koss Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Z Iwonką rozmawiałam, to bardzo miła osóbka :p, chce zabrać Benka jutro z Kalisza. :p ( problem w tym, że ja nie znajdę czasu by go tam podrzucić :roll: ) Poza tym trasa Częstochowa-Wieluń-Kalisz-Konin jest fatalna nie to co jazda "1"-ką. Jest druga opcja: w niedzielę 5-go kwietnia jedziemy z Milicza do Chojnic. Wtedy wzięłabym Benka i mogłabym spotkać się z moim Koss-kiem :cool3:, pod warunkiem, że pokonałaby trasę Gdańsk-Chojnice. :p Zulugula- mamusiu od szorściaków podrzuć mi tu, proszę, następnego "brzydasa", podobnego do Benka-Zenka. MYŚLĘ , ZE DA SIĘ TO ZROBIC ....ale musze poczekać na męża łon jest kierowcą ...w samochodzie rzecz jasna ...a daleko te Chojnice :oops: ...on musi miec czas.... a u niego to drozszy towar od złota..dam :crazyeye:jutro odpowiedz ...ja, ja tez Ci moge podrzucic niejednego brzydasa????/ szorsciaka .... Quote
ElzaMilicz Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='koss'] ...ja, ja tez Ci moge podrzucic niejednego brzydasa????/ szorsciaka .... Tak, ale tym razem jedynie wirtualnie. Mam domek do sprawdzenia. :) Quote
zulugula Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Elza wyślij mi nr konta. Opłacę kastrację, ale najprawdopodobniej dopiero na początku przyszłego tygodnia. Pamiętajcie też, że trasę Gdańsk-śląsk-Gdańsk oferuje od czasu do czasu Zbójini. Na razie się nie wybiera. Benka w tym przypadku też trzeba podrzucić do trasy. Mam jednak nadzieje, że ta niedziela bedzie decydująca :cool3: Elza chcesz sierściucha? No takiego drugiego jak Benek-Zenek, to nie znajdę. On jedyny w swoim rodzaju :evil_lol: Dlatego jestem Wam ogromnie wdzięczna. Chdził mi po głowie już od roku. Ale jeśli ktoś jeszcze o Benia pytał to do wzięcia prosto ze schronu jest: Raider płeć: pies wiek: 2 lata rasa: mieszaniec boks: 2 numer: 914/146/2009 miasto: Sosnowiec sterylizacja: nie (ale można go w schronie ciachnąć) szczepienia: tak odrobaczenie: tak oddany z powodu hospitalizacji właściciela, mieszaniec Sznaucera, bardzo ładny, towarzyski pies, z trudem przechodzący niewygody schroniska, sprawia wrażenie jakby chciał uciec stąd jak najszybciej i najdalej, sznaucery to psy bardzo przywiązane do swoich właścicieli więc tym ciężej musi on przechodzić rozłąkę z właścicielem, dlatego pilnie poszukuje domu i nowego właściciela, któremu będzie mógł wiernie towarzyszyć, jest bardzo charakterystycznym psem głównie ze względu na swoje jedno kłapnięte a jedno stojące ucho, jest fajnym spokojnym psem, toleruje inne psy, jest średniej wielkości ma ok. 35 cm w kłębie, jest proporcjonalnej, bardzo ładnej budowy, umaszczenie ma czarne z niewielką białą krawatką, sierść miękka, kosmata, średniej długości- będzie wymagała pielęgnacji Dla mnie to typ teriera tybetańskiego. płeć: suka wiek: 6 lat rasa: mieszaniec boks: 6 dla małych psów numer: 894 (2009r) miasto: Sosnowiec sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: tak charakter i opis: znajda z ul. Studziennej, śliczna, drobna i przekochana suczka w typie domowej, kanapowej przylepki, w schronisku nie umie sobie miejsca znaleźć, jest apatyczna i przygnębiona, wychodzi z boksu na przywitanie odwiedzających i nawet podchodzi do krat ale w jej oczach jest dużo smutku i żalu, suczka oczekuje, albo na znalezienie swoich zagubionych właścicieli albo na nowych, którzy okażą jej dużo uczucia i przywrócą na jej