Asior Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Lilu, tak posty skaczą właśnie od kilku tygodni... :roll: Napisz mi czy dostałaś moje pw ????? Quote
LILUtosi Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Nie wiem jak to jest, ale ja mam na komputerze czas o 19 min wcześniej niż to co pojawia się w moim poście. Napisałam post o 22.29 a pojawi sie sami zobaczycie o której. Quote
LILUtosi Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Fioneczka, przecie się nie złoszcze. Odpowiadam tylko na zadane pytanie.:eviltong::eviltong::eviltong: Ja bardzo spokojne zwierze jestem.:diabloti: Quote
Ajrisz Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Ulice ,kierowcy -wariaci ,i element który jest w stanie sprzedać psa (żywego za flaszkę) albo przetopić na smalec ..... przykre ale niestety prawdziwe To chyba od dawna juz na tym Zlotnie nie mieszkasz, no chyba ze mowimy o tej starszej czesci ;) Quote
LILUtosi Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Hallo, co tu taka cisza, czy spajki nadal nas w balona robi??? Quote
dczn Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 cisza byla do przewidzenia.... Mam jednak nadzieje, ze i tu powiedzenie sie potwierdzi: " Brak wiadomosci- to dobra wiadomosc" .... zostaje trzymac kciuki i kontaktowac sie z Andrzejem telefonicznie ;] Quote
Asior Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 NIESTETY MUSZĘ ŚCIĄGNĄĆ AUKCJE SPAJKIEGO, bO JAKIŚ DEBIL NAPISAŁ MI, ZE ZGŁASZA AUKCJE DO USUNIĘCIA jako niezgodną z regulaminem, i ze zostaną wyciągnięte wobec mnie konsekwencje.... Dlatego sorki, ale aukcję dziś ściągam....... Quote
agaga21 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 :angryy::angryy::angryy::angryy: a co mu to przeszkadzało???:crazyeye::angryy: Quote
Asior Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Napisał mi : Treść wiadomości: zgłaszam aukcję jako niezgodną z regulaminem. Zostanie ona usunięta przez pana lub pracownika allegro z wyciągnięciem odpowiednich konsekwencji. Allegro to nie miejsce ogłoszeń i opisywania swojego żalu tylko sprzedaży i kupna. Miłego dnia ;] Quote
Ajula Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 jak zjawa wygląda :evil_lol: ale jednak trzyma się domu Quote
fioneczka Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 najświeższe wiesci o Spajkim zawołany przez P.Andrzeja po imieniu pojawia się niewiadomo skąd i siada za płotem patrzac co się będzie działo wchodzi do budy opędzlować michę ale później znika na posesję wchodzi kilkanaście razy dziennie jest jeden problem - Spajki ma jakiś roblem z przednimi łapami - co jakiś czas zaczyna kuleć, tak jakby łapał go skurcz, zatrzymuje się i za chwilę leci dalej qrcze tak bardzo przydałaby się ta klatka ... bo była zbyt krótko i Spajki w tym czasie się nie pojawił póki co Państwo chcą pokazać Spajkiemu ze moze czuć sie bezpieczny ze nikt go nie krzywdzi, nie łapie, a przeciwnie - karmi i szanuje jego niezależność i to skutkuje bo młody przecież reaguje na swoje imię a wczesniej uciekał widzac i słysząc człowieka Quote
Alicja Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Spajki ...bądź mądrym pieskiem ...wróć Co ten psiak musiał przeżyć o czy nie wiemy zanim trafił do schronu i tego pierwszego domu Quote
dczn Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Ajula napisał(a):jak zjawa wygląda :evil_lol: hehehe- dokladnie :))) jak jakas mara z filmow Hitchcocka :diabloti: wazne, ze jest :) Quote
teqquila Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Panie Andrzeju jesli by byla jakas pomoc potrzebna to prosze pisac my sie stawimy ... Quote
Andrew65 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Za płotem - ponowny zwiad W środku - przestępstwo przy misce Za płotem - szbka ucieczka Quote
