enia Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 ani@ napisał(a):Karma z TOZ-u do Niepołomic powinna dojechać najpóźniej do 5.30 rano w niedzielę iiiii? udało się? bo szczeniaczka juz mamy :) za moment fotki małej jamniczki córki Zulki:p słodziak nad słodziaki:loveu: szkoda, że już jutro musi wyjechac:lol: Quote
Pipi Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Ciekawe czy ona Wam spać da w nocy? A fajniutka jest to prawda, potwierdzam. Zazdroszczę, że możecie nia sie cieszyć. Dobra, to pokażcie wreszcie, ajjjjjj, doczekac się nie mogieeee. Quote
Nevada Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 ani@ napisał(a):Karma z TOZ-u do Niepołomic powinna dojechać najpóźniej do 5.30 rano w niedzielę w tą niedzielę jutro? Quote
Pipi Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Nevada napisał(a):w tą niedzielę jutro? Tak, bo jutro raniutko Pan mąż Camary jedzie do Młochowa. Quote
evita. Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Oto nasz mały słodziaczek :loveu: :loveu: :loveu:: Z wujkiem Maxem: Taka jestem dłuuuuga: Quote
evita. Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 A tutaj właśnie zjadam kolację cioci Enii ;) Dobranoc wszystkim :) : Quote
Pipi Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 aaaaaa, doczekałam się. Pięknisia z niej prawdziwa. Widzę Ciotunie, że już toaleta zrobiona - tak ładnie się błyszczy i bardziej puszysta się zrobiła.Pchełki na pewno też już "załatwione". Jesteście kochane, dziękuję pięknie. Cioci Evelin dziękuję bardzo i cioci Camara dziękuję bardzo.Spokojnej nocy, dobranoc. Quote
Randa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Ale śliczna jest i jakie uszy!!! no ciotki w końcu cos pożytecznego zrobiłyście:evil_lol: Quote
Evelin Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 nie mogę się nadziwić,że te psy prosto z podwórka tak szybko odnajdują się na salonach...Ta mała została wygłaskana przez Enię i natychmiast poczuła się jak u siebie... Latała, oglądała..w pewnej chwili patrzę- coś grzebie za szafką...Miała w tym swój cel- wczesniej zdążyła ukryć tam kawałek nalesnika..Wyglada,ze to charakterna panienka i nowy domek bedzie miał sporo uciechy z małej... Quote
Nevada Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 coś nie mogę się połapać, czy karma dotarła do Niepołomic? Quote
Monica_20 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Niestety, mimo chęci nie dotarła. Dzwoniłam do Asior i przekazała mi że karmę można odebrać tylko od pon-piątku. A dzisiaj była sobota i nic z tego nie wyszło. Szkoda. Quote
Asior Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 no niestety :( ja nie jestem mobilna ani nie mam kogo poprosić o przewiezienie.. Niepołomice są niestety kawałek od krakowa :( Nie mam pomysłu co zrobić, żeby karma dotarła do pipi :( Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Jest jeszcze jedno wyjście, tylko musze to sprawdzić. W tygodniu może byc tak, że jedna osoba odbierze i do Warszawy dowiezie do enii.Muszę to jeszcze sprawdzić. Asiorku, prosze Cię, jeśli mogłabyś jeszcze kilka dni przetrzymać ją dla mnie, to byłoby wspaniale. Monika_20 i Newada bardzo bardzo wielkie dziękuję. Newadę poznałam prawie osobiście, bo dzwoniła do mnie kilka razy. Miło było Cię poznać i dziękuję. Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 malagos napisał(a):No rewelacja! Co za wyglad! :) Na żywo jest prześliczna, zdjęcia tak nie pokazują, bo ona jest baaaardzo milusińska, takie jeszcze dziecko i to w dodatku takie, które daje się lubić. Chciałam dziś podziękować Ciociom Enii i Evicie za opiekę i dowóz malutkiej do Młochowa. Jak noc przeszła zapytywuję, czy nie płakała, czy kupek za dużo nie było/po tych naleśniczkach/:evil_lol:? Pewnie od samego rana już żyć Wam nie daje, bo maluszki tak mają przecież. Aj, gadam bez sensu, ale ona taka fajna, zakochałam się normalnie i zazdroszczę Wam troszeczkę, dlatego tak się wypytuję ;). Ok, już znikam :loveu: Quote
enia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Randa napisał(a):Ale śliczna jest i jakie uszy!!! no ciotki w końcu cos pożytecznego zrobiłyście:evil_lol: baaardzo śmieszne...:evil_lol: a małe spało cudownie na fotelu całą noc, o 1.45 kulturalnie piszcząc poprosiła o wyjście na dworek- tam kupa i siku, potem znów na fotel spac, o 6.45 znowu poprosiła do toalety, potem śniadanko, godzina zabawy i spac...... Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 no prosze, ideał. . . . .a mieszkała na dworze i nigdy w mieszkaniu, tym bardziej na fotelu nie była :loveu: Quote
enia Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Pipi napisał(a):no prosze, ideał. . . . .a mieszkała na dworze i nigdy w mieszkaniu, tym bardziej na fotelu nie była :loveu: ona się zachowuje jakby zawsze była w domu, zaraz parę fot co ta mała kluska aktualnie porabia :) Quote
malagos Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 To tak, jak nie chwalac się, sunia, którą wczoraj przytargalismy wczoraj po 14-dniowym koczowaniu po sklepem i urzędem gminy-okazała się domową zadbaną suczką... http://www.dogomania.pl/threads/194573-Nie-dajmy-jej-zastrzeli%C4%87!-Ma%C5%82a-sunia-spod-wiejskiego-sklepu-nie-ma-czasu.... Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 [quote name='malagos']To tak, jak nie chwalac się, sunia, którą wczoraj przytargalismy wczoraj po 14-dniowym koczowaniu po sklepem i urzędem gminy-okazała się domową zadbaną suczką... http://www.dogomania.pl/threads/194573-Nie-dajmy-jej-zastrzeli%C4%87!-Ma%C5%82a-sunia-spod-wiejskiego-sklepu-nie-ma-czasu.... Wiem, odwiedzam ją i kibicyję. Jest śliczna i szybko domek znajdzie. [quote name='enia']ona się zachowuje jakby zawsze była w domu, zaraz parę fot co ta mała kluska aktualnie porabia :) fajnie, że jeszcze nam ją tu pokażecie, ja bardzo chcę Quote
Asior Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Pipi kochana, nie ma sprawy :) I tak mam tą karmę zczajoną po kontach :) Quote
evita. Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Noc zaczęła się na fotelu a skończyła w łóżku :p: Przy śniadanku :) Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Ale ona fajnaaaaaa. A to zdjęcie z Maxem cudne, widać jaki z niego kolos. Bardzo do niego podobny jest "mój" Max, takie samo spojrzenie. Ciekawe, co ta maluńka sobie w tej ślicznej główce myśli. Z zimnego podwórza na salony i do łóżeczka wskoczyła. Na pewno się cieszy, zresztą toż to widać. Dziękuję Ciotki Klotki, jesteście kochane dziewczyny :loveu::loveu::loveu: Asior napisał(a):Pipi kochana, nie ma sprawy :) I tak mam tą karmę zczajoną po kontach :) Dziękuję, dziękuję, dziękuję, będę dzwonić jak już będę wiedziała :loveu::loveu::loveu: Quote
Camara Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 evita. napisał(a):Noc zaczęła się na fotelu a skończyła w łóżku :p: to ma po mamusi :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.