Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Psiak został oddany przez rodzine osoby chorej psychicznie, prawdopodobnie był maltretowany...jest lękliwy szczególnie gdy widzi kogoś pierwszy raz ale nie agresywny.
Przez pracowników schroniska "na oko" został oceniony na ok. 6 lat, jest wykastrowany, w boksie przebywa z innym psem samcem i dogadują się bez problemów.









Pies przebywa w schronisku w Lublinie od grudnia 2008r

  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moge zrobic allegro, gratke, gumtree i co tam jeszcze potrzeba.

Ze wzgledu na przeszlosc psa wypadaloby wsadzic go do DT w ktorym bedzie mozna ocenic jego zachowanie w warunkach domowych.
Moze cioteczki sharpkowe znaja dobry domek:cool3:

Posted

no to ja zapraszam wszystkie cioteczki szarpkowe i dzialamy moi drodzy:-)
tak jak mowilam wczesniej najlepiej byloby znalezc mu dt,w warunkach domowych ocenic jego psychike...przeszłość ma nieciekawą a w związku z tym ze ta rasa do łątwych nie należy trzeba sie liczyc z tym ze może miec mase problemow behawioralnych...
w tej chwili potrzebny jest nam wzruszający tekst do ogłoszen (w wersji dlugiej na allegro i w wersji krotkiej do krotkich ogloszen), potrzebni nam sa wystawiajacy ogloszenia i pilnujacy ich (podstawiajacy nowe foty, nowe inf- ponawiajacy zakonczone ogloszenia), potrzebny nam jest kontakt na ktorego mamy kierowac w ogloszeniach i najlepiej by bylo gdyby znalazla sie osoba z Lublina ktora by psiaka czesto odwiedzala, robila foty, zbierala nowe info i dała mu mase cierpliwosci żeby poznac go lepiej:-)
czekam tez na wszelkie wasze pomysly/zastrzezenia itd

Posted

mogę pomóc z tekstem i ogłoszeniami ale dopiero wieczorem :oops:

w schronisku działa wolontariat, poza tym jest tam też szkoleniowiec - jeśli ktoś miałby chwilę, żeby tam podskoczyć mógłby poprosić szkoleniowca (pana Darka) o "wyjęcie" psiaka (jeśli to możliwe) i sprawdzenie na zamkniętym wybiegu co i jak. poza tym, może któryś wolontariusz zainteresowałby się nim bliżej i zgodził się na "pracę nad sharpkiem". ale to taka moja luźna sugestia... ja niestety fizycznie nie mogę pomóc, przepraszam... :shake:

edit: no i oczywiście trzeba pieska wyposażyć w IMIĘ ;)
edit2: widziałam właśnie na drugim wątku, że pies nie dał sobie założyć obroży :roll: tym bardziej trzeba znaleźć osobę, która zdobędzie jego zaufanie...

Posted

nie dal sobie zalozyc obrozy czyli? Usilowal ugryzc? byl agresywny? czy uciekal? Fajnie ze macie tam mozliwosc wizyty psiego psychologa, szkoda szarpejka, one takie delikatne a on zime w boksie przetrwal..

Posted

dziewczyny mysle ze kontakt powinien byc do osoby z Lublina ktora zdecydowalaby sie blizej psiakiem zainteresowac...
ostatecznie moge to wziac na siebie ale ja w najblizszym czasie nie bede miala mozliwosci podjechac do lublina bo mam malutkie dziecko...
wiec byloby lepiej gdyby ktos sie zobowiazal blizej psiakiem zainteresowac, poodwiedzac zeby zaczal ta osobe kojarzyc...z wlasnego doswiadczenia wiem ze te psiaki szybko zaczynaja kojarzyc dane osoby bo zwyczajnie rzadko je ktos odwiedza...wiec moze gdyby sie ktos z psiakiem zakumplowal :cool3:

Posted

Mam nadzieję, że taka zmasowana akcja pomoże chłopakowi. Jestem daleko więc fizycznie nie pomogę, ale mam za sobą przeprawę z sunią shar-pei Larą i wiem, że nawet te co w pierwszym kontakcie gryzą tak naprawdę mogą być łagodne i kochane. Osoba do odwiedzin konieczna jeśli nie będzie dt, ktoś w kogo pies uwierzy, zaufa. W przypadku Lary tempo otwierania się na człowieka było błyskawiczne. Mam nadzieję, że z tym chłopkiem będzie podobnie.

Posted

Lidka dzieki za szybka reakcję założenie wątku; myslę, ze byłas pisana temu psiakowi:cool3:
Jak trzeba informacje o psie to słuze pomocą, mam kontakt do osoby w schronie

Posted

to może zaczniemy od imienia? choćby do ogłoszeń potrzebne... :razz:



Larry - tak mi się nasunęło od koleżanki sharpki, Lary ;) zdrobnienie od Lawrence'a
Gary - chyba nie muszę mówić (od Oldmana :cool3:)
Apricot - od moreli
Leon - pochodzi albo od słowa oznaczającego po grecku "lud" albo "lew"
Gaston - imię męskie nieznanego pochodzenia oznaczające "cudzoziemca"
Aki - japońskie imię męskie, oznaczające jesień
Daiki - imię japońskie, oznacza "ogromną wartość"
Masaru - japońskie imię męskie znaczące "zwycięstwo"
Egao - uśmiech
Hikari - światło
Honou - płomień
Kuma - niedźwiedź, miś
Ronin - bezpański samuraj
Tenshi - anioł
Ki-iro - żółty

