monika083 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 ja nareszcie w domu i w koncu mam dostep do netu ,to bede na bierzaca, widze,ze nareszcie sie ruszylo,super,trzymam kciuki z calych sil:loveu: Quote
Pianka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Jowisz ma dzisiaj konsultacje, dwóch specjalistów i jeden specjalista ludzki zadecydują o operacji. Trzymajcie kciuki. Quote
E-S Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Znalazłam wątek przez allegro. Obejrzałam filmy. Uiściłam się od razu za 20 wylicytowanych cegiełek. Trzymam kciuki za wyjątkowo dzielnego psa. Mam nadzieję, że uda się łapkę uratować i usprawnić. Ewa S. Quote
jusstyna85 Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 E-S napisał(a):Znalazłam wątek przez allegro. Obejrzałam filmy. Uiściłam się od razu za 20 wylicytowanych cegiełek. Trzymam kciuki za wyjątkowo dzielnego psa. Mam nadzieję, że uda się łapkę uratować i usprawnić. Ewa S. Bardzo dziękujemy... Quote
niufek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 kaa napisał(a):I co u Ciebie Jowiszku? Od poczatku wiedzielismy ,ze operacja lapy Jowisza bedzie skomplikowana . Ta kosc zlamana, przez to ze on sobie sciagal ten gips ,przesunela sie i zrosla w zlym miejscu .To spowodowalo ,ze kosc jest w tej chwili krotsza i sciegna sa za dlugie .Do tego w miejscu zrosniecia wytworzyl sie "sztuczny staw" .Substancja kostna w tym miejscu sie tak ulala ,ze jest spore zgrubienie ,ktore trzeba rowniez usunac. Po samych zdjeciach RTG naturalnie wyrazono zgode na operacje i nie wygladalo to tak skomplikowanie .Teraz po konsultacji z dr. Maliszewskim wiemy wiecej . Jesli lapa nie bylaby zoperowana ,to dojdzie do problemow ze stawami barkowymi ,a to jest zbyt mlody pies by moznabylo sobie na to pozwolic.Kosc musi byc ponownie lamana , przedluzona , zesrubowana .Sciegna odpowiednio skrocone . Ta substancja kostna co sie ulala w miejscu zlamania musi byc usunieta . Lapa bedzie miala sruby w srodku i na zewnatrz .Jest jeszcze jeden problem .Jowisz sciaga wszystko co mu sie na lape zalozy , wiec weci musza opracowac sposob zalozenia tego opatrunku-gipsu tak ,by Jowisz go nie sciagnal .Tu jest rowniez ryzyko ,ze powyrywa sobie sruby ! Weci wspolnie z dr.Janickim i dr.Maliszewskim beda sie jeszcze konsultowac jak to wszystko zrobic by Jowiszowi najlepiej pomoc .Operacja bedzie ,ale jeszcze nie zostal wyznaczony termin , mamy nadzieje ze juz w najblizszym tyg. Quote
zachary Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ? Quote
kaa Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 zachary napisał(a):Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ? Kołnierz u niego wytrzymuje godzinę ,po tym czasie kołnierz jest rozwalony w drobny mak:roll: Quote
niufek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 zachary napisał(a):Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ? Dodam tylko ,ze Jowisz nie zawsze potrzebuje swych zabkow by sciagnac gips, on teraz sciagnal sobie ten usztywniajacy opatrunek jak buta :roll:.Opatrunek lezal w calosci obok Jowisza ,nie uszkodzony. Jak on to robi ,to ja nie wiem . Opatrunek nie byl wcale luzny . Quote
niufek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 kaa napisał(a):Kołnierz u niego wytrzymuje godzinę ,po tym czasie kołnierz jest rozwalony w drobny mak:roll: To prawda . Oni sie dziwili jak to mozliwe by on w schronisku tyle razy ten gips sciagal , ale teraz Jowisz pokazal co potrafi i juz sie nie dziwia ,tylko nikt nie wie jak on to robi ,ze czasem nie potrzebuje zabkow do tego. Nie ma mozliwosci by nawet psa na 5 minut nie zostawic samego .Czasem trzeba do toalety , czasem trzeba pranie wywiesic , czy zakupy zrobic . Nawet w domowych wrunkach jest ciezko tego szatana upilnowac .Dlatego Jowisz bedzie mial specjalny gips -opatrunek .Nie pytajcie jeszcze jaki ,bo to weci dopiero planuja . Quote
niufek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Kto mu dal to imie Jowisz?? On jest w pelni godny tego imienia .Jest pelen niespodzianek jak ta planeta . Quote
