Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 408
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znalazłam wątek przez allegro. Obejrzałam filmy. Uiściłam się od razu za 20 wylicytowanych cegiełek. Trzymam kciuki za wyjątkowo dzielnego psa. Mam nadzieję, że uda się łapkę uratować i usprawnić.
Ewa S.

Posted

E-S napisał(a):
Znalazłam wątek przez allegro. Obejrzałam filmy. Uiściłam się od razu za 20 wylicytowanych cegiełek. Trzymam kciuki za wyjątkowo dzielnego psa. Mam nadzieję, że uda się łapkę uratować i usprawnić.
Ewa S.



Bardzo dziękujemy...

Posted

kaa napisał(a):
I co u Ciebie Jowiszku?



Od poczatku wiedzielismy ,ze operacja lapy Jowisza bedzie skomplikowana . Ta kosc zlamana, przez to ze on sobie sciagal ten gips ,przesunela sie i zrosla w zlym miejscu .To spowodowalo ,ze kosc jest w tej chwili krotsza i sciegna sa za dlugie .Do tego w miejscu zrosniecia wytworzyl sie "sztuczny staw" .Substancja kostna w tym miejscu sie tak ulala ,ze jest spore zgrubienie ,ktore trzeba rowniez usunac. Po samych zdjeciach RTG naturalnie wyrazono zgode na operacje i nie wygladalo to tak skomplikowanie .Teraz po konsultacji z dr. Maliszewskim wiemy wiecej . Jesli lapa nie bylaby zoperowana ,to dojdzie do problemow ze stawami barkowymi ,a to jest zbyt mlody pies by moznabylo sobie na to pozwolic.Kosc musi byc ponownie lamana , przedluzona , zesrubowana .Sciegna odpowiednio skrocone . Ta substancja kostna co sie ulala w miejscu zlamania musi byc usunieta . Lapa bedzie miala sruby w srodku i na zewnatrz .Jest jeszcze jeden problem .Jowisz sciaga wszystko co mu sie na lape zalozy , wiec weci musza opracowac sposob zalozenia tego opatrunku-gipsu tak ,by Jowisz go nie sciagnal .Tu jest rowniez ryzyko ,ze powyrywa sobie sruby ! Weci wspolnie z dr.Janickim i dr.Maliszewskim beda sie jeszcze konsultowac jak to wszystko zrobic by Jowiszowi najlepiej pomoc .Operacja bedzie ,ale jeszcze nie zostal wyznaczony termin , mamy nadzieje ze juz w najblizszym tyg.

Posted

zachary napisał(a):
Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ?

Kołnierz u niego wytrzymuje godzinę ,po tym czasie kołnierz jest rozwalony w drobny mak:roll:

Posted

zachary napisał(a):
Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ?


Dodam tylko ,ze Jowisz nie zawsze potrzebuje swych zabkow by sciagnac gips, on teraz sciagnal sobie ten usztywniajacy opatrunek jak buta :roll:.Opatrunek lezal w calosci obok Jowisza ,nie uszkodzony. Jak on to robi ,to ja nie wiem . Opatrunek nie byl wcale luzny .

Posted

kaa napisał(a):
Kołnierz u niego wytrzymuje godzinę ,po tym czasie kołnierz jest rozwalony w drobny mak:roll:

To prawda .
Oni sie dziwili jak to mozliwe by on w schronisku tyle razy ten gips sciagal , ale teraz Jowisz pokazal co potrafi i juz sie nie dziwia ,tylko nikt nie wie jak on to robi ,ze czasem nie potrzebuje zabkow do tego.
Nie ma mozliwosci by nawet psa na 5 minut nie zostawic samego .Czasem trzeba do toalety , czasem trzeba pranie wywiesic , czy zakupy zrobic . Nawet w domowych wrunkach jest ciezko tego szatana upilnowac .Dlatego Jowisz bedzie mial specjalny gips -opatrunek .Nie pytajcie jeszcze jaki ,bo to weci dopiero planuja .

Posted

Jowiszek trzymamy kciuki za operacje.


