malawaszka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nooo ogon ma piekny :lol: teraz poprosimy pysio śliczny ;) Quote
epe Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Kudłatek na tym filmiku,wyglada jak mój Krystek :evil_lol::evil_lol: Widać,że Kudłaty szczęśliwy i ważny,że ma kogoś kto trzyma smycz,że może na spacery chodzić - ogólnie mimo,że ujęcie z tyłu,widać psa zadowolonego z życia:lol: Gdzie ludzie mają oczy?:crazyeye: Taki piękny pies,a tak długo czeka?:-( Quote
martka1982 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 wow....kudłaty trzyma ogon do góry i nim merda....to już jest widok! serio! Quote
Onaa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Filmik super :). No i to spojrzenie Kudłatego na końcu, cudny jest :). Quote
Karolcia_ko5 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ojej....... cóż za widok ;). Cieszy niesamowicie... Prosimy więcej takich filmików hehe Quote
lunarmermaid Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kochane cioteczki,mam wielki problem... Właścicielka domu,w którym mieszkam kazała mi "pozbyć"się zwierząt!!! Mogę zostawić tylko dwa...a mam trzy swoje i dwa tymczasy.I jak ja mam to zrobić? Nie wiem,co jej te zwierzaki nagle przeszkadzają skoro ona i tak mieszka za granicą i przyjeźdza 2-3 razy do roku. Przecież nie mogą teraz ani Kudzio ani Spajek wrócić do schroniska! One tego po prostu nie przeżyją!!! Mam czas do końca marca. Chyba muszę znaleźć inne mieszkanie,ale ceny są takie,że ho ho... Jedynie okazyjnie może trafić się coś,na co będzie mnie stać. Może któraś z Was wie o jakimś tanim lokum? Na dodatek wlaścicielka zaprezentowała "typ polski"jak ja to nazywam - stwierdziła,że to bardzo dobrze,że pomagam zwierzętom,ale nie u niej....I co Wy na to??? Druga dobra wiadomość.Kilka dni temu słyszałam jak Kudłatek ...warczy!!! I to tak na serio!!! Coś mu się nie spodobało w lesie i warczał chyba przez 100 metrów drogi. Byłam w szoku!!! Kochane psisko z niego! Quote
Onaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Trzeba się sprężyć z ogłoszeniami i domku Kudłatemu szybko szukać. Quote
__Lara Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 lunarmermaid napisał(a):Kochane cioteczki,mam wielki problem... Właścicielka domu,w którym mieszkam kazała mi "pozbyć"się zwierząt!!! Mogę zostawić tylko dwa...a mam trzy swoje i dwa tymczasy.I jak ja mam to zrobić? Nie wiem,co jej te zwierzaki nagle przeszkadzają skoro ona i tak mieszka za granicą i przyjeźdza 2-3 razy do roku. Przecież nie mogą teraz ani Kudzio ani Spajek wrócić do schroniska! One tego po prostu nie przeżyją!!! Mam czas do końca marca. Chyba muszę znaleźć inne mieszkanie,ale ceny są takie,że ho ho... Jedynie okazyjnie może trafić się coś,na co będzie mnie stać. Może któraś z Was wie o jakimś tanim lokum? Na dodatek wlaścicielka zaprezentowała "typ polski"jak ja to nazywam - stwierdziła,że to bardzo dobrze,że pomagam zwierzętom,ale nie u niej....I co Wy na to??? Druga dobra wiadomość.Kilka dni temu słyszałam jak Kudłatek ...warczy!!! I to tak na serio!!! Coś mu się nie spodobało w lesie i warczał chyba przez 100 metrów drogi. Byłam w szoku!!! Kochane psisko z niego! No to pięknie :( Trzeba go rzeczywiście zacząć intensywnie ogłaszać. Co myślicie o wyróżnionym allegro? Quote
martka1982 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 ja wiem tylko,ze on nie może wrócić do schronu, dla jego psychiki to będzie koniec:( Quote
