Mazowszanka13 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 Na imię ma Luna. Przyjechała prosto z Makowa po sterylizacji. Moje suczydła niepewne jak się zachować, obchodzą ją z daleka. Quote
Anula Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 4 minuty temu, Mazowszanka13 napisał: Na imię ma Luna. Przyjechała prosto z Makowa po sterylizacji. Moje suczydła niepewne jak się zachować, obchodzą ją z daleka. A nie ma ubranka posterylkowego? Teraz trzeba trzymać kciuki za dogadanie się psiaków bo z tym może być różnie. Quote
konfirm31 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 A czy Luna i Luka, nie brzmi zbyt podobnie? Na ile Luna reaguje na swoje imię? Może warto jej je zmienić na brzmiące zupełnie odmiennie? Quote
Mazowszanka13 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 42 minuty temu, Anula napisał: A nie ma ubranka posterylkowego? Teraz trzeba trzymać kciuki za dogadanie się psiaków bo z tym może być różnie. Nie ma, bo Pani Magda robi małe cięcia bez szwów. Już to przerobiłyśmy, malagos i ja z poprzednimi suczkami. Moich suczek pilnuję. 1 Quote
Mazowszanka13 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 33 minuty temu, konfirm31 napisał: A czy Luna i Luka, nie brzmi zbyt podobnie? Na ile Luna reaguje na swoje imię? Może warto jej je zmienić na brzmiące zupełnie odmiennie? Na razie ten temat nieprzerobiony. Quote
Tyśka) Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 Małe cięcie - super :) To Lunka szybko będzie gotowa do adopcji. Jest prześliczna, więc mam nadzieję że się nie zasiedzi. Mam nadzieję, że psice się dogadają bezproblemowo. Quote
malagos Posted March 31, 2020 Author Posted March 31, 2020 Uff, ale na to konto miałam dziś dzień wolny w pracy, wszak pojechaliśmy z Tomkiem z gminną sunią na sterylizację i potem zwieźliśmy do Mazowszanki. W lecznicy kolejka na ulicy, bo tylko jeden pacjent może czekać w poczekalni. Ale odstaliśmy, potem 1,5 godziny w samochodzie (mamy wprawdzie przyjaciół w Makowie, ale nie chcemy nikogo narażać wbijają na herbatę, he, he). Lunka w samochodzie wariowała, dobre 15 min, potem odpuściła i lezała mi na kolanach. Rano spacer po sadzie: W poczekalni, już po podaniu premedykacji, zasypiała powoli... 1 2 Quote
Mazowszanka13 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 Teraz też śpi. Jak się obudzi wyjdziemy do ogrodu na siusiu. 1 Quote
konfirm31 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 My z Tomkiem niebojaźliwi, trzeba było wpaść :). Na tę ewentualność, nawet kurze wytarłam :D i drożdżówki kupiłam. A tu Was nie było....Trudno, sami zjemy wieczorem ;) 1 Quote
Mazowszanka13 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 Zaliczyliśmy dwa spacerki po ogrodzie i sadzie, jedno siusiu i lekką kolację. 1 1 Quote
Poker Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 3 godziny temu, konfirm31 napisał: My z Tomkiem niebojaźliwi, trzeba było wpaść :). Na tę ewentualność, nawet kurze wytarłam :D i drożdżówki kupiłam. A tu Was nie było....Trudno, sami zjemy wieczorem ;) A ja czytam i czytam i nie mogę wyjść z podziwu ,że nawet kurze wytarłaś .Tylko nie wiedziałam co jej wytarłaś i czym . Pandemia chyba na mózg mi padła. 1 Quote
konfirm31 Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 9 minut temu, Poker napisał: A ja czytam i czytam i nie mogę wyjść z podziwu ,że nawet kurze wytarłaś .Tylko nie wiedziałam co jej wytarłaś i czym . Pandemia chyba na mózg mi padła. Mój mąż zawsze się w takim przypadku dopytuje, czy kogutowi też wytarłam.... Quote
