jaanna019 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Czy jest u nas w schronisku mała suczka do 6 kg, czarna podpalana, z krótką sierścią, 3-4 lata? Mam domek chętny na 98%, najlepszy z możliwych, stracili kilkunastoletniego przyjaciela i bardzo cierpią, prosili mnie o znalezienie psiaka dorosłego o wyglądzie jak wyżej, koniecznie suczka. Quote
Lotos Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Jest malutka sunia, w odcieniach brązu albo właśnie czarna podpalana, jakoś nie mogę teraz sobie dokładnie przypomnieć. Myślę, że nie przekracza tych 6 kilo, niestety nie wiem jak z wiekiem. Zuza jutro na pewno wstawi zdjęcia, może też będzie o niej trochę więcej info. Jest również sunia czarna z białym krawatem, w typie jamnika. Wygląda młodziutko, ale nie mam pojęcia ile może ważyć :shake: Być może o niej też będzie jutro trochę więcej info i jak dobrze pójdzie to i fotki. Quote
jaanna019 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 To ja czekam na info, jak się taka znajdzie to trafi prosto do psiego nieba, w którym piłuje się nogi fotelom, bo pies nie daje rady wejść:cool1: Quote
Guest monia3a Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Dziewczyny jak byłyście na spacerku z onkiem to nie zauważyłyście może przypadkiem czy nie ma on blizny po szyciu na przedniej łapie?? Napisała do mnie dziewczyna, że ten onek jest identyczny do tego jej zagubionego ale ma właśnie tę charakteryltyczną bliznę. Dziewczyna mieszka dość daleko i nie bardzo może przyjechać. Ta oneczka na zdjęciach jest w widocznej ciąży :-o trzeba szybko zrobić jej sterylkę. Wiem, że procedury ale ona może się w ciągu tych 2 tygodni oszczenić :shake: zadzwonię w poniedziałek do kierownika i porozmawiam z nim. Widziałam wczoraj w jednym takim miejscu małą sunieczkę czarną bez jednego oczka :-( jeszcze szczeniaczek ale jak urośnie to będzie kieszonkowcem, mógłby ktoś dać jej DT?? Tak lgnęła na ręce, tak domagała się dotyku i pieszczoty :-( Quote
zuza911 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Ja blizn nie zauważyłam, ale to nic nie znaczy- dowiem się. Oneczka też mi się ciężarna wydaje, ale miejmy nadzieję, że sterylka będzie szybciutko. Co do tej ciemnobrązowej to fotki takie są: Ma ok. 3 lat. Wiele o niej nie powiem, bo nowa dziewczynka. Na pierwszy rzut oka nieśmiała, ale łagodna i przyjazna. Od ponad tygodnia jest u nas kolejny staruszek- Brutusek. I kilka słów o nim: Brutus to piesek leciwy, około 10-letni. Do schroniska trafił ok. 20 lutego. O jego przeszłości niewiele wiadomo. Na pewno był psem domowym, jest nauczony czystości. Brutusek nie ma wielkich szans na adopcję. To pies jakich wiele - zwykły, czarny kundelek do kolana. Ani rasowy, ani młody... Kto zwróci uwagę na staruszka, wśród tych wszystkich młodych, pięknych psów? On nie zabiega o uwagę, nie ociera o nogi, nie liże po rękach. Czyżby stracił już nadzieję? gdy zobaczyłyśmy go po raz pierwszy, siedział skulony w klatce z pyszczkiem skierowanym ku ziemi. Nie reagował na wołanie, nawet nie podniósł łebka, gdy otworzyłyśmy drzwiczki. Rękę powąchał, ale towarzystwa nie przywitał z entuzjazmem. Za zapachem jedzenia odwrócił pyszczek, ale nie ruszył niczego, dopóki nie zamknęłyśmy klatki. Nie chciał wyjść na spacer, więc wyniosłyśmy go na podwórko. Na smyczy nie zrobił nawet kroku. Dopóki czuł naszą obecność stał ze zwieszonym pyszczkiem. Jednak kiedy zdjęłyśmy smycz i odsunęłyśmy, zmienił się nie do poznania. Biegał wesoło i rył noskiem śnieg. Brutusek nie widzi. To dlatego tak się boi. Nie wie, czego się spodziewać. W warunkach schroniskowych praca z niewidomym psem jest ciężka, widać już jednak efekty. Kiedy zaufa, drepcze grzecznie za nogami, przychodzi na wołanie. Chodzi też spokojnie na smyczy. Lubi się poprzytulać. W domu na pewno szybko doszedłby do siebie. Na pewno nie będzie psem wymagającym dużo uwagi. Większość dnia przesypia, jednak lubi spacery. Jak na wiek, jest w dobrym stanie. Musi się tylko oswoić z nową sytuacją. Brutus pilnie szuka domu. W schronisku pies stary, a tymbardziej niewidomy, ma bardzo ciężko. Czy znajdzie się ktoś gotowy dać mu szczęście? Dać dom