Mefi Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Zacytuję się z wątku kieleckiego Hmm, nie mam dobrych wieści. Właśnie odebrałam maila z informacją, że zostają wprowadzone opłaty za utrzymanie stron na schronisko.net - 75 zł netto za 3 miesiące. A do tego jednorazowa opłata instalacyjna 99 zł netto. Dobra wiadomość jest taka, że jakieś stowarzyszenie (ŚTOZ?) zgodziło się pokryć część kosztów, ale ściepa narodowa mile widziana. W ciągu kilku dni zrobię również bazarek z kartkami hand-made na ten cel, więc może jest szansa uciułać część tej kwoty. Opłaty wchodzą od 1 grudnia. Nie bijcie za lakoniczną formę wiadomości - mam mega doła. Quote
ewelinka_m Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Dziewczyny w związku ze zmianami na dogo..pozmieniały się też linki w banerkach..trza powymieniać je na aktualne... dlatego też podlinkowałam Wam banerki na nowo :p p.s Maaja wpadnę na dniach i Ci to poprawię ! ;);) Quote
mrs.ka Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 przepraszamy za tak długą nieobecność. Po prostu czasami nie ma kiedy nawet napisać te parę słów. Zresztą co tu pisać,cała pierwsza strona aktualna,adopcji nie ma żadnych od dłuższego czasu. W związku z tym nie jesteśmy w stanie zająć się żadnymi nowymi,zgłaszanymi psiakami w potrzebie .I to jest chyba najgorsze,bo nie ma żadnej alternatywy,ciągle są telefony w sprawie bezdomnych psów i każdy potrzebuje pomocy,a my nie możemy już prawie nic zrobić! Quote
andzia69 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 ech...zajrzyj na nasz wątek szczeniaczkowy i ogólny...masakra:( Quote
mrs.ka Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 wiem,wiem,już mam i tak wystarczającego doła i bez zaglądania,wczoraj mimo wszystko pojechałam po psa bezdomnego bo wyjątkowo zaniepokoił mnie telefon,niestety pies od kilku miesięcy na ulicy,ma nosówke :( nie uratujemy go,w poniedziałek będzie uśpiony :(( nie tak ta pomoc zwierzętom miała wyglądać,czy kiedyś coś się zmieni?!! Quote
mrs.ka Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 chyba już totalnie wszystkich zdołowałam tym poprzednim postem ale życie toczy sie dalej... Nasz piękny CZAKO został wykastrowany i zostaje na stałe w DT czyli tam gdzie sam przyszedł :) będzie jednym z pięciu psich rezydentów i pięciu kocich (wszyscy żyją w zgodzie pod jednym dachem!) niestety dodatkowo ,tymczasowo (od pół roku )przebywają tam Psotka i Smutka czyli w sumie 7 psów (tak jak u mnie :) dla tego nieśmiało proszę ,pamiętajcie o tych dwóch ,jeszcze szczeniakach do adopcji. Quote
andzia69 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Starachowickim "siłaczkom" życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, a przede wszystkim, by nie miały kogo ratowac!:) Quote
ewab Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 mrs.ka napisał(a):chyba już totalnie wszystkich zdołowałam tym poprzednim postem ale życie toczy sie dalej... Nasz piękny CZAKO został wykastrowany i zostaje na stałe w DT czyli tam gdzie sam przyszedł :) będzie jednym z pięciu psich rezydentów i pięciu kocich (wszyscy żyją w zgodzie pod jednym dachem!) niestety dodatkowo ,tymczasowo (od pół roku )przebywają tam Psotka i Smutka czyli w sumie 7 psów (tak jak u mnie :) dla tego nieśmiało proszę ,pamiętajcie o tych dwóch ,jeszcze szczeniakach do adopcji. Podziwiam Panią Ulę. Poprę prośbę Mrs.ka o ogłoszenia dla Psotki i Smutki. Pomimo, że siostry, to mają różne humory i potrafią nieźle namieszać w tym stadzie. Quote
