Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 996
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nasza Elzunia bez leków czuje się bardzo dobrze; nie cofa sie w swoich super postępach i cały czas wykazuje dobry nasrój :loveu:

Była nawet na spacerku z osobą, którą pierwszy raz zobaczyła w ramach oswajania z "obcymi". Na początku troszeczkę się bała ale w końcu dała sie poprowadzić na spacer i dała łebek do pogłaskania.
Zuch dziwczyna :multi:

Mamy zielone światło do ogłaszania Elzy.

Napisze jakiegos tekściorca na podstawie tego co jest w oierwszym poście, dodam troszkę nowości i wstawię na wątek :cool3:

Cioteczki, która z Was wystawi allegro dla Elzy? ja nie umiem kurde blaszka :oops:

Elza szuka domu :loveu:

Posted

__Lara napisał(a):
Ciotko Negri, ja mogę allegro, ale jakie? takie super wypasione za 20zł? musiałby wtedy ktoś opłacić, bo ciotka Lara niezarabiająca jeszcze :cool1:


ja zapłacę, rób :lol:

Posted

Zuziu, jesteś ze złota :loveu:

Ja zrobię Elzie alegratkę i będę ją wyróżniać ile tylko dam radę.
Może już jutro będę miała tekst do ogłoszeń i wstawię ją na psie stronki.

Wiosenko :modla:- przydałyby się jakieś foty Elzy, jakieś pozy luz blues :evil_lol:
Startujemy oczywiście z tym co mamy a potem sobie podmienimy

Posted

Elza od szczenięcia zdana była wyłącznie na siebie.
Zawsze żyła samotnie gdzieś w lesie lub w polu. W lesie urodziła swoje dzieci ale ludzie znaleźli ją tam, zawieźli do schroniska dla bezdomnych zwierząt i zamknęli w klatce. Odebrano jej dzieci i nigdy ich już nie nakarmiła.
Potem Elza słyszała już tylko nieustający skowyt innych psów, który w jej uszach brzmiał jak błaganie o wolność, o chwilę spaceru w słońcu, łyk świeżej wody. Niekiedy w tym płaczu Elza słyszała tęsknotę psów za pięknymi dniami, które przeżyły w swoich domach, a które straciły na zawsze. Elza nie rozumiała ich tęsknoty ale płakała wraz z nimi.

Elza nigdy nie zetknęła się z człowiekiem i jego dobrocią. Nie zaznała bezpiecznego domu, radości bycia blisko człowieka, który ją karmi, dba o nią, przemawia i głaszcze. Ludzkie ręce, jakie jej dotykały w schronisku z nadmiaru pracy zawsze były nieczułe. Człowiek pozostawał zawsze obcy i wzbudzający strach.
Na przyjaciela wybrała więc psiego druha z klatki. Byli zawsze razem, nierozłączni na wspólnej słomie, o wspólnej misce. W tej samotni schroniska byli dla siebie oparciem. Tylko przy nim i dla niego Elza machała ogonem i miała ochotę na zabawę.
Druh nagle zniknął i Elza po raz kolejny w swoim życiu pozostała samotna. Była coraz smutniejsza, coraz bardziej obojętna.
Jednak wolontariusze pamiętali, jak Elza potrafi biegać, merdać radośnie ogonem i strzelać wokół wesołymi oczami. Bardzo nie chcieli, aby tyle psiego uroku gdzieś się zatraciło.

Wielkim wysiłkiem wspaniałych osób Elza została umieszczona w hotelu dla psów, gdzie pod fachowym okiem, krok po kroku poznała inne życie. Bardzo szybko dostrzegła urok spacerów i odpoczynku z opiekunem na łące. Przekonała się, jak smakują łakocie podawane w miękkiej, dziecięcej dłoni, jak łagodny jest głos człowieka i jak przyjemne jest głaskanie po głowie.
I pokochała swoich opiekunów odwdzięczając się za okazane jej serce w cudowny sposób.
Na ich widok cieszy się, podskakuje, wywija ogonem i przykuca na przednich łapach. Elza jest psiakiem naprawdę kochanym. To zupełnie nieabsorbujacy pies, który chodzi za człowiekiem jak cień, cichutko. Patrzy i czeka pokornie, aż zostanie zauważona i pogłaskana. Jest bardzo oddana.
Elza jest bardzo młodym psem, nie ma jeszcze trzech lat. Jest w bardzo dobrej kondycji fizyczne. Jest wysterylizowana. Pięknie chodzi na smyczy. Jest gotowa na kolejny etap swojego życia z człowiekiem, tym jedynym jej opiekunem.

Szukamy dla Elzy właścicieli, którzy wiodą spokojny tryb życia. Wyjazdy, zmiany miejsc mogą być dla Elzy stresujące. Elza nie jest psem, który spontanicznie zaprzyjaźni się z każdym człowiekiem. Jej potrzebny będzie czas, aby nabrała przekonania, że jest bezpieczna.
Trzeba jej dać ten czas a wtedy rozkwitnie „…a w jej bursztynowych oczach już na zawsze pozostanie zatopiona miłość do człowieka….”.

Bardzo prosimy o dom dla Elzy.

Tel. kontaktowy 0-506-935-278

___________________________________________
:p

Jeżeli macie uwagi to dawajcie śmiało. Może za bardzo poszłam po bandzie :evil_lol:

Kontakt dałam oczywiście do Wiosny :loveu:

A tu najfaniejsze foty Elzy, żeby nie trzeba było przeszukiwać wątku...












Posted

Melduję się u Elzuni po krótkiej nieobecności. Bardzo się cieszę, że nie cofnęła się w oswajaniu a nadal robi postępy.
Mówiłam, że raz dwa a będzie można ją ogłaszać :loveu: no i stało się :multi:
Nasza Elzunia jest gotowa na nowy dom :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...