Pianka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Jowiszek trzymamy kciuki za operacje. Moje allegro sie już skończyło, zakupiono cegiełki na kwote 450 zł. jedna osoba wpłaciła poza allegro (50 zł), wiec w sumie 500 zł za allegro:razz: Oczywiscie wszystkim dziękujemy za pomoc:loveu: Pare osób juz wpłaciło. Trzeba odjąc prowizje za allegro 18 zł to nowe wpłaty 30zł- nanet 10zł- capricorn87 10 zł - Agnieszka L 100 zł- EWASTEPNIAK 10 zł- jhh 100 zł- asia_pl24 5 zł- Nemo Art 10 zł- Marta1983_2008 [LEFT]1370 zł[/LEFT] Quote
kaa Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Jowiszku co tam uradzono w Twojej sprawie, kiedy operacja? Quote
niufek Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 kaa napisał(a):Jowiszku co tam uradzono w Twojej sprawie, kiedy operacja? Operacja w przyszlym tyg. Dr. Janicki niestety musialby wziasc 3 tys. za te operacje ,a na to nikogo nie stac .Dlatego bedzie operowal inny wet .On ma tez doswiadczenie w takich operacjach ,ale policzy tylko material ,wiec jakos bedzie . My bedziemy wszyscy trzymac mocno kciuki by sobie Jowisz tego gipsu po operacji nie sciagnal ,a jaki dostanie to jeszcze nie wiemy . Pewnie wymysla jakies "rusztowanie " :roll:.On bedzie musial w tym gipsie pare tygodni wytrzymac . Quote
diana79 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 jak tam Jowisz? wiadomo kiedy dokładnie operacja? trzymamy kciuki mocno :thumbs: Quote
diana79 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 co z psiakiem? już po operacji? dlaczego nie ma żadnych wieści? Quote
Pianka Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ja też czekam na jakies wieści. Niufek napisz co u naszego pychola słychać? Dodałam pare wpłat do 1 postu, mamy teraz 1447 zł. Trzeba będzie pewnie niedługo zapłacic za DT. Jak dobrze pamiętam to Jowisz tam jest od 9 stycznia. Quote
diana79 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 co się dzieje z psiakiem? :mad: nikt poza niufek (bo ona sie juz nie loguje na dogo od tygodnia) nie ma kontaktu z psem? Quote
niufek Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='diana79']co się dzieje z psiakiem? :mad: nikt poza niufek (bo ona sie juz nie loguje na dogo od tygodnia) nie ma kontaktu z psem?[/quote] A co ma sie dziac?? W piatek operacja na SGGW , nazwiska tego profesora zapomnialam :oops:. Owszem Jowisz jest tam juz prawie miesiac ,ale.............. 1- niestety jesli sie nie ma za wiele kasy ,to trzeba czekac na termin operacji ( termin u profesora , nie u studentow ), to tak jak u ludzi ( pacjent 1-klasy dostaje termin od reki) 2- byly 3 konsultacje jak dotad , jedna ze specjalistami , jedna z tymi dwoma weterynarzami co beda operowac i jedna z ortopeda "ludzkim" . Jowisz bedzie mial wstawiane blaszki ,a co jeszcze ,to juz nie pytajcie ,bo ja sama glupieje co tam jeszcze robic beda . Owszem ,nie tylko niufek ma kontakt z psem , schronisko ma dokladny adres gdzie przebywa Jowisz i nr.tel. A to ze ja sie nie loguje i nic nie pisze ,to tylko oznacza ,ze brak mi czasu .Jowisz niestety nie jest jedynym psiakiem ,ktoremu chcemy pomuc, a wolalabym by byl jedynym ,ktory jest w potrzebie .Poza tym mam tez psy u siebie ,dzieci , dom i naprawde jeszcze wiele innych rzeczy na glowie .Troszke cierpliwosci prosze . Po zrobionej operacji zamieszcze zdjecia . Trzymajcie za Jowisza kciuki by sie operacja udala . Quote
diana79 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 wcześniej było pisane, że Jowisz miał zostać zoperowany w zeszłym tygodniu i nie wiadomo było czy operacja była czy nie i stąd moje dopytywania o psiaka, przepraszam za moją niecierpliwość :oops: martwię się o niego i trzymamy kciuki za operację :thumbs: Quote
niufek Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='diana79']wcześniej było pisane, że Jowisz miał zostać zoperowany w zeszłym tygodniu i nie wiadomo było czy operacja była czy nie i stąd moje dopytywania o psiaka, przepraszam za moją niecierpliwość :oops: martwię się o niego i trzymamy kciuki za operację :thumbs:[/quote] Ja tez sie denerwuje ,ale lepiej miec cierpliwosc ,przemyslec i nic nie przeoczyc .To jednak wielka odpowiedzialnosc .Operacja miala sie odbyc w zeszlym tyg. ,ale nadazyla sie okazja ,ze ten profesor bedzie operowal ,wiec sie ucieszylismy i wolimy te pare dni odczekac . Mysle ,ze sie wszystko powinno udac . Quote
jusstyna85 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Niufek i Schronisko ma kontakt z W-wą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.