karolina_g_k Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ten dzieciak ze zdjec sie smieje... Ja tez mam młodego i jak on odstawia histerie to wygląda to zgoła inaczej.. Tyle że mój nie odstawia histerii przez psy więc może się nie znam Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 karolina_g_k napisał(a):Dziewczyny gdyby byl jakis problem z transportem, a ludzie chcieli sie psiaka pozbyc jak najszybciej, to moge go wziąść do siebie przynajmniej na kilka dni. Warunek mam tylko jeden: nie moze zjadać kotów ;) Mieszkam w Warszawie i dzis po 16 jestem do dyspozycji jakby co. Karolino, wielkie, gorace dzieki za Twoja propozycje :Rose: Kierownik ma jutro rano pojechac po Amigo i zawiezc do Murki do hoteliku. Martwimy sie tylko, czy pan bedzie mogl dowiezc psa np. do Janek pod Wawe, zeby sie kierownik nie musial pchac do centrum. Quote
Filipki Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Gdyby nie było nic innego wolnego to może Gracja chwilkę jeszcze poczeka , a Amigo wskoczy na miejsce po Loczku . Decyzję wam zostawiam. A ci ludzie.... Brak słow, Może ich choc obciążyć kosztami transportu. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='karolina_g_k']Ten dzieciak ze zdjec sie smieje... Ja tez mam młodego i jak on odstawia histerie to wygląda to zgoła inaczej.. Tyle że mój nie odstawia histerii przez psy więc może się nie znam Moja mloda ma co prawda 16/17 lat, ale pamietam, ze histeria, o ile w ogole sie zdarzala, wygladala inaczej. Pan jednak napisal wyraznie, cytuje : - dziecko wchodzi nam w etap swiadomosci posiadania wlasnych rzeczy i mimo, ze jest pozornie pomocne i usluzne piekowi to nie moze dojsc do tego, ze piesek obwachuje jego zabawki i lize je. Syn reaguje na psa dosc histerycznie, odgania go, płacze i denerwuje sie. Psa trzeba odganiac, za to, ze akceptuje i lubi dziecko! To jest absurd. A jednoczesnie dziecko karcic, ze zle sie zachowuje odtracajac psa? Jest nam szalenie przykro, bo piesek sie stara, akceptuje nawet takie dziecko. Serce sie kroi gdy czyta sie takie maile...wklejam tylko część. Pies sie stara, ale po co od razu go odganiac? Wydaje mi sie, ze dziecko 2 letnie to chyba troche rozumu juz ma i mozna mu pewne rzeczy wytlumaczyc. No chyba, ze sie ma do czynienia z egoista totalnym. Ale od tego sa rodzice, zeby wlasnie z egoisty utworzyli pelnego empatii czlowieka. Quote
yoko100 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Mi tez nie wygladal ten chlopczyk na jakiegos wystraszonego i nie zadowolonego.No ale coz...Zreszta Pani nawet mowila ze jak sie przeprowadza do domu to adoptuja z naszego schroniska jakiegos pieska jeszcze i sami przyjada.Sciemniaja i tyle. Quote
Filipki Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Okropni ludzie i jeszcze się dzieciakiem zasłaniają. Pamiętam jak mojego wówczas małego syna podrapał nasz szczeniak po buzi, to wpadł w histerię ale się darł "tylko nie oddawajcie psa, to nie jego wina" , chociaż nikt nie miał zamiaru tego zrobić. Quote
Murka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Już sie ugadaliśmy z Kierownikiem. TZ chciał odebrać psa gdzieś z trasy, żeby Kierownik nie musiał nadkładać drogi, ale Kierownik powiedział, że to nie problem i przywiezie nam Amiga pod same drzwi :loveu: Kierownik ma wyjechać ok. 4.00 rano :crazyeye: u nas będzie koło południa. Najlepiej by było, że Kierownik spotkał się z tymi ludźmi bezpośrednio, żeby choć kasę za paliwo zwrócili :angryy: Quote
karolina_g_k Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Moj trzylatek tez chwilami zle znosil jak szczeniaki ktore byly u nas tymczasowo zabieraly mu zabawki. Tyle ze szczylki poprostu podlatywaly lapaly w pyski i wiały :). Ale wszystko da sie zalatwic i wytlumaczyc. Przeciezwlasnie dzieki temu ze jest psiak dzieciak moglby wiele zyskac... "Psa trzeba odganiac, za to, ze akceptuje i lubi dziecko! To jest absurd." A namieszać psu w glowie i oddać spowrotem do schroniska kiedy juz zobaczył że może być inaczej to co? Wygląda na to że Państwo nie przemyśleli decyzji o przyjęciu do siebie czworonoga. Mogę dziś wieczorem odebrać pieska. Ja mieszkam kawalek od janek więc napewno będzie łatwiej dojechać do mnie niz do centrum. I nie musi to być z samego rana. Psiakowi napewno bedzie u nas dobrze :) I chociaż przez jeden wieczor nikt go nie bedzie karcił za to że lubi dzieci :diabloti: co najwyzejmoi synowie go zagłaszcza :) Jakby co podam moj nr na prw Quote
