Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 405
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A Gapcia maiła robiony wymaz i wyszedł gronkowiec?
Dużo ludzi ma m.in. gronkowca (nosiciele) np. w nosie, gardle, na skórze i nie choruje. Żeby zachorować trzeba mieć np. znaczny spadek odporności, dlatego osoby mające gronkowca w gardle przy infekcji mogą mieć ropne anginy itd.

O zapachu grzyba?Może Gapcia ma grzybiczą a nie bakteryjną infekcję i dlatego się nie goi po antybiotykach?

Posted

Dostałam informacje od moderatorki, że mam rozliczyć bazarek. Nigdy tego nie robiłam więc nie wiem czy mam wziąść faktury i je zeskanować czy po prostu napisać na co wydałam pieniądze z bazarku od salibinki. Na leki z apteki nie brałam faktur, mam opakowanie Corneregel z ceną 27.45 zł, kupiłam po raz kolejny sztuczne łzy, za które dałam 30 złotych i mały balsam Szostakowskiego za 18.60. Z balsamu robię okłady, a rany przemywam oczarem, który poleciła mi farmaceutka. Za oczar w sprayu zapłaciłam 13.50
Rozliczenie bazarku z którego wpłynęło 76 złotych:
Corneregel 27,45
Sztuczne łzy 30zł
Balsam Szostakowskiego 18,60
Do tego stale dokupuję gaziki.
Gapcia zaczęła jadać kocie puszki ;)))
To na razie na tyle, bo wróciłam z działki i mam w domu furę roboty. Pozdrawiam wszystkie Gapciomanki ;)))

  • 3 weeks later...
Posted

Wpadliśmy na chwilę do Łodzi, bo pogoda marna. Cały czas jesteśmy na działce. Gapcia ma się całkiem dobrze, upały przesypia w cieniu na trawce. Potrafi przespać cały dzień, budzi się tylko na jedzonko. Przykro mi, że salibinka dostała bana za wystawienie bazarku dla Gapci. Tylko ktoś kto nie widział Gapci w rzeczywistości, może być tak bezduszny. Koszty pomocy Gapci są naprawdę niemałe. Codziennie zmieniam jej po kilka razy gaziki, w każdym miesiącu wydaję conamniej około 100 złotych wyłącznie na preparaty do pielęgnacji oczka. Dzięki Agatko za pomoc. Każdy grosik, który wpłynął na konto fundacji przeznaczam na Gapcię. Gapunia jest bardzo staruteńka i chora, ale bardzo, bardzo kochana. Bardzo spokojnie znosi codzienne przemywanie ran, oczka, chociaż zdecydowanie tego nie lubi. Jest bardzo grzeczną dziewczynką. I cieszę się, że jest z nami. Pozdrawiam w imieniu swoim i Gapci wszystkie cioteczki.

Posted

Wczoraj byłam zszokowana. Gapcia, której co najwyżej udawało się podskakiwać na przywitanie wczoraj BIEGAŁA po działce!!! Je coraz więcej, ma więcej siły, ale chuda jest taka jak była. Czasem dopomina się 4 a nawet 5 razy o jedzonko. To obżartuch!!! Jak ja się bardzo cieszę!!! Salibinko, Ty i dogomanka najlepiej wiedzą jak Gapcia wyglądała. Jestem z Gapci bardzo dumna. Z siebie zresztą też ;) Wracam zaraz na działkę, więc napiszę za kilka dni.

Posted

Dzielna malutka....:lol:

Salibinko....bardzo mi przykro.
Nie wiem czemu nie uwzględnia się intencji osób chcących pomoc psom w potrzebie.......?

Posted

starlet, nie bój sie za bardzo tego gronkowca-oczywiście, srodki ostr. wskazane, ale zdrowa osoba nie zarazi sie łatwo- ja miałam przez 7 lat sukę z przewlekłym zapaleniem uszu- i jak sie okazało z gronkowcem złocistym i jeszcze jakimś[białym?] w tychze uszach. w miedzyczasie urodziłam dziecko i wychowywałam je nie wiedząc jeszcze o tych całych gronkowcach-czyli nie separując absolutnie psa od dziecka
ani ja w ciąży ani syn nikt sie na szczescie nie zaraził-było to w pięknych latach 80-tych, i dopiero podczas [czy przed] operacji uszu[porobiły sie zrosty w miejscach gdzie pies ciągle drapał] weci "wykryli " wyzej wymienione gronkowce. ja czyściłam te uszy przez wiele lat, do smierci suni, która zreszta przeszła parwo jako szczenie[tak sądzę-wtedy nazywali to psim tyfusem] i była bardzo chorowitym psem .

