fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 luka1 napisał(a):Ja Łódź znam tak samo jak swoją szfę - czyli wcale. To podobno duża firma i widoczna. luka1 a Ty jesteś z Łodzi ? Quote
luka1 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 nie jestem z Łodzi. A ta firma to firma produkujaca ( chyba) okna rąbień Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='luka1']znalazłam co takiego -może ktoś zna Łodź i dopasuje ulice do okolicy ul. Wojska Polskiego 150 ul. Obywatelska 65 ul. Zachodnia 21 ul. Broniewskiego 2 (pawilon 4) ul. Retkińska 80 ul. Bartoka 47A ul. Wici 87A (przy Rojnej) jeżeli to odnośnie tej firmy to to sa punkty sprzedaży w Łodzi a sama firma znajduje sie na ul Suchej w Rąbieniu tu jest lokalizacja firmy www.oknarabien.pl/lokal.htm Quote
luka1 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 znalazłam co takiego -może ktoś zna Łodź i dopasuje ulice do okolicy ul. Wojska Polskiego 150 ul. Obywatelska 65 ul. Zachodnia 21 ul. Broniewskiego 2 (pawilon 4) ul. Retkińska 80 ul. Bartoka 47A ul. Wici 87A (przy Rojnej) Quote
luka1 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Adres firmy OKNA RABIEN ul. Sucha 1/3 95-070 Rąbień k/Łodzi Quote
teqquila Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 To jest miedzy Rabieniem a Konstantynowem Łodzkim w sumie tez miedzy Rabieniem a Zlotnem wiec on w tej okolicy ciagle jest . tzreba bylo mowic ze to okno plast jest :) Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 teqquila napisał(a):To jest miedzy Rabieniem a Konstantynowem Łodzkim w sumie tez miedzy Rabieniem a Zlotnem wiec on w tej okolicy ciagle jest . tzreba bylo mowic ze to okno plast jest :) teqquila a ja mieszkam jakieś 500 od Was wiec skąd mogłam wiedzieć ;) jedyne co wiem to to co w necie wyszukam wczoraj było info od Aleksandra73 ok 13 że ktos widział tam psa ... luka1 podaje że ktos go tam widział też w tych godzinach - więc moze jednak należy "skierować" tam wszystkie siły dzwoniłam do P.Andrzeja ale nie jest w zasiegu nie mogę sie dodzwonić Quote
LILUtosi Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 spajki wrocil do wlascicieli, wracali z poszukiwan a on stal przy plocie tam gdzie uciekl. Ale nie chce podejsc. Lezy w krzakach i ich obserwuje. Quote
rufusowa Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 :crazyeye::crazyeye: niesamowite ze poznał droge do domu oby dał się przekupić edit: ten pies wymaga jeszcze spro pracy i duuzo miłości Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 rozmawiałam z P. Andrzejem właśnie w tej chwili ... Spajki pokazał że zyje i znowu uciekł nie daje do siebie podejść - potrzebna jest jakaś cioteczka z sunią najlepiej !!!!!! Quote
teqquila Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 no to super wiesci .my wlasnie wroilismy z poszukiwan. tylko by tam zostal i juz nie uciekal Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Spajki pokazał że zyje i znowu uciekł nie daje do siebie podejść - potrzebna jest jakaś cioteczka z sunią najlepiej !!!!!! czy któraś z miejscowych cioteczek może podjechać do P.Andrzeja ze swoją/swoim psiakiem ??? może w ten sposób uda się pojmać tego małego drania ?! Quote
rufusowa Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 aga1234 jedzie do niego z suczką czy z dwiema suczkami Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Aleksandra73 napisał(a)::multi::multi: no to super ,mam nadzieję że da się pojmać..... z tym będzie duży problem ... on jest przerażony i nie daje podejść do siebie ani kroku jak zobaczył P.Andrzeja wyciął jak strzała w stronę lasu P. Andrzej wystawił miskę z jedzeniem w miejsce gdzie pojawił się Spajki Mam nadzieję ze Aga dotrze tam szybko i w jakiś sposób że tak powiem "na suczkę" uda jej sie doprowadzić małego w miejsce gdzie będzie można go złapać Quote
