Jump to content
Dogomania

Aureliusz - głuchy, niedowidzący staruszek, razem z głuchą i niewidomą, chorą na cukrzycę Sarą mieszkją w hoteliku u kikou. POTRZEBUJĄ POMOCY.


Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dziadziuszek oswaja się. Na szczęście  to pogodny chłopczyk. Lubi i pieski i człowieka. Opanował  klapkę dla piesków ale tylko wyjście, nie potrafi wrócić. Biegam za nim i przynoszę do domu. Strasznie

Moja deklaracja zostaje. Nie zdążyłem przenieść. Nad Sarą muszę pomyśleć, bo ostatnio diagnozowanie naszej suni i leki pochłonęły spore sumy.  O, to nie tylko my tak mamy:) Kiedy była z nami No

Aureliuszek jest "ciężkim" modelem, taki niskopodlogowy, nie reaguje na wołanie no ale troszke go pośledziłam ;-)

Posted Images

Dnia 14.02.2021 o 14:25, elik napisał:

Dziękuję Tysiu  :)  Masia dzisiaj cały czas leży. Raz tylko, rano wyszła na siusiu, ale wróciła na rękach męża  :(    Po południu po raz pierwszy zrobiła siusiu nie na spacerku, a w domu na moich rękach  :( :( :(  Wstała i na chwiejnych łapkach szła do drzwi, pewnie chciała wyjść, ale się przewróciła. Podniosłam ją i niosłam, żeby położyć ją na łóżku. Nie doniosłam. Może to i lepiej, bo zrobiła siusiu na moich rękach, a nie na łóżku. W poniedziałek skontaktu8ję się z naszą wetką. Niech mi powie jakie szanse ma Masia na poprawę.

Sciskam tulinkam jesteem z Wami eliczkowa nasza 
            Sciskuniam za Arunia  Sarcie ogromnie ogromnie
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Radek napisał:

Elik, ślę ciepłe myśli. Tyle tylko mogę. 
I zostawiam głaski dla seniorów. 

 

 

1 godzinę temu, Nadziejka napisał:
Sciskam tulinkam jesteem z Wami eliczkowa nasza 
            Sciskuniam za Arunia  Sarcie ogromnie ogromnie

 

1 godzinę temu, Ewa Marta napisał:

Elu,  bardzo mocno Was ściskam. Bardzo mi przykro, wiem jak boli cierpienie członka rodziny.

Ogromnie Wam dziękuję za słowa wsparcia. Z Masią jakby nieco lepiej, ale nie chcę zawczasu chwalić. We środę mamy expresowy termin echa serca. Normalny term,in u tej wetki to maj. Jest świetnym kardiologiem. Wyprowadziła naszego sznupka z zapalenia mięśnia sercowego, choć był leczony na serce od 2 lat, bo miał bardzo chore serduszko.
Pokładamy duże nadzieje w tym badaniu. Powinno dać odpowiedź czy te omdlenia spowodowane są chorobą serca, czy nie. Jeśli nie, to znaczyłoby, że przyczyna jest neurologiczna :(

I ja Tobie współczuję Ewuniu, bo wiem, że Twoja sunia także jest bardzo chora :(

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, elik napisał:

Z Masią jakby nieco lepiej, ale nie chcę zawczasu chwalić.

I niech to lepiej zostanie jak najdłużej. 
Nasza mała mordka też się pochorowała :(

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Radek napisał:

I niech to lepiej zostanie jak najdłużej. 
Nasza mała mordka też się pochorowała :(

Bidulka, a co jej jest?  Współczuję, to ogromny stres, gdy chorują nasi czworonożni członkowie rodziny.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, elik napisał:

Bidulka, a co jej jest?  

Problem z żołądkiem, na USG wyszedł stan zapalny. Wczoraj mieliśmy gastroskopię, żeby sprawdzić, co jest przyczyną. W piątek będziemy mieli wynik badania podrażnionych tkanek. Nerwy jak nie wiem co. Oprócz stanu zapalnego w żołądku na gastroskopii wyszła nieprawidłowa budowa przełyku. Mamy obserwować. To kolejne schorzenia do bogatej kolekcji u małej mordki, oprócz nerek, tarczycy i wcześniejszej małopłytkowości. Dużo tego na małego psiaka. Gajka od czterech lat jest przynajmniej raz w miesiącu w lecznicy. 

Link to post
Share on other sites

Biedna Gajunia, a Wy z nią  :(  Współczuję. Najgorsze jest to czekania na wyniki. Życzę, żeby nie było to nic poważnego. Zdrowia Wam i Waszym psiaczkom życzę.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dzisiaj muszę napisać coś do czego zbieram się już od tygodnia.. i codziennie odkładam na jutro. (szczególnie ze względu na chorobę i odejście Masi)

Z Sarunią wkrótce będzie źle, w miejscu po zabiegu przy cewce moczowej znowu coś rośnie i dodatkowo błyskawicznie rośnie zmiana w pyszczku (której 23 grudnia, jak mała była operowana w ogóle nie było, gdzieś z tydzień temu jak ją zobaczyłam była wielkosci pięćdziesięciogroszówki, a dzisiaj już chyba złotówki)

Na zewnątrz widać jeszcze niewiele, Sarunia funkcjonuje jak zwykle ale chudnie, ma apetyt przedni ale jest chudziutka. Jeszcze nie bylam z nia z tymi nowymi guzami u weta ale wiem niestety co powie, widzialam ten rodzaj tkanki w buźce pieska juz kilka razy. :(

Dam znać oczywiście na bieżąco

IMG_20210221_151750.jpg

IMG_20210221_152104.jpg

Link to post
Share on other sites

Sarunia!!!  Kochana  maleńka królewno!!!   Ogrom nieszczęścia spada na mnie.  29 stycznia odszedł Oruś,  19 lutego Masiunia, a teraz Sarunia???741426568_pacz3.gif.3a983576f0985440316bb005b7b941b9.gif

Kasiu czy te guzy mogą ja boleć? 

Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, kikou napisał:

Na razie jeszcze raczej nie 

Kasiu wierzę, że będziesz czujna i nie pozwolisz żeby cierpiała. Strasznie trudny ten czas dla moich piesków i dla mnie  :( :( :(

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ewa Marta napisał:

Tak bardzo mi przykro. Dopiero doczytałam, że Masiunia odeszła.  Teraz Sara taka chora. Dużo ciepłych myśli dla Was.

I Oruś.  Jeszcze nie minął miesiąc jak odszedł :(   Już mi brak łez  :( :( :(

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Jolanta08 napisał:

Biedna , kochana Sarunia, trzymam kciuki i mocno przytulam. To chyba jakaś zła passa bo moja sunia też chora :(((

Wiosna i jesień to ciężki czas dla starszych ludzi i zwierząt  :(   Współczuję, przytulam.

Link to post
Share on other sites

Na wspólne konto seniorów wpłynęły poniższe kwoty:

  •    50,00 zł  od Anny G-R  deklaracja  II +  dodatek  :) –  19.02.
  •    20,00 zł  od Jolanta08  deklaracja  II  –  19.02.

 

Bardzo serdecznie dziękuję

 

  kocham.jpg.a36670a480ba0611a706c6be5c93aeaf.jpg          612328677_dlaWaslove.jpg.275b1429e574087c72a67abe2a18e4d8.jpg

Link to post
Share on other sites
  • elik changed the title to Aureliusz - głuchy, niedowidzący staruszek, razem z głuchą i niewidomą, chorą na cukrzycę Sarą mieszkją w hoteliku u kikou. POTRZEBUJĄ POMOCY.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...