mar.gajko Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 karusiap napisał(a):Dobrze,dziekuje bardzo. dzis wieczorem wracamy:( O której będziecie ? Mniej więcej? Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 mar.gajko napisał(a):Ja mam jakies zastrzyki na te takie neurologiczne rzeczy. Więc jak będziesz miała rozpiskę to daj mi znać. Może to mam. To dam. Dobrze,dziekuje bardzo. dzis wieczorem wracamy:( Quote
mar.gajko Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Nasza ukochana dottoresa ma laser, magnascan. Mówili cos o tych urządzeniach??? Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 mar.gajko napisał(a):O której będziecie ? Mniej więcej? w hotelu? nie wiem,ciezko mi powiedziec...ale mysle,ze pozno..... Bede dzwonila do p.Tomka czy moge przyjechac ,bo sama jeszcze nie wiem o ktorej.... Kruszynka zerka na mnie z kanapy....musze jej jeszcze dzis kupic jakies poslanko-pontonik,zeby chociaz tyle miala:(nie spodziewa sie,ze znowu gdzies zostanie sama:( Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 mar.gajko napisał(a):Nasza ukochana dottoresa ma laser, magnascan. Mówili cos o tych urządzeniach??? o rehabilitacji jeszcze ma dr powiedziec mojej siostrze,bo musial uciekac i ona czeka na niego. Inny dr mowil,ze wlasnei laser i takie sprawy,bo ruchowe rehabilitacje na razie na nie wiele sie zdadza. jej przede wszystkim domu trzeba...jak wrocimy od razu ja oglaszam,bo to skarb miec takie stworzonkow domu... przy moich potworach to ja tak doceniam to cudo...wszyscy ja juz pokochali,bo ona spi caly czas,,,,,czasem sie chwilke pobawi popodgryza czlowieka..... Quote
j3nny Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 kurcze, biedula, szkoda jej do hotelu :-( taka ma mordeczke cudowna Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 szkoda... niestety wyjscia nie ma ...jeszcze jeden telefon mam do wykonania w sprawie DT,ale... Mysle,ze Roksunia pojedzie do hotelu... a to pies jakby jej nie bylo:( Quote
kiwi Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 karusia, pzreczytałam tylko diagnowze jak roxi jedzie do krakowa to na 2 pułku lotniczego jest niewidomy masażycsta, który rehabilitował suczkę jamniczke moich sąsiadów. była całkowicie sparaliżowana i po jego zabiegach znów biega już wiele lat. weszka mi pzred chwilą pisała ze jej weci rehabilituja rezonansem amgnetycznym. dr tarabuła robi laseroterapie moze któres z tych się przyda dzisiaj sparaliżowało mojego demona :( nie wiem jeszcez co i jak bo przed chwila wrociłam od doktora ale mama nadzieje ze sie go uda naprawic :( w razie czego jakbym kozrystała z jakiejs rehabilitacji to dam ci znac :( Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Dziekuje kiwi. Trzymam z calej sily za Demonka,bedziemy sie lapac czego sie da. W hotelu Roxi i mnie peklo by serce dlatego jezdie dzis do DT, ktory zalatwila nam Foksia i Dzekus za co jestem przeogromnie wdzieczna!!!!!:loveu: Ja bede do niej codziennie jezdzila na zastrzyki itp. Zobaczymy jak to wszystko bedzie.... Quote
Tweety Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 laser mają na Centralnej u Bakowskiego, jeździłam tam codziennie z Sheridanem, zabieg kosztował 10 zł. Jest też, o ile dobrze pamiętam, w Chironie, na Kuczkowskiego, bo też któraś kotka miała robione zabiegi i tutaj chyba, jak dla nas, cena byłaby niższa. Gdybyś potrzebowała to daj znać Quote