karolina_g_k Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 zwrot za paliwo tez mogę załatwić, napiszcie tylko ile :mad: Quote
__Lara Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ulka18 napisał(a):Moja mloda ma co prawda 16/17 lat, ale pamietam, ze histeria, o ile w ogole sie zdarzala, wygladala inaczej. Pan jednak napisal wyraznie, cytuje : Serce sie kroi gdy czyta sie takie maile...wklejam tylko część. Pies sie stara, ale po co od razu go odganiac? Wydaje mi sie, ze dziecko 2 letnie to chyba troche rozumu juz ma i mozna mu pewne rzeczy wytlumaczyc. No chyba, ze sie ma do czynienia z egoista totalnym. Ale od tego sa rodzice, zeby wlasnie z egoisty utworzyli pelnego empatii czlowieka. No to jeżeli tak chcą wychowywać dziecko to powodzenia... już mają małego terrorystę w swoim domu. A jak ma się w domu 2 małych dzieci i jeden drugiemu zabiera zabawkę to nie ma płaczu? albo jak są bliźniaki? i to jest powód do pozbycia się psa? żałosne. po prostu Ci ludzie nie dorośli chyba do posiadania psa i wychowywania dzieci. Niech tak dalej robią to za kilka lat będą mieć malca, który będzie wrzeszczał o wszystko jak mu się czegoś nie da. Przecież dziecko od małego trzeba uczyć, że należy się dzielić! I że się nie jest pępkiem świata. A taki psi wychowawca, jeszcze do tego uległy i nie powarkujący, jest najlepszy! Robią krzywdę psu i dziecku! Quote
kaskadaffik Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ten pomysł z Jankami wydaje mi się bardzo dobry, przejeżdza się przez nie, tylko jaka to ulica jakbym mogła wiedzieć bo bym sprawdziła i z kierownikiem się spotkała żeby mu pokazać żeby nie szukał.Karolina a odbiór psiaka mógłby być o obojętne jakiej godzinie?bo wiem że pracujesz tak, więc chciałabym się upewnić. Narazie czekamy co ustali Pan Kierownik z Ulką, ja nie wiem dalej czy będę mogła pojechać jutro z Kierownikiem. A ile za transport to Kierownik musi powiedzić,o ile państwo oddadzą Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='karolina_g_k']zwrot za paliwo tez mogę załatwić, napiszcie tylko ile :mad: Karolinko, naprawde moglabys jechac po Amisia dzisiaj? Pan deklaruje, ze moze go jutro zawiezc, ale nie wiem czym i czy nie bedzie psa wiozl autobusem, Amigo nigdy nie jechal autobusem i moze to byc po prostu niebezpieczne. Mogę dziś wieczorem odebrać pieska. Ja mieszkam kawalek od janek więc napewno będzie łatwiej dojechać do mnie niz do centrum. Napisz prosze gdzie mieszkasz, czy lepiej byloby kierownikowi podjechac do Ciebie czy do Janek ? Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 kaskadaffik napisał(a):Narazie czekamy co ustali Pan Kierownik z Ulką, ja nie wiem dalej czy będę mogła pojechać jutro z Kierownikiem. A ile za transport to Kierownik musi powiedzić,o ile państwo oddadzą Kasia, jesli by Karolina mogla odebrac psa dzisiaj, to kierownik na spokojnie by sam dojechal do Karoliny ok. 8-9 rano i odebral Amisia. Ja bym byla za tym, zeby Amiga dzisiaj jeszcze zabrac do Karoliny. Wtedy na 100% bedziemy pewni, ze wszystko jest ok i kierownik nie bedzie sterczal gdzies pod Ikea czekajac na przyjazd goscia. Mysle, ze za transport trzeba chyba ze 100 zl wziac. Panstwo dali 200 zl na schronisko plus 50 zl za dowóz Amiga wczoraj. Quote
Murka Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ulka18 napisał(a):Murka, nie wiem czy wiesz, ale jak przyjade do Ciebie, to Cie wysciskam, a wiesz jaka ja jestem silna baba :diabloti: Juz pisze do kierownika. WIELKIE, STOKROTNE DZIEKI MURKO ZA PRZYJECIE BIEDAKA :calus: Zapraszamy :p Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Napisalam wszyskie namiary Karolinie. Mam nadzieje, ze Amigo spokojnie spedzi wieczor i noc u Karoliny, a kierownik rano odbierze psa spod Wawy i zawiezie do Murkow. Brakujaca kwote za transport wyliczylam na 100 zl. Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Karolina, naprawde wielkie podziekowania dla Ciebie za tak szybkie odebranie Amiga :Rose: Mam nadzieje, ze psina odpocznie u Ciebie do jutra. Kierownik bylby w Wawie ok. 9 rano, na pw wysle Ci telefon do niego. Jeszcze raz dzieki, bede dzwonic ok. 19 do Ciebie ;) Quote
