Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem Joluś ale nijak pomóc nie mogę..tylko grosz wysłany .
Ty wiesz jak ta filka musi cierpieć bez swoich ukochanych właścicieli-ja sobie to tylko wyobrażam i smutek straszny mam w sercu.
Oby znalazl się dom, któremu odda całe swoje filowe serce już na zawsze.

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Beniu.... ja wiem....:shake:
I serce mi pęka, że przez Amber despotkę nie mogę jej zabrać do siebie :-(
Cezia musi mieć swojego człowieka, takiego dla którego będzie całym światem - i wierzę, ze ktoś taki wypatrzy Ceziulca :loveu:

Posted

Joluś-nie można zabrac wszystkich potrzebujących do siebie:shake:-nie da rady....
Ja tez mocno wierze, że sunia dom znajdzie i ludzi do kochania-trzymam mocno, mocno kciuki!!

i czekam na jutrzejsze wieści:loveu:(w sumie dzisiejsze)..

Posted

Szwy goją się ładnie ,wycieku żadnego nie widać,szwów nie liże ,bo chodzi non-stop w gustownym zielonym fraczku.
Mam natomiast pewin problem z karmą.Jest na RC giant adult,to są takie wielkie granule ,których się nie da namoczyć ;moczę po 12 godzin i granule dalej twarde .Boję się trochę dawać takie pół namoczone ,bo wiadomo ,będą pęcznieć w żołądku, a u molosów to niebezpieczne.
Wie ktoś może jak się to RC namacza ,żeby rozmiękło w całości?

Posted

Musisz kuleczki zalać bardzo gorąca wodą. Przy RC do gotującej wody dodawałam trochę-ale naprawde trochę zimnej, aby nie zalewac wrzatkiem i nie pozabijac wszystkich cennych składników. Miche przykrywałam-prawie całe się namoczyło-tylko wody trzeba więcej dolac, niz do innych karm. I najlepiej do namoczenia pojemnik (micha)jak najmniejsza, aby jedna kuleczka obok drugiej bez przestrzeni leżała..Niektóre karmy tak maja, ze nie chcą wchłaniac wody. RC, Hills, i Bento Kronen-ja już z nich zrezygnowałam..

Bardzo się cieszę, ze rana się dobrze goi!:loveu:

Posted

I ja zaglądam do filuni codziennie, ale nijak moge pomóc, sama mam 2 tosy, a moja schroniskowa Smunia niestety nie lubi innych psich panien :oops:. Trzymam kciuki za Cezunie. A co z ludzmi którzy byli chętni na jej adopcje? Czytałam że kilka osób dzwoniło.

Posted

Benia-b napisał(a):
Musisz kuleczki zalać bardzo gorąca wodą. Przy RC do gotującej wody dodawałam trochę-ale naprawde trochę zimnej, aby nie zalewac wrzatkiem i nie pozabijac wszystkich cennych składników. Miche przykrywałam-prawie całe się namoczyło-tylko wody trzeba więcej dolac, niz do innych karm. I najlepiej do namoczenia pojemnik (micha)jak najmniejsza, aby jedna kuleczka obok drugiej bez przestrzeni leżała..Niektóre karmy tak maja, ze nie chcą wchłaniac wody. RC, Hills, i Bento Kronen-ja już z nich zrezygnowałam..

Bardzo się cieszę, ze rana się dobrze goi!:loveu:

Ale ja wlaśnie tak robię ,jak opisałaś i ..nic .Wielkie granule, namakają w ciągu 12 godz w 1/3 a rezta twarda:shake:.
Będę jej teraz do każdego posiłku dodawała po troszeczku granul i reszta gotownego jedzonka.
Filunia złodziejem jest niesamowitym.
Nauczyła mnie już że:
-na stole nie zostawia się niczego nawet na chwilę
-na lodówce(wysokiej) również,
-smieci wyrzuca się 2 razy dziennie
-przy obiedzie należy uważać na talerz,bo potrafi małymi kroczkami wsadzić pysk do talerza i sprzatnąć wszestko co się nawinie (razem z korniszonami:evil_lol:)
A poza tym jest PRZEKOCHANA !!!!!!