mrs.ka Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 dokładnie tak jest! siostrzyczki kochają cały świat oprócz ...siebie nawzajem :)) Quote
esiag Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jak juz wiekszosc pewnie wie ktos sie nie bal i przywlaszczyl sobie moja suczyne do siebie. 3 letnia biszkoptowa labradorka z rozowym nosem, po sterylizacji, z widocznym modzelami na lokciach o imieniu Gabi. Szukam jej juz od 24 listopada i musze znalezc !!!!!!!! Z nieoficjalnego zrodla wiem, ze suke ktos kupil od zlodzieja i jest gdzies w okolicach Dwrenickiego, Wysockiego. Otworzcie szeroko oczy i blagam pomozcie mi do niej dotrzec. Moj nr tel 609 743111 W trakcie szukania mojej suczyny dowiedzialam sie o porzuconym husky w wieku okolo rok jest to pies. Chwilowo znajduje sie w DT ale szybko trzeba mu znalezc prawdziwy domek. Tymczasowy wlasciciel nie moze go dlugo zatrzymac z powodu warunkow jakie panuja u niego w domu. Prawdopodobnie jutro bede miec zdjecia psa ale ktos musi mi pomoc wstawic je tu bo jestem poczatkujaca nie bardzo jeszcze wiem co i jak. Na dzien dzisiejszy wiem tyle ze pies ma dwoje roznych oczu wiec jest to prawdziwy husky i pewnie nie bedzie problemu z adopcja. Tak mi sie wydaje a moze sie myle?. Nie mam doswiadczenia w adoptowaniu psow. Quote
mrs.ka Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 oczywiście zdjęcia wstawię ale co do problemu z adopcją huskyiego to niestety może być problem... a Gabi zaraz wstawię na pierwszą stronke Quote
esiag Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ja spytam sasiadow oni maja suke husky moze chieliby miec parke chociaz watpie bo ta ich suka zwiewa i zagryza kury na wsi. Poza tym jeszcze Ci nie mowilam ale jak glupia a moze i nie zapisuje numery telefonow do ludzi ktorzy w jakis sposob mi chcieli pomoc tzn ludzi takich do rzeczy a miedzy innymi mam tez nr do tych ludzi od tej wyrzuconej goldenki na orlowej, do ludzi ktorzy znalezli labka psa tez na orlowej, do tych od tego szczeniaka mysliwskiego co wczoraj spotkalam i ciagle spisuje bo moze sie to kiedys przydac. Poza tym Wy jestescie na biezaco w sprawach psich czy w naszym miescie nie ma mozliwosci zalozenia schroniska???Czy poprostu nikt sie tym zajac nie chce? mrs.ka napisał(a):oczywiście zdjęcia wstawię ale co do problemu z adopcją huskyiego to niestety może być problem... a Gabi zaraz wstawię na pierwszą stronke Quote
andzia69 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Mrs.ka - proszę tez - uaktualnij ktorys post tak, by wiadomo było jakie psiaki szukaja domów (aktualne zdjęcia i opisy) - wtedy łatwiej będzie robić ogłoszenia i poproszę Mag.dę, by je dołączyła do kieleckiego wątku również...Smutka i Psotka pewnie już nie wygladają jak szczeniory... Quote
esiag Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Bez sensu pytanie o to schronisko :-/ Przeciez na naszej wsi panuje taka znieczulica, kto pomysli o losie biednych zwierzat. Najlepiej zlapac i zabic. Ehh...Najwazniejsze to fontanny wybudowac nikomu do niczego niepotrzebne chyba ze dla wandali niemajacych co robic , niz zrobic cos pozytecznego dla zwierzakow. Brak slow... Quote
esiag Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 mrs.ka, spojrz na link. Myslalam dzis o czyms takim. Wyprzedzila mnie dogmaniaczka. http://www.dogomania.pl/threads/177066-ZAGUBIONE-ZAGINIONE-na-terenie-WROCLAWIA-pomagamy-im-trafic-do-domu Quote
