Asior Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 czy pisał ktoś do warszawiaków, czy ograniczyłyście się tylko do apelu w tytule??? Bo przeciez tam mamy mnóstwo dogomaniaków :( Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 w sumie nie pisałam, ale znam samych pracujących :shake:. muszę pomyslec, kto nie pracuje, albo pracuje nie etatowo.... Quote
Soema Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Może spytaj Zulugule, Bazyliah, może Ziele77? Dysponuję numerami jak coś, może mnie nie zbiją :oops::roll: wszędzie są małe dzieci.. Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 o matko, fakt, juz pisze do zuluguli.... awaryjnie mmay chyba osobe, która w piatek rano maksika przejmie. jak się załatwi nocleg, będe przeszczęśliwa. jak nie - trudno, najwyżej umrę przedwcześnie i jakoś z tym będziecie musieli żyć :evil_lol: Quote
Madallena Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Generalnie piątek chyba załatwiony. Ewentualnie szukamy noclegu na czwartek. W czwartek trzeba będzie Maksia na bóstwo zrobić! Wykąpać, wyczesać no i jakaś kokardka by sie przydała :) Musi być najpiękniejszy z pięknych! Quote
zuzlikowa Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 ...cioteczki...załatwiajcie wszystko jak najszybciej i jak najlepiej...się obałam,a nie chcę mieć nikogo na sercu!:evil_lol: ...ważne...podnoszę! Quote
mysza 1 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Ja pracuję ale może Olena84? Martulinek -ale ona chyba tez pracuje. beatka_? Popytajcie. Quote
Madallena Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Moja siostra nie pracuje, tylko spi :razz: SBD czyli czego teraz szukamy. Zakładając, że w piątek ajsonowa go ogarnie od rana. Teraz szukamy pomocy na czwartek i na noc czwartek/piątek i doprowadzenie go do stanu używalności? Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 no własnie problem w tym, ze wszyscy pracują.... a niby kryzys i zwolnienia.... Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 akcja odwołana!!!! tzn przeniesiona na przyszły tydzień -nie ze względu na problemy logistyczne, ale z przyczyn zewnętzrnych, będa pokazywane w tym tygodniu zdjęcia, a nie żywe psy. tymczasem zulugula napisała do mnie krótkie treściwe zdanie, po którym wiedziałąm, ze się uda. ale od razu miałam tel od madalleny, ze zmiana planów. zatem- mobilizacja w przyszłym tygodniu.... Quote
Marcik Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Przepraszam, że się nie odzywałam, ale zamierzałam to zrobić wieczorem i ... net odmówił posłuszeństwa. Mogę Maksia przenocować tylko nie mam fizycznej możliwości zrobienia go na bóstwo bo stan ... kubaturowy mojej kabiny prysznicowej na to nie pozwala. Z psem się nie zmieszczę a wejście jest tak mądrze skonstuowane, że wchodzę bokiem mimo bycia szczupłą więc "wiszenie" nad psem też odpada. edit: Widzę, że SBD wysłała w czasie, kiedy tworzyłam, posta niweczącego powyższy wywód :) Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 marcik - dzięki za chęć pomocy - być moze w przyszłym tygodniu będzie potzrebna. mam 2 wstępne (tzn nie na 100%) propozycje, więc zobaczymy w przyszłym tygodniu, kto co będzie mógł zrobić i jakos to sklecimy. ech, żeby z takimi bzdurkami miec kłopoty... muszę mieć samochód i wieksze dochody.... jak to zrobić, zrezygnowac z ciekawej i wartościowej pracy?? Quote
Madallena Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 DT nowy i tak by się przydał. I trzeba zrobić go na bóstwo bo foty potrzebne! Dużo ładnych fotek Maksika z kokardką :) Quote
sleepingbyday Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 ta się na ta kokardę uparła :evil_lol: Quote
Marcik Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Bo to taki chwyt marketingowo - estetyczno - sercowy o dziwo skuteczny :) Bo ja czasem reaguję "no wiecie co... MĘŻCZYŹNIE? kokardkę?" ;) Quote
Erazm Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Mialam nie wchodzic na zadne watki, ale ten jest kolejny BOSKI KURDUPEL... ide spac , fota z Kajkiem mnie zalatwila... Quote
Abrakadabra Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Erazm napisał(a):Mialam nie wchodzic na zadne watki, ale ten jest kolejny BOSKI KURDUPEL... ide spac , fota z Kajkiem mnie zalatwila... Uprzejmnie donoszę, że Maksik od wczoraj jest w nowym domku:multi:! Quote
Wet-siostra Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Abrakadabra napisał(a):Uprzejmnie donoszę, że Maksik od wczoraj jest w nowym domku:multi:! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Co?Gdzie?Jak?Kiedy??? OPOWIADAJ!!! Quote
Soema Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Abrakadabra napisał(a):Uprzejmnie donoszę, że Maksik od wczoraj jest w nowym domku:multi:! 'Uu', tego to się tu nie spodziewałam..:lol: Quote
zulugula Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 :multi: A ja właśnie zajrzałam, żeby się dowiedzieć jakie plany mam na czwartek :lol: Jak na takie szałowe futro, to i tak domku dośc długo szukał. Quote
sleepingbyday Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 dobra, juz piszę, dopiero dziś na necie jestem. w niedzielę zawiozłyśmy maksika na bródno do domu, który zadzwonił w sobotę. chciałysmy zobaczyć, jak tam maksio bedzie się zachowywał, bo tam 3 dzieci i kot, dlatego ciągnęłysmy go na wizytę. jest tak - pani siedzi w domu i będzie tak conajmnije do 2016, bo jedno z dzieci ma orzeczenie o niepełnosprawności i pani się nim opiekuje, ajka jest w szkole, pani musi byc w pogotowiu. zatem maks znów ma człowieka cały czas. kot jest dużym kastratem i dzieci jak dostały raz czy dwa łapą, to już wiedzą, kiedy kot chce, zeby do nich podejśc, a kiedy nie :evil_lol:. z maksikiem bedzie tak samo. dzieci są żywe, jedno było za bardzo przytulaste na samym początku jak maks był przestarchany i wtedy baaardzo delikatnie złapał rękę zębami. generalnie panstwo sie nie stresują, jak pies czy kot pokazuje niezadowolenie, dziecko ma się nauczyć, że cos zwierzęciu nie pasuje. dzwoniłam wczoraj wieczorem, dowiedzieć się, jak pierwszy dzień i wszystko ok, makisk powiedział o 3.30 rano, ze chce siku. piłką się bawi, biega z dzieciakami, na spacerki na smyczy (b.ruchliwa ulica obok). wydaje nam się z abrakadabra, ze to dobry dom. ale jeszcze chcaiałbym,,żeby sie fundacja przytul psa ze mna przejechała, choćby, zeby podpisać fundacyjna umowę, bo podpisali moją wersję (ale z fundacją). to chyba tyle na razie. w końcu maksik ma dom, to aż dziw, ze tyle szukał, bo jest boski. najbardziej nowych państwa zafascynowały jego uszy ;-). Erazm, oni z kajkiem bawili się kilka godzin razem, kajko powinien miec z atowarzysza takiego psa, a nie zochę. no, ale jest jak jest. zulugula, dzięki za chęć pomocy. polecam się, jkaby co - tzn. jakby co - będe cie ścigać :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.