Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nika28 napisał(a):
Kaliego dzisiaj nie było...
Cholera, zawsze jeak jest pies to nie ma domku
A jak jest domek, nie ma psa :flaming:


To niedobrze... :shake: To potwornie niedobrze... :placz:

Może wieczorem się pojawi? :???: Może jakoś mijacie się? :look3: On nie może zniknąć :placz: Kali - pomóc Ci tak bardzo chcemy :-( Wróć do niki :-( To ona jedzonko Ci dawała... nie mógłbyś tak po prostu odejść... :shake:

  • Replies 243
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nika28 napisał(a):
Kaliego dzisiaj nie było...
Cholera, zawsze jeak jest pies to nie ma domku
A jak jest domek, nie ma psa :flaming:


nom...zawsze tak jest:grab::grab::grab::grab::grab:
a pewnie jak się Kali pojawi, to domek dla niego będzie już nieaktualny:wallbash::mdleje::wallbash:

Posted

to tak jak "nasza" warszawska Milka. Byla w Bloniach w piwnicach. Znalazl się transport i DT u Malagos..wszystko umowione...i dzieci osiedlowe schowaly Milke w dzien transportu przed "niedobrymi oprawczymi" ciotkami z dogo....:-(

teraz Milka czasem biega tu..czasem tam..jak widmo..

Posted

Charly napisał(a):
to tak jak "nasza" warszawska Milka. Byla w Bloniach w piwnicach. Znalazl się transport i DT u Malagos..wszystko umowione...i dzieci osiedlowe schowaly Milke w dzien transportu przed "niedobrymi oprawczymi" ciotkami z dogo....:-(

teraz Milka czasem biega tu..czasem tam..jak widmo..


........ :angryy:

Kali gdzie jesteś...???????

Posted

MyrkurDagur napisał(a):
Ta sytuacja staję się już bardzo niepokojąca :shake: Gdzie jest Kali ????? Co się z nim dzieje ????? Co teraz będzie ????? :flaming::flaming::flaming:

Eeee...tam, nie masz co robić aż takiego histerycznego rabanu, poradzi sobie, to nie koniec świata:cool1:

Posted

Uzi napisał(a):
Eeee...tam, nie masz co robić aż takiego histerycznego rabanu, poradzi sobie, to nie koniec świata:cool1:


Co ? Poradzi sobię ? Właśnie Ci powiem że sobie nie poradzi. Wiesz jak on wygląda "na żywo", i jaki jest głodny ? Koniec świata.

Posted

Uzi napisał(a):
Eeee...tam, nie masz co robić aż takiego histerycznego rabanu, poradzi sobie, to nie koniec świata:cool1:


Wybacz, ale martwimy się o Tego psiaka :razz: A teraz gdy pojawił się pomysł na to jak mu pomóc, nie ma go... Nie widzę nic "histerycznego" w tym, że przejmujemy się jego losem... :shake:

Posted

Uzi napisał(a):
Eeee...tam, nie masz co robić aż takiego histerycznego rabanu, poradzi sobie, to nie koniec świata:cool1:


Pozwól, że ja też się przyłączę i zrobię "histeryczny raban"!:p
Martwimy się o niego, bo ma szansę na własny kąt i lepsze życie, ale właśnie gdzieś przepadł i niewiadomo co się z nim dzieje:-(:-(

Jeśli tylko po to się na tym wątku zjawiasz, żeby "dodać nam otuchy", pisząc coś o "histerycznym rabanie" - to dzięki Ci serdeczne, poradzimy sobie:p

aaaa...no tak gdybyś mi nie napisał/a, że "to nie koniec świata", to ja już dawno bym w piwnicy siedziała, czakając na np. tornado i potop:p
Także jeszcze raz, dzięki!:p

Posted

Kali... :-( :-( :-(

Jestem rozbita przez ten wątek :shake: Być tak blisko dobrego zakończenia...

A może ktoś go do schroniska oddał?

...

A ten inny psiak? Widziałaś go może nika dzisiaj?

Posted

nika28 napisał(a):
Czeka...
Ale ile można czekać... :shake:


No mam nadzieję, że jak czeka szczerze, to poczeka aż Kali się znajdzie:roll:
Nika, poszukaj tego psa na osiedlu, wyjrzyj wieczorem przez balkon, może gdzieś się tam kręci, psiarzy popytaj czy go nie widzieli:roll:
ja zwariuję z tą sytuacją:placz::placz::placz::placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...