Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Współczuję z całego serca, wiem jak to jest jak psisko w nocy na dwór pogoni. Mam tylko nadzieję, że Fiodorek za bardzo nie cierpi i że zastrzyki przywrócą mu wigor :cool1:

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fiodor jest z nami już 2 miesiące. Zaczyna sobie na coraz więcej pozwalać, więc ja pozwalam mu coraz mniej. :diabloti:
Muszę się zmobilizować i pójść wreszcie na szkolenie. Na razie mam wielki kompleks APSY i jej psów. :eviltong: Póki co, nauczyłam robić Fiodora "siad", inne komendy Fiedka wypełnia na zasadzie " (...) może Państwu łapę poda?.. Nie chce podać? Jaka szkoda!". :D

Większych problemów (odpukać), póki co, nie mamy.



Fiodor jest w szoku, ze Gacek tak szybko się rozwija. :evil_lol:




Towarzyskie bestie:





Posted

APSA napisał(a):
Jeszcze trochę i wyjdzie, że APSA to jakiś zespół chorobowy :evil_lol: :roflt:


:evil_lol::evil_lol:

dobre, dobre!
ale też jestem blisko zarażenia :p.

a ja poznałam fiodora i gacka :eviltong: :cool3:


piszczałam nad fiodorem, ale mnie zlał... jakieś baby regularnie nad nim piszczą, to się chłopak zblazował :evil_lol::evil_lol:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
:evil_lol::evil_lol:


a ja poznałam fiodora i gacka :eviltong: :cool3:


piszczałam nad fiodorem, ale mnie zlał... jakieś baby regularnie nad nim piszczą, to się chłopak zblazował :evil_lol::evil_lol:


To nie tak. On się w głębi duszy cieszył, tylko jest oszczędny w okazywaniu emocji. :eviltong: Był obrażony, bo bardzo chciał wracać do domu, a ja udawałam, że nie wiem o co mu chodzi. :razz:

Posted

wylewny, czy nie, przemocą go pomiziałam, a co.

teraz z ostatniej chwili. przeczytajcie zalinkowany post - bardzo potrzebuje pomocy - w imieniu Ali, która sama, bez żadnej sensownej pomocy, prowadzi przytulisko. ukradłysmy od chłopa terierkę, która ma totalnego pecha życoiwego. wkońcu adopcja - po miesiącach hoteliku i różnych historii z chętnymi domkami. adopcja okazała się pseudohodowcą!!! sunia odebrana cudem (schowali ją), z 6 szczeniakami, zakleszczona, wychudzona, ogromnie przerażona i z tego strachu agresywna. przeżyła koszmar.... taka przyjacielska, kochana sunia -obraz nędzy i rozpaczy...
potrzebujemy pomocy. dla Ali, dla suni...

tytuł jeszcze nie zmieniony.....

http://www.dogomania.pl/forum/f85/foksterierka-gladkowlosa-mloda-sunia-pojechala-do-domu-130833/index9.html#post12377912

Posted

Biedactwo moje. Jak on się wystraszył. :shake: Pewnie Cię, APSA, poznał i pomyślał, że chcesz go sobie zabrać do schronu. :eviltong:
Ale ukarał mnie za ciągnięcie go na takie festyny. Puściłam go z dala od zgiełku, żeby odregował. Z radością pobiegł w najbliższe krzaki, podejrzanie długo nie wracał i wydawał dziwne dźwięki. Wrócił starannie obtoczony w nieczystościach niczym kotlet w panierce. -_-'

A zdjęcie z Gackiem- detektywem jest niezłe. :cool3:

Posted

Uwielbiam patrzeć na zdjęcia jak sobie razem śpią. Coś czego moje psy w życiu n ie zrobią (ale to dlatego, ze jeden jest neurotycznym mordercą ;-)). Fieducha wygrał los na loterii, naprawdę.

Posted

sonikowa napisał(a):
Gacek jak ruda błyskawica śmiga :cool3: A Fiedia schudl bardzo


Nie dziwne, że schudł - traci ogromną ilość energii na zabawy z rudą blyskawicą. :]

Fiodorek właśnie sobie pochrapuje, a właściwie chrapie jak stary dziad. :) Niedawno zaczął w charakterystyczny sposób przebierać łapeczkami przez sen - pewnie śnią mu się spacery. :multi: Wcześniej tylko Gacuś "wędrował" śniąc...

Pozdrawiamy wszystkich!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...