Basia i Barni Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 [quote name='Dogo07']skoro w schronie piesek ma w miarę bezpiecznie oraz ciepło i w miarę dobre warunki - jak na schronisko - TO jak mu można obecnie pomóc ??? bo na ogłaszanie psiaka to jeszcze za wcześnie chyba - bo dopiero jak się psiak wyleczy to wtedy można będzie zacząć zmasowaną akcję szukania dla niego domku ! a teraz - jaka pomoc jest potrzebna ??? może jakieś dodatkowe badania trzeba zrobić, może leków jakiś potzrebuje, może karmę specjalną , a może jakiś kocyk żeby mu przytulnie było :) Bidulek Puculek - tak na tych zdjeciach na początku swe biedne chore oczątka mruży :( za domem można się już rozglądać - wiadomo,że w domu tymczasowym miałby się lepiej . Mam jeszcze jednego labradora do sprawdzenia ,ale domów tymczasowych nima :shake: a co mu trzeba to się dowiem ,bo narazie dochodzi do siebie po operacji ma ubytki duże w widzeniu ,ale to pewnie lata zaniedbań -nawet sobie tego nie wyobrażam ,żeby tak psa doprowadzić - mój sie tylko drapie a ja już lece do weta ci ludzie to serca nie mają ,żeby tak traktowac zwierzaki :-( Quote
Onaa Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Fajnie by było gdyby były jakieś zdjecia pieska , jak już będzie miał lepsze oczki. Ale każde zdjęcia bidulka są mile widziane :)) Informacji o psiaku mało trochę jak na ogłoszenia. Najważniejsze że Pucelek jest łagodny - bo jak rozumiem w żadnej sytuacji nie wykazuje agresji czy swego niezadowolenia. W takim razie czekamy na polepszenie zdrowia psiaka i wtedy AKCJA - ogłoszenia / plakaty / ulotki i PO DOMEK PUCELKU !!! Aha - jeszcze jedno - czy on lubi się przytulać ? garnie się do człowieka czy raczej go unika ? A jaka jest wielkość psiaka - duży ? cz yraczej średni ? a waga - w normie czy piesek jest wychudzony ? Quote
Basia i Barni Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 on się boi człowieka - ciagle myśli ,że mu ktoś krzywdę zrobi -nie wykazuje żadnej agresji waży pewnie jakieś 30 kg choc moge się mylić - czekam sama na wiesci jak tylko sie coś dowiem napisze - Quote
Onaa Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 dałam go na forum labków, na labki w potrzebie Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Dogo07 napisał(a):dałam go na forum labków, na labki w potrzebie Super , może znajdzie się domek dla labcia , to są takie kochane psy - cuda mądre i śliczne :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
bumel Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Dogo07 napisał(a):dałam go na forum labków, na labki w potrzebie Jeżeli chodzi Ci o portal: labradory.info, to przecież Basia już mu tam wątek założyła. Quote
Asta17 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Pucelek ma się dobrze. Bylam u niego i nawet zamerdał przez chwilę ogonkiem. :) Stał obok mnie i ewidentnie chciał, zeby go głaskać. Bardzo i to bardzo sympatyczny i kochany pies. :loveu: Dzisiaj widział go weterynarz i jest zadowolony z efektów zabiegu, bo juz jego oczy dużo lepiej wygladają. No i co najważniejsze psiak widzi. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Asta17 napisał(a):Pucelek ma się dobrze. Bylam u niego i nawet zamerdał przez chwilę ogonkiem. :) Stał obok mnie i ewidentnie chciał, zeby go głaskać. Bardzo i to bardzo sympatyczny i kochany pies. :loveu: Dzisiaj widział go weterynarz i jest zadowolony z efektów zabiegu, bo juz jego oczy dużo lepiej wygladają. No i co najważniejsze psiak widzi. Bardzo się cieszę , że psiak widzi :lol: Quote
