Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Monday']I nici z tej adopcji...chyba nawet dobrze.
Nie trzeba było czekać do soboty na telefon.
Wczoraj wieczorem przyszedł sms. Jednak to ta umowa :cool3: chyba odstrasza ludzi.

Napisali, że rezygnują, że na umowę psa się nie bierze, a oni nie chcą się w nic pakować.

Po prosatu Murzyn miał być dla nich takim szczekaczem podwórkowym - bo jak pan określił jego 2 małe psy nie szczekają.

W sumie dobrze się stało.
Kolejny dom będzie lepszy :)

A może napisać od razu w ogłoszeniach, że Murzyn zostanie oddany po podpisaniu umowy adopcyjnej. Żeby ludzie się nie dziwili jak się o takiej umowie wspomni?

I bardzo dobrze sie stalo - skoro maja watpliwosci co do podpisania umowy adopcyjnej to nie wymaga to dalszego komentarza
Umowa to standard w krajach cywilizowanych i dodatkowo zabezpieczenie dla kogos kto wydaje psa
i to zdanie Napisali, że rezygnują, że na umowę psa się nie bierze, a oni nie chcą się w nic pakować:shake:

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz Maszaberla, nikomu nic nie ujmując, to byli ludzie mieszkający na wsi.
Z pewnością nie pałają miłością do zwierząt - po prostu zwierzęta w ich życiu były i zawsze będą, ale mają one jakieś zadanie, np. szczekanie w przypadku psów.

Z tego względu mogą być "nieobyci" w prawie cywilnym, bądź po prostu boją się podpisywania czegokolwiek.

Tutaj mogę się mylić, to są tylko moje domysły.

Ale oni muszą się liczyć z tym, że w schronisku biorąc psa też muszą podpisać umowę czy chociażby świstek odbioru psa i podać przy tym swoje dane osobowe.
Chyba w niektórych miejscach czas się zatrzymał i tyle. Nie chcę osądzać jakimi by byli opiekunami jeżeli chodzi o Murzyna, po prostu nie zostały poczynione żadne kroki w celu adopcji, co oszczędziło nam z mężem podjęcia decyzji o oddaniu Murzyna.

Niestety Murzyn nie jest nasz, jest raczej "własnością" właścicieli firmy i chyba oni mają ostatnie słowo co do jego losów. Mam nadzieję, że nie oddadzą Murzyna komukolwiek, żeby tylko się go pozbyć. Na razie, póki co nie mają sprzeciwów co do szukania domu dla psiaka. Ja tego psa bardzo polubiłam i mogę o nim pisać w samych superlatywach -oczywiście z wyjątkiem chęci sikania w pomieszczeniach :)

A teraz nie w temacie? Dlaczego każdy pisze TZ ? Od czego ten skrót/nazwa?

Posted

Monday napisał(a):


Z tego względu mogą być "nieobyci" w prawie cywilnym, bądź po prostu boją się podpisywania czegokolwiek.



dokładnie
pewnie prości ludzie z nich (abstrauhując od jakichkolwiek negatywnych rozumień tego) i to jest problemem

ps. możesz dopisać o tej umowie w ogłoszeniu
przynajmniej tych co ma odstraszyć odstraszy wcześniej i głowy Ci nikt niepotrzebnie nie będzie zawracał

Posted

Też nie mogłam skumac na poczatku tego skrótu, myślałam że chodzi tu o opiekuna piesków, takiego pracownika. A tu chodzi o towarzysza życia. Jest to o tyle dobry skrót że nie opowiada o statusie partnera.

Posted

lilith27 napisał(a):


ps. możesz dopisać o tej umowie w ogłoszeniu
przynajmniej tych co ma odstraszyć odstraszy wcześniej i głowy Ci nikt niepotrzebnie nie będzie zawracał


Tyle, że i tak nikt mi głowy nie zawraca :(

Posted

Dobrze się stało, widocznie nie chcą sprawdzania, oglądania kątów, zwierząt... nie mam zaufania do takich ludzi. Powinni być otwarci i nawet zapraszać. Wiesz, ja też kiedyś nie wiedziałam co to za skrót Tż, czego to ludzie nie wymyślą...:evil_lol:

Posted

Dodałam ogłoszenie Murzynka ze zdjęciem do warszawskiej Oferty, ukaże się w poniedziałek, nie wiem czy coś to da, ale już nie wiem gdzie bym mogła jeszcze ogłoszenie zamieścić.

Posted

tula napisał(a):
Dodałam ogłoszenie Murzynka ze zdjęciem do warszawskiej Oferty, ukaże się w poniedziałek, nie wiem czy coś to da, ale już nie wiem gdzie bym mogła jeszcze ogłoszenie zamieścić.


Dziękuję tula

Też aktualizuję cały czas ogłoszenia, ale żadnego odzewu nie ma. Wiem, że te ogłoszenia były przeglądane....na to wskazuje status ogłoszeń.

Mam nadzieję, że wreszcie ktoś się znajdzie do chęci posiadania "wulkanu energii" zwanego Murzyn :)

Posted

Mignęło mi na WP takie ogłoszenie - "Przyjmę psa do ogrodu. Łódź. Tel. 667204220 lub 518705112" - może wart to sprawdzić? Może jest to jakaś szansa nowa? Nie zaszkodzi zadzwonić i popytać. A ciotki z Łodzi też w razie co, wizytę przedadopcyjna zrobią, żeby mieć jasność ewentualnej sytuacji.

Monday, proszę, daj znać co myślisz i czy dzwoniłaś, co z tego wynikło:roll:

Murzyn hop na nocny spacer:painting:

Posted

Dziękuję bico za tą informację.
Dzwoniłam, pan potrzebuje psiaka do ogrodu - wcale nie musi być groźny :multi: (czyli Murzyn pasuje)
wyślę zdjęcia i link na ten wątek no i zobaczymy, może Murzyniątko czymś urzeknie tego pana.

Posted

to tylko przedstawienie Murzyna,
być może ten pan zechce wejść tutaj na wątek i o nim poczytać,
ale wszystko się okaże.
Nie wiem czym Murzyn może kogoś zauroczyć, nie jest przepiękny - po prostu jest i już. A poza tym jest fajny, lubi się bawić, lubi jak są ludzie...

Posted

Monday napisał(a):
Dziękuję bico za tą informację.
Dzwoniłam, pan potrzebuje psiaka do ogrodu - wcale nie musi być groźny :multi: (czyli Murzyn pasuje)
wyślę zdjęcia i link na ten wątek no i zobaczymy, może Murzyniątko czymś urzeknie tego pana.


I jak Monday? Pan sie odezwal?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...