andzia69 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 kolejny artykuł o naszym super schronie - tym razem o tym jak pani nie adoptowała psa z naszego schronu a z Poznania http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll...0104/563043991 Quote
mrs.ka Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 andzia wszystko jest aktualne to co w pierwszym poście,nawet dzisiaj sprawdzałam,tylko Psota i Smuta są na szczeniaczkowym ale też aktualne fotki,sprubuję przenieść je na ten wątek żeby było wszystko razem. Quote
mrs.ka Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 [quote name='andzia69']kolejny artykuł o naszym super schronie - tym razem o tym jak pani nie adoptowała psa z naszego schronu a z Poznania http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll...0104/563043991 w schronie olewają wszystko i wszystkich,a najbardziej zwierzaki !!! a pani pewnie świadomie zrobiła prowokację,żeby nagłośnić sprawę (słusznie zresztą) bo przecież jakby chciała informację o psach do adopcji z kieleckiego to jest sietokrzyskieschronisko.net,lokalne pieski,też z dostawą na miejsce Quote
mrs.ka Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 [quote name='esiag']mrs.ka, spojrz na link. Myslalam dzis o czyms takim. Wyprzedzila mnie dogmaniaczka. http://www.dogomania.pl/threads/177066-ZAGUBIONE-ZAGINIONE-na-terenie-WROCLAWIA-pomagamy-im-trafic-do-domu proszę Cię zejdź na ziemię,kto w Starachowicach będzie szukał psa na Dogomanii ??? wiesz ile osób ze Starachowic wie co to jest Dogo ? kilka... ale jeśli chcesz założyć i prowadzić taki wątek to proszę bardzo,deklaruję pomoc w dostarczaniu info :) Quote
mrs.ka Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 moją Mimi parę osób się interesowało,nawet rodzinka przyjechała ją obejrzeć,oczywiście wszystkim sie podoba ale wszyscy boimy sie jednego ,ona jest tak zżyta z moimi zwierzakami,jednocześnie oprócz wizyt u weta nie opuszczała nigdy tego terenu ,że może to być dla niej za duży stres. Oczywiście bedzie to dokładnie przeanalizowane i przemyślane ,decyzje jeszcze nie zapadły ... A jednocześnie czekam na ROMEO ! :) Quote
andzia69 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='mrs.ka']moją Mimi parę osób się interesowało,nawet rodzinka przyjechała ją obejrzeć,oczywiście wszystkim sie podoba ale wszyscy boimy sie jednego ,ona jest tak zżyta z moimi zwierzakami,jednocześnie oprócz wizyt u weta nie opuszczała nigdy tego terenu ,że może to być dla niej za duży stres. Oczywiście bedzie to dokładnie przeanalizowane i przemyślane ,decyzje jeszcze nie zapadły ... A jednocześnie czekam na ROMEO ! :)[/QUOTE] Jeśli ludzie bedą tak szurnięci jak my to Mimi źle nie będzie;) Co do Romeo...Ewa robiła już 2 podchody do niego...ale on nieugięty cholernik;) Quote
Majaa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ojojoj Nawet sobie nie zdawałam sprawy z tego, jak dawno mnie tu nie było ;( Ale jestem na bieżąco - wierzcie mi Witam Esię w naszym gronie! Esiu dobrze, że sama się sprowadziłaś na ziemię, bo ja już chyba nie miałabym siły tłumaczyć Ci tego jak funkcjonuje nasza wieś! Nie poznałyśmy się osobiście, ale dziękuję że są takie osoby w tym cholernym mieście. A jeszcze - jeśli chodzi o schronisko - nie wymagaj za wiele od "wadzy". "Wadza" ma taką wiedzę na temat zwierząt, na jaką "wadzę" stać - znajdź na dogo baaardzo stary wątek wyadoptowanego dawno boksera o imieniu "Boy", o ile pamiętam zakładany przeze mnie - po fotkach napewno zlokalizujesz, że to pies związany z aktualną "wadzą", reszty chyba nie muszę komentować ........... ;( Pocieszające jest to, że podobno miasto chce z nami współpracować (delikatnie i tylko finansowo), ale co będzie w praktyce .................... zobaczymy! Quote