kasencja Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Strasznie się cieszę!!! Ogromna ulga, że psiak ma się lepiej, widzi no i przede wszystkim, że wróciły mu troszkę normalne psie odruchy czyli merdanko...W dalszym ciągu jestem chętna aby zapewnić mu domek gdyby trzeba było...Pozdrowionka dla Pucelka!!! Quote
bumel Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Asta, wspaniałe wieści:multi: Teraz może być tylko lepiej! Quote
silke Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 :) Jak dobrze. Zbieraj się, chłopaku. Na pewno jeszcze dużo dobrego przed Tobą. Quote
ab-agnieszka Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 To trzymam kciuki za wizyte Super ze maly widzi. Quote
Basia i Barni Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 ab-agnieszka napisał(a):To trzymam kciuki za wizyte Super ze maly widzi. oczywiście poczekamy jak labuś wyzdrowieje - a Kasia zadecyduje ,że jest bardzo zainteresowana skoro labuś widzi pijemy dziś :popcorn::beerchug::drinking: Quote
ab-agnieszka Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 To ja lece do lodowki i napije sie z Toba za oczka labka Quote
Asta17 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Chyba za 12 dni będzie miał ściągane szewki. ;) Psiurek jest bardzo zrównoważony, odzyska z czasem całą energię i będzie super przyjacielem na długie lata. :razz: Na wszystko tylko potrzebny jest czas... Quote
Basia i Barni Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 ab-agnieszka napisał(a):To ja lece do lodowki i napije sie z Toba za oczka labka ale się upiłam za jego oczęta,aż mnie dzisiaj łeb boli :evil_lol: kochany labuś walczy :loveu: Quote
psiama Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Właśnie przeczytałm wątek ..... Az łzy sie cisną, Misiu koffffany. Jak on te oczka mruży w cichym cierpieniu na pierwszych foto - serducho ściska :-(. Jak dobrze, że zajęłyście nim ciotki kochane :loveu:. Podnosze wątek, hop. Będę śledzić. Quote
Basia i Barni Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 psiama napisał(a):Właśnie przeczytałm wątek ..... Az łzy sie cisną, Misiu koffffany. Jak on te oczka mruży w cichym cierpieniu na pierwszych foto - serducho ściska :-(. Jak dobrze, że zajęłyście nim ciotki kochane :loveu:. Podnosze wątek, hop. Będę śledzić. lecze kaca, bo tak się upiłam za jego oczka ,ale warto było ,bo myśleliśmy ,że labuś nie będzie widział a tu nasz kochany Pucelek widzi :lol: I już krzywdy mu nie damy zrobic :p zabiję i poćwiartuję jak jeszcze raz cos mu się stanie kochany labiszonek :loveu: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Basia i Barni napisał(a):..................... I już krzywdy mu nie damy zrobic :p zabiję i poćwiartuję jak jeszcze raz cos mu się stanie kochany labiszonek :loveu: Dlaczego psy tak muszą cierpieć PRZEZ LUDZI ? :-( Labki są takie kochane , ogromnie się cieszę , że wszystko na dobrej drodze . :loveu: Dziękuję Basia i Barni :Rose: A na kaca sok pomidorowy ;):evil_lol: Quote
kasencja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 :angryy:Nigdy już nie pozwolimy labkowi na ani pół sekundy cierpienia!!! Basiu na kacawoda z cytrynką:evil_lol: Mnie zawsze pomaga...A skoro zdrowie labka wypite, to może być już tylko lepiej!!! Quote
Basia i Barni Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 kasencja napisał(a)::angryy:Nigdy już nie pozwolimy labkowi na ani pół sekundy cierpienia!!! Basiu na kacawoda z cytrynką:evil_lol: Mnie zawsze pomaga...A skoro zdrowie labka wypite, to może być już tylko lepiej!!! juz chyba połtorej litra wypiłam i ciągle do kibelka chodze :evil_lol: Pucelek na pierwsza i zdrowiej ,bo domek będzie czekać Quote
Basia i Barni Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 ................................:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.