nika28 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 No więc tak, dziadek zgodził się, chociaż nie jest do końca przekonany... On myśli że będzie musiał za wszystko zapłacić :cool1:. Trzebaby było kupić budę, jakieś ogrodzenie do niej i niestety zabierać jeszcze kase na karmę... Ale myślę że by się udało ;) Babcia wymyśliła coś jeszcze fajniejszego... :razz: Jutro ma zapytać znajomego, bo chciał on przygarnąć jakiegoś małego psa do bloku, ale blisko siebie ma działkę i tam Kali mógłby zamieszkać na stałę. W budzie, ale miałby całą działkę dla siebie, żadnego łańcucha. A dla psa, który jest przyzwyczajony do dworu, myślę że byłoby to dobre rozwiązanie. Więc jutro będę wiedziała. Teraz trzeba się dowiedzieć ile kosztuję taka buda :roll:. Ja się nie orientuję... No i jakaś siatka na ogrodzenie :roll: Quote
__Lara Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Nika, dobre wieści :multi: więc zbieramy kasę na budę i ogrodzenie? Quote
nika28 Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 __Lara napisał(a):więc zbieramy kasę na budę i ogrodzenie? Myślę że narazie deklaracje, kto ile może wpłacić ;) Bo może znajomy babci zgodzi się go przygarnąć i pieniądze na budę wcale nie będą potrzebne (to dobry dom, Pan adoptował od nas kotkę, niczego jej nie brakuje) ;) Quote
jolabuk5 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Co to jest "mapa pomocy dogomanii" i jak w to wejśc? Mam podobny problem jak nika28, opiekuję się kotami w Szpitalu Kopernika, tymczasem dziś przybłąkał się do nas piesek. Ma juz watek na dogo, o tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-bialy-dlugowlosy-maly-pies-132479/#post11870903 Potrzebuję dla niego szybko domu - moze ktoś z dogomanii mógłby pomóc... Nie mam go jak przechowac, jesli nic nie znajdę, muszę go oddać do schroniska... Quote
MyrkurDagur Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 [quote name='jolabuk5']Co to jest "mapa pomocy dogomanii" i jak w to wejśc? Mam podobny problem jak nika28, opiekuję się kotami w Szpitalu Kopernika, tymczasem dziś przybłąkał się do nas piesek. Ma juz watek na dogo, o tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-bialy-dlugowlosy-maly-pies-132479/#post11870903 Potrzebuję dla niego szybko domu - moze ktoś z dogomanii mógłby pomóc... Nie mam go jak przechowac, jesli nic nie znajdę, muszę go oddać do schroniska... Podaję link do Mapy Pomocy: Mapa Pomocy Dogomaniakow Tam wszystko jest ładnie opisane. Ale choć napisałam do dwóch osób w sprawie Kalego i pozostałych biedaków, nikt się jeszcze nie odezwał... :shake: Ja wiem, że wiele z tych osób ma pełne ręce roboty ze zwierzakami, ale miałam nadzieję, że może ktoś pomoże... :roll: Quote
MyrkurDagur Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 nika28 napisał(a):Myślę że narazie deklaracje, kto ile może wpłacić ;) Bo może znajomy babci zgodzi się go przygarnąć i pieniądze na budę wcale nie będą potrzebne (to dobry dom, Pan adoptował od nas kotkę, niczego jej nie brakuje) ;) Będziemy czekać na decyzję znajomego ;) Ale nawet jeśli sprawa Kalego się rozwiąże, to pozostaną tamte psiaki, o których wspominałaś... :shake: A jak tam Kali i reszta? :???: :nerwy: Quote
bico Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Powiało dobrymi wieściami:lol: Nika - świetna robota:loveu::thumbs::thumbs::Rose: Modlę się, aby Wasz znajomy Pan się zgodził przyjąć pieska. Jeśli nie wypali ta opcja, to mam nadzieję, że babcia z dziadkiem nie zmienią zdania i Kali mógłby zostać na ich działce, w grodzonej budzie:modla::modla::modla: Nika, przekaż dziadkowi, że nie będzie musiał za nic płacić, uzbieramy na budę, ogrodzenie, karmę i żeby nie być gołosłownym i dać dobry przykład innym:evil_lol::evil_lol: sama się deklaruję, że w wypadku "opcji buda":razz:, daję od siebie na ten cel 100 zł. Koszty budy, dla psa takiej wielkości jak Kali, choć może trzeba by było go wymierzyć porządnie, żeby kichy nie było(!):roll:, ktoś gdzieś na tym wątku szacował na ok. 300 zł.Tylko Nika musiałby podać osobom zainteresowanym numer konta na zbiórkę. Teraz, rozumiem, czekamy na wieści od znajomego Pana i od babci?:cool3: Ech, życie to ciągłe czekanie!;) Quote
bico Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 a teraz trochę prywaty:evil_lol::roll: wybaczcie mi wszyscy ale muszę zaoffować:roll: i zaprosić Was do pomocy na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/lublin-znaleziono-psa-bardzo-fajny-mily-do-oddania-na-szybkosci-132491/ Pomóżcie, zajrzyjcie, powiadomcie znajomych:modla::modla::modla: Quote
