Alaskan malamutte Posted May 16, 2017 Author Posted May 16, 2017 1 minutę temu, UlaFeta napisał: Może zasugeruj dr Marcinskiego.Najlepszy od USC w Warszawie .Kolejki sa,ale można uprosić:) Przekażę sugestię, dziękuję!! Quote
Tola Posted May 16, 2017 Posted May 16, 2017 To czekamy na wynik jutrzejszej wizyty. Trzeba być dobrej myśli, musi być dobrze! Quote
Monaga Posted May 16, 2017 Posted May 16, 2017 Może ma ktoś kontakt bezpośredni do tego doktora ? Mon Quote
kajtek Posted May 16, 2017 Posted May 16, 2017 2 godziny temu, Monaga napisał: Może ma ktoś kontakt bezpośredni do tego doktora ? Mon Odczytaj PW Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 17 godzin temu, Dżesulina napisał: Witam. Rzadko się udzielam na Dogomanii, ale podczytuję, bo sama adoptowałam psa, który miał tu wątek. Ale do rzeczy. Zaintrygowało mnie CO KONKRETNIE jest Astrze. Pies nie przestaje chodzić czy się załatwiać ot tak. Sama przerabiałam sporo diagnostyki, bo przed sunią z Dogo miałam wspaniałego starszego owczarka. Na jednym ze zdjęć od Monaga zobaczyłam szyld doktora, Paweł Zahorodny. Sprawdziłam opinie o nim i ktoś pisze, że weterynarz ten, choć empatyczny i z poczuciem humoru nie posiada sprzętu do RTG i USG, Ktoś inny, ze doktor "na czuja" i bez podstawowego badania krwi zdiagnozował babeszjozę i podał imizol, gdy tymczasem pies miał ciało obce w jelicie. Może to się zmieniło. Może to tylko wpisy konkurencji. I to oczywiście nie jest mój wątek i nigdy nie wpłacałam na Astrę. Niemniej... ponawiam pytanie, chciałabym wiedzieć CO KONKRETNIE jest temu psu. Jakie badania były robione. Nie umiera się "z niczego". Te wpisy są bardzo stare. Jak Grawer miał babeszjoze to obejrzał najpierw krew pod mikroskopem i dopiero stwierdził co to jest. Jeżeli chodzi o inne badania to doktor o nich mówił tylko nie wiem czemu nie kazał robić tylko jeszcze poczekać. Dobrze, że podpowiadacie, bo my już jesteśmy skołowane i wykończone psychicznie Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Jedyne co udało mi się ustalić do tej godziny to : najbliższy termin to 30 maj do dr marcinskiego. Kontakt telefoniczny jest możliwy ale dopiero dziś po 16 i tak też zrobię. Mon Quote
Dżesulina Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 3 godziny temu, Monaga napisał: Te wpisy są bardzo stare. Jak Grawer miał babeszjoze to obejrzał najpierw krew pod mikroskopem i dopiero stwierdził co to jest. Jeżeli chodzi o inne badania to doktor o nich mówił tylko nie wiem czemu nie kazał robić tylko jeszcze poczekać. Dobrze, że podpowiadacie, bo my już jesteśmy skołowane i wykończone psychicznie Czyli tak. Problem zasygnalizowałyście 7 maja, wtedy jest pierwszy wpis, ze sunia ma problem z chodzeniem. I przez cały czas sunia nie miała żadnych badań, doktor mówił, żeby czekać. Za to 13 maja padło słowo "eutanazja". Dobrze rozumiem? Sorry, ale... ja bym ja przy pierwszych problemach z poruszaniem się i przy stwierdzeniu, ze wet nie ma sprzętu pojechała tam, gdzie robią diagnostykę. Osobiście jeżdżę do kliniki weterynaryjnej na Bemowie na Powstańców Śląskich i mam dobre doświadczenia. Na Waszym miejscu pojechałabym tam z marszu, bez czekania na Marcińskiego. Mają tam bardzo dobry sprzęt i na miejscu, bez czekania przebadają psa na prawo i lewo. Marciński też zresztą z nimi współpracuje i nie wiem czy na niego traficie, ale tu chodzi o czas, Najwyżej powtórzycie sobie USG u niego konkretnie, jeśli będą wątpliwości. Inni lekarze też są dobrzy i przy zaawansowanych stanach chorobowych z pewnością dadzą sobie radę z diagnozą. Inny wariant to klinika weterynaryjna na Ursynowie przy SGGW. Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 1 godzinę temu, Dżesulina napisał: Czyli tak. Problem zasygnalizowałyście 7 maja, wtedy jest pierwszy wpis, ze sunia ma problem z chodzeniem. I przez cały czas sunia nie miała żadnych badań, doktor mówił, żeby czekać. Za to 13 maja padło słowo "eutanazja". Dobrze rozumiem? Sorry, ale... ja bym ja przy pierwszych problemach z poruszaniem się i przy stwierdzeniu, ze wet nie ma sprzętu pojechała tam, gdzie robią diagnostykę. Osobiście jeżdżę do kliniki weterynaryjnej na Bemowie na Powstańców Śląskich i mam dobre doświadczenia. Na Waszym miejscu pojechałabym tam z marszu, bez czekania na Marcińskiego. Mają tam bardzo dobry sprzęt i na miejscu, bez czekania przebadają psa na prawo i lewo. Marciński też zresztą z nimi współpracuje i nie wiem czy na niego traficie, ale tu chodzi o czas, Najwyżej powtórzycie sobie USG u niego konkretnie, jeśli będą wątpliwości. Inni lekarze też są dobrzy i przy zaawansowanych stanach chorobowych z pewnością dadzą sobie radę z diagnozą. Inny wariant to klinika weterynaryjna na Ursynowie przy SGGW. Człowieku skąd ty się urwalas? Weź idź mi stąd i nie mów do mnie! Nie będę nawet odpowiadać bo nie da się cenzuralnie. Informacja dla wszystkich oprócz tej Dżesuliny (ty nie czytaj i nie wypowiadaj się więcej w tym temacie) : Cudem udało się dostać do Marcińskiego dziś na 11. Ja zostałam w pracy a Monika popędziła z Astrunią. Czekam na info. Quote
Tyśka) Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Trzymam bardzo mocno kciuki za wizytę! I za Was! Z niecierpliwością czekam na wieści po-wetowe. Quote
AlfaLS Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Z zaciśniętymi kciukami czekamy na dobre wieści... Quote
Alaskan malamutte Posted May 17, 2017 Author Posted May 17, 2017 Jestem w stałym kontakcie z domkiem Astruni, wiem, że dziewczyny robią wszystko, aby ratować suczkę... Quote
UlaFeta Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 4 godziny temu, Monaga napisał: Jedyne co udało mi się ustalić do tej godziny to : najbliższy termin to 30 maj do dr marcinskiego. Kontakt telefoniczny jest możliwy ale dopiero dziś po 16 i tak też zrobię. Mon Ja bym pojechała. Doktor przeważnie nie odmawia.Ja tak zrobiłam tyle że musialam czekac aż doktor przyjmie wszystkich pacjentów. Na Książęcej i na Kijowskiej przyjmuje Jacek Wos.Tez Usg robi. Trzymam Kciuki. Quote
UlaFeta Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 1 godzinę temu, Monaga napisał: Człowieku skąd ty się urwalas? Weź idź mi stąd i nie mów do mnie! Nie będę nawet odpowiadać bo nie da się cenzuralnie. Informacja dla wszystkich oprócz tej Dżesuliny (ty nie czytaj i nie wypowiadaj się więcej w tym temacie) : Cudem udało się dostać do Marcińskiego dziś na 11. Ja zostałam w pracy a Monika popędziła z Astrunią. Czekam na info. Czekamy. Trzymajcie się. Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Zanim zrobię konkretny wpis. . Do wszystkich " najmadrzejszych na świecie " powiem jedno: zrobilysmy wszystko co było trzeba. Kiedy człowiek zna swego przyjaciela potrafi mu pomóc najlepiej na świecie, a obrażanie i wpedzanie w poczucia winy to bezszelne i egoistyczne zachowanie. Teraz nie mam na to siły i czasu by się rozpisywać wiem, że każdy dobry człowiek tu czeka na info i za to Wam dziękuję. Za to że Jesteście z nami. Mon 2 Quote