Asior Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 karusia, wyślij mi duze zdjęcia malutkiej :) zrobie jej allegro Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Asia poczta mi swiruje,chyba tylko jedno poslzo na razie.bede sie starala,tylko teraz musze zmykac. A te z watku ni jak sie nie nadaja na allegro? Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Dt jest platny 10 zl za dobe (chyba),plus leczenie...jedzenie itp itd.... Jesli ktos zechce nas wspomodz bede wdzieczna. Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Tweety jaki masz Nivalin?potrzebujemy w ampulkach 2,5 mg. I cocarboxylase tez w ampulkach,musze poszukac bo to moze mam.Reszte mam w zastrzykach albo kupie w aptece. Quote
Tweety Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 karusiap napisał(a):Tweety jaki masz Nivalin?potrzebujemy w ampulkach 2,5 mg. I cocarboxylase tez w ampulkach,musze poszukac bo to moze mam.Reszte mam w zastrzykach albo kupie w aptece. nivalin mam właśnie taki, tylko 5 ampułek a zamiast cocarboxylazy Shila dostawała milgammę, ponoć lepsza i mniej bolesna, może dopytaj w aptece czy może być jako zamiennik Quote
kiwi Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f502/oddam-nivalin-134913/ Quote
Asior Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 dziołszki napiszcie dokładnie czego ile potrzebujecie.. postaram się conieco załatwić.... nic nie obiecuje ale spróbuje Quote
ewa36 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Co powiedziec, może jeszcze będzie dobrze :shake: Naprawdę wielkim plusem jest jej włodziutki wiek :loveu: Karusiu kochana, jestem z Tobą. Też miałam pod opieką psiątko z porażeniem :-( - śliczną długowłosą Bonusię. Quote
karusiap Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 Roxi zostala w DT....:( Bede codziennie jezdzic robic jej zastrzyki i wozic jak bedzie mozna na rehabilitacje. Cocarboxylasy nie bedziemy zamieniac. dzis dzwonila do mnie byla 'wlascicielka' Roxi,pytala czy jest szansa by mogli sie starac o jej odzyskanie. Mam nadzieje,ze dziewczynka stanie na nogi,bo czuje ze nawet na 1 kolko wozka by sie nie uzbieralo... Quote
Soema Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 A ile taki wózek kosztuje? Bierzecie w ogóle pod uwagę powrót suni do tamtego domu?! Mówiła coś jeszcze ta...? Karusiu, wiem że to musi być okropne :roll: nie ma słów, by zmniejszyć tęsknotę i pozbyć się uczucia bezradności.. Ale my wszyscy wierzymy w Małą, a wiara działa cuda :) Quote
AMIGA Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='karusiap'] dzis dzwonila do mnie byla 'wlascicielka' Roxi,pytala czy jest szansa by mogli sie starac o jej odzyskanie. quote] Jaaasssneeeeeeeee - wyleczyć jej psa i najlepiej do domu pod drzwi odwieźć. :mad: Quote
karusiap Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Soema napisał(a):A ile taki wózek kosztuje? Bierzecie w ogóle pod uwagę powrót suni do tamtego domu?! Mówiła coś jeszcze ta...? Karusiu, wiem że to musi być okropne :roll: nie ma słów, by zmniejszyć tęsknotę i pozbyć się uczucia bezradności.. Ale my wszyscy wierzymy w Małą, a wiara działa cuda :) Soemko w Polsce mysle,ze ok 400-500 zl,lepsze ze Stanow grubo ponad tysiac. Kobieta pytala jak Roxi sie czuje i mowila mi,ze ja leczyli,ze nie bylo tak,ze zostawili ja po prostu,tylko miala RTG,potem dostawala jakies zastrzyki,a ze nic nie pomagalo to poradzili im uspienie bo pies sie meczy,obciera lapki. Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Roxi jest grzeczniutka , na spacerkach zalatwila swoje potrzeby , a dzisiaj wieczorkiem ja odwiedze . Karolinko o ktorej bedziecie u malej? Quote
j3nny Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 gadanie chciec uspic SWOJEGO wlasnego psa tak pelnego zycia to psychoza totalna, w skarpeteczkach chyba juz tak lapek nie obciera i jej nie boli mam nadzieje ze jednak kuracja przyniesie efekty, ale w razie czego doloze sie do wozeczka dla malej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.