Asior Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 kurcze.. chyba naprawde lepiej mu dawać mało tego żarełka, zeby on poczuł prawdziwy głód i podszedł blizej.... bo tak to on do zimy moze sobie żyć :( Quote
Ajula Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 niesamowite zdjęcia :-o może on jednak chce przyjsc do domu, ale się mu w główce zakodowało, że trzeba się bać i to jest silniejsze od niego kto wie, co mu w tej głowinie siedzi, jakie urazy :roll: Quote
fioneczka Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 agaga21 napisał(a):mi też już nie podoba się ta jego zabawa w kotka i myszkę...boję się że z każdym dniem on się oddala od ludzi, trudniej będzie mu się przełamać jeśli to jeszcze potrwa.może udałoby się znów spróbować z klatką?może tym razem by się udało go złapać? jasne że z klatką można spróbować tylko klatki nie ma :shake: i skąd ją wziać? w Łodzi jest jeszcze jedna klatka z tego co się dowiedziałam ale nie potrafię zlokalizować jej posiadaczki - dzisiaj jeszcze raz spróbuję na klatke złapie sie napewno - jeden warunek - ze przyjdzie Quote
agaga21 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 mi też już nie podoba się ta jego zabawa w kotka i myszkę...boję się że z każdym dniem on się oddala od ludzi, trudniej będzie mu się przełamać jeśli to jeszcze potrwa.może udałoby się znów spróbować z klatką?może tym razem by się udało go złapać? Quote
Alicja Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 może póki nie ma klatki micha coraz bliżej domu ?? Quote
Andrew65 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 On potrafi po całym terenie chodzić ale jak kogoś zobaczy lub usłyszy czy wyczuje to .............. strzała za płot. W klatkę złapie sie, była poprawiana bo nie działała dobrze ale nadal nie jest idealna. To on zżarł wszystko w niej a ona nie zadziałała. Teraz wiem dlaczego i jeśli ją jeszcze raz dostanę to na pewniaka osaczę go w niej. Klatka obiecana jak złapią szczenną sukę (dlatego tak krótko była u mnie). Od wczoraj nie pokazał się jeszcze. Quote
Aleksandra73 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 To chyba od dawna juz na tym Zlotnie nie mieszkasz, no chyba ze mowimy o tej starszej czesci ;-) __________________ Na Zlotnie mieszkalam jeszcze 3 lata temu (ul.Napoleońska) ,teraz mieszkam na Teo .Co do sprzedawania psów to mam całą dokumentację od weta .kupiłam psa z tatuazem ,za 3 flaszki ...tatuaż byl wypalony do zywego miesa więc calości odczytac sie nie dalo ,o smalcu słyszałam potwierdzenia nie mam. Panie Andrzeju jeśli potrzebna bedzie jaka kolwiek pomoc ,przy pojmaniu Spajkiego prosze o info moge w kazdej chwili podjechac,dobrze ,że Spajki reaguje na swoje imie ,jak dla mnie powoli zaczyna łapac kontakt ,sam fakt ,że nie ucieka ,a słucha ,może powoli ,powoli zlapie kontakt ,oby jak najszybciej. Quote
KarolaA Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 [quote name='LILUtosi']Ale numer nam dzisiaj zrobil chlopak. Rano zamknelismy dzisiaj husky w kojcu i wypuscilismy asta na ogrod z suczkami. Po czym szykowalismy sie do pracy. Wychodzimy do samochodu, patrzymy a asta nie ma. Za to chodzi sobie po polu. Szlismy w jego kierunku a on uciekal, dopiero jak wypuscilismy psy to przybiekl z nimi, i dopiero wtedy poznal tz i zaczal go wachac z zadowoleniem. Po tej akcji obeszlismy ogrodzenie i NIE MA zadnej dziury. Musial przeskoczyc! A ogrodzenie mam calkiem wysokie.. Czytałam dziś dokładnie jeszcze raz cały wątek. Być może to jest klucz do pojmania Spajka "dopiero jak wypuściliśmy psy to przybiegł z nimi, dopiero wtedy poznał tz i zaczął go wąchać z zadowoleniem" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.