arjuna Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 niech to już sie skonczy, bo paznokcie obgryzam. cieszę się, że psiak żyje i liczę na zdolności przekupcze Agnieszki. Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Saint może jakaś wskazówka co z tym małym robić jeżeli uda się go wogóle złapać ? jako pierwsza zobaczyła Spajkiego żona P.Andrzeja ale jej tez nie dał podejść .... on się bardzo boi chyba nawet własnego cienia Quote
rufusowa Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 fioneczka napisał(a):on się bardzo boi chyba nawet własnego cienia dlatego żałuję, ze nie dalismy mu więcej czasu na terapię w dt gdzie szybko (wręcz błyskawicznie) się otwierał przy innych psach... trzymam kciuki zeby Aga szybko się pojawiła i żeby Spajki podszedł do suczek...Aga ma duze doswiadczenie z bullowatymi i psy do niej lgną, wiec moze i Spajki wyluzuje (oby) Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 [quote name='rufusowa']dlatego żałuję, ze nie dalismy mu więcej czasu na terapię w dt gdzie szybko (wręcz błyskawicznie) się otwierał przy innych psach... quote] ja tez myślałam ze Spajki dostanie więcej czasu u LILUtosi ale nie ma co roztrząsać ... teraz jeśli Aga poradzi sobie ze złapaniem Spajkiego trzeba myśleć co dalej przede wszystkim czy P.Andrzej będzie chcaił mieć go u siebie ... czy nie będzie się bał że Spajki znowu ucieknie Quote
Panca Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 o matko..toz to watek prawie ze sensacyjny..co zajrze to emocje wzrastaja:razz: trzymam kciuki za schwytanie gamonia - czy on jest kastrowany? mysle ze jesli nie to chyba trzeba go ciachnac zeby wyeliminowac chec do ucieczek a swoja droga to niezle z niego ziolko...zwial na dwa dni :mad:i wrocil czyli mial ochote na jakies nowe wrazenia:p Quote
Alicja Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 a nie da się zwabić za ogrodzenie na jakiegoś smaczka ...na żarełko ?? otworzyć furtkę i wycofać gdzieś gdzie w razie czego można zamknąć mu drogę ucieczki a żeby nie czuł się osaczony :razz::razz: Quote
Aleksandra73 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Alicja ,ja ekspertem to nie jestem ,ale obawiam się że Spajki nawet zwabiony do 'zagrody" szybko sobie z nią poradzi ....Obawiam się,że ta ucieczka również nie wyjdzie mu na dobre , i psisko może wrócić do stanu przed wzięciem go do DT . Mam też pewne obawy czy pies nie będzie próbował następnych "wycieczek" .... Ale teraz najważniejsze aby już był w domu nie odchodzę już od kompa...:oops: Quote
fioneczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 KarolaA napisał(a): Przypominam delikatnie, że najważniejsze jest tutaj dobro Spajka na nie Pana Andrzeja :shake: źle zrozumiałaś moją wypowiedź oczywiście ze Spajki jest najważniejszy Quote
KarolaA Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 przede wszystkim czy P.Andrzej będzie chcaił mieć go u siebie ... czy nie będzie się bał że Spajki znowu ucieknie[/quote] Przypominam delikatnie, że najważniejsze jest tutaj dobro Spajka a nie Pana Andrzeja :shake: Pan Andrzej sobie poradzi a za Spajka my podejmujemy decyzję.... i musi być ona optymalnie dobra dla małego... Quote
Alicja Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 kurka wodna ...tu naprawdę trzeba teraz determinacji aby go wciągnąć do domu .... bestialsko z pętlą ...ale to trauma dla psa :-(...podpełzać ze smaczkiem ...tylko czy da się zapiąć w cokolwiek .... współczuję tym którzy teraz tam są i muszą sobie z tym poradzić , bo cały czas jest możliwość że gostek znów nawieje :cool1: Aleksandra ja też nie expert ;) tak se głośno klikam .... kilometrów setki nas dzielą :razz: Quote
Ada-jeje Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Siadac na trawie w poblizu, z dobrymi kawalkami kielbaski, cmokac na psiura, i mowic caly czas spokojnym kojacym glosem. Znizenie sie do poziomu psa w takich sytuacjach to rzecz bardzo wazna. Powodzenia dla wabikow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.