P.S. Wiem, że szarpiki są z Chin, ale język japoński jakoś bardziej mi się podoba :oops:

Posted

super chłopak w górę :razz::razz: kurcze...szkoda ze ode mnie tak daleko..........ale może znajdzie sie ktos kto wzbudzi w nim iskierke nadziei :oops::oops::oops::oops:

Posted

evl napisał(a):
mogę pomóc z tekstem i ogłoszeniami ale dopiero wieczorem :oops:

w schronisku działa wolontariat, poza tym jest tam też szkoleniowiec - jeśli ktoś miałby chwilę, żeby tam podskoczyć mógłby poprosić szkoleniowca (pana Darka) o "wyjęcie" psiaka (jeśli to możliwe) i sprawdzenie na zamkniętym wybiegu co i jak. poza tym, może któryś wolontariusz zainteresowałby się nim bliżej i zgodził się na "pracę nad sharpkiem". ale to taka moja luźna sugestia... ja niestety fizycznie nie mogę pomóc, przepraszam... :shake:

edit: no i oczywiście trzeba pieska wyposażyć w IMIĘ ;)
edit2: widziałam właśnie na drugim wątku, że pies nie dał sobie założyć obroży :roll: tym bardziej trzeba znaleźć osobę, która zdobędzie jego zaufanie...

Rozmawiałam z P.Darkiem, nie chciał wypowiadać się na temat zachowania sharpka,ponieważ nie zna tej rasy :razz:

Co do reszty pracowników to raczej go unikają ponieważ niestety na kwarantannie Pan postanowił mu wyczyścić fałdki,potem złapał go od tyłu za szelki i ten go ugryzł w rękę ze strachu :shake: oczywiście poszła fama że pies jest agresywny :shake: no niestety takie starchliwe są sharpki nic na siłę,trzeba dobrze znać ich zachowanie żeby wiedzieć jak postępować .

Dla mnie zachowywał się zupełnie normalnie,gdy podeszłam zostałam obszczekana a jakże,ale bez warków...po chwili zaczął mnie wąchać i wtykać nosa w kraty,wkładałam palce nie reagował...gadałam do niego zrobił się spokojniusi ,siadł sobie i patrzył,potem podchodziły kolejne osoby normalnie reagował nie szczekał i nie warczał ;-)
Pies jest zadbany,ma piękną sierść,nie ma żadnych wyłysień i tym podobnych,wygląda na zdrowego i raczej na psa z kanapy niż ze schronu ;-)

Posted

Przepraszam za offa. Pamiętacie sharpa Fąfla ?


Witam serdecznie,


Zwracam się z ogromną prośbą o zagłosowanie na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w marcowej ankiecie Dogo oraz plebiscycie Krakvetu.Każdy głos się liczy - mamy szansę ! Bardzo proszę - przekażcie swoim znajomym moją prośbę.




Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców. Na pewno nie raz spotkaliście się na Dogo z przykładami bestialstwa oraz bezdusznego traktowania zwierząt w naszym kochanym województwie - niestety pies w świętokrzyskim to często szkielet na krowim łańcuchu przykuty do budy ... Poziom znieczulicy i obojętności społeczeństwa sięga chyba górnej granicy.

Dlatego serdecznie proszę proszę o oddanie głosu na nas:

http://www.dogomania.pl/forum/f98/kr...marzec-132967/

Oto nasz wątek na dogo:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/je...my-psy-106655/

Z góry dziękujemy za każdy głosik

Posted

Nie ma odzewu:-( piękny pies siedzi w kojcu, jest silny (przetrwał tam zimę) i wygląda na zdrowego, żal serce ściska:-( Tu nie jest potrzebny wybitny znawca rasy:shake: tu wystarczy normalny, kochający psy osobnik. Wystarczy, żeby pies zaczął kojarzyć konkretną osobę z zaspokajaniem swoich potrzeb, najpierw tych bytowych, a potem pozostałych. Do tego nie potrzeba fachowca. Może poprosić wolontariuszy ze schroniska, żeby zajęli się panem SP troszkę intensywniej?

Posted

nooo ludziska ale was ciezko rozkrecic!
oki kto sie oferowal ze moze tekscik wymyslic?
trzeba nam ladny chwytajacy za serce tekst i ruszamy z ogloszeniami, nie ma na co czekac! szukam kogos z lublina kto choc widzial psa zeby podal swoje dane kontaktowe do ogloszen...margo a moze ty? przynajmniej go widzialas bo ja moge podac swoje ale ja go tylko z fotek znam:roll:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
nooo ludziska ale was ciezko rozkrecic!
oki kto sie oferowal ze moze tekscik wymyslic?
trzeba nam ladny chwytajacy za serce tekst i ruszamy z ogloszeniami, nie ma na co czekac! szukam kogos z lublina kto choc widzial psa zeby podal swoje dane kontaktowe do ogloszen...margo a moze ty? przynajmniej go widzialas bo ja moge podac swoje ale ja go tylko z fotek znam:roll:


:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: kobitki..........ruszcie tyłki .........przed wiosną będzie jak znalazł..:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

ja, ja się zgłosiłam do tekstu :oops: wiem, że zasługuję na kopa w tyłek za ten poślizg... jest mi szalenie wstyd i głupio, ale nie dałam rady, ostatnio mnie jakieś fatum prześladuje...:roll: mogę zrobić jutro, maksymalnie we wtorek (bo mam tylko jedne zajęcia). przepraszam :oops::oops::oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...