślę że kierownik po ostatnim umorzonym procesie sądowym wybrał niebezpieczną taktykę. Teraz w razie kolejnych zarzutów ma świadków, którzy(zgodnie z prawdą, którą widzieli) poświadczą że było dobrze i miło. Nie jest taki głupi, to groźny przeciwnik.
Sytuacja w Dyminach pewnie utwierdziła go, że pokrywanie lukrem ma sens.
Wiem ze śledzi ten wątek i Wasza różnica zdań pewnie sprawia mu niezła frajdę.Nie dajcie mu satysfakcji wygranej, kłócąc się między sobą.
Nie wierzę w jego cudowną przemianę, mieliśmy z mężem wątpliwą przyjemność kontaktu z nim. Byliśmy w szoku, że osobie tak niewrażliwej na los psów oddano pod opiekę schronisko.

Posted

Myślę że kierownik po ostatnim umorzonym procesie sądowym wybrał niebezpieczną taktykę. Teraz w razie kolejnych zarzutów ma świadków, którzy(zgodnie z prawdą, którą widzieli) poświadczą że było dobrze i miło. Nie jest taki głupi, to groźny przeciwnik.


dokładnie to jest cwaniak kuty na cztery nogi. On razem z dyrkiem Zoo doskonale wiedzą, jak ogłupić ludzi i tak zamącić zeby wyszło na ich, kosztem psów oczywiście. I takie ochy i achy tylko im pomagają. Zobaczymy jak na tym wyjdą psy. Dzięki takim poklaskiwaczkom jak panie z Pomocy goldenom, dziwne że tylko dla was sa tacy przemili

Posted

Tola napisał(a):
Jak masz taką wielką potrzebę podziwiania to zadzwon tam i podziwiaj nadal.
Ale prosze Cię - ze względu na pamięć dla tych wszystkich psów, które cierpiały, głodowały i dla tych, które nie doczekały tej chwili Twojego zachwytu - na tym wątku zamilcz.


Oj Dziewczyny, Dziewczyny... AnkaRa nie przyszla tutaj po to aby macic ale raczej podziekowac tym ludziom za to, ze chca z Wami i z nami wspolpracowac. Wiecej pisac nie bede bo nie w glowie mi awantury z Wami. Szkoda mi na to czasu.
Pozdrawiam cieplutko wszystkie oburzone Panie :)

Posted

AnkaRo, ale tutaj pana szanownego kierownika oficjalnie nie ma, wiec komu Ty dziekujesz tak bardzo? Bo jesli chcesz jemu, to trzeba chyba bezposrednio do niego zadzwonic, ewentualnie pojechac do jego psiego spa :)
To moj ostatni komentarz niepsi na tym watku, przepraszam, musialam...

Posted

nie dam rady muszę....
Droga Ankaro z kim mam współpracować:crazyeye: z tym mordercą, który na lewo przyjmował psy ze Stalowej Woli, np w 2008 ponad 100 psów. Za które brał kasę od UM Stalowa Wola, psy znikały albo pokrywały braki w innych. Nigdy nie były ewidencjonowane u Powiatowego, ani w UM Zamości i tak naprawde oficjalnie ich nigdy tam nie było. Za to że przez 3 lata dzikiej wywózki z mojego miasta zaginął ślad po ponad 200 psach. Ze ja pracując w lecznicy w Stalowej nieraz patrzyłam w te psie oczy i prosiłam ludzi, żeby poczekali my rozdamy, ale gdzie wziac nie mamy bo klatki pelne, a oni szli i oddawali psy do innej lecznicy, z której w porozumieniu z UM jechaly transporty 2-3 razy w tygodniu.
Za te wszystkie psie istnienia które tam skonały z głodu pod rządami tego kata, który teraz załozył owczą skórkę i świętego udaje mam im być wdzięczna. Za ich łaskawą cheć współpracy???

Za co mam im dziekowac, że mi wydali bokserkę umierającą z głodu twierdzać, że ona nie je suchego i dlatego tak schudła, a pies zjadłby wszystko co by się dało i nie tylko, tak była zagłodzona.

Tam sa ci sami ludzie, myslisz że na nich spłyneło objawienie.

Co ty pieprzysz kobieto!

Pojedz kilka razy niezapowiedzianie, sprawdz na własne oczy, a potem pisz, bo tych bredni nie da się zniesć spokojnie:angryy:

Wylało się ze mnie, ale już odpuszczam, bo to nie ten wątek

Posted

o jezu. Dajcie już sobie na wstrzymanie. Ktoś prosi o zaprzestanie tematu to nie. Wbije się jeszcze jedna z drugą i napisze wywód odnośnie tego i owego. Pogięło Was już od reszty? Jedźcie może do schroniska i poróbcie trochę zdjęć, bo psy czekają a Wy pieprzycie na wątku, służącym do adopcji bzdety.
Mam nadzieję, że zakończycie już ten temat a AnkaRa i inne "nówki" sztuki schroniskowe zgodnie z wolą prowadzących wątek nie będą już dziękować (zawsze możecie dać linka do nowego wątku i tam słodzić i wazelinować kierownictwu).

Dziękuję, skończyłąm i czekam na fotki.

Posted

Anita dotknęła sedna .Dlaczego własnie na tym wątku dziękuje sie kierownictwu ? Przeciez mają swoją strone internetowa tam mozna to zrobic .....Z reszta tam tylko takie wpisy sa bo negatywne są usuwane ....To tak na marginesie:diabloti:
Zimno cos dzisiaj sie zrobiło ,chyba śnieg nam spadnie ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...