diana79 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 jaki on jest przekochany :loveu: a jaki smutny za kratami :-( musi się ktoś w nim zakochać i go zabrać do domu :modla: Quote
AleksandraJ Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 kurde o co tyle hałasu, nie jestem aż tak w temacie, ale mogę robić już to allegro, ale dajcie mi dane na PM bo nie wiem za dużo... Quote
AleksandraJ Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 A zresztą, pies cierpi, a tylko duzo gadania... Czeka go smierc, piękny pies POMOZ kup cegiełke! (521788562) - Aukcje internetowe Allegro ma allegro. Quote
epe Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Ja przestałam się odzywać na tym wątku,gdy wypięto się na oferte Goni z Emira- dawali od reki 500,- na operację! Myślę,że fakturę mozna było załatwić na taką kwotę ! Ważne,aby fundacja miała "podkładkę" pod tą kwotę! Wszystko można ustalić przecież,a Gonia została faktycznie niezbyt miło potraktowana! Pieniądze zebrane do tej pory poszłyby na DT! I tak się właśnie zraża chętnych do pomocy:-( Quote
AleksandraJ Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Pianko, a są na niego jacyś chętni adoptujący czy echo? :( Quote
AleksandraJ Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 epe napisał(a):Ja przestałam się odzywać na tym wątku,gdy wypięto się na oferte Goni z Emira- dawali od reki 500,- na operację! Myślę,że fakturę mozna było załatwić na taką kwotę ! Ważne,aby fundacja miała "podkładkę" pod tą kwotę! Wszystko można ustalić przecież,a Gonia została faktycznie niezbyt miło potraktowana! Pieniądze zebrane do tej pory poszłyby na DT! I tak się właśnie zraża chętnych do pomocy:-( Generalnie, to sie nie dziwie, choć nie znając osobiście weta, nie mogę sie wypowiadać... Ponieważ piesek jest w Rudzie a operacja gdzieś tam chyba w Wawie moze powiedziano, ze sie nie da żeby nie nadwyrężac tego operującego.. Nie wiem :oops: Quote
niufek Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 AleksandraJ napisał(a):Generalnie, to sie nie dziwie, choć nie znając osobiście weta, nie mogę sie wypowiadać... Ponieważ piesek jest w Rudzie a operacja gdzieś tam chyba w Wawie moze powiedziano, ze sie nie da żeby nie nadwyrężac tego operującego.. Nie wiem :oops: Niestety ,ale kazda faktura pociaga za soba koszty o czym i Goniap wie ,a takze i Emir .Wszyscy chcemy by operacja nie kosztowala zbyt wiele .Nikt z nas nie jest w stanie zagwarantowac faktury .I tak nie wiemy czy pies nie ma zerwanych sciegien i co przy samej operacji jeszcze sie okaze ,wiec szastac kasa tu nikt nie moze . Zreszta ,jak ktos chce pomoc , to pomoze i bez faktury. Quote
Pianka Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 [quote name='AleksandraJ']A zresztą, pies cierpi, a tylko duzo gadania... Czeka go smierc, piękny pies POMOZ kup cegiełke! (521788562) - Aukcje internetowe Allegro ma allegro. Ja już zrobiłam aukcje wczoraj, bo nikt nie chciał, wiec twoja możesz usunąć. A napisałam to co wyżej, bo nie wporzadku jest obiecywać i nie dotrzymywać słowa i przykro mi sie zrobiło, że po raz kolejny jest hałas o wyciagnięcie psa, a potem zostaje z tym sama:-( Zmień tekst i niech będzie dla innego psa, bo dwie aukcje jednego psa nie mogą być. Faktury na 500 zł nie da się zalatwić, myślicie że o tym nie rozmawiałam w schronisku? Nie da sie zrobic faktury jak jest coś robione po kosztach. Myślicie ze to wszystko jest takie łatwe?:shake: rachunek wkleimy, ale faktury nie dostaniemy. [quote name='"AleksandraJ"']Pianko, a są na niego jacyś chętni adoptujący czy echo? Nikt o niego nie pyta, ale on pojedzie do domu do Niemiec jeśli tylko zostanie zoperowany i dojdzie do siebie. Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Ola zmienisz swoją aukcje cegiełkową z tym psem na chore koty u Jaagi? dałabym Ci tekst,zdjęcia... Quote
epe Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 To spytajcie każdego weta,czy nie wystawi faktury- przecież oni nie mają obowiązku kas fiskalnych! Zwłaszcza takiego do którego się często chodzi z psami i dobrze sobie na nas zarabia! Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 epe napisał(a):To spytajcie każdego weta,czy nie wystawi faktury- przecież oni nie mają obowiązku kas fiskalnych! Zwłaszcza takiego do którego się często chodzi z psami i dobrze sobie na nas zarabia! Ja pzypomina,ze pies będzie operowany w W-wie...znasz takiego weta tam? Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 epe napisał(a):A czy faktura musi być z Warszawy?:crazyeye: a jak wyjaśnisz,ze operacja była robiona w W-wie? Żaden wet schroniskowy na to nie pójdzie. Quote