Moje allegro sie już skończyło, zakupiono cegiełki na kwote 450 zł. jedna osoba wpłaciła poza allegro (50 zł), wiec w sumie 500 zł za allegro:razz:
Oczywiscie wszystkim dziękujemy za pomoc:loveu:
Pare osób juz wpłaciło.
Trzeba odjąc prowizje za allegro 18 zł

to nowe wpłaty

30zł- nanet
10zł- capricorn87
10 zł - Agnieszka L
100 zł- EWASTEPNIAK
10 zł- jhh
100 zł- asia_pl24
5 zł- Nemo Art
10 zł- Marta1983_2008



[LEFT]1370 zł[/LEFT]

Posted

kaa napisał(a):
Jowiszku co tam uradzono w Twojej sprawie, kiedy operacja?



Operacja w przyszlym tyg. Dr. Janicki niestety musialby wziasc 3 tys. za te operacje ,a na to nikogo nie stac .Dlatego bedzie operowal inny wet .On ma tez doswiadczenie w takich operacjach ,ale policzy tylko material ,wiec jakos bedzie .
My bedziemy wszyscy trzymac mocno kciuki by sobie Jowisz tego gipsu po operacji nie sciagnal ,a jaki dostanie to jeszcze nie wiemy . Pewnie wymysla jakies "rusztowanie " :roll:.On bedzie musial w tym gipsie pare tygodni wytrzymac .

Posted

Ja też czekam na jakies wieści.

Niufek napisz co u naszego pychola słychać?


Dodałam pare wpłat do 1 postu, mamy teraz 1447 zł. Trzeba będzie pewnie niedługo zapłacic za DT. Jak dobrze pamiętam to Jowisz tam jest od 9 stycznia.

Posted

[quote name='diana79']co się dzieje z psiakiem? :mad:
nikt poza niufek (bo ona sie juz nie loguje na dogo od tygodnia) nie ma kontaktu z psem?[/quote]


A co ma sie dziac??
W piatek operacja na SGGW , nazwiska tego profesora zapomnialam :oops:.
Owszem Jowisz jest tam juz prawie miesiac ,ale..............
1- niestety jesli sie nie ma za wiele kasy ,to trzeba czekac na termin operacji ( termin u profesora , nie u studentow ), to tak jak u ludzi ( pacjent 1-klasy dostaje termin od reki)
2- byly 3 konsultacje jak dotad , jedna ze specjalistami , jedna z tymi dwoma weterynarzami co beda operowac i jedna z ortopeda "ludzkim" .
Jowisz bedzie mial wstawiane blaszki ,a co jeszcze ,to juz nie pytajcie ,bo ja sama glupieje co tam jeszcze robic beda .

Owszem ,nie tylko niufek ma kontakt z psem , schronisko ma dokladny adres gdzie przebywa Jowisz i nr.tel.

A to ze ja sie nie loguje i nic nie pisze ,to tylko oznacza ,ze brak mi czasu .Jowisz niestety nie jest jedynym psiakiem ,ktoremu chcemy pomuc, a wolalabym by byl jedynym ,ktory jest w potrzebie .Poza tym mam tez psy u siebie ,dzieci , dom i naprawde jeszcze wiele innych rzeczy na glowie .Troszke cierpliwosci prosze .

Po zrobionej operacji zamieszcze zdjecia .
Trzymajcie za Jowisza kciuki by sie operacja udala .

Posted

wcześniej było pisane, że Jowisz miał zostać zoperowany w zeszłym tygodniu i nie wiadomo było czy operacja była czy nie i stąd moje dopytywania o psiaka, przepraszam za moją niecierpliwość :oops:
martwię się o niego i trzymamy kciuki za operację :thumbs:

Posted

[quote name='diana79']wcześniej było pisane, że Jowisz miał zostać zoperowany w zeszłym tygodniu i nie wiadomo było czy operacja była czy nie i stąd moje dopytywania o psiaka, przepraszam za moją niecierpliwość :oops:
martwię się o niego i trzymamy kciuki za operację :thumbs:[/quote]

Ja tez sie denerwuje ,ale lepiej miec cierpliwosc ,przemyslec i nic nie przeoczyc .To jednak wielka odpowiedzialnosc .Operacja miala sie odbyc w zeszlym tyg. ,ale nadazyla sie okazja ,ze ten profesor bedzie operowal ,wiec sie ucieszylismy i wolimy te pare dni odczekac .
Mysle ,ze sie wszystko powinno udac .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...