Poker Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Monaga, jesteś w wielkim stresie i pewnie dlatego odbierasz niektóre wpisy na opak. Nikt nie zarzuca Wam ,że nie robicie wszystkiego co w Waszej mocy i również z Wami przeżywamy . Jeżeli można mieć jakieś "ale" to do weta ,że nie podjął wcześniej decyzji o diagnostyce. Można było odnieść wrażenie ,że wróżył z fusów, a przecież wiadomo ,że właściwa diagnoza to połowa sukcesu. Może dziś będzie wiadomo jaka jest przyczyna stanu Astruni. Trzymam kciuki ,żeby diagnoza była jak najlepsza dla niej i dla Was. No i nieskromnie dla nas też. 3 Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Odechciewa się cokolwiek pisać żeby kolejnych wywodów mędrków nie czytać... Quote
Anula Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Monaga to nie jest tak jak myślisz.W moim przekonaniu bardzo dobrze się składa,że tyle ludzi jest na wątku w trudnej sytuacji dla Ciebie i Astry.Każdy w jakiś sposób chce pomóc a nie szkodzić.Chce być z Wami.Radzi jak umie,ponieważ ma jakieś doświadczenia odnośnie chorych psiaków.Czy wolisz zostać z tym problemem sama? Ja osobiście kocham właśnie tych ludzi,którzy byli nie raz ze mną (przy mnie) w trudnej sytuacji.Nie porzucili mnie z problemem,tylko radzili jak umieli,chcieli pomóc i to jest piękne,właśnie Dogomania czuła,wrażliwa na krzywdę,która łączy,pomaga,dlatego jestem do tej pory na Dogo. Każdy może mieć inne spojrzenie na dany temat ale jest. 2 Quote
Monaga Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Nie chce mi się już dyskutować na ten temat. Są osoby życzliwe i że względu na te osoby piszemy o wszystkim, bo wiemy ,że od początku wspierały Astrunie a potem i nas. Podnosiły nas na duchu te serdeczne wpisy i podpowiedzi. A ja mam na myśli bezczelne wymądrzanie się osób które nie wiedzą o czym mówią i piszą aby popisać. Nie muszę wymieniać nickow osób którym jesteśmy wdzięczne za wsparcie i dziękujemy potysiąckroć za pomaganie Astrze i nam. Te osoby wiedzą. Wiem też, że czekają na wiadomości. Odwlekam to , ale muszę to wreszcie Wam napisać. Astra ma raka płuc, który urósł w ciągu kilku dni do ogromnych rozmiarów i rośnie z dnia na dzień. Zajęte są oba płuca i są już przerzuty. Jeden z guzów jest wielkości pięści i uściska na kręgosłup, dlatego nie może chodzić. Dlatego też tak pachnie i jest coraz cięższa. Ma też dyskopatię i zwyrodnienia, ale nie to ją zabija. Niestety nie ma dla niej ratunku.... Quote
Tianku Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 wiem co teraz przezywacie moja sunia odeszla na nowotwor :( :( Biedna Astrunia :( Quote
AlfaLS Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 O matko, nie na takie wiadomości liczyliśmy... Biedna Astra, biedne Wy... Quote
Anula Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 O rany ale fatalne wiadomości.Co wet mówił jeszcze,ile może żyć? Czy trzeba natychmiast pomóc odejść Astrze? Quote
helli Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Bidulka, suczka rodzicow miała raka płuc, pocieszano, ze ten nie boli, z czasem zaczęła sie dusić, zreszta to byl przerzut z guza na listwie mlecznej, wiec było wiadomo ze w środku tez cos jest, a była juz staruszka u Astruni jest ucisk na kręgosłup, nic nie moglyscie zrobić, bo taki ukryty wychodzi pewno tylko na RTG Quote
Tyśka) Posted May 17, 2017 Posted May 17, 2017 Mój Boże... moje wyrazy współczucia :(. Trzymajcie się ciepło! Dołączam się do pytania Anuli - co wet Wam radzi? Jestem z Wami całą sobą! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.