przyszczku radość ze spacerów, własnego legowiska i miski, dobrze dogaduje się z innymi psami, suczka powinna się przystosować do każdych warunków lokalowych, jest malutka ma ok. 25 cm w kłębie, suczka ma sierść czarno- białą, średniej długości, miękką i kosmatą - będzie wymagała podstawowej pielęgnacji, puszysty ogon, uszy klapnięte I Ostrów: Mi tego cudaka szkoda, ale kudłate to to nie jest: [quote name='smallpati']imię: Atos płeć: pies wiek: 1 rok rasa: mieszaniec miasto: Oświęcim sterylizacja: nie szczepienia: nie odrobaczenie: tak charakter i opis: Porzucony błąkał się po osiedlu. Spał w klatkach schodowych dokarmiany przez mieszkańców bloków. Smutny, przestraszony.. W końcu przywieziono go do schroniska, które jest niestety w tej chwili ogromnie przepełnione:( Kobieta, która go przywiozła zostawiła pieska w boksie, a ten patrzył swymi smutnymi oczami nie mogąc się ruszyć. Gdy zamykano schronisko, on nadal stał w tym samym miejscu, a na jego sierści była tylko jedna wielka warstwa śniegu:( Nie wszedł do budy, nie schronił się pod zadaszeniem. Po prostu stał i smutnym wzrokiem patrzył na świat. Pomóżcie mu znaleźć prawdziwy dom i kochających opiekunów. I jeszcze takie coś jest w pilnej potrzebie, bo rehabilitacja by się przydała. Ale sporawe. Heidi ma 10 miesięcy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniak-10-mies-po-wypadku-potraceniu-polamana-lapa-potrz-dt-ogloszenia-130266/ To tak na zapas Wam pokazuję. Może ktoś szuka i nie wie, że psiak czeka ;) PS. Sunia szczeniak 4 miesiące: I siostry 6 miesięcy: Quote
zulugula Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Kora - bardzo wesoła, przyjazna i kochana sunia. Żywiołowa, idealnia do dzieci. W schronisku od szczeniaczka. Teraz ma ok 10 m-cy. Przebywa w Pabianicach k.Łodzi Suczka Gunia, ma 1 rok. Jest wysterylizowana. Kocha wszystkich ludzi, uwielbia dzieci. Przebywa w DT w Olsztynie. Quote
zulugula Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 NIEEEE!!!! To ja chciałam mieć na swoim koncie wycięcie 3 jajeczek :placz: Elza, jeśli będziesz zabierała do siebie kolejnego tymczasowicza, to jajeczka na mój koszt. Takim świątecznym akcentem... :evil_lol: A może Atoska za jakiś czas ciachniesz :razz: Quote
ElzaMilicz Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='zulugula']Elza wyślij mi nr konta. Opłacę kastrację, ale najprawdopodobniej dopiero na początku przyszłego tygodnia. Ależ jesteście niemożliwe ! :p Lubię pracować w takim zespole. Koss też chce sponsorować kastrację, a ja, ku rozpaczy, mam tylko jednego Benka. Żeby na każdym wątku była taka chęć pomocy dla DT w udźwignięciu finansów... :cool1: Wyjaśniam: Koss ma dla mojej Zochy dwie sukienki i to właśnie jest pokrycie kosztów kastracji. Quote
zulugula Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 Natrafiłam jescze na coś bardzo Benkowatego. Psiak w Katowickim schronie i ma 5 lat. Pomyslałam, że może to krewniacy są: Szorściakowaty. Łagodny, spokojny. Ma około 5 lat. W schronisku od początku stycznia 2009. Jego numer to 12/09. Quote
