aagataa8 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Gdybym tylko miała warunki to wzięłabym te 3 psy do siebie.Ale niestety mieszkam w bloku i sama mam sunię, która nie toleruje innych psów:-( Quote
andzia69 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 aagataa8 napisał(a):Gdybym tylko miała warunki to wzięłabym te 3 psy do siebie.Ale niestety mieszkam w bloku i sama mam sunię, która nie toleruje innych psów:-( czasami niestety nie ma jak pomóc:( Dzięki za wsparcie maluszków:) malutka po transfuzji czuje się dobrze i mam nadzieję, ze bedzie coraz lepiej;) Quote
Ania102 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 [quote name='andzia69'] czasami niestety nie ma jak pomóc To jest dobijająca prawda:-( Quote
mrs.ka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 tak też można pomóc : bazarek na starachowickie pieski z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/194748-Na-jesienne-wieczory-książki-gry-komp.-TAROT-sennik-filmy-do-24.-X-godź.24.00?p=15563412#post15563412 Quote
Ania102 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 W naszym mieście masakra- takie jest zapsienie, że serce pęka jak się chodzi po ulicach...a adopcje stoją w miejscu Quote
andzia69 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Ania102 napisał(a):W naszym mieście masakra- takie jest zapsienie, że serce pęka jak się chodzi po ulicach...a adopcje stoją w miejscu nie tylko u was niestety:(:( Quote
mrs.ka Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 andzia69 napisał(a):nie tylko u was niestety:(:( jak zwykle umiesz pocieszyć:evil_lol: Quote
Ania102 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 [quote name='andzia69'] nie tylko u was niestety szkoda ze nie tylko u nas...Andzia naprawdę jesteś rewelacyjną pocieszycielka;):evil_lol: Quote
mrs.ka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 mnie też już ręce opadają bo jestem bezradna:placz: jak ja mam pomóc skoro nie ma gdzie nawet na tymczas zabrać tych psiaków,a zima się zbliża, suki mają cieczki,co robić???:placz: to cytat z jednego z ostatnich maili: "Ale piszę właściwie w sprawie bezdomnych psiaków, które są od pewnego czasu w okolicy Dworca Zachodniego, a dokładnie przy rondzie na "Dolnych". Codziennie tamtędy przechodzę wracając z pracy i codziennie zostawiam im jedzenie. Jednak to za mało!!! Tym bardziej, że robi się coraz zimniej, a one nie mają gdzie się podziać! Położyłam im kocyk pod drzewem, ktoś jeszcze pzyniósł drugi kocyk ( ta druga osoba też przynosi im jedzenie), ale te kocyki nie ochronią ich przed zbliżającymi się mrozami! A najgorsze jest to, że wśród tych psiaków jest suczka, która może mieć lada moment cieczkę ( a możliwe że już się ta cieczka zaczęła, bo wśród psiaków wielkie poruszenie...). Z suczką jest jeszcze taki problem, że nie da się ona pogłaskać, a tym bardziej złapać! Kiedyś - na początku września, jakieś dwie panie próbowały ją złapać - jedna z nich chciała ją zabrać do swojego domu, ale niestety, nie udało się! Suczka jest nadal na ulicy! Dlatego bardzo proszę o pomoc, bo sama nie moge sobie z tym poradzić. Może wspólnymi siłami udałoby się nam jakoś tą suczkę złapać, ulokować ją w jakimś bezpiecznym miejscu i znaleźć jej dom? Gotowa jestem pokryć koszty sterylizacji tej suni!" Quote
Ania102 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Mnie też to już wykańcza- pies który był pod tesco zniknął- mam nadzieję, że nie jest u hycla. Nie wiem co się dzieje, na ulicach jest pełno psiaków - śpią zwinęte w kłębki w liściach- wszędzie...a zima tuż tuż. W dodatku żadnych tel w sprawie adopcji... Quote
megi345 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 na południu to samo. Koło nowo otwartej biedronki pies leży non stop przy ulicy. W niedziele jak jechałam z mamą do babci to mama aż się przestraszyła bo pies leżał, i myslala ze potrącony, zaczęla go wołać to się podniósł i kamien z serca.. jak wróciłyśmy z odwiedzin to pojechałyśmy tam do tej biedronki i nakarmiłysmy tego psa. a on biedny zawsze leży na tej trawie, blisko ulicy. moje kolezanki z klasy go dokarmiaja, ale nic poza tym:( Quote
andzia69 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ania102 napisał(a):szkoda ze nie tylko u nas...Andzia naprawdę jesteś rewelacyjną pocieszycielka;):evil_lol: a tam - pocieszam jak umiem:):) gdybyście miały ochotę to jutro mamy spęd w pewnym miejscu;) Quote
aagataa8 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ania102 napisał(a):Mnie też to już wykańcza- pies który był pod tesco zniknął- mam nadzieję, że nie jest u hycla. Nie wiem co się dzieje, na ulicach jest pełno psiaków - śpią zwinęte w kłębki w liściach- wszędzie...a zima tuż tuż. W dodatku żadnych tel w sprawie adopcji... Pies na szczęście jest. Dzisiaj go widziałam, chociaż cały się trząsł z zimna. Położyłabym im jakiś kocyk ale nie wiem czy to coś da i czy się przypadkiem ktoś nie doczepi Quote
