MyrkurDagur Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Relacja póżniej również będzie ;) A na razie miłego oglądania zdjęć życzę (strona 50) :lol: Quote
MyrkurDagur Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Toffik jak zazwyczaj - spokojny, cichutki, mało czymkolwiek zainteresowany ;) Choć tym razem chętniej kabanosy zajadał :p Odniosłam jednak wrażenie, że wygląda i czuje się gorzej... wydaje się być słabszy... :shake: Bardzo mnie to martwi i przypomina o tym, iż niewiele czasu mu pozostało... :-( Naprawdę niewiele! Tymczasem nadal domu dla Toffika nie ma... a to taki wspaniały, bezproblemowy psiak... on tak niewiele potrzebuje do szczęścia... Quote
Lionees Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='MyrkurDagur'] Odniosłam jednak wrażenie, że wygląda i czuje się gorzej... wydaje się być słabszy... :shake: Bardzo mnie to martwi i przypomina o tym, iż niewiele czasu mu pozostało... :-( Naprawdę niewiele! A może nadałby się do domku w Niemczech?Pani prowadzi tam takie psie hospicjum i szuka spokojnego staruszka na dożycie.Miała jechac tam nasza Kładeczka,ale dziewczynka jest za młoda i za "żywa",bo ma dopiero 9 lat:roll: Domek jest na już http://www.dogomania.pl/forum/f28/kladka-jedzie-do-hoteliku-nadal-potrzebuje-pomocy-prosimy-o-deklaracje-133585/index38.html#post12410868 Quote
MyrkurDagur Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 [quote name='Renata5']A może nadałby się do domku w Niemczech?Pani prowadzi tam takie psie hospicjum i szuka spokojnego staruszka na dożycie.Miała jechac tam nasza Kładeczka,ale dziewczynka jest za młoda i za "żywa",bo ma dopiero 9 lat:roll: Domek jest na już http://www.dogomania.pl/forum/f28/kladka-jedzie-do-hoteliku-nadal-potrzebuje-pomocy-prosimy-o-deklaracje-133585/index38.html#post12410868 Renatko, a mogłabyś mi jakieś namiary podać na tę osobę, czy kogoś, kto ma kontakt z tą Panią? To szansa dla Tofficzka... Dziękuję Ci, że o nim pamiętasz. Quote
Lionees Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Toficzka rzadko odwiedzam,ale czytam o nim cały czas...to kochane psisko:-(.Sonikowa gdzies podawała swój nr telefonu,znajdę go i Ci podeślę na pw.Zadzwoń do niej najlepiej zaraz,niech sie skontaktuje z tamtą kobitką Quote
MyrkurDagur Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Renata5 napisał(a):Toficzka rzadko odwiedzam,ale czytam o nim cały czas...to kochane psisko:-(.Sonikowa gdzies podawała swój nr telefonu,znajdę go i Ci podeślę na pw.Zadzwoń do niej najlepiej zaraz,niech sie skontaktuje z tamtą kobitką Będę czekać... Na wątku Kładki, Sonikowa napisała, że Pani raczej pieski z Fundacji zabiera, ale może... Quote
Lionees Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Sonikowa przedstawi dziś wieczorem propozycje Toficzka...zobaczymy:roll: Telefonu do sonikowej nie było na wątku,bo przeleciałam i nie znalazłam.Ale jak widzisz,przedstawi Tofika Pani z Niemiec Quote
sonikowa Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Napisałam o Toffiku do Niemiec. Nie mialam czasu wczytywac się w wątek, ale napisałam, ze ma 14 lat, jest bardzo przyjazny do psów, kotów i ludzi, czuje się niestety ostatnio gorzej i ma po wypadku amputowaną częśc ogona. Wkleiłam zdjęcia. Zobaczymy co dalej :-) Bo domek na pewno świetny, tylko rzeczywiście dla psa, który już ma bliżej do TM niż dalej... Trzymam kciuki za Tofficzka! Quote
MyrkurDagur Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 sonikowa napisał(a):Napisałam o Toffiku do Niemiec. Nie mialam czasu wczytywac się w wątek, ale napisałam, ze ma 14 lat, jest bardzo przyjazny do psów, kotów i ludzi, czuje się niestety ostatnio gorzej i ma po wypadku amputowaną częśc ogona. Wkleiłam zdjęcia. Zobaczymy co dalej :-) Bo domek na pewno świetny, tylko rzeczywiście dla psa, który już ma bliżej do TM niż dalej... Trzymam kciuki za Tofficzka! Bardzo Ci dziękuję :loveu::loveu::loveu: Będę czekać na wieści. Quote
Marinka Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Czy Tofficzek zniesie tak długa podróż :roll:- oby tak. W tym tygodniu nie spotkam się niestety z Panem Karolem, bo wyjeżdżają z Perełką na wieś do znajomych... i bardzo dobrze- Pan Karol odpocznie sobie trochę od miejskiego zgiełku, a i Perełka bedzie więcej na dworze :lol::cool3::multi: Macie pozdrowienia - Pan Karol zażartował, że taki staruszek jak on też może mieć fanki :evil_lol::eviltong: Quote
sonikowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Toffik to mój pies! - napisała Pani z Niemiec. I wybrała go wśród innych kandydatów na miejsce Kładki. Co wam mogę napisać o domku? Adopcja odbywa się przez fundacje Hundehilfe Polen. Mozecie wejsc na ich strone internetowa, częśc jest po Polsku. Z dogo wiem, że zna ich Ewatonieja. Ja poznałam poprzez Kiera, który jets u Ani w Brodnicy i któremu bardzo pomagają lekami itp. Domek jest u pani, ktora ma dwa psy - mixa i labradorkę. Mix ma chyba 6 lat, labradorka 13, jedszcze to sprawdzę, albo poczytajcie watek Kladki. Kilka tygodni temu odszedl za TM jej pies, którego miała z Polski Froh. W schronisku już prawie się nie ruszał, a u niej przeżył jeszcze piękne dwa lata. Też staruszek oczywiście, bo takie jest założenie tej Pani, że bierze stare, schorowane psy, żeby mogły spokojnie nacieszyć się ostatnimi latami we własnym domu. Pani pracuje w gabinecie weterynaryjnym (więc pomoc lekarska całą dobę ;-)), ale w czasie przerwy na lunch (2 godz) przychodzi do domu do psow. Wsztystkie mieszkają w mieszkaniu. Codziennie chodzą na kilka spacerów, o długości zaleznej od kondycji i wieku psa. Kładka nie pojedzie, bo się dziewczyna rozruszała i pewnie jeszcze dlugo będzie szaleć. Ale Tofik jets chyba idealny. Teraz tylko zastanówcie się szybko czy chcecie, czy Tofik zniesie podróz, czy zdążycie z transportem i formalnościami. Pies musi być w Pabianicach w niedzielę o 8:30 rano, 14 czerwca!! Potrzebne jest szczepienie na wściekliznę i paszport oraz chip. To się załatwia u weta od ręki, ale trzeba wiedzieć u którego. Napiszcie koniecznie do Ewatonieja, poradzi wam załatwić umowe adopcyjną itd. Pies może przenocować w Pabianicach u jednej z dziewczyn, więc najlepiej zawieść go w sobotę. Na pw do myrkurDagur wysyłam swój numer telefonu. Quote
sonikowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 zapomniałam napisać, że koszty paszportu i czipa i szczepionki chyba też zostaną wam zwrócone przy przekazywnaiu psa. Potrzebny będzie tylko rachunek! Nie wiem jak z benzyną, ale mogę się upewnić czy tez wam oddzadzą. Podejmujcie decyzję i dajcie znać, bo jesli nie Tofik to inny pies pojedzie. Wiecie jak to jest - liczba miejsc w transporcie jest ograniczona, a psów w potrzebie setki. Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Czytałam i bałam się,że nic z tego nie wyjdzie! Tak bardzo się bałam!:-( Ryczę jak gupia,bo i cieszę się z tej szansy dziadeczka i żal,że aż tak daleko zauważono jaki jest wspaniały i jedyny! Absolutnie jedyny!:loveu: sonikowa...już wcześniej serducho me zdobyłaś,ale teraz bierz co chcesz! Myrkurku...zdążycie?...proszę zdążcie...niech ma swoje szczęście na koniec! Quote
Marinka Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Będę mocno trzymać kciuki:happy1::happy1::happy1:, aby się udało...Myrkurku, gorący okres przed Tobą, ale jakże szczęśliwy :multi: Quote
zuzlikowa Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 I co?...udało się wszystko zorganizować?:oops: Quote
sonikowa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Halo dogo, BŁAGAMY O POMOC W TRANSPORCIE! To jedyna i może ostatnia szansa dla staruszka na prawdziwy dom! Kto w sobotę mógłby go zawieżć z okolic Wrocławia do Pabianic? Quote
supergoga Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Napiszcie że za zwrotem kosztów. Kiedyś Pati jeździła za zwrotem za paliwo. Przewoziła nam też psiaki. Musi zdążyć. Wiem jakie to ważne. Sami mamy staruszka, która jest bezpieczny tylko do końca czerwca i na głowie bym stawała żeby coś poszukac. Piszcie do Pati. Quote
MyrkurDagur Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 supergoga napisał(a):Napiszcie że za zwrotem kosztów. Kiedyś Pati jeździła za zwrotem za paliwo. Przewoziła nam też psiaki. Musi zdążyć. Wiem jakie to ważne. Sami mamy staruszka, która jest bezpieczny tylko do końca czerwca i na głowie bym stawała żeby coś poszukac. Piszcie do Pati. Dziękuję za pomoc. Właśnie do niej napisałam i pozostawiłam informację na różnych wątkach :roll: Osoby, które do tej pory mi odpowiedziały nie mogą pomóc... Quote
Marinka Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Ufffffffffff, CUDOWNIE- Toffiś nasz cudny staruszek jedzie do domu :multi::multi::multi: Quote
Maszaberla Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Pati-C go zawiezie !!!!!!!!!!!!!! Czyli juz transport zalatwiony? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.