Asior Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 w zasadzie masz rację, ale wg nie takie maleństwo tymczasowo owszem na zewnątrz mieszkać możne, ale na stałe :shake: Quote
sleepingbyday Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 ja to w ogóle chciałabym, żeby wszystkie psy w piernatach leżały. Decyzje podejmuje fundacja przytulpsa, pod której opieką jest maksik. wyobrażam sobie to tak, że przed wizytą będzie rozmowa, co fundacja (oprócz wrażeń z tej wizyty) chce wiedzieć, jakie ma priorytety, etc. ale najważniejsze: KTO SPRAWDZI DOM W MIECHOWIE - W TRYBIE PILNYM! Quote
Asior Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 pisałyscie do osób które podałam,ze są z miechowa???? Quote
sleepingbyday Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 ja nie pisałam, bo nie wiem, czy abrakadabra do nich już nie napisała, czekam, aż sie wypowie.... chodzi ci o potter i eliza_sk? Quote
Bewarka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Witam. Z racji tego, że jestem niepełnoletnia, spróbuję wyciągnąć kogoś z rodziny, aby poszedł razem ze mną. Brat dziś pojechał do Krk, bo akurat pracuje, ale za pół godziny powinien wrócić...A jak nie to tatunia poproszę, nie ma to jak być wielką, małą córunią tatusia...:diabloti: Jeszcze nigdy nie byłam na tego typu wizycie, możecie mi podać przykłady jakiś sensownych i przydatnych pytań? Piesek śliczny :loveu: PS:Podajcie na wszelki wypadek teraz adres, bo mam problemy z dogo...:razz: Quote
Bewarka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Niestety nie znam nikogo takiego w moim mieście... Ok. nie ma sprawy. Szczęścia dla Maksia :loveu: Quote
sleepingbyday Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Bewarka, a z twojej rodziny ktoś się zna na wizytach? a może znasz osobę z najbliższej okolicy, która wizytowała przedadopcyjnie? chodzi o osobę, która ma doświadczenie w tym. nawet, jeśli jest niepełnoletnia (bo może takiej osobie towarzyszyć ktoś dorosły), ale musi mieć doświadczenie. idealnie byłoby, gdyby znalazła się osoba z doświadczeniem -wtedy mogłabyś jej potowarzyszyć, to byś zaczęła nabierać wprawy. Bardzo ci dziękuję za deklarację pomocy - ale muszę szukać osoby z choć minimalnym doświadczeniem - mówi mi to doświadczenie :cool1:. możemy zrobić tak, ze - jakby co - będziemy w kontakcie? Quote
Abrakadabra Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Sleep, napisałaś jeszcze do którejś ciotki z Krakowa? Quote
sleepingbyday Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Frotka będzie być może wpiątek, eliza jest z adaleko i pisze magisterkę, ale ma szukac kogoś z okolic, bo jej się coś o uszy obiło. Quote
eliza_sk Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Słuchajcie, a pisałyście do CAMARY ? Podobno ona mieszka gdzieś w pobliżu Słomnik, a to tylko 16 km od Miechowa. Nie dam głowy i piszę podobno, odnośnie miejsca zamieszkania Camary, bo dostałam tą informację od dogomaniaczki, której się tak kojarzy ;) Quote
sleepingbyday Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 no to piszę do camary, najwyżej wyjdzie, ze pomyłka. Quote
Abrakadabra Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 sleepingbyday napisał(a):no to piszę do camary, najwyżej wyjdzie, ze pomyłka. No i co? Napisałaś? Quote
sleepingbyday Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 słuchajcie, sytuacja przed chwilka się zmieniła - fundacja jedzie z pewnym psem do krakau wniedziele. postanowilismy, ze wezmą ze soba maksika i wykonają wizyte adopcyjną sami, najwyżej maksik przejedzie sie na wycieczkę. w ten sposób nie czekamy na możliwość wizyty, fundacja na wlasne oczy sprawdzi dom i być może maksik juz zostanie. trzeba go w sobote wyciagnąć z tłuszcza, bo w niedziele rano jadą. ostatecznie może sie przekimac u madalleny, a może i w samej fundacji. to jeszcze nie ustalone. na razie próbuje się dodzwonic do miechowa, czy ta pani w niedzielę może. Quote
sleepingbyday Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 nie njalepiej. do p.eli z fundacji zadzowniła babka z miechowa mówiąc, ze to nieaktualne, bo... wzięli bokserka. bokser do budy? frotka będzie trzymac oko i ucho na pulsie, zwł. w ziemie - skoro tam bywa. a maksik został.. może i dobrze? maksik potrzebuje 1 noclegu z czwartku na piątek - w warszawie i - jeśli jakaś studentka/student w piatek przed południem ma czas - trzeba zawieźć maksika na spotkanie. to bardzo ważne - kto może pomóc? pomyślcie! to może być wszystko oddzielnie, nocleg i wycieczka po warszawie! Quote
Marcik Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Gdzie konkretnie trzeba go zawieźć? Pytam w kwestii "czy wyrobiłabym się przed zajęciami". Quote
sleepingbyday Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 chyba na wiertniczą, ale dokładnie będzie wiedziała Madallena. no i na którą. ja miałam wziąć wolne i sie tym zająć, ale zapomniałam, ze mam jakąś konferencję - co prawda o 13.00 ale nie można brac urlopu na połowe dnia. niestety pracuje państwowo, wszystko musi być czyste. marcik, mogłabyś napisac do madalleny, ona wszytsko ci powie, wtedy będziesz wiedziała, czy dasz radę. dzięki za chęci!!! Quote
Madallena Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Maksik MUSI być ok 10 w centrum (Hoża/Marszałkowska). Musi byc piękny! Wyczesany, wykąpany z kokardką i piękna chustką z napisem szukam domu (mam takową). Będzie wolny ok. 11 i znowu trzeba coś z nim zrobić. Quote
sleepingbyday Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 i znów - czy ktoś może go przekimać? i wykąpać oczywiście? ja ostatecznie bym mogła, ale do pracy ide na 8.00. środek nocy :placz: i w piątek musiałby posiedzieć gdzies do czasu, aż będzie go mozna odwieźć do tłuszcza - choc bogiem a prawdą to powinien móc posiedzieć (może byc ogródek) w wawie, bo jeśli będą chętni, to żeby go nie taskać w te i nazad po woj. mazowieckim.... kurde balans, nawet nie wiadomo, czy przypadkiem abrakadabra nie ma szkolenia w czwartek (abra, wiesz już????), bo jak ma, to nie wiem, jak go do wawy przywieziemy. a ja w czwartek mam w-f na 19.30 i to jest jedyny dzień, kiedy moge cos dla siebie i swojego zdrowia zrbić, a ostatnio juz przez chorobe 2 tyg przegapiłam. naprawdę, potzrebuje tych cwiczeń.... help!!!!!!! plis, help..... Quote
Bewarka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Sorry, a możecie powiedzieć mi, na jakiej ulicy owi państwo mieszkają? Bo znajoma sprawiła sobie niedawno małą boksie...:cool1: Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 słuchajcie, bardzo rposze o pomoc. nie moge zerwac się w czwartek po południu z domu i z wf i w piatek z pracy i z konferencji. nie dam rady. jak nic nie wymyslimy, maksik przegapi okazję :-(:-(. kto może, plis? macie znajomych studentów może? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.