danka1234 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 chwilowo podniose wątek i też zrobię jakies ogłoszenia Quote
viverna Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 hop hop, kto da tymczas w okolicach Katowic? (zajrzyjcie na mapę dogo plis) Quote
Gisic87 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Niewiele mogę zrobić ale wątek chociaż podniose ewentualnie mogę zabrać małą na góra 2-3 dni więcej nie dam rady bo mam już tymczasa a jedna sąsiadka jak zawsze się krzywo patrzy, reszta nawet interesuje się losami psiaków ale ona za 3 psa to by mnie chyba zabiła Quote
danka1234 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 3 dni to już coś może sie w tym czasie właściciel lub domek znależc :lol: Quote
Jaaga Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Myślę, że 3-dniowy tymczas mógłby coś dać. Ja mam ogłoszenia w gazecie na wtorek na moje dziewczyny, mogę też o jamnisi mówić. Ona jest w typie rasy, a o jamniki sporo ludzi dopytuje się. Gisic87, podam Ci tel. do Justyny, jeśli dasz radę zabrać małą, to dzwoń. Justyna jest w mieszkaniu siostry, pilnuje tam suni, więc nie ma tu dostępu. Quote
danka1234 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 [quote name='A-s-i-a'] No wierzyć mi się nie chce, żeby WYRZUCAĆ pieski, jak papierki po cukierkach:angryy::angryy::angryy: Witaj Asia,no niestety tak własnie jest:shake:jeśli poczytasz dłuzej dogo nie bedziesz miała co do tego wątpliwości,niestety.:-( ogłoszenia dla jamnisi; interpress oferty gielda ogłoszen ogłoszenia24polska nasi pupile agiato szukaj zwierzaka aleokazja olx ogloszenia Quote
jusstyna85 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Dziękuje wszystkim za pomoc i odzew... 30 min temu wróciłam do domu i od tego czasu "dom wariatów" Aga próbuje ją zjeść, Dino jest zazdrosny o nią,bo ona nic by tylko siedziała na kolanach.On nie może sie denerwować, bo ma chore serce :( Całą noc przespała w zasadzie na mnie i moim chłopaku...kiedy tylko ktoś z nas wstał,to zaczynała piszczeć :( Ona nie wygląda na psa,który tęskni za domem.Za to za bardzo przywyczaiła sie do nas i kiedy chłopak poszedł, to zaczęła płakać :( szybko jednak przekupiłam ją jedzeniem. Ona jest po prostu wykończona ,cały czas śpi trzęsąc sie nerwowo. Wczoraj poprosiłam DG32 o zrobienie plakatu i wysłanie Aście17, żeby porozwieszała po Rudzie.Nie wiem,czy miała czas... Ciężko uwierzyć, że wyrzucili tak grzecznego i łagodnego psa.Jest jednak bardzo chuda i troche brudna.Nie miała obroży,a Mc Donald's znajduje sie przy ruchliwej ulicy,sporym skrzyżowaniu.Miała wielkie szczęście, że nie wpadła pod samochód. Mam żal do pracowników,bo ona próbowała wedrzeć sie tam od paru godzin,a oni nic tylko ją wyrzucali.Jak można wyrzucić trzęsącą sie z zimna sunie? dopiero babka,która była tam 2 godz wcześniej poszła z pretensjami,ale nie dlatego że chciała jej pomóc,tylko z pretensjami,jak zwierze utrudnia wejście.Wtedy też dał jej ktoś nr do schroniska... Akurat wyjeżdżaliśmy,kiedy przyjechał kierowca.Ona tak przywarła do mnie, że naprawde nie mogłam jej oddać.Jej potrzebne jest ciepło :( Ona tylko wychodzi na dwór i od razu sie trzęsie :( Quote
Gisic87 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 dopiero teraz mogę wejść na neta, w pracy cały czas wędrowało się po mieście:roll: Jusstyna85 dzwoniłam do Ciebie później ale nie odebrałaś. Tak jak piszę mogę małej zapewnić max 3 dni ze względu na sąsiadkę to raz, dwa w przyszłym tyg ojciec wraca po 2 miesiącach nieobecności i 3 psa już by nie zniósł:shake: Quote
tyciaNi Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 hmmmm, no rzeczywiście jedna wielka niewiadoma... ciężko stwierdzić czy mała miała dom i nie jest przyzwyczajona do cięzkich warunków atmosferycznych czy poprostu tyle czasu się błąka z kąta w kąt, że zależy jej na jakimkolwiek azylu niekoniecznie powrocie do swojej rodziny :cool3: może trzęsie się z nerwów... była podrzucana z rak do rąk...ale co tu gdybać, popytam wśród znajomych miłośników jamoli czy ktoś mógłby ją przygarnąć na czas jakiś choć nie chcę wzbudzać niepotrzebnych nadziei tymbardziej, że z tego co piszecie wynika że cały czas musi mieć towarzystwo bo ujada i tęskni niesamowicie :shake: podnoszę małą i pozdrawiam ;) Quote
