Jump to content
Dogomania
Mazowszanka13

Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.

Recommended Posts

szczęścia malutka.

 Ja też mam bzika na punkcie bezpieczeństwa, ale mam nadzieję , że Mazowszanka zadbała o potrzebne osprzętowienie i dała nauki DS.

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Anula napisał:

Też trzymam mocno kciuki aby Lilka nie uciekła.Mam nadzieję,że ma szelki,czip wprowadzony do Bazy Danych i adresówkę.Teren domu mam nadzieję,że jest ogrodzony.

 

27 minut temu, Poker napisał:

szczęścia malutka.

 Ja też mam bzika na punkcie bezpieczeństwa, ale mam nadzieję , że Mazowszanka zadbała o potrzebne osprzętowienie i dała nauki DS.

 

3 godziny temu, Jo37 napisał:

Biedna malutka. Nabrała zaufania i znowu wali jej się świat. No ale taka jest rola DT.

Żal wydawać, ale lepiej teraz niż kiedy zacznie (?) chodzić za mną krok w krok.

 

Instrukcje wydałam. Szelki ciasno zapięłam. Płot jest solidny betonowy. Nie gustuję w takich, ale pod względem bezpieczeństwa jest O.K, bo ma solidną podmurówkę. O zamkniętych bramach i furtkach też wspominałam wielokrotnie. Żyjemy w niedyskretnych czasach, więc na Google Earth dom sobie dokładnie obejrzałam.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo udana akcja! Dzielne jesteście, i Ty Mazowszanko, i ta pani, która się podejmuje pracy nad sunią :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, malagos napisał:

Bardzo udana akcja! Dzielne jesteście, i Ty Mazowszanko, i ta pani, która się podejmuje pracy nad sunią :)

 

Chyba ta Pani bardziej.

Mam plan co zrobię jak Lilka zostanie u Pani na amen.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam bardzo dobre wieści :) Państwo dojechali szczęśliwie. Lilka była spokojna podczas drogi.

W ogródku zrobiła siku (!), w domu zapoznała się z suczką yorczką oraz dwoma kotami.

Zwiedziła mieszkanie i wybrała sobie za lokum jadalnię. Drugie posłanko ma w kuchni. Gdy yorczka podeszła do jej posłanka to szczeknęła (u mnie ani razu), a suczka oddaliła się.

Ładnie zjadła, merdała ogonkiem na widok córki z zięciem.

Córka i syn z wnuczkami znają jej stan i nie podchodzą z głaskami. Jedna wnuczka ma 4, druga 9 lat, mieszkają osobno.

Imię zostanie zmienione, bo Lilka to imię jednej z wnuczek.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mazowszanka13 napisał:

Chyba ta Pani bardziej.

Mam plan co zrobię jak Lilka zostanie u Pani na amen.

Na razie Ty bardziej bo Lilka dzięki Tobie się otworzyła, a Pani jest przekonana, że sprawnie pociągnie Twoją pracę.

I od razu zapowiadasz tajemniczy ciąg dalszy serialu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Aldrumka napisał:

Na razie Ty bardziej bo Lilka dzięki Tobie się otworzyła, a Pani jest przekonana, że sprawnie pociągnie Twoją pracę.

I od razu zapowiadasz tajemniczy ciąg dalszy serialu.

 

2 minuty temu, konfirm31 napisał:

Też jestem zaintrygowana zapowiedzią dalszego ciągu..... 

No to powiem. Wezmę brata klona, ale trochę odczekam na wszelki wypadek.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Mazowszanka13 napisał:

 

No to powiem. Wezmę brata klona, ale trochę odczekam na wszelki wypadek.

Tak po cichu przypuszczałam :). A brat, będzie pewnie bardziej akceptowany przez Twoje dziewczyny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, konfirm31 napisał:

Tak po cichu przypuszczałam :). A brat, będzie pewnie bardziej akceptowany przez Twoje dziewczyny. 

Też tak myślę.

To są dwie podrywaczki. Na widok ulubionych psów samców piszczą i biegną się przywitać. On też będzie bardziej zainteresowany nawiązaniem kontaktów z suczkami.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miodzio :-) 
Zdaje się, że Lilka włączyła wersję ekspresową, jak to mawia Poker.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Miodzio :-) 
Zdaje się, że Lilka włączyła wersję ekspresową, jak to mawia Poker.

 

12 minut temu, konfirm31 napisał:

A o wersji eksportowej, mówiła Nutusia, której bardzo brakuje na dogo

Obie wersje trafne.

Myślę, że psy czują, który dom to ten ostateczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 au nas następne dwa bezdomne psiaki, z jednej wsi, ale tylko ludzie o nich mówią, ale nikt nie zgłosił do gminy!.........I to te, o krórych slyszałam juz grubo przed świętami :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, malagos napisał:

 au nas następne dwa bezdomne psiaki, z jednej wsi, ale tylko ludzie o nich mówią, ale nikt nie zgłosił do gminy!.........I to te, o krórych slyszałam juz grubo przed świętami :(

O kurcze ! Duże, małe ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Mazowszanka13 napisał:

O kurcze ! Duże, małe ?

ponoć małe, jeden w typie pekińczyka.

Ale za to suczka, taki półroczny dzieciak z ulicy znalazła dom :) ,dziś rano w sklepie się dowiedziałam :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lilka ma teraz nomen omen imię Laki :)

Mam filmik i zdjęcia Laki, ale na WhatsApp, wiec muszę pogłówkować jak je tu wstawić.

Pani idzie jak burza ! Rzeczywiście ma dobrą, wyćwiczoną na koniach, rekę.

Na razie mam nowe wiadomości:

Dzisiaj po śniadaniu poszła z panią na spacer. Załatwiła się na dworze. Radzi sobie coraz lepiej. Chodzi po domu. Przychodzi na zawołanie. Lubi być głaskana za uszami. Nie dostaje już tabletek. Jest o wiele lepiej. Załatwia się codziennie. Podbiła serca wszystkich.

 

  • Like 3
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Sowa napisał:

Masaż relaksacyjny:-)

Na to wygląda. U mnie nie była taka wyluzowana.

Zapytałam jakie strachy Lilce/Laki zostały. Pani powiedziała, że dystans do mężczyzn i głośne dźwięki, takie z zaskoczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki masaż to świetna sprawa, w poradniku "Strachopies" opisywał to zamieszczając zdjęcia Firlit, były też seminaria z demonstracją, nie pamiętam niestety jak nazywała się pani, która takie prezentacje prowadziła; nie uczestniczyłam, bo nie mam precyzyjnej pamięci ruchowej, ale jeśli ktoś potrafi zapamietać i powtórzyć taki układ dłoni przy masażu, to daje często wspaniałe rezultaty.    

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie by się przydał taki kurs.

Pani przez całą drogę(1,5 h) trzymała Lilkę za smycz czy szelki i  ją głaskała/dotykała. Dlatego po wyjściu z samochodu nie panikowała. Zrobiła siku i poszła zwiedzać dom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...