Pianka Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Jesli ktoś z was jest w stanie załatwić taką fakture to nie ma sprawy, będziemy wdzieczni, ja po zobaczeniu tej propozycji skontaktowałam się z Justyna_wolonatariat i nie dało sie załatwić faktury:shake: Nie odpisałam tez na propozycje Goni, bo po co, skoro juz jusstyna85 mnie ubiegła, nie lubie pisac kilka razy tego samego. Jowisz ma juz niedługo jechać na operacje, oby się udało. On jest wspaniałym psem, troszke rozbrykany, ale łatwo sie da go opanować, jest chętny do nauki. Quote
niufek Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 epe napisał(a):To spytajcie każdego weta,czy nie wystawi faktury- przecież oni nie mają obowiązku kas fiskalnych! Zwłaszcza takiego do którego się często chodzi z psami i dobrze sobie na nas zarabia! Epe , jak masz weta co wystawi fakture bez wykonania operacji , to swietnie . Co do wetow ,ktorzy na dogomaniakach "zarabiaja", no takich szukaj ,bo wszyscy dogomaniacy kombinuja jak moga by po kosztach leczyc psiaki . My zajmiemy sie w tym czasie przetransportowaniem Jowisza do Warszawy . Quote
ab-agnieszka Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Ja jutro zagadam z moim wetem. Moze uda sie zalatwic fakture. Quote
epe Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Agnieszka! Teraz to już nie musisz pytać o fakturę- jak się raz odrzuciło ofertę pomocy finansowej,to teraz już "musztarda po obiedzie"! Quote
Pianka Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Kto niby odrzucił oferte? zostało napisane, że nie dostaniemy takiej faktury. No tak dla niektórych widze, że ważniejsze są osobiste porachunki niż pies:roll: Jowisz gdyby to widział to by sie za was wstydził:shake: doszło 5 zł- ewa2210 (z allegro) 300 zł- Małgorzata Cz. (nie wiem kto to, ale dziękuje bardzo:loveu:, tak samo dziękuje zachary za taką sama kwote:loveu:) No Jowiszek mozesz jechać, jakoś sobie poradzimy:loveu: Quote
AleksandraJ Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Pianka napisał(a):Kto niby odrzucił oferte? zostało napisane, że nie dostaniemy takiej faktury. No tak dla niektórych widze, że ważniejsze są osobiste porachunki niż pies:roll: Jowisz gdyby to widział to by sie za was wstydził:shake: doszło 5 zł- ewa2210 (z allegro) 300 zł- Małgorzata Cz. (nie wiem kto to, ale dziękuje bardzo:loveu:, tak samo dziękuje zachary za taką sama kwote:loveu:) No Jowiszek mozesz jechać, jakoś sobie poradzimy:loveu: Czyli Jowiszek moze jechać juz na operację? jesli tak to super!!! Quote
Pianka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Tak może i planowo ma jechać jeszcze w tym tygodniu. Wiec możecie trzymać kciuki:p Quote
niufek Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Jowisz jest wyjatkowym pechowcem .To nie tylko kaleka , nie tylko pies w potrzebie ,ale do tego ktos bardzo dowcipny podaje Jowisza jako przyklad psa na ktorego wyludzane sa pieniadze .Prosilabym te osobe o odrobine odwagi i napisania tego tu oficjalnie na watku.Dosc tego obgadywania innych poza plecami .Dosc bojkotowania akcji ratowania psow .Czyzbysmy tu wszyscy tak bardzo komus na odcisk nadepneli??? Zapraszam te osobe co tak pieknie kolportuje te oszczerstwa tu na watek .Pokaz swa milosc do zwierzat ,miej odwage i napisz tu ze ten pies nie jest warty pomocy , tak jak piszesz poza dogo.Napisz ze lepiej niech bedzie kaleka ,albo przyjedz do schroniska i sama amputuj mu te lape ,a moze i stac cie na podanie mu morbitalu?? Ten pies ma definitywnie zerwane sciegna !!!Chodzil tak nie bedzie dlugo ! Nie chcesz ,to mu nie pomagaj ,ale tez nie szkodz temu psu ,bo on tobie nic nie zrobil .To ja ci nacisnelam na odcisk ,wiec sie na mnie mscij ,ale nie na tym psie . Quote
kaa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Wyłudzane ? pieniądze ? po pierwsze ten ktoś chyba psa na oczy nie widział , ani tego jak on chodzi i w jakim jest stanie , po drugie kto go weźmie bez operacji ? Nikt , nawet psów już zoperowanych, których jest kilka NIKT NIE CHCE , bo mają defekt i jeszcze utykają ,a to się już nie podoba ludziom niestety. One jeśli już, to poznajdują domy jak śladu po operacji nie będzie, po jakimś pół roku, bo tyle najmniej się kość regeneruje a one przestają kuleć i utykać. Ja proponuje żeby sobie ten ktoś adoptował Jowisza i niech sobie sam decyduje czy robić czy nie robić operacji, a potem jeśli ma rzeczywiście pozrywane ścięgna (co jest bardzo prawdopodobne) niech się sam martwi że wogóle przestał chodzić. Tylko przy tym wszystkim żal by mi było strasznie psa.:shake: , bo tu przede wszystkim o niego powinno chodzić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.