Majaa Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='andzia69']Jeśli ludzie bedą tak szurnięci jak my to Mimi źle nie będzie;) [/QUOTE] Za mało tych "szurniętych" na tym świecie No i jeszcze jedna ważna sprawa - dzięki działalności Mrs.ka ;) - zakocienie w ostatnie mrozy wzrosło u mnie na budowie znacznie - aktualny stan: 4 kocicie (2 wysterylizowane - jedna to Kizia /ta to nie ma szczęścia, a największy przytulas/ i ślicn ok. 6 miesięczna czarnulka oraz dwie czekające na sterylki: trikolorka i czarnobiała kociczka - około 9-10 miesięczne podobno) oraz wykastrowany młody kocurek Zdjęcia ma mrs.ka - Ją trzeba ścigać! Koty w tym układzie zupełnie nie przeszkadzają nikomu i nikomu nie robią problemu. Oprócz mnie - finansowego. Żartuję oczywiście. Daję na szczęście radę je sponsorować na razie tak, aby wykarmić i kupować żwirek (a po drodze oczywiście sterylizować, hehe). Ale szkoda tych zwierzaków!!!!!!!!! To z powodzeniem mogą być koty domowe, niewychodzące! Równocześnie założyłam wątek poprzedniej nocy, tylko nie łapię się chwilowo w nowym dogo, więc nie mogę podlinkować - szukam kota do dobrego domku, błękitnego ewentualnie grafitowego, płeć i długość włosa obojętna! Quote
mrs.ka Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 nie ukrywam,że koty to nie moja "specjalność" ale nie bylo wyjścia.Jednym nawet chciałam się osobiście zająć ale było to porażką dla obydwu stron,ja podrapana i pogryziona,a kociak wystraszony i zestresowany na maksa .I tak przez prawie tydzień... Nie można mieć tylu psów i kota,koty chyba czują zapach psów ode mnie bo są wrogo do mnie nastawione :( Fotki faktycznie zaraz gdzieś na pierwszą wstawię ale nawet nie wiem jak je opisać. Psy to wiadomo ,że mają taki albo inny charakter ,a te koty to dla mnie wszystkie są takie same poza kolorem. Na pewno Pani ,która się nimi opiekuje mogłaby godzinami o nich opowiadać ale ja i tak nie będę wiedziała co konkretnie napisać. Może Majaa uzupełni opisy charkterologiczne bo ma wiekszy z nimi kontakt. Quote
esiag Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Witam rowniez milo i melduje swoja obecnosc tutaj. Kobietki potrzebuje kogos kto mieszka badz zna osobe mieszkajaca w bloku na Hauke Bossaka nr 2 a konkretniej w drugiej klatce od JP. 2 dni temu zadzwonila kobieta i powiedziala mi ze sledzila chlopaka idacego z labkiem az do samej klatki. Chodzi ze swoim psem i twierdzi ze w tej okolicy nie kojarzy takiego psa natomiast skojarzyla ze zdjeciem na ogloszeniu. Bylam tam i koczowalam przed klatka niestety psa ani ludzia nie widac bylo :-/ Bede tam koczowac do skutku az dorwe dziada jesli ma oczywiscie mojego psa. Ale jesli kojarzycie kogos mieszkajacego tam w tym bloku to prosze o info. Jeszcze jedna moja szansa sa Panowie z gazowni ktorych spotkalam po drodze. Spisywali liczniki na calym osiedlu ale sie spoznilam :-/ W maju maja wymieniac wodomierze obiecali pomoc w spisywaniu adresow zamieszkalych labow :x Do maja troche czasu ale ja nie odpuszcze. mrs.ka masz jakies info na temat tej akcji o ktorej rozmawialysmy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.