na starość? Czy ktoś pokocha niewidomego staruszka? Najlepiej z kontaktem na mnie: 660 636 544, [email protected] Byłabym wdzięczna za ogłoszenia. Na razie ma BO i zrobię mu zaraz allegro:cool1: Potrzebne też ogłoszenia dla innego psiaka. I krótki tekst: Bzik to młody, około 2-letni psiak w typie teriera walijskiego. Jest bardzo żywiołowy, pełen energii. Jak na teriera przystało, to pies z charakterem. Lubi zaznaczyć swoje zdanie, próbuje podporządkować sobie człowieka. Jest jednak bardzo wesoły i towarzyski. Nie lubi innych psów, nie nadaje się do dzieci ani osoby starszej. Konieczny stanowczy, odpowiedzialny właściciel, nastawiony na pracę z psem. Wskazana posesja, leśniczówka. Nadawałby się też na towarzysza myśliwego. Zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany czeka na nowy dom. Kontakt w sprawie adopcji: 501 584 602 lub [email protected] BO i allegro zaraz będą:cool1: Quote
dreag Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 A może staruszkiem byłaby zainteresowana Pani z Poznania, która chciała Codiego... ?:cool1: Quote
zuza911 Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Niestety atutem Codiego był rozmiar, a Brutusek jest od niego duużo większy:shake: Quote
zuza911 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Bakteria, mogłabyś Brysie ponownie na pierwszą stronę? Niestety wróciła, biedulka:shake: A wiek, to ok. roku Za to Brodziata w domku od pewnego czasu:multi: Quote
Lotos Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Bakteria narazie odcięta od neta jest. A wiadomo czemu dziewczynę oddali? Quote
Lotos Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Czarna-podpalana sunia została dodana na stronę schroniska. Jest więcej zdjęć. Mam nadzieję, że ludzie się w niej zakochają. P.S. Gdyby ktoś spotkał ogłoszenie o zaginionym młodym, sporym psie trikolorku to proszę dać znać. Quote
Bakteria Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Bzik przypadkiem nie znalazł domu po ogłoszeniu w Porannym? Czemu wrócił? Też "alergia" :roll: ? Kocham te tłumaczenia, alergia jest teraz bardzo modna. Wcześniej chyba był wyjazd za granicę, a jeszcze wcześniej bodajże przypadkiem i niespodziewanie rodziło się dziecko. Czemu kurde te ludzie nie rozumieją, że pies ze schroniska potrzebuje trochę czasu żeby wyjść na prostą. No ale co się dziwić jak większość ludziów z którymi gadam nawet nie wie, że mamy schronisko :multi: Do tego niebiańskiego domu :loveu: proponuję tą sunię co Lotos podała linka do fotek. Biedna taka siedzi skulona w kątku i drży :placz: Widać, że domowa. Myślałam nad tymczasem dla niej, ale na razie stopuję z psami. A Kiri to w tym domku od was, co kiedyś mówiłaś :cool1: ? Zdradzaj szczegóły! Na razie nic nie poedytuję bo mam 114 wirusów i mi się jedna stronka ładuje 45 minut. Quote
zuza911 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Nie znam powodów oddania Bzika. A co do Kiri nie mam pojęcia:diabloti: Babeczka dzwoniła, pytała, myślała. A Kiri znalazła domek:multi: Quote
Guest monia3a Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Jest może w schronisku młoda, mała bądź średnia taka max do połowy łydki sunia?? Dzwoniła do mnie Pani w sprawie Łatki ale nie bardzo chce chorego psa ale ogólnie wydała się fajna. Mam namiar jakby co ;) Quote
zuza911 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Pusia pierwsza mi przyszła do głowy:cool1:: Około roczna, super przyjazna, łagodna, chętna do zabaw i przytulanek. Trafiła z mamą z cmentarza, jakoś w końcówce stycznia. Dogaduje się z psami, jest raczej uległa. Quote
jaanna019 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Do cud-domku trafi Kropka oddana z powodu alergii, w ten sposób Mela będzie mogła jeszcze zostać u mnie na dt. Quote
dreag Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 A może zamiast Codiego ten? znaleziony - psy - Dejan - Schronisko Dla Zwierząt w Białymstoku Jaanna, a Kropka nie miała u Ciebie zostać już na ds? Quote
