magda222 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Imię Bob bardzo źle mi się kojarzy...Mini rotek ,który "zaginął" z DT w Siemianowicach też nazywał się Bob...:-( Może Rick? Quote
mosii Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Bob-pókico, sie smieje:) zauwazyłam przed chwila,ze jak sie bardzo cieszy, to szczerzy zęby w uśmiechu:) Quote
zerduszko Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Pinky Bob :loveu: Zostawcie mu to imię :razz: Quote
malawaszka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 mosii napisał(a):Bob-pókico, sie smieje:) zauwazyłam przed chwila,ze jak sie bardzo cieszy, to szczerzy zęby w uśmiechu:) aaaahahah uwielbiam takie psy :loveu::loveu::loveu: Quote
AMIGA Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 A już się jako tako dogaduje z domowymi czworołapkami? Czy nadal siedzi w tej łazience? Quote
malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 właśnie właśnie - prosimy o psychoanalizę :loveu: Quote
malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 [quote name='malawaszka']Zapraszam Warszawianki (i Warszawiaków jeśli tacy są :lol: ) na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/f99/zaproszenie-do-kina-w-wa-wie-na-komedie-wielki-stach-na-sznaucera-u-mosii-do-02-12-a-125655/#post11310525 i drugi bazareczek http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizuteria-na-sznaucera-w-hotelu-do-5-12-a-125781/#post11319369 Quote
weszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 mosii byłoby super gdybyś mogła go u siebie zostawić! Schron to wiadomo co może oznaczać... sznaucery w dodatku sa takie za ludźmi że już całkiem tam marnieją. Tylko kasa :( Ja na stałe niestety nie mogę się zaoferować - jedynie bazarki jak coś uszperam i ew. niewielkie doraźne wpłaty. Mogę na początek zaproponować worek karmy jeśli to pomoże. Quote
Lili11 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Miałam kiedyś sukę olbrzymkę i w tym roku odszedł od nas pies Oskar dożył 11lat . Jak sie cieszył to pięknie się uśmiechał pokazywał ząbki tylko on tak potrafił sie szczerzyc Bardzo żal mi Boba nie mogę go przyjąć mam teraz 4 psy i 2 koty. Ale prześlę na podane konto pieniążki by chociaż tak mu pomóc by nie trafił do schronu mam stamtąd jednego psa wiem co to znaczy. :placz::placz::placz: Quote
weszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 mosii czy miałabyś możliwość sprawdzenia jak Bob do kotów? Napisała do mnie zainteresowana pani która straciła 7 letniego olbrzyma. Ale ma 13 letniego kota rezydenta... Quote
malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 ojej Weszko to byłoby super!!!! trzymam :kciuki: Quote
Lili11 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Właśnie zrobiłam przelew 50zł .Może ta Pani co ma kota rezydenta go przygarnie. Nasze sznaucery swoich kotów rezydentów nie goniły ale biada obcemu było jak się dostał na podwórze:diabloti:. Quote
weszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Super! W takim razie wysyłam reklamowego maila do owej pani ;) edit: dogo znów skacze postami ;) to odp. na poniższego posta mosii Quote
mosii Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 bardzo dziękujemy, kazda pomoc jest bardzo potrzebna, zwłaszcza ze oprócz swoich psów, mam tymczasy rottkowe i trzy wieczne tymczasy,dla Stiwiego, Kajtka i Suni. Bob- niebob powienien bezwzglednie trafic do domu, nie do budy, dlatego zostanie u mnie tak długo jak bedzie mógł, toleruje inne psy bez problemu i koty również:multi: mieszka w łazience poniewaz mój stary Lakuś niestety nie jest tak wyrozumiały dla dużych samców, z innymi psiakami biega, ale jego cały świat to człowiek, podejrzewam jednak ze to człowiek własnie zrobił mu coś bardzo zlego, długo niedowierzał ze mu sprzyjam, nie chciał sie otworzyc, teraz dupka lata a buzia sie smieje:lol: chociaz przy nagłych ruchach, sztywnieje czasami, tak jakby czekał na uderzenie.... Ewidentnie jest to pies po przejsciach, który teraz potzrebuje ogromnej miłosci, nie moze byc tylko ozdobą ogrodu bo bedzie nieszczesliwy:shake: Quote