Posted

Diuna - bo fila uczą porządku! :evil_lol:
Dwie moje sunie potrafią też otwierać szafki..... Nawet te zamykane na klucz....Tylko mój pies - Jeff - z tytułem profesora (a może psa-ogrodnika?), nie dość że sam nie ruszy niczego co leży na blacie, to jeszcze dziewczynom nie pozwoli! :lol:
Moniko - bardzo się cieszę, że tu zaglądasz, może uda Ci się znaleźć kogoś godnego filci :loveu:

Posted

Diuna B. napisał(a):
Szwy goją się ładnie ,wycieku żadnego nie widać,szwów nie liże ,bo chodzi non-stop w gustownym zielonym fraczku.
Mam natomiast pewin problem z karmą.Jest na RC giant adult,to są takie wielkie granule ,których się nie da namoczyć ;moczę po 12 godzin i granule dalej twarde .Boję się trochę dawać takie pół namoczone ,bo wiadomo ,będą pęcznieć w żołądku, a u molosów to niebezpieczne.
Wie ktoś może jak się to RC namacza ,żeby rozmiękło w całości?

Moja mam tłukła najpierw tłuczkiem, a potem moczyła:)

Posted

Nie martw się-jak nie namoknie całkowicie-nic się suni nie stanie. Ważne aby po posiłku poleżakowała..

Czy coś się rozwiązało w sprawie filki? Czy można ją juz ogłaszać?
Tu Jola jest ekspert rasowy i bardzo ważne i cenne są jej uwagi-i chyba im wcześniej dziewczynka znajdzie dom-tym lepiej.To nie jest"normalny" pies, który potrzebuje ponad miesiąca na stwierdzenie, ze tu jest jego dom i jego rodzina-ta rasa szybciej , inaczej reaguje na ludzi..Myslę , że nawet głód jej tak nie doskwierał, a sadząc z wyglądu glodowała na pewno-jak brak rodziny-tych ukochanych ludzi, za których może życie oddac.. Spec ze mnie żaden-fili nie mam, ale ...jestem do jej przyjęcia przygotowana na pewno bardziej niż niejeden , który już "kupił"...

Posted

Pewnie, że wysprzątana ! A co nie wysprzątałam ,to mi sucz do pokoju wyniosła:evil_lol:. Wogóle to moje maleństwo furorę w mieście robi.Co i rusz ktoś mi się pyta inteligentnie ,,co to jest"-więc mu odpowiadam ,że młody lew ,tylko mu grzywka nie urosła:evil_lol:

Posted

[quote name='Benia-b']Nie martw się-jak nie namoknie całkowicie-nic się suni nie stanie. Ważne aby po posiłku poleżakowała..

Czy coś się rozwiązało w sprawie filki? Czy można ją juz ogłaszać?
Tu Jola jest ekspert rasowy i bardzo ważne i cenne są jej uwagi-i chyba im wcześniej dziewczynka znajdzie dom-tym lepiej.To nie jest"normalny" pies, który potrzebuje ponad miesiąca na stwierdzenie, ze tu jest jego dom i jego rodzina-ta rasa szybciej , inaczej reaguje na ludzi..Myslę , że nawet głód jej tak nie doskwierał, a sadząc z wyglądu glodowała na pewno-jak brak rodziny-tych ukochanych ludzi, za których może życie oddac.. Spec ze mnie żaden-fili nie mam, ale ...jestem do jej przyjęcia przygotowana na pewno bardziej niż niejeden , który już "kupił"...
Sprawami adopcyjnymi zajmuje się Potter,ponieważ nie ma jej od kilku dni na wątku,nie wiem jak sprawa suni wygląda.

Posted

Benia-b napisał(a):
Znaczy sprzątanie obejmuje już cały dom:evil_lol:...To Ci dziewczyna! Pedantka:evil_lol:

...a nie masz nieprzyjemnych uwag od ludzi w typie"jak Pani mogła tak psa zagłodzić"?