MyrkurDagur Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 [quote name='bico'] Nika, przekaż dziadkowi, że nie będzie musiał za nic płacić, uzbieramy na budę, ogrodzenie, karmę i żeby nie być gołosłownym i dać dobry przykład innym:evil_lol::evil_lol: sama się deklaruję, że w wypadku "opcji buda":razz:, daję od siebie na ten cel 100 zł. To prawda, złożymy się na wszystko, co Kalemu będzie potrzebne - ważne, żeby dziadek o tym wiedział :roll: bico - niezwykła ciotka z Ciebie :cool3: Czekamy na wieści... :nerwy: nika, napisz nam proszę, co u psiaków słychać :-( TRZYMAJ SIĘ DZIELNIE, TAK JAK DO TEJ PORY ;) Quote
Maszaberla Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 To czekamy w takim razie na rozwoj sytuacji... Quote
nika28 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 [quote name='MyrkurDagur'] nika, napisz nam proszę, co u psiaków słychać :-( Tego co wkleiłam zdjęcie sąsiedzi odwieźli do schronu :-( Wilka bali się złapać, bo też chcieli odwieść (wilk jest, wczoraj dawałam mu jeść) Kali na szczęście uciekł, bo też go do schronu chcieli zabrać... :shake: :angryy: Czarnego kudłatego psiaka nie widziałam, ale napewno siedzi w melinie u pijaczki... :shake: Quote
nika28 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 K**** sąsiedzi chyba odwieźli Kaliego do schronu, obeszłam całe osiedle, nie ma go !!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Magdalena Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 może się schował i jeszcze się pojawi...? Quote
nika28 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Magdalena napisał(a):może się schował i jeszcze się pojawi...? Ale ulga, pies jest... Boje się o niego :shake: Mam nadzieję że znajomy babci zgodzi się go przygarnąć :-( Quote
bico Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 nika28 napisał(a):Ale ulga, pies jest... Boje się o niego :shake: Mam nadzieję że znajomy babci zgodzi się go przygarnąć :-( a kiedy będzie wiadomo jakie zdanie w tej sprawie ma ten znajomy?:roll: Quote
nika28 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 bico napisał(a):a kiedy będzie wiadomo jakie zdanie w tej sprawie ma ten znajomy?:roll: Dzisiaj, albo jutro... Quote
bico Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 nika28 napisał(a):Dzisiaj, albo jutro... czekamy, czekamy na wieści bardzo niecierpliwie:razz: Quote
__Lara Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Ojejq, czas nagli, oby decyzja zapadła jak najszybciej, bo psiaka jeszcze wywiozą do schroniska :shake: Quote
nika28 Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Czekam na decyzję... A dzisiaj widziałam po raz pierwszy uśmiechniętego Kaliego :loveu: On jest prześliczny :loveu: I ma takie fajne uszy, a każdy mówi że to głupi i stary kundel :shake: Quote
HebaNova Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 czy dziś będzie ta szczęśliwa sobota dla psiaka? Quote
MyrkurDagur Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 nika28 napisał(a):Tego co wkleiłam zdjęcie sąsiedzi odwieźli do schronu :-( Wilka bali się złapać, bo też chcieli odwieść (wilk jest, wczoraj dawałam mu jeść) Kali na szczęście uciekł, bo też go do schronu chcieli zabrać... :shake: :angryy: Czarnego kudłatego psiaka nie widziałam, ale napewno siedzi w melinie u pijaczki... :shake: To się nawyrabiało z tymi psiakami :shake: :-( Czekamy na wieści o Kalim... :roll: Quote
bico Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 no ktoś tu chce mnie koniecznie przyprawić o zawał serca z niepokoju o dalsze losy Kalego:mad::nerwy::nerwy::nerwy: jeszcze go do schronu złapią albo zniknie gdzieś maluszek:-( a co to gadek, że "on stary i głupi"...nie ma głupich psów, są tylko głupi "ludzie"...z naciskiem na cudzysłów:diabloti: Quote
nika28 Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Nie wiem co będzie z tym domkiem. Pan nie odbiera telefonu, bo ma tylko domowy, a nie ma go w domu. Myślę że trzeba zbierać te deklaracje na budę, na wszelki wypadek, jakby Pan się nie zgodził. Z resztą to jest chyba jakaś firma, a ja go do firmy nie oddam :roll:. Dzisiaj jak jechałam samochodem, widziałam budy na sprzedaż. Muszę tam podjachać i dowiedzieć się o cenę. Ehhh... :shake: Quote
nika28 Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 __Lara napisał(a):Czyli zbieramy na budę czy jeszcze czekamy? Teraz to ja już wogóle nie wiem :shake: Jak jutro się nie dodzwonimy, to zbieramy na budę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.