Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bumerang napisał(a):
Dzis Zojka jedzie do weta na kontrolę:loveu:jeżeli bedzie oki to jutro bedzie w swoim na zawsze domku,choć przyznam się,że skradła nam wszystkim serca:loveu:


No to trzymam kciuki za dobre wyniki wet.

Ależ Wam będzie trudno ja oddac ... :loveu:

  • Replies 453
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak zawsze bedzie płacz:placz:nie przespanie nocy i telefony jak tam mała?
jestem potem strasznie upierdliwa :evil_lol: ale musze mieć pewność,że to co
dałam małej nie poszło na marne:oops:


Posted

Bumerang, kazdy kto poznal Zojke, chociaz na krótko, wie jaka to dobra, kochana sunia. I wszyscy sie o nią bedziemy martwic, tym bardziej, ze nie bylo z nią dobrze chwilami :roll:
Na Twoich zdjeciach wyglada jak czarna ksieżniczka :loveu: przecudna z niej sunia. Trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte u weta :kciuki:

Posted

"Mój" domek niestety nie przygarnie psa z dogomanii. Ponieważ młodszy chłopiec właśnie świętuje komunię, to otrzymał szczeniaka z rodowodem od dziadków - biszkoptową suczkę goldenkę.

Cała ta sytuacja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że o dom dla psa "po przejściach" jest nadzwyczaj trudno. Stąd takie kolejki na dogo.

Cieszę się, że Zoja dobrze trafiła.

Posted

bumerang napisał(a):
nie bylismy:oops: wet miał długi zabieg i prosił by przyjechać jutro. Jutro o 10-tej będziemy u weta.

Zeby tylko wszystko bylo dobrze z Zojka :modla:

Posted

Donoszę, Zojka u weta osłuchowo, duza poprawa jeszcze lekie szmery,
bez tem. reszta oki:multi: leki wzmacniające i antybiotyk do końca dawać,
za 14 dni do kontroli.
Właśnie Gonia jest na trasie powrotu juz bez Zojki:placz: z nowego domku:multi:
ma zdjecia i opinię zachowania małej, towarzystwo na małą czekało; kotki,pieski i kochający ludzie, mała zachowywała sie jak ksieżniczka u siebie,
płaczę ale z radości:loveu:

Posted

[SIZE="4"]Bumerang, wielkie i serdeczne podziekowania dla Ciebie za opieke nad Zojka :Rose: :calus: :Rose:

GoniaP, dzieki Ci naprawde wielkie za ten dom dla sunieczki :Rose: :Rose: :Rose:


I co zlego to nie my :wink:

Posted

Witajcie, miało świecić słońce, a lało żabami. Choć krajobrazy za oknem nowego Zojkowego domku przepiękne, nie dało się nawet wyjść z domu, bo groziło to utonięciem w błocie i przemoczeniem majtek :mad:
Nowi Państwo Zojki to szalenie ciepli ludzie, zakochani w przyrodzie i w swoich zwierzętach, z wzajemnością z resztą. Zojka od razu przytuliła się do Pani Małgosi, ale największe jej zainteresowanie zdobyły koty, których w domu jest kilka. Ale już widzę, że najlepszym kumplem Zojeczki stanie się młody, rudy kocurek! Z dwoma psiakami (z tymi, z którymi będzie mieszkać "na salonach") już również się zaprzyjaźniła - tam wszystkie zwierzaki żyją w zgodzie i doskonałej harmonii. Na swoje posłanko, Zoja natychmiast zatargała szmacianą pandę, zabawkę podarowaną przez Bumerang. Pani Małgosia nie pozostała dłużna, i natychmiast przyniosła jej drugą, pluszową. Tę również Zoja zaniosła do siebie ;) ale zaraz potem pobiegła naszczekać na rugo kocurka, który spoglądał na nią z niedowierzaniem;)
Poznałyśmy też konie :loveu: Cudne miejsce, szkoda tylko, że nie mogłyśmy pójśc na spacer :shake:
Pani Małgosia dostała instrukcje co do podawania leków, i przy nas podała Zojuni flegaminę (bez żadnego pasztetu Asiu), którą mała wzięła od Niej jak najlepszy smakołyk! Ale w zasadzie to my mogłybyśmy się uczyć od Niej, tak jest obcykana w zwierzęcych potrzebach! :oops:
Pani Małgosia była pod wrażeniem wyprawki Zojki, a my byłysmy szczęsliwe, bo Zojka, jeśli się dalej będzie adaptowała tak jak dziś, będzie miała bogate, sielskie życie.
Zdjęcia nie wyszły!!! Załączam te kilka, na których cokolwiek widać...
Picasa Web Albums - Małgorzata - Zojka ds
Przyznam, że wyjeżdżałyśmy tam prawie z piskiem opon, bo jakoś ciężko było mi się z Zojunią rozstawać (wiem, co musi czuć Bumerang). I nawet pisząc to, mam ściśnięte gardło i łzy w oczach, bo prawda jest taka, że wśród psów są te wyjątkowe, i Zoja się do nich zalicza.... Szkoda, że nie mam jakiegoś rancho z hektarami i milionów, bo właśnie Zojkę chciałabym mieć blisko siebie...