jusstyna85 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Gisic87 napisał(a):dopiero teraz mogę wejść na neta, w pracy cały czas wędrowało się po mieście:roll: Jusstyna85 dzwoniłam do Ciebie później ale nie odebrałaś. Tak jak piszę mogę małej zapewnić max 3 dni ze względu na sąsiadkę to raz, dwa w przyszłym tyg ojciec wraca po 2 miesiącach nieobecności i 3 psa już by nie zniósł:shake: Chyba nie słyszałam...:( Mmlasowice dzwoniła do mnie, będzie próbowała załatwić dom u jakiejś Pani.Dokładnie słyszała szczekanie moich psów.Potwierdzi wszystko :( Ja wracam do mieszkania siostry :( Obawiam sie, że te 3 dni tylko wpłyną na jej psychike...ona potrzebuje stałości,za szybko sie przywiązuje...Pojedziemy jeszcze wieczorem pod Mc donald i będziemy chodzili i pytali,czy ktoś ją kojarzy :( Quote
haja Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 podnoszę wątek, właścicielu pieska zerknij tutaj Quote
viverna Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 "Mój" pies znajda też nie wyglądał na tęskniącego, szybko się przyzwyczajał i był strasznie przytulaśny, a jednak miał swoich właścicieli... Garnące się do ludzi psy muszą mieć wcześniej styczność z miłymi dla nich ludźmi, to raczej te nieufne i zalęknione doznały od ludzi krzywd. Inna sprawa, że ten jej właściciel to zbyt odpowiedzialny to na pewno nie jest (pies bez obroży!). Pewnie psa nie bił, ale... Quote
mmlasowice Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Justynko- potwierdzam to, co proponowałam telefonicznie. Jeżeli nie ma innej opcji, proponuję miejsce po Kropce. W sobotę 29.11.208r muszę być obecna na okręgowym zebraniu TOz-u w Częstochowie. Po powrocie odezwę się telefonicznie. Nie wiem jak długo to posiedzenie potrwa. Quote
jusstyna85 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 viverna napisał(a):"Mój" pies znajda też nie wyglądał na tęskniącego, szybko się przyzwyczajał i był strasznie przytulaśny, a jednak miał swoich właścicieli... Garnące się do ludzi psy muszą mieć wcześniej styczność z miłymi dla nich ludźmi, to raczej te nieufne i zalęknione doznały od ludzi krzywd. Inna sprawa, że ten jej właściciel to zbyt odpowiedzialny to na pewno nie jest (pies bez obroży!). Pewnie psa nie bił, ale... Viverno wierz mi, że ja mam wyjątkowo pecha do znajdowania psów.Nawet gdybym wiedziała, że sunia jest wypuszczana przy tak ruchliwej ulicy i w takie zimno,to nie zastanawiałabym sie i brałabym ją od razu.Nie każdy zasługuje na psa.Nawet jeśli sie znajdzie,a powie coś niepokojącego,to niech zapomni o niej.Nie pozwole,by następny pies skończył życie pod kołami samochodu.Ona musiała przebiec tą ulice, żeby wejść na tą strone,bo zaraz obok biegnie autostrada,albo droga szybkiego ruchu.. Co do bicia,to nie byłabym taka pewna.Na widok podniesionych rąk ucieka i piszczy. Quote
jusstyna85 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 mmlasowice napisał(a):Justynko- potwierdzam to, co proponowałam telefonicznie. Jeżeli nie ma innej opcji, proponuję miejsce po Kropce. W sobotę 29.11.208r muszę być obecna na okręgowym zebraniu TOz-u w Częstochowie. Po powrocie odezwę się telefonicznie. Nie wiem jak długo to posiedzenie potrwa. Znowu Pani ratuje...a mnie już tak głupio:oops:... Musiałam wrócić do domu,bo mój pies źle sie poczuł :( ta cała sytuacja go wykańcza :( teraz wcale nie jest lepiej.Nie potrafie małej wytłumaczyć, ze ma dać spokój psom.Pare razy już ją ugryzły i nic...ona dalej leci do nich,a ja wysiadam :( Byliśmy na Rudzie...chodziliśmy i nic...ona leci do wszystkich możliwych drzwi, najlepiej mocno oświetlonych. Pani Magdo ja ją jutro przywioze, naprawde nie mam już pomysłu :( Wieści wśród lokatorów szybko sie rozeszły,myślą że już kompletnie zwariowałam. Tak mi jej żal,ona jest taka kochana.Dopiero dochodzi do siebie, zaczyna sie bawić zabawkami, mniej śpi...nadal jednak boi sie wychodzić... Quote
Isadora7 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Urocza psina. Jakby allegro potrzebne to z przyjemnością jej zrobię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.