Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Diuna, znęcam się nad Dexem, ty mi chyba (w świetle tego co piszą ) pomagasz, a wogóle urzadziłam umieralnię w której zwierzęta "gniją miesiącami" w niewatpliwie koszmarnych warunkach:

http://www.dogomania.pl/forum/f85/pilne-straszna-kraksa-watek-wsparcia-dla-ulv-pomocy-dlug-u-weta-prawie-4-tysiace-21954/index491.html

Właśnie zastanawiam się czy nie powinnam wypuścić dzikusów kotów, pousypiać psów (dla ich dobra) i poszukać mocnego sznura......

  • Replies 350
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dexiu:loveu: wszyscy o Tobie zapomnieli. Hop, hop.

Eiko bardzo wydobrzał, jest coraz piękniejszy. Na spacerach słyszę jak go ludzie chwalą, że taki dobrze utrzymany i pytają mnie czy jest młody.

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Super wieści! Z charakteru bardzo przypomina mi w niektórych opisanych sytuacjach mojego Zeusa, choć śmiem twierdzić, że jest mniej stuknięty(skrzywiony psychicznie przez poprzednich właścicieli).

Przy Zeusie to on jest ideał, cielatko i oaza normalności :evil_lol: I przynajmniej psów nie usiłuje zjadać na amen, ani Krze nóg nie wyrywa :eviltong:

Posted

Też na to liczę:razz: często po przejściu wszystkich parków idę się przejść z Dexem przez Rynek i okolicy. Chustę nosimy od niedawna i szczerze mówiąc mam ogromną nadzieję, ze znajdzie dzięki niej dom we Wrocławiu. Niestety najczęściej zagajają i zwracają uwagę na nas Ci, którzy mają już co najmniej jednego psa.

Posted

To zdjęcie Klary i Dexia nie jest przypadkowe ;) One zawsze kiedy są razem to wyglądają tak, jakby ktoś zrobił dwa psy, odlewając je z jednej formy, a potem "dla jaj" pomalował w różne kolory....

Posted

ulvhedinn napisał(a):
To zdjęcie Klary i Dexia nie jest przypadkowe ;) One zawsze kiedy są razem to wyglądają tak, jakby ktoś zrobił dwa psy, odlewając je z jednej formy, a potem "dla jaj" pomalował w różne kolory....


totez powinny zostac razem w jednym domku :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Zmokliśmy dziś, ulewa nas zastała daleko do domu. A Eiko biegał po kałużach i podskakiwał radośnie jak konik. Po pierwszym grzmocie jednak schował się do mnie pod parasol. Śmiesznota z niego:loveu:

Coraz lepiej toleruje obcych ludzi. Dziś mnie zaczepił jakiś pijaczyna i Eiko zareagował czujnie, ale spokojnie.

Posted

Wczoraj byłam z Visenną u Magdy. Agę Eiko widział pierwszy raz, od razu milutko podszedł, dał się wymiziać :loveu: i poszedł z nią na spacerek ;) Porobił ósemki między naszymi nogami :loveu: W ogóle bardzo go polubiłam:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...