Posted

GoniaP napisał(a):
Agusiu, to nie mnie proś o numer konta, tylko ewentualnie Reno, bo właściwie nie wiem jaka jest decyzja. Ale ja już Reno wysłałam dane do faktury, i zdaje się, że i ten koszt weźmiemy na siebie.


Ja jeszcze nie brałam faktury na fundację ;). Ustalam póki co szczegóły z Ra_dunia. Jeśli Agusia również zechce wesprzec transport, to Fundacja będzie miała niedużo do zwrotu.
Przepraszam, ze to tak długo trwa, ale mam cięzki okres.

bumerang, GoniuP-dzięki za wszystko :p.

Posted

agusiazet napisał(a):
Super, że takie dobre wieści!!!
Goniu, ja jeszcze raz o ten numer konta Fundacji, proszę!
Agusiu, to nie mnie proś o numer konta, tylko ewentualnie Reno, bo właściwie nie wiem jaka jest decyzja. Ale ja już Reno wysłałam dane do faktury, i zdaje się, że i ten koszt weźmiemy na siebie.

Posted

Wspaniale sie czyta opowiesc Goni, dobrze, ze ta nasza mielecka suczka (przepraszam czarna sunia z Niska) zakonczyla juz swoja bezdomnosc i ma wlasna rodzine i dobry dom.

[SIZE="3"]Jeszcze raz podziekuje bardzo wszystkim Cioteczkom, które przyczynily sie do uratowania Zojki od niechybnej śmierci w schronisku :Rose:

[SIZE="4"]Szczegolnie dziekuje MURCOM, RENO2001 I JARKOWI, BUMERANG I GONI za wszystko
:Rose:

Posted

:oops::oops::loveu: Ulka pamietasz Czeko vel Kompasa którego odbierał od Was z Mielca
Wędkoholik? Zojka poznała go wczoraj i bardzo przypadli sobie do gustu
to był widok dwa czarnuszki:loveu:szkoda,że nie miałam kamery,z Zojki to mała zalotnica;)

Posted

bumerang napisał(a):
:oops::oops::loveu: Ulka pamietasz Czeko vel Kompasa którego odbierał od Was z Mielca Wędkoholik? Zojka poznała go wczoraj i bardzo przypadli sobie do gustu to był widok dwa czarnuszki:loveu:szkoda,że nie miałam kamery, z Zojki to mała zalotnica;)
Jasne, ze pamietam. Czeko byl super psem, tylko bardzo, bardzo niesmialym, w porównaniu do Zojki, to byl klębek nerwów. Wędkoholika zapamietałam od razu, bo jego riposty byly przegenialne i klotnie z modami super na najwyższym poziomie :diabloti:

Posted

Hurraaa!!! :multi::multi::multi:

Po Zoi zostało trochę grosza, to może też byc na transport Reno :roll:
Resztę można dorzucić z konta Mai, nie będzie tego przecież wiele, a myślę, że w ramach takiego pięknego happy endu i wzajemnego zaniechania kłótni możemy podziękować w ten sposóc symbolicznie GoniP i bumerang za to co zrobiła dla naszej Zoi :Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...