koss Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Ależ jesteście niemożliwe ! :p Lubię pracować w takim zespole. Koss też chce sponsorować kastrację, a ja, ku rozpaczy, mam tylko jednego Benka. Żeby na każdym wątku była taka chęć pomocy dla DT w udźwignięciu finansów... :cool1: Wyjaśniam: Koss ma dla mojej Zochy dwie sukienki i to właśnie jest pokrycie kosztów kastracji. DOBRA - RAFAŁ SIE ZGODZIŁ w ramach przedswiatecznych obrych uczynków -przyjedziemy do Chojnic ,ale musi to byc dosyć wczesnie -mamy tez powrót...no i czas zacząc cos szykowac na swieta mam 10 starych i dwoje maluchów -dzikich blizniat ...na stanie obiadowym:diabloti:+ 2 piesy -jedno dzikie :loveu: SZCZEGÓŁY USTALIMY , DAM ZNAC DO PANI ,ZE BENEK PRAWDOPODOBNIE BEDZIE JUZ TUZ ,TUZ . na spotkanie z Tobą -Elu cieszymy sie mocno...a sukienek jest wiecej i nadal nijak to sie ma do sumy za jajeczka Benkowe...:evil_lol: Quote
bigosik Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Co patrzę na jakimś wątku, to ni stąd ni zowąd wyskakuje taka Koss, a wątek kończy się happy End'em. Kobito ty prawdziwy anioł jesteś :Rose: [SIZE="1"]Przepraszam za off-a, ale kto może niech wdepnie: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/ : jest kryzysowa sytuacja, jest tam też suczka Kora, też taki kudłatkowy nieco sznup. Quote
toyota Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Benek to ma wzięcie , chętnych do transportu bez liku . Najważniejsze ciotki ze sztabu dowódczego wybrzydzają i w końcu same przekażą sobie piesa z rąk do rąk ;) Quote
koss Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='bigosik']Co patrzę na jakimś wątku, to ni stąd ni zowąd wyskakuje taka Koss, a wątek kończy się happy End'em. Kobito ty prawdziwy anioł jesteś :Rose: Przepraszam za off-a, ale kto może niech wdepnie: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/ : jest kryzysowa sytuacja, jest tam też suczka Kora, też taki kudłatkowy nieco sznup. Bigosik -wiesz jak to sie nazywa : psychiczny terrorrrrrrrrr:diabloti:, zajrzałam ...Bosze nie masz litosci...pomogę Pani Joli -porobię ogłoeszenia poprosze o zrobienie allegro,zobaczymy ...MUSZĘ MIEC TYLKO CZAS ...i trochę dojsc do sił witalnych:shake:, ale obiecuje pomogę Quote
zulugula Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Elzunia, mam do Ciebie prośbę, jako do osoby doświadczonej. Otóż okazało się, że maleńka Rudka, z którą Benek miał jechać do Gdańska troszkę nas zaskoczyła. Miała być łagodna, no i jest. Ale atakuje i szczerzy kły do swojej koleznaki z domu. można powiedzieć, że juz ją zdominowała. Jeśli tak dalej pójdzie, to może stracić domek. Pomocy!!! http://www.dogomania.pl/forum/f85/malutka-ruda-od-2-lat-z-nadzieja-wygladala-przez-kraty-ma-super-dom-nad-morzem-133884/index25.html Quote
ElzaMilicz Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='koss']DOBRA - RAFAŁ SIE ZGODZIŁ w ramach przedswiatecznych obrych uczynków -przyjedziemy do Chojnic ,ale musi to byc dosyć wczesnie ... [SIZE="3"]Co to znaczy wcześnie ??? Jesteście zaproszeni do mojej teściowej na obiad. :razz: Po obiedzie na stole pojawi się prawdziwy "sznikers". :cool3: Quote
koss Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Co to znaczy wcześnie ??? Jesteście zaproszeni do mojej teściowej na obiad. :razz: Po obiedzie na stole pojawi się prawdziwy "sznikers". :cool3: NO - WCZESNIE TO NA OBIAD:diabloti:...DZIEKUJEMY MOCNO, ...ale czy tesciowa da radę nam wszystkim ....Wy i my:oops:...a co to jest sznikers...brzmi tajemniczo ...:crazyeye: Quote
ElzaMilicz Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Co do posiłku to prawidłowe pytanie brzmi: CZY MY WSZYSCY DAMY RADĘ JEJ DZIEŁU ? A to drugie to najpyszniejszy deser na świecie. :multi: Quote