No wiesz ona zagłodzona to była jak ją znaleziono,a teraz jej szalony apetyt robi swoje .....

Posted

Diuna B. napisał(a):
Pewnie, że wysprzątana ! A co nie wysprzątałam ,to mi sucz do pokoju wyniosła:evil_lol:. Wogóle to moje maleństwo furorę w mieście robi.Co i rusz ktoś mi się pyta inteligentnie ,,co to jest"-więc mu odpowiadam ,że młody lew ,tylko mu grzywka nie urosła:evil_lol:


Znaczy sprzątanie obejmuje już cały dom:evil_lol:...To Ci dziewczyna! Pedantka:evil_lol:

...a nie masz nieprzyjemnych uwag od ludzi w typie"jak Pani mogła tak psa zagłodzić"?

Posted

Diuna B. napisał(a):
Wogóle to moje maleństwo furorę w mieście robi.Co i rusz ktoś mi się pyta inteligentnie ,,co to jest"-więc mu odpowiadam ,że młody lew ,tylko mu grzywka nie urosła:evil_lol:

Diuna zapomniałam Ci napisać, ze fila jest bardzo dobra na lansa! :lol:

Posted

filabrasileiro napisał(a):
Diuna zapomniałam Ci napisać, ze fila jest bardzo dobra na lansa! :lol:

Pewnie jest ,ale nie zawsze...Jak poszlam z nią dziś w goście,gdze w domu jest sucz wielkości ratlerka,to próbowała ...na niej siadać:diabloti:
Oj działo się wtedy ,działo.....

Posted

Filunia została dziś pierwszy dzień bez klatki,bałam się czy czegoś nie zrobi ,ale okazała się ideałem.
Za to nie wpuściła rano do domu mojej mamy,choć ją znała,stanęła w przedpokoju nieruchoma jak posąg ,zwiesiła łeb .....mama nie ryzykowała..
Ale do mnie przywiązana jest niesamowicie.
Nie wiem jak się z nią rozstanę :-(

Posted

Diuna B. napisał(a):
Filunia została dziś pierwszy dzień bez klatki,bałam się czy czegoś nie zrobi ,ale okazała się ideałem.
Za to nie wpuściła rano do domu mojej mamy,choć ją znała,stanęła w przedpokoju nieruchoma jak posąg ,zwiesiła łeb .....mama nie ryzykowała..
Ale do mnie przywiązana jest niesamowicie.
Nie wiem jak się z nią rozstanę :-(


To przywiązanie, ta wiernośc i miłośc w oczach to jest to co filę wyróżnia. Chyba żadna inna rasa nie posiada "tego czegoś":shake:..
Widać, że z fili wyszła fila:evil_lol:-jak mamy wpuścić nie chciała...ten typ tak ma;)-a co-mamy powinny zasłużyć na tolerowanie-znaczy łapówy w dłon:evil_lol:
Diuna-nie wpadaj, bo jak raz fila-zawsze fila:cool3:

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Benia- a Tobie jeszcze tylko fili brakuje???:eviltong:


Brakuje.....i będę miała filę-bo to moje marzenie....ale za jakis czas-przygotowania w toku;)

Posted

Benia-b napisał(a):
Brakuje.....i będę miała filę-bo to moje marzenie....ale za jakis czas-najpierw muszę się przygotowac;)

Beniu - Ty troszkę przeze mnie nie masz filki :( Jeszcze :evil_lol: Ale wierzę, że kiedyś spełnisz swoje marzenie.
Diuna - szkoda, że mała nie może u Ciebie zostać :-(
Podam Ci sposób na mamę (wypróbowany na mojej własnej i 3 filetach): mama powinna zacząć gotować - najpierw przy Tobie i filce, najlepiej cóś mięsnego na zasadzie: kawałeczek do gara, kawałeczek dla filusi :lol: No i jak najczęściej dawać filce łapówy z ręki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...