__Lara Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 martka1982 napisał(a):ja wiem tylko,ze on nie może wrócić do schronu, dla jego psychiki to będzie koniec:( Nawet nie mów :( chodźcie ożywimy ten wątek, ściągnijmy tu więcej osób!!! Quote
martka1982 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 wyróżnię mu allegro jak to się skończy Quote
__Lara Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 __Lara napisał(a):Nawet nie mów :( chodźcie ożywimy ten wątek, ściągnijmy tu więcej osób!!! Powtórzę się.... Quote
lunarmermaid Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Oj dawno mnie tu nie było....ale wysiadł na dodatek komp i dopiero go odzyskałam. Martka ma rację - powrót Kudzia do schronu nie jest możliwy,to nie wchodzi zupełnie w grę.Ja od biedy miałabym się gdzie przeprowadzić,ale do bloku...a tu Kudziu miałby wielki problem z wszystkim dookoła.Pominąwszy już to,że nadal nie ufa mojemu synowi,to jak czasem sam (!) wejdzie na klatkę (umie drzwi skubaniec otworzyć...) to po chwili zaczyna skomleć i muszę mu otworzyć drzwi,żeby poszedł na podwórko. Kudłatek musi mieć dom z prawdziwego zdarzenia i z podwórkiem.Szukam jak mogę,ale niestety rozbija się wynajem innego domu o finanse,jak zwykle.Jest jeszcze trochę czasu,może mi się coś trafi... Quote
lunarmermaid Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Cichutko tutaj a Kudłatek potrzebuje domku... Ja byłam wczoraj oglądać dom do wynajęcia..fajny,ale niestety nie ma ogrodzenia całości działki.Kudzio nie miałby gdzie mieszkać,bo kojca też nie ma a na łańcuch go nie zapnę. Szukam dalej... Quote
martka1982 Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 allegro ma wyroznione i pogrubione. tyle moge zrobic Quote
lunarmermaid Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 A ja szukam domu do wynajęcia.Już nawet nie w pobliżu tylko dalej.Nie wiem tylko,czy znajdę pracę jak się przeprowadze w nowe miejsce daleko stąd.... Quote
__Lara Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 lunarmermaid napisał(a):A ja szukam domu do wynajęcia.Już nawet nie w pobliżu tylko dalej.Nie wiem tylko,czy znajdę pracę jak się przeprowadze w nowe miejsce daleko stąd.... :( smutne :( Quote
martka1982 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 wyroznione allegro Kudłatego sie wczoraj zakonczylo, i co? i cisza:(( Quote
martka1982 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 lunarmermaid a mogłabyś mi na pw przesłać swój nr komórki to wpiszę do allegro Quote
lunarmermaid Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Oczywiście,już ci wysyłam. U Kudzia wszystko ok.Jest bardzo zadowolonym psem,zwłaszcza jak kopie mi w ogródku...tam,gdzie rosną kwiaty.Musze go zamykać w kojcu,a wypuszczam dopiero wieczorem i na noc,jak nie świeci słońce i nie wyklopuje sobie dziur do leżenia.Uwielbia również piaskownicę,nie ma już w niej prawie piasku - gdzie moja córcia będzie się bawić?? Quote
lunarmermaid Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Cichutko....Ja nawet nie mam kiedy siąść przy kompie.Jak przychodzę z pracy to dopada mnie córcia a potem to już trzeba iść spać. Teraz piszę z pracy,mam malutką chwilke czasu... Podrzucajcie cioteczki wątek... Chyba znalazłam dla nas domek.Ale musze się przeprowadzić 250 km od Jaworzna.Dobrze,że chociaż dorywczą pracę będę tam mieć na początek. Chyba,że ktoś ma znajomości w okolicach Kraśnika i jakiąś pracę dla mnie??? ;)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.