majku33krakow Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 mosii napisał(a):bardzo dziękujemy, kazda pomoc jest bardzo potrzebna, zwłaszcza ze oprócz swoich psów, mam tymczasy rottkowe i trzy wieczne tymczasy,dla Stiwiego, Kajtka i Suni. Bob- niebob powienien bezwzglednie trafic do domu, nie do budy, dlatego zostanie u mnie tak długo jak bedzie mógł, toleruje inne psy bez problemu i koty również:multi: mieszka w łazience poniewaz mój stary Lakuś niestety nie jest tak wyrozumiały dla dużych samców, z innymi psiakami biega, ale jego cały świat to człowiek, podejrzewam jednak ze to człowiek własnie zrobił mu coś bardzo zlego, długo niedowierzał ze mu sprzyjam, nie chciał sie otworzyc, teraz dupka lata a buzia sie smieje:lol: chociaz przy nagłych ruchach, sztywnieje czasami, tak jakby czekał na uderzenie.... Ewidentnie jest to pies po przejsciach, który teraz potzrebuje ogromnej miłosci, nie moze byc tylko ozdobą ogrodu bo bedzie nieszczesliwy:shake: nie ktorzy ludzie to sa podli,jak mozna zwierzaki krzywdzic,to tez czuje i mysli jak my:angryy::mad: Quote
malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 mosii napisał(a):Bob- niebob powienien bezwzglednie trafic do domu, nie do budy, dlatego zostanie u mnie tak długo jak bedzie mógł, toleruje inne psy bez problemu i koty również:multi: mieszka w łazience poniewaz mój stary Lakuś niestety nie jest tak wyrozumiały dla dużych samców, z innymi psiakami biega, ale jego cały świat to człowiek, podejrzewam jednak ze to człowiek własnie zrobił mu coś bardzo zlego, długo niedowierzał ze mu sprzyjam, nie chciał sie otworzyc, teraz dupka lata a buzia sie smieje:lol: chociaz przy nagłych ruchach, sztywnieje czasami, tak jakby czekał na uderzenie.... Ewidentnie jest to pies po przejsciach, który teraz potzrebuje ogromnej miłosci, nie moze byc tylko ozdobą ogrodu bo bedzie nieszczesliwy:shake: o jezu mam nadzieję, że Pani od Weszki się zdecyduje i ze będzie super, ale jak nie to nie mogę się doczekać żeby poznać tego przystojniaka kochanego :loveu: Quote
weszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Pani tylko napisała że chciałaby psa młodego... no a Bob z tego co pisała mosii ma ok. 5 lat więc nie wiem czy nie okaże się za wiekowy. Póki co nie przesądzajmy niczego. Napisałam maila, posłałam zdjęcia i zobaczymy... Quote
zerduszko Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 majku33krakow napisał(a):nie ktorzy ludzie to sa podli,jak mozna zwierzaki krzywdzic,to tez czuje i mysli jak my:angryy::mad: Zwierzęta takich głupich rzeczy jak "my" nie wymyślają :eviltong: Ale, to, że on wygląda na 5 lat, to nie znaczy, że tyle ma :razz: Jak ktoś, kto miał kiedyś psa, może twierdzić, że 5 to dużo ;) Trzymam kciukasy. Quote
malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 oby te 5 lat nie było przeszkodą :kciuki: wszyscy chcą młode, piękne, zdrowe i wychowane :placz: Quote
zaginiona sara Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 wrzuccie na zaginione psy widzialam kiedys ze bylo pare psow w tym typie zaginionych/ukradzionych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.