Posted

Skoro już mogę:multi:, to z radością wyrażam moją radość, że Gapcia cieszy się życiem. Biega? Biega, normalnie biega:multi:
A Grażynka:loveu:?... (tylko cicho, ze wygadałam;)) nosi... białe skarpetki. A wiecie dlaczego? specjalnie dla Gapci, żeby Jej ułatwić lokalizację ukochanej pani. MIstrzostwo świata. Prawda?.

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie!! Gapcia jest cały czas na działce. Wrzucę fotki za kilka dni, ale teraz mam ogromną prośbę o pomoc dla młodziutkiej sunieczki, która została odebrana menelowi. Była wyrzucana na ulicę, głodzona. Jest w tej chwili u Pani, która ją zabrała, odrobaczyła, zaszczepiła, sunia będzie miała w piątek sterylkę. Problem w tym gdzie mogłaby pobyć przez kilka dni po sterylce. U Pani jest drugi, duży pies, który jest strasznie molestowany przez sunię;))) Szukamy stałego domu dla sunieczki, bo tu gdzie jest teraz nie bedzie mogła zostać. Drugi piesek jest psem znalezionym w lesie. Obecność małej, wścibskiej suni strasznie go stresuje. Zaczął sikać na ściany. Podaję numer telefonu do pani Basi, która zajmuje się sunieczką. 600 945 505. Pomóżcie, proszę!! Tutaj fotki suni na profilu PSYKOTA na naszej klasie.
http://nasza-klasa.pl/profile/8528594/gallery/109
http://nasza-klasa.pl/profile/8528594/gallery/108
http://nasza-klasa.pl/profile/8528594/gallery/107

Posted

starlet, ile ona waży? W Krk jest domek, który szuka suni do 6kg takiej bardziej kudłatej... daleko, ale... może akurat;). Napisz do Foksia i Dżekuś - ona szuka psa dla tego domu.

  • 3 weeks later...
Posted

Jesteśmy już w Łodzi. Teraz zostają tylko weekendy, póki jeszcze ładnie. Gapcia głownie śpi, je nadal sporo, najchętniej wieczorem. Oczywiście kocie jedzenie!! Psiego nie chce. I co dziwne, woli suchą karmę od najlepszej puszki. Kiełbaska też świetnie wchodzi. Gapulka ma sie dobrze, ale najlepiej czuła sie na działce. My zresztą tez ;))) Mam filmiki, ale nie umiem ich wkleić. Może komus je przesłać? To sa filmiki z telefonu. Jak będzie ładnie to w ten weekend spróbuje nakręcić cos aparatem fotograficznym. Bardzo bym chciała pokazac biegającą Gapcię. To naprawdę trudne do uwierzenia dla kogoś kto widział w jakim stanie Gapcia była 4 miesiące temu. Psina stojaca nad grobem dziś biega. Strasznie śmiesznie, bo ona prawie nie widzi, ale biega. Jest taka kochana, przytulaśna. To zupełnie inny piesek niz ten, którego brałam. Cieszę się, że dałam jej możliwość życia z nami.

  • 2 months later...
Posted

Grażynko, co u Was? Co u Gapuli? Już dawno się nie słyszałyśmy i nie czytałyśmy ;).
Przeglądałam zdjęcia z podróży do Ciebie. Chyba nigdy ich nie wstawiałam (???)...





Chciałabym zobaczyć aktualną Gapcię.

Posted

Rozmawiałam z Grażynką - obiecała zdjęcia :) i parę słów. Gapulka żyje sobie spokojnie życiem starowinki. Ma czasem problemy z wstawaniem, siusia w domu... ale apetyt podobno gigantyczny. O dziurach czas zapomnieć :).

Czekamy, Grażynko, na Ciebie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...