mrs.ka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 ja nie rozumiem tylko jednego,czy tak mało ludzi ma wogóle serce,jak można przechodzić obojętnie obok takiego stworzenia:-( chyba bym wolała,żeby świat przestał istnieć w takiej postaci jak jest teraz:-( Quote
aagataa8 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 mrs.ka napisał(a):ja nie rozumiem tylko jednego,czy tak mało ludzi ma wogóle serce,jak można przechodzić obojętnie obok takiego stworzenia:-( chyba bym wolała,żeby świat przestał istnieć w takiej postaci jak jest teraz:-( Powiem Ci tak: wiele osób się czepia tego że ktoś pomaga tym zwierzakom choćby je dokarmiając choć sami nie robią nic:angryy: Quote
aagataa8 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 andzia69 napisał(a): Dzięki za wsparcie maluszków:) malutka po transfuzji czuje się dobrze i mam nadzieję, ze bedzie coraz lepiej;) I jak tam szczeniaczki? lepiej z nimi? Quote
megi345 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 aagataa8 napisał(a):Powiem Ci tak: wiele osób się czepia tego że ktoś pomaga tym zwierzakom choćby je dokarmiając choć sami nie robią nic:angryy: dokładnie! ja wiele razy spotkałam sie z takimi ludźmi, nie wiem czy to za sprawą mojego młodego wieku i tego że tak latam za każdym psem na ulicy, a jak idę do szkoły z kanapką i widze jakiegoś psa to pies zjada tą kanapke a nie ja. ale już nie raz pod moim blokiem błąkały sie różne szczeniaki i nie mogłam nie wynieść im ciepłego mleka czy czegoś do zjedzenia. a gdy tylko z koleżankami wzięłyśmy psiaka i siedziałyśmy z nim na klatce, i wychodził jakiś sąsiad to zaraz że psy karmimy, że pod klatką będą stać, przyzwyczają się i będą "srać pod oknami" - bardzoo często to słyszę. mamy nie karmić, nie głaskać. a niech sobie marzną! najlepiej!! :angryy: Quote
aagataa8 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ Proszę o podpisy pod petycją Quote
ewelinka_m Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ania102 napisał(a):Co za spęd??? wielkie grillowanie i bujanie na huśtawkach :diabloti: Quote
mrs.ka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 megi345 napisał(a):dokładnie! ja wiele razy spotkałam sie z takimi ludźmi, nie wiem czy to za sprawą mojego młodego wieku i tego że tak latam za każdym psem na ulicy, a jak idę do szkoły z kanapką i widze jakiegoś psa to pies zjada tą kanapke a nie ja. ale już nie raz pod moim blokiem błąkały sie różne szczeniaki i nie mogłam nie wynieść im ciepłego mleka czy czegoś do zjedzenia. a gdy tylko z koleżankami wzięłyśmy psiaka i siedziałyśmy z nim na klatce, i wychodził jakiś sąsiad to zaraz że psy karmimy, że pod klatką będą stać, przyzwyczają się i będą "srać pod oknami" - bardzoo często to słyszę. mamy nie karmić, nie głaskać. a niech sobie marzną! najlepiej!! :angryy: wiem,że młodym ludziom jest trudniej ,nawet pomagać zwierzętom bo te stare "dziody" zawsze się do czegoś przyczepią:mad: ,ja mam odwadgę żeby każdemu się sprzeciwić bo ... nie jestem od nikogo zależna ale wyobrażam sobie jaki mobing jest biorąc pod uwagę chociażby tylko wiek. Starszy zawsze ma racje :razz:, a jak tego nie uznasz to nagada rodzicom,nauczycielom i księdzu jeszcze. A mnie właśnie najbardziej zależy żeby to młodzież i dzieci najbardziej uwrażliwić na krzywdę zwierząt.Dla tego też spotykam się z uczniami szkół podstawowych i tłumaczę maluchom co to jest bezdomność zwierząt i jak temu zapobiegać. To jest program naszego UM wydziału ochrony środowiska ale myślę ,że warto edukować dzieci. Starych ludzi już się po prostu nie zmieni... Quote
Elka_Ka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 ewelinka_m napisał(a):wielkie grillowanie i bujanie na huśtawkach :diabloti: Oj to szkoda, że wcześniej nie wiedziałam:shake: wziełabym urlop na taką okazję. Co prawda bujanie nie dla mnie ale chętnie bym kogoś zgrilowała:diabloti: Quote
mrs.ka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 [quote name='aagataa8']http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ Proszę o podpisy pod petycją z całym szacunkiem do inicjatywy ale skoro jesteś tak zaangażowana w ratowanie zabijanych psów to może napiszesz petycje "stop zabijaniu psów w Starchowicach" tutaj poddawanych jest eutanazji 100% psów zgłszonych jako bezdomne do UM i uwierz mi ,że fakt,że nie zostają zjedzone i nie traktowane jako danie kulinarne nie ma dla nich większego znaczenia. [FONT=Arial Black]JUŻ NIE ŻYJĄ!!![/FONT] Quote
mrs.ka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Elka_Ka napisał(a):Oj to szkoda, że wcześniej nie wiedziałam:shake: wziełabym urlop na taką okazję. Co prawda bujanie nie dla mnie ale chętnie bym kogoś zgrilowała:diabloti: polecam na grilla nasze miejscowe starachowickie "mięsko wyborcze" bo mnie już od samego smrodu mdli:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.