Jump to content
Dogomania

***Spod Tesco wprost na kanapę-czyli błyskawiczna kariera ogarowatej, bitej Ledy***


Recommended Posts

Posted

wisela1 napisał(a):
Leduś, masz zapewne "na oku" jakiegoś dwunoga na którym możesz poćwiczyć zgryz....

Ledka na razie nie próbowała swoich zębów na żadnym człowieku :evil_lol:- chociaż patrząc z jakim zacięciem i zaangażowniem stróżuje i szczeka na przechodniów- nic nie jest wykluczone ;)

  • Replies 662
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

evita. napisał(a):
Ledka na razie nie próbowała swoich zębów na żadnym człowieku :evil_lol:- chociaż patrząc z jakim zacięciem i zaangażowniem stróżuje i szczeka na przechodniów- nic nie jest wykluczone ;)


Ona tam dobrze wie kto ją skrzywdził.... Może będzie jej dane kiedyś się odgryźć...
Moje Zoreczka przez kilka lat ciskała sie okrutnie do bardzo wysokich i chudych facetów. Taką posturę miał jej oprawca....
Dziad wstrętny umarł za 2 lata a Zorunia żyła sobie jeszcze długo, szczęsliwie, wygodnie, otoczona naszą miłoscią. Ponad 13 lat.... Odeszła 2,5 roku temu.

Posted

Już jesteśmy ;). Ledka na razie nic nie napisze, bo dopiero się uczy obsługi kompa, ale przy jej inteligencji i bystrości z pewnością wkrótce sama zacznie cosik na dogo pisać ;). U nas bez zmian. Ledka wiedzie sobie spokojne kanapowe życie. Apetyt jej dopisuje :eating: Poza mną- że tak skromnie powiem :evil_lol:- świata nie widzi. Ja też kocham tego mojego Zgredziolka jak szalona :loveu:. Leduś nie przepada za spacerkami, chociaż po podwórku to czasami lubi sobie chwilkę polatać- szczególnie jak widzi jakiś obiekt do obszczekania :evil_lol:. A szczek to ona ma potężny. Czasami komicznie to wygląda jak biegnie sobie taka psia dama wzdłuż ogrodzenia i nagle zaczyna szczekać tym swoim głębokim barytonem :evil_lol: Śledzik nie zna psich przysmaków- próbowałyśmy różnych i nic nie przypadło królewnie do gustu. Jak dostaje cosik takiego to od razu biegnie ukryć smakołyka na czarną godzinę :evil_lol:. Nie je też surowego mięska. Po prostu wypluwa i patrzy się na mnie takim wzrokiem jakby chciała powiedzieć "No chyba sobie żartujesz. Co ty mi tu dajesz ??? Przecież to niejadalne jest" :p. Niestety nie umie się bawić. Nawet jak widzi Maxa, który szaleje z piłeczką to ucieka. Na pewno musiała być obrzucana kamieniami itp :shake: i stąd to złe skojarzenie.
Elu- Ledka też ma jakiś uraz do facetów. Boi się np. mojego ojca, mimo że jest do niej pozytywnie nastawiony- zagaduje ją, woła, chce głaskac itp. Podchodzi to niego, ale i tak zawsze niepewnie i tylko w mojej obecności. Pewnie budzi w niej jakiej złe skojarzenia :shake:
A losy Zoreczki śledziłam, bo jestem na Waszym wątku od momentu pojawienia się Rexiulka w Waszym domu :lol:.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i obiecujemy nowe foty w weekend ;)

Posted

evita. napisał(a):
Już jesteśmy ;)
A losy Zoreczki śledziłam, bo jestem na Waszym wątku od momentu pojawienia się Rexiulka w Waszym domu :lol:.
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i obiecujemy nowe foty w weekend ;)


No to wiesz że Zoreńka nigdy nie nauczyła się bawić i przy okazji oduczyła koty bo zabierała i chowała im wszystkie zabawki.Kiedy szłam z nią i z Gasparem na łąki zeby poszałały to Gaspar biegał za każdym kijem, miał własna piłkę siatkową skórzaną (tatuś mu kupił na pół roczku...) wariował z nią jak wścekły. wskakiwał do zalewu, pływał jak torpeda. Zorka w tym czasie stała jak wmurowana i zawsze tyłem do Gagusia. Całą sobą mówiła - nie znam tego wariata...
Surowe mięsko? Nasz kotek Czotek też patrzy na mnie jak na przygłupa kiedy próbuję uraczyć go jakąś surowizną....

Weekend? Fotki? :multi::multi::multi: TRZYMAMY ZA SŁOWO !!!