koss Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 ElzaMilicz napisał(a):Co do posiłku to prawidłowe pytanie brzmi: CZY MY WSZYSCY DAMY RADĘ JEJ DZIEŁU ? A to drugie to najpyszniejszy deser na świecie. :multi: Ups....KOCHANA JEŻELI CHODZI O DESERY TO RAFAŁ DA RADĘ,:eviltong:....BĄDZ PSZESTRASZONA...:evil_lol: Quote
koss Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 ELA, o której powinniśmy się zjawić w Chojnicach??? BENEK spakowany,...czeka na walizkach...czy raczej smutny...????:cool3: Quote
ElzaMilicz Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Benek nic nie wie. :evil_lol: Powinniśmy wyjechać o 8.00 to daje 13.00 na miejscu, ale jedziemy z dziećmi, więc może być różnie. ;) Dam znać w niedzielę jak nam poszło, doliczysz sobie ok. pięć godzin. :) Quote
koss Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 BENEK -JIZ W SWOIM CUDOWNYM DOMKU, JEGO PANI ,PRZYGOTOWAŁA MU WSZYSTKO W WERSJI DE LUX:diabloti:Pani T:Rose:ereso -dziekuje -bardzo. Elza, Zulugla -:lol:Wam Benek zawdzięcza zycie ...jestem pewna,ze ..byłaby to tylko juz kwestia czasu, ten pieso miał już w oczach..czajacy sie strach i rezygnację -a to zawsze kończy sie tak samo... ELA -było super miło , uwielbiam taką niewymuszoną atmosferę,( i takie teściowe:evil_lol:) a o ...jedzonku nie wspomnę...a winko zostawię na czarną ddogomaniacką chwile -takie zawsze nadzchodzą nieproszone, a blizniaków zazdroszę -zwłaszcza ZOSI -rośnie Ci piekność dnia NA TYM KONIEC I BOMBA ,KTO CZYTAŁ -TEN TRĄBA Quote
gameta Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia Beniu :multi: Quote
zulugula Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Koss, ale przecież tutaj duuuuża Twoja i Elzy zasługa. W zasadzie moja tylko taka, że mi w sercu zapadł i przypominałam o nim gdy tylko nadarzała się okazja. Nawet nie wiecie jaki kamień spadł mi z serca. Wymarzyłam mu ten domek. Bardzo Wam dziękuję. A jakieś zdjęcia de lux Benka bedą? ;) Quote
bigosik Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 [quote name='koss']BENEK -JIZ W SWOIM CUDOWNYM DOMKU, JEGO PANI ,PRZYGOTOWAŁA MU WSZYSTKO W WERSJI DE LUX:diabloti:Pani T:Rose:ereso -dziekuje -bardzo. Elza, Zulugla -:lol:Wam Benek zawdzięcza zycie ...jestem pewna,ze ..byłaby to tylko juz kwestia czasu, ten pieso miał już w oczach..czajacy sie strach i rezygnację -a to zawsze kończy sie tak samo... ELA -było super miło , uwielbiam taką niewymuszoną atmosferę,( i takie teściowe:evil_lol:) a o ...jedzonku nie wspomnę...a winko zostawię na czarną ddogomaniacką chwile -takie zawsze nadzchodzą nieproszone, a blizniaków zazdroszę -zwłaszcza ZOSI -rośnie Ci piekność dnia NA TYM KONIEC I BOMBA ,KTO CZYTAŁ -TEN TRĄBA No i pięknie:multi:, chciałabym czytać więcej takich postów:evil_lol: Quote
koss Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='zulugula']Koss, ale przecież tutaj duuuuża Twoja i Elzy zasługa. W zasadzie moja tylko taka, że mi w sercu zapadł i przypominałam o nim gdy tylko nadarzała się okazja. Nawet nie wiecie jaki kamień spadł mi z serca. Wymarzyłam mu ten domek. Bardzo Wam dziękuję. A jakieś zdjęcia de lux Benka bedą? ;) i własnie Twoja pamiec go uratowała...:loveu: ...beda ,ale Pani TERESA MA KŁOPT z zalogowaniem ..czeka na pomoc syna:oops: Ela proszę zadzwoń do Pani Teresy i użyj swego autorytetu -co i jak z Benkiem ,on Panią terroryzyje uczucuowa- nie moze go opuscić na 5 min. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.