zuza911 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Nie byłam w schronisku od soboty i nic nie słyszałam o nich... Dreag, rozmawiałam z Panią od Codiego. Mieszka z mamą w małej kawalerce, Codi był naprawdę maluśki i dlatego im odpowiadał (a mama i tak ledwie zgodziła się na adopcję). Bardzo chciałaby wziąć Brutuska i jest w trakcie negocjacji z mamą, ale nie liczyłabym na to:shake: Quote
Guest monia3a Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 zuza911 a jak moje ONeczki ?? Pyta wogóle ktoś o nie?? Quote
dreag Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Zuza wyślij mi zdjęcia i jakieś opisy staruszków ze schronu, zrobię im allegro. Miałaś wystawaić Brutuska, ale chyba nie ma?:cool1: Dawaj psiaki seniory, może akurat komuś serce zmięknie... Wszystkich szkoda, ale tych w specjalny sposób:-( Zdjęcie z urodzin mojej starszej pani... Oczywiście też jadła tort:evil_lol: "] Quote
Bakteria Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Lotos napisał(a):Czarna-podpalana sunia została dodana na stronę schroniska. Jest więcej zdjęć. Mam nadzieję, że ludzie się w niej zakochają. P.S. Gdyby ktoś spotkał ogłoszenie o zaginionym młodym, sporym psie trikolorku to proszę dać znać. Mała, przerażona, zestresowana, bardzo marznie i jeszcze w ciąży :shake: Trzeba ją jak najszybciej kastrować, bo bardzo możliwe, że ojcem jest pies dużo większy od niej... :-( Domek pilnie potrzebny :placz: Quote
zuza911 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Dreag, ze staruszków mi znajomych to tylko Brutusek i Robin (z pierwszej strony wątku). Brutusek ma allegro, ma BO i kilka innych ogłoszeń (właśnie rozrzucam moją piątkę po necie:diabloti:). Bakteria, ta mała jest w ciąży?:-o:-o Quote
dreag Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Bakteria, bywasz w schronisku?:cool3: A może Ty kojarzysz jeszcze starsze psiunie ze schronu? Mam chęć powystawiać im allegro... Oprócz Kropki, Robina, Brutusa, Foczki, bo one już mają. Quote
Lotos Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 monia3a napisał(a):Jest może w schronisku młoda, mała bądź średnia taka max do połowy łydki sunia?? Dzwoniła do mnie Pani w sprawie Łatki ale nie bardzo chce chorego psa ale ogólnie wydała się fajna. Mam namiar jakby co ;) Razem z Pusią siedzi Brysia, ta oddana z powodu alergii. One są mniejwięcej tego samego wzrostu. Oprócz nich są na pewno jakieś podrostki szczeniaków, bo prawie zawsze są, ale nie wiem jakie konkretnie. Na pewno jest młoda, ONkopodobna w n-6. Chyba nie ma jej na stronie. dreag napisał(a):Bakteria, bywasz w schronisku?:cool3: A może Ty kojarzysz jeszcze starsze psiunie ze schronu? Mam chęć powystawiać im allegro... Oprócz Kropki, Robina, Brutusa, Foczki, bo one już mają. Byłyśmy dziś z Bakterią. Dejan, jeszcze na kwarantannie. Mały zadziornik, obszczekał nas machając ogonem. Nestor, znam niestety tylko z widzenia. Macha przyjaźnie ogonem, ale stoi przy budach, nie leci z wrzaskiem jak reszta psów od razu do bramki, z nadzieją, że ktoś je wypuści. Niesamowicie rozczulający jest. Torres, wygląda na starszego niż 4 lata, sądząc chociażby po siwiźnie na pysku. Chociaż lat na pewno dodają mu zbędne kilogramy i jeszcze świeże rany na ciele, których ma bardzo dużo :shake: Nie wiem co go spotkało, nim trafił do schroniska. Witalis. Mały, dawno już nie byłam z nim na spacerze, ale pamiętam, że stał się agresywny do psów, a nawet suk, po ciężkich przeżyciach ze współlokatorami. Możliwe, że już przywykł do psów i by się z nimi dogadywał. Ma od dłuższego czasu stałego współlokatora i nie ma między nimi większych starć. Pieszczoch. Max. Jego niestety nie znam, ale nie wygląda na psa pierwszej młodości. Jest, a przynajmniej był, bo dziś go nie widziałam, maleńki, szczurkowaty staruszek w C. Bojąco-szczekający, ale na pewno był domowy, bo to wersja mikruska, raczej by go nikt w budzie nie trzymał. Możliwe, że Drakę też już można zaliczyć do starszych psów. Sama nie wiem. Kompletnie nikt się nią nie interesuje, a ona jest w schronisku odkąd pamiętam :shake: To strasznie kochana sucz, tylko do miasta się za bardzo nie nadaje. Niemal się kładzie jak obok przejedzie samochód. W razie czego mam więcej zdjęć Kropki (2), Witalisa, Robina, Draki, Brutusa (od Marty) i Foczki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.