Poker Posted March 31, 2020 Posted March 31, 2020 3 godziny temu, konfirm31 napisał: Mój mąż zawsze się w takim przypadku dopytuje, czy kogutowi też wytarłam.... Lepiej mi , że nie ja jedna mam takie myśli... Quote
Mazowszanka13 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Moje pierwsze obserwacje. Luna bardzo dobrze znosi separację. Może kojec gminny, albo poprzednie życie ją do tego przyzwyczaiły. Wiem, że to strasznie zabrzmiało.Chodzi mi o to, że lek separacyjny jej nie grozi, co bardzo mnie cieszy, bo przerabiałam wielokrotnie ten temat z psami w DS. Wieczór i noc spędziła w pokoju obok. Cisza jak makiem zasiał. Żadnego piszczenia, szczekania, drapania w drzwi. Nawet rano, gdy nasze psy zaczęły nas budzić nic się u niej nie działo. A gdy weszłam do pokoju spała smacznie na łóżku (!) i zeszła z niego dopiero na mój widok. W kuchni nerwowo, bo poczuła otwartą puszkę na blacie. Wskoczyła na blat przednimi łapami i próbowała ją pożreć.Na spacerze dwa razy siusiu i szybko do domu na śniadanie. Zachowanie typowe dla wygłodniałych tymczasów. Będę ją karmić trzy razy dziennie, aby nie zjadła wszystkiego na raz. Na zewnątrz węszy i rozgląda się, ale na bardzo krótkiej smyczy idzie grzecznie przy nodze. Dzisiaj spuszczę ją ze smyczy w sadzie (ogrodzonym rzecz jasna) i zobaczę jak reaguje na wołanie. Myślę, że bez problemu, zwłaszcza ze smaczkiem w mojej kieszeni. 3 1 Quote
konfirm31 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Jakie dobre wiadomości :)). Ciepło Wam w domku? Bo dzisiaj rano, znowu było na minusie..... Quote
Mazowszanka13 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Ciepło, a czasami za gorąco. Mamy ogromne zapasy drewna. Dobrze, że na jesieni usprawniliśmy komin. Ale na spacery zakładam stary kożuch. 2 Quote
malagos Posted April 1, 2020 Author Posted April 1, 2020 8 minut temu, Mazowszanka13 napisał: Ciepło, a czasami za gorąco. Mamy ogromne zapasy drewna. Dobrze, że na jesieni usprawniliśmy komin. Ale na spacery zakładam stary kożuch. he, jaka damulka - w kożuchu i z wyżłem przy nodze! :) Ale bardzo się cieszę z dobrych wiadomości :) Quote
Anula Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Fajnie,że Luna jest w ciepełku bo w nocy wręcz jest zimno,minusowe temperatury.Biedne są te psiaki o krótkiej sierści w budach,kojcach. Quote
Mazowszanka13 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Na razie takie. Wciąż za mało eksportowe. https://images90.fotosik.pl/341/99fe6f920d4cdd56gen.jpg https://images92.fotosik.pl/341/8e58f10b03e49727gen.jpg Quote
Tyśka) Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 Przepiękna! :) Wygląda mocno w typie. Aż dziw że nie ma chipu! Quote
Mazowszanka13 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 22 minuty temu, Tyś(ka) napisał: Przepiękna! :) Wygląda mocno w typie. Aż dziw że nie ma chipu! Od wczoraj ma. Została zaczipowana na mnie. Quote
Mazowszanka13 Posted April 1, 2020 Posted April 1, 2020 1 godzinę temu, Anula napisał: Fajnie,że Luna jest w ciepełku bo w nocy wręcz jest zimno,minusowe temperatury.Biedne są te psiaki o krótkiej sierści w budach,kojcach. A spanie na łóżku to już szczyt luksusu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.