Posted

enia napisał(a):
o rety! a skąd macie tyle śniegu???:eviltong:

No z nieba nam spadło ciociu :lol:
A Ledka w niedzielę i w ogóle raczej cały czas uwielbia prowadzić oszczędny tryb życia :loveu: No chyba, że dają jedzonko to wtedy nieziemska energia w nią wstępuję jak gna do miski :evil_lol:

Posted

Dobra koniec żartów bo widze ,że tytuł zmieniony:evil_lol:
po pierwsze ciotka evita robi nam wszytkim grilla za to ,że:
- znalazłyśmy Ci cudowną sunię:p
- jednogłośnie zgodziłyśmy się żeby zamieszkała u Ciebie:p
- masz drugiego (po Maxie) najlepszego przyjaciela pod słońcem:p
- wszystkie cioteczki tu obecne wiedziały,że jej nie oddasz:evil_lol:
- Leda żyje dla Ciebie ,Ty dla niej:loveu:
- a ja jestem przeszczęśliwa:loveu::multi:
KIEDY GRILL I CAŁA RESZTA??????:mad:
ps. tą chustkę pt."szukam domu" co jej RAZ założyłaś dla picu, możesz oddać innej biedzie:laugh2_2:

Posted

enia napisał(a):

ps. tą chustkę pt."szukam domu" co jej RAZ założyłaś dla picu, możesz oddać innej biedzie:laugh2_2:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

enia napisał(a):
Dobra koniec żartów bo widze ,że tytuł zmieniony:evil_lol:
po pierwsze ciotka evita robi nam wszytkim grilla za to ,że:
- znalazłyśmy Ci cudowną sunię:p
- jednogłośnie zgodziłyśmy się żeby zamieszkała u Ciebie:p
- masz drugiego (po Maxie) najlepszego przyjaciela pod słońcem:p
- wszystkie cioteczki tu obecne wiedziały,że jej nie oddasz:evil_lol:
- Leda żyje dla Ciebie ,Ty dla niej:loveu:
- a ja jestem przeszczęśliwa:loveu::multi:
KIEDY GRILL I CAŁA RESZTA??????:mad:
ps. tą chustkę pt."szukam domu" co jej RAZ założyłaś dla picu, możesz oddać innej biedzie:laugh2_2:


Słusznie. Podpisuje się pod tym. Na gryla nie zasłużyłam, bo wiele tu nie wchodziłam, ale szczęścia i pomyślności na wspólnej drodze życia życzę

Posted

Jako że w sporej odległości to ja dzisiaj zaczynam....
:multi::knajpa::laola:
:drinka::drink1::ylsuper::bigcool:
:sweetCyb::smilecol::painting:
:chlup::drinking::cunao::beerchug:

Posted

Oj ciocie, ciocie. Widać, ze kota na wątku nie ma to myszy harcują :evil_lol: A tak na poważnie to fajnie, że coraz więcej osób do nas zagląda :multi:. Grill jak najbardziej aktualny (wsie ciocie te "dalsze" i "bliższe" oczywiście zaproszone :lol:)- tylko musimy chyba troszku poczekać, bo w tych okolicznościach przyrody to to tylko kulig mozna urządzać. A tak swoją drogą- to czy u Was też tak wsio zasypane ? :crazyeye: Zaspy po pas normalnie. Ledka dziś tak zanurkowała w takowej, że calutka była zakryta i było jej widać tylko merdający ogonek. Prześmieszny widok :p. Ona po prostu kocha śnieg. A na koniec każdej śnieżnej zabawy po prostu kładzie się na śniegu i wygląda jak kaukaz jakiś :evil_lol:.
pozdrowionka :loveu:

Posted

enia napisał(a):
............
ps. tą chustkę pt."szukam domu" co jej RAZ założyłaś dla picu, możesz oddać innej biedzie:laugh2_2:


Może Kostusiowi, :-( może przyniesie mu szczęście

Posted

Powiedzmy, że 99% społeczeństwa na wątku NIE WIEDZIAŁO, że tak to się skonczy :evil_lol:
Evita gratuluję cudownego psiego przyjaciela i życzę Wam wielu lat razem!
A Z Brooksem możemy się wprosić na grilla? Bo India to nietowarzyska jest...

Enia książka doszła, dzięki!

Posted

[quote name='evita.'] w tych okolicznościach przyrody to to tylko kulig mozna urządzać. A tak swoją drogą- to czy u Was też tak wsio zasypane ? :crazyeye: :evil_lol:.
pozdrowionka :loveu:

Centrum miasta. Nasz poranny spacerek....






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...