Justyna_wolontariat Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Nie mam dobrych wieści:-( Dziś byliśmy u weta w jego watku jest błąd pies trafił do schroniska 2 listopada więc mineło już prawie 4 tygodnie gdyby jego właściciel tego samego dnia zrzekł się praw do psa szanse na to by pies chodził sprawnie byłyby większe, Niestety dopiero 7 czyli po 5 dniach właściciel zadzwonił i powiadomił że psa nie odbierze. Założono gips który kiolkakrotnie pies ściągał. Łapa jest fatalna Kości się krzywo zrosły On jest kaleką. Na jakąkolwiek operacje jest już za póżno weterynarz mówi że nie wie czy którykolwiek weterynarz zdecyduje się łamać kości i jest składać w schronisku to absolutnie nie możliwe. pies zaczyna kaszleć:-( To przekochany o ogromnym secu psisko w schronisku skazane jest na smierć Jest słabszy z tą niesprawną łapką a bosku gdzie byłby sam nie ma Postaram sie na jutro nakręcić filmik jak ta bidulka chodzi dziś w lecznicy radośnie mnie powitał tulał sie grzecznie wsoczył do samochodu Widac że on bardzo dobrze sobie radzi jesmu to nie przeszkadza ale czy ktoś go adoptuje???? Quote
AleksandraJ Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 O fuc* :( zmienie treść allegro, ale choć DT by się przydał na teraz, tylko to sa zawsze koszty ;/ Justyno, czemu jesli trafil 2 listopada, a 7mego ten okrutnik juz go porzucil nie umieszczono go na dogo? (zeby mnie zle nie zrozumiano, ja pytam w sensie, czy wystapily jakies inne czynniki, a broń Boze nie jakas pretensja). W kazdym razie szukamy domku!!!!! Quote
epe Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 O Matko jedyna! Tylko domek,który zdecydowałby się na łamanie od nowa! Mój Krystuś właśnie tak ma,tylko tylna łapka:-( Po wypadku trafił do schronu i pewnie robił tak samo z gipsem! Ja już nie zdecydowałam się na operację,gdyż opinia znanego w Krakowie psiego ortopedy jest taka,że nie ma żadnej gwarancji prawidłowego zrośnięcia się kości. W sumie mam prawie trójłapka,choć często używa tej łapy. Myślę,że ktoś go pokocha,tak jak ja Krystka!:lol: Kaleka w schronie to za dużo nieszczęścia jak na jednego psa!:placz: Quote
ab-agnieszka Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Piekny jest moge na razie podniesc:shake: Quote
kaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 [quote name='AleksandraJ']O fuc* :( zmienie treść allegro, ale choć DT by się przydał na teraz, tylko to sa zawsze koszty ;/ Justyno, czemu jesli trafil 2 listopada, a 7mego ten okrutnik juz go porzucil nie umieszczono go na dogo? (zeby mnie zle nie zrozumiano, ja pytam w sensie, czy wystapily jakies inne czynniki, a broń Boze nie jakas pretensja). W kazdym razie szukamy domku!!!!! Pozwole sobie odpowiedzieć za Justynę, na dogo został umieszczony na moją prośbę,jak już wiedzieliśmy że łapa jest krzywa ,wcześniej była szansa że jednak będzie dobrze ,z dobrze zrośniętą łapą bez problemu by znalazł dom, jest młody i ładny. Przez schronisko przewija się wiele psów ze złamaniami, jedne mają gips inne są gwoździowane, często pozbywają się gipsów,ale łapy mają prostę.Tu chyba czs odegrał największą rolę. Pan właściciel po 5 dniach stwierdził że już niechce mieć ,,zepsutego" psa.:angryy: Ten psiak ma teraz małe szanse na dom dlatego znalazł się na dogo. Quote
kaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Czyli pisząc krótko Jowisz (tak go nazwaliśmy), stał się psem w potrzebie :-( Quote
Pianka Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Tak troche przypomina flata jak dla mnie, obiecane filmiki Video of jowisz2 - Photobucket - Video and Image Hosting Video of jowisz - Photobucket - Video and Image Hosting i fotki Quote
Dorothy Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 jak to, to on bez gipsu lata????:crazyeye: Boze ta lapa jak kolatka u drzwi :placz: Quote
Pianka Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Gips mu nie potrzebny bo kość jest juz zrośnięta tylko źle. On jest kaleką. Dam Jowisza na cafeanimal.pl Quote
kaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 w gipsie miał już 3 tygodnie , a w rzeczywistości to wygląda jeszcze gorzej niż na filmikach pianki :placz::placz: Quote
epe Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 O Matko jedyna!:placz::placz::placz: Patrząc na filmik,widzę,że : 1.On chyba jeszcze nie przywykł do swego kalectwa 2. Jest duże prawdopodobieństwo,że to złe zrośnięcie może polegać m.innymi na tym,że kość naciska na mięsień i dlatego tak dziwnie chodzi 3. Ta łapa może być krótsza,z powodu krzywego zrośnięcia Wygląda to tak,jakby ona mu właściwie przeszkadzała!:placz: To wszystko jest świeże,przydałaby mu się operacja jednak! Quote
kaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Był na konsultacji, żadna operacja u żadnego lekarza nie daje gwarancji że będzie lepiej . Weterynarz stwierdził że życzy powodzenia w znalezieniu kogokolwiek kto by się tego podjoł, chyba że ktoś by to zrobił eksperymentalnie. Co wcale nie znaczy że będzie lepiej, bo pewniejsze jest że będzie gorzej.Nie będziemy pogarszać sytuacji psu schroniskowemu, i tak jest źle.Jak znajdzie mu się dom ,to niech właściciel to robi na swoje ryzyko. Quote
kaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Chodzić się jeszcze musi nauczyć, ta łapa nie jest krótsza, tam nic na mięsień nie uciska, tam jest bardzo gruby twardy zrost, a jak chodzi wygląda to tak jakby mu się ta łapa trzymała tylko na samej skórze.:-( Quote
epe Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Kaa! Ja o tym ucisku kości na mięsień napisałam dlatego,że sama mam takiego psa i mój właśnie niechętnie używa tej łapy. Gdy go brałam ze schronu, to wet właśnie czytał mi historię tej łapy i właśnie tak powiedział. Czytał też opinię dr Derkowskiego -ortopedy,który był sceptyczny co do ponownego łamania-nie dawał gwarancji,że kość się zrośnie prawidłowo. Tylko,że u mojego Krystka,to było stare złamanie - brałam go ok.7 miesięcy po wypadku! Quote
diana79 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 a czyta łapa go boli? czy bardziej nie wygodnie mu się chodzi? biedactwo :-( Quote
diana79 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 epe pisaliśmy w tym samym czasie i nie widziałam wcześniejszego Twojego postu :roll: pytałam o psiaka z wątku jakoś przeskakują posty bo odpowiadam na post poniżej :roll: Quote
epe Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Diana! Mnie pytałaś? Jeśli chodzi o mojego Krystusia,to właśnie mniej jej używa,bo pewnie go boli ten nacisk kości na mięsień.Jak stoi,to nie podpiera się na niej. Musi jej używać,gdy idziemy wolniej,dlatego najczęściej kłusujemy sobie,musi też robić przystanki -siada lub kładzie się w zależności od pogody. A ponadto nie uważa,że jest kaleką,bo biega jak szalony:lol: Przednia łapa jest chyba gorsza- trzeba więcej czasu,aby pies nauczył się z tym żyć. Podobno czasem jest lepiej amputować:placz: Quote
malawaszka Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ale czy na tej konsultacji byliście u dobrego ortopedy? bo wet, który nie jest ortopedą specjalistą może tak mówić bo sam nie potrafi takich rzeczy robić - nie chcę nikogo urazić, tylko pytam - sliczny ten pies jest i kurcze ta kulawizna mu bardzo przeszkadza :shake: Quote
epe Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Malawaszka ma rację! Prawdziwy,porządny ortopeda powinien to zobaczyć,a zwłaszcza zdjęcie RTG! Nie wiem dlaczego tak mi sie wydaje intuicyjnie,że ta łapa jest do naprawienia. Tylko trzeba mu znaleźć DT,który mógłby i chciał zająć się psem na czas rekonwalescencji,bo psiak piękny i młody- jak będzie sprawny,to jeszcze bić się o niego będą! Myślę,że dobrze byłoby mu zrobić allegro - może znajdzie się ktoś kto się w nim zakocha i da dom i wyleczy? Możnaby napomknąc,że mozemy się dołożyć lub złożyc na operację ratujacą łapę.;) Quote
epe Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Malawaszka! Nie płacz - może gdyby miał allegro to DS się znajdzie? Z pominięciem DT!:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.