agusiazet Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 A ja głupia opiekunka wirtualna Amiga cieszyłam się, że taka słodka czekoladka tak szybko znalazła domek, który miał być najwspanialszy na świecie. Ludzka głupota czasami nie zna granic!!! Miałam psy na tymczasie (suczki), ale nigdy moja w tej chwili prawie 6-cio letnia córka, nie powiedziała, żeby się psa pozbyć - choć Jetka raz trochę ją poturbowała, a mała miała wtedy ok. trzech lat. Moim zdaniem w tym przypadku dziecko to wykręt, żeby jak najszybciej pozbyć się psa. Ci Państwo zasłuzyli sobie na czarną listę, bo zawsze może im coś być nie wsmak!!! Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 agusiazet napisał(a):Ci Państwo zasłuzyli sobie na czarną listę, bo zawsze może im coś być nie wsmak!!! Dam ich na czarna liste. Bo cos wspominali dziewczynom, ze jak sie przeprowadza do domu, to beda chcieli wziac psa. Watpie jednak, zeby sie znalazl taki, ktory spelni wymagania. Quote
Ajula Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 wspólczuję temu biednemu pieskowi, jest taki zdezorientowany na tych zdjęciach :-( tak się starał biedaczek, żeby byli z niego zadowolenia... co za kretyńskie wymówki!!:snipersm: ale dla pieska lepiej, że go oddadzą teraz, bo jakby ten dzieciak miał go terroryzować, to biedny Amigo byłby jeszcze bardziej nieszczęśliwy Quote
terra Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ci ludzie nie wiedzą co robią? A co będzie, gdy jakieś inne dziecko weźmie zabawkę chłopca? Będą je odganiać? Smutne, że nie potrafili docenić tego wspaniałego psa. Dobrze, że Amigo nie pozostanie tam dłużej. To nie jest dom dla niego. Quote
agusiazet Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Murko, dziękuję, że wzięłaś Amiga pod swoje skrzydła i wszystkim innym, którzy tak dzielnie wpierają czekoladka, jesteście naprawdę wielcy!!! Przelałam dzisiaj dla niego 50 zł. Quote
Charly Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='Ajula']wspólczuję temu biednemu pieskowi, jest taki zdezorientowany na tych zdjęciach :-( tak się starał biedaczek, żeby byli z niego zadowolenia... Ajula tak czasem cos napiszesz, że serce się kraje:-(:-(:-( Quote
Ulka18 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Cioteczki, AMIGO JEST JUZ BEZPIECZNY. Karolina jedzie z Męzem i Amigiem do siebie :p Karolina dzwonila do mnie, ja do Karoliny. Karolina mowi, ze Amigo jest przerazliwie smutny. Maz Karolinki kupil obroze dla Amisia, bo pan mu zabral tą co mial, twierdzac, ze to sąsiada. Jessoo, ja jestem juz albo za stara, albo pewnych rzeczy nie rozumiem :angryy: Napisalam tez 'piekny' mail do panstwa, zakonczylam go tak : Mamy nadzieje, ze NIGDY zaden pies po przejsciach nie bedzie Panstwu sluzyl za wychowce dla dziecka, zeby go próbowac oduczyc egoizmu i tyranii, dopóki nie stanie się ono w pelni odpowiedzialne, co zapewne nastąpi za lat kilkanascie.... Nie wiem jak uczulic kierownika, zeby nie umawial zadnych domow bez sprawdzenia. Juz tyle razy mowilysmy z Reno, ze nie ma sie gdzie spieszyc, dowozic psów nawet za oplata. Moze dowiezc, a potem rownie szybko odbierac. [SIZE="3"]WIELKIE, SERDECZNE PODZIEKOWANIA DLA KAROLINY I JEJ MĘZA ZA POMOC DLA AMIGA I JEGO PRZENOCOWANIE DO JUTRA :Rose: :Rose: :Rose: Quote
terra Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 To dobrze, że psiak już bezpieczny. Ulka18, pięknie napisałaś chociaż osobiście wątpię ,aby ci ludzie zrozumieli o co w tym chodzi. Dziecko jest takie, jak go ukształtują rodzice, a tutaj widać (czytamy) jacy są. Wydaje mi się, że jest dobra okazja do "obgadania"na gorąco z P. Kierownikiem, sprawy oddawania psów do nie sprawdzonych domów. Ta sytuacja na pewno bardzo go obeszła, dowodem tego jazda po psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.