Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 no właśnie... szkoda, że nikt tu nie chce nam nic więcej napisać, tym bardziej że wiedzą, jak nam na Dusi i jej losie zależy :) Quote
AgusiaP Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dziewczynki gdzie wy jesteście??? My nadal czekamy:cool3: Quote
AgusiaP Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dobre :evil_lol: Ja im dam :mad: Wracac dziewczynki :cool3: Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 czekamy z niecierpliwościa na odpowiedź na zadane pytania :) a co :) Quote
aanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Już długo czekamy ..........:puppydog:............. Quote
AgusiaP Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Dziewczynki litości ...Przecież to chyba nie tajemnica? Quote
siekowa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wybaczcie ale rzadko teraz jestem w necie. W Dusi zakochali się kiedy zobaczyli ją na stronie schroniska. :) Bardzo dobrze wiedzą jaka ona jest i nawet podczytują ten wątek. Widać, że bardzo im zależy na adopcji Dusi, Marta stara się codziennie przyjeżdżać do azylu, a jej mąż zabezpiecza teraz okna. Dusia miała już sporo spotkań z nową panią i muszę przyznać, że przy każdym widać, że jest coraz lepiej. Oczywiście daje jej się wyprowadzić na spacer, a nawiązanie bliższego kontaktu już nie jest dla niej takie straszne jak na początku, daje się nawet głaskać. Dusieńka poznała też nowego kolegę Amoka i jest wszystko ok. Na spacery zabieramy ją zawsze albo z psem Marty albo z azylowym Miśkiem, bo wtedy czuje się pewniej. Jak dla mnie to jest właśnie TEN DOM dla naszej Dusieńki. Tam będzie miała kochających ludzi, którzy ją rozumieją, będzie miała spokój by powoli mogła się otworzyć. Mogę jeszcze tylko dodać, że Amok czyli nowy kolega Dusi to pies, który zanim trafił do ich domu żył na łańcuchu w złych warunkach. Na początku mieli z nim sporo problemów, a teraz jest już innym psem, kochanym i szczęśliwym. :) Quote
AgusiaP Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 :iloveyou::iloveyou::iloveyou:Siekowa dziękujemy z całego serca za tą informacje :loveu::loveu::loveu: Jejku, ale się cieszę:multi::multi::multi: Jak dla mnie to wymarzony domek dla naszej Dusieńki. Skoro państwo podczytują ten wątek to ja dziękuje serdecznie :Rose::Rose: Quote
malagos Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 to i ja chcę tym państwu podziekowac, jakos tak sie czuję i ja odpowiedzialna za Dusię, chciałam dać jej dt. Bardzo, bardzo sie cieszę! Quote
Akrum Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 siekowa napisał(a):Wybaczcie ale rzadko teraz jestem w necie. W Dusi zakochali się kiedy zobaczyli ją na stronie schroniska. :) Bardzo dobrze wiedzą jaka ona jest i nawet podczytują ten wątek. Widać, że bardzo im zależy na adopcji Dusi, Marta stara się codziennie przyjeżdżać do azylu, a jej mąż zabezpiecza teraz okna. Dusia miała już sporo spotkań z nową panią i muszę przyznać, że przy każdym widać, że jest coraz lepiej. Oczywiście daje jej się wyprowadzić na spacer, a nawiązanie bliższego kontaktu już nie jest dla niej takie straszne jak na początku, daje się nawet głaskać. Dusieńka poznała też nowego kolegę Amoka i jest wszystko ok. Na spacery zabieramy ją zawsze albo z psem Marty albo z azylowym Miśkiem, bo wtedy czuje się pewniej. Jak dla mnie to jest właśnie TEN DOM dla naszej Dusieńki. Tam będzie miała kochających ludzi, którzy ją rozumieją, będzie miała spokój by powoli mogła się otworzyć. Mogę jeszcze tylko dodać, że Amok czyli nowy kolega Dusi to pies, który zanim trafił do ich domu żył na łańcuchu w złych warunkach. Na początku mieli z nim sporo problemów, a teraz jest już innym psem, kochanym i szczęśliwym. :) dziękujemy ślicznie za wyczerpujące informacje :) jak ja się cieszę, że Dusia trafi do takiego domku :) z tego co piszesz ewidentnie widać, że im mocno na Dusi zależy :) Los Dusi leżał mi mocno na sercu, a teraz aż mi się chce skakać z radości, że okienko na lepszy los dla Dusi się otworzyło... Skoro państwo podczytują wątek, to i ja BARDZO DZIĘKUJĘ :) i mam nadzieję, że może się państwo tutaj zalogują i odezwą osobiście :) Quote
AgusiaP Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Byłoby wspaniale :lol: Zapraszamy :cool3::cool3::cool3: Quote
aanka Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Ale wspaniałe wieści , warto było czekać :eviltong:, , mam nadzieję ,ze nowi opiekunowie Dusieńki napiszą tu do nas .... pozdrawiam ...:p:lol:;) Quote
Olga7 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Choć ostatnie dni malo zaglądalam na dogo /nie bardzo moglam/ ,to pamietam caly czas o Dusi i bardzo liczę na adopcję Dusi do rodziny i domu tych państwa i cieszę się bardzo ,że tacy ludzie na ktorych Dusia czekala kilka lat -znalezli się jednak i chcą dać tej suni taki wyczekiwany i wytęskniony przez nią dom .Mnie także leżalo to na sercu od dawna ,by takie psy jak Dusia nie tkwily za kratami czy siatkami kojcow w schronach,ale mogly normalnie żyć wśród ludzi ,kochane i bezpieczne . Z calego serca jestem wdzięczna tej rodzinie ,ktora pokochala naszą Dusię ,której także Malgos chciala bardzo pomoc w socjalizacji ,a ja pośredniczylam ostatnio w tym nijako intesywnie telefonicznie i zabieralam dość dużo czasu Malgosi -za ktorej wyrozumialośc i cierpliwość tu dziękuję. Także ZuziaM oraz Astaroth oraz Yumanji staraly się jak tylko mogly ,by w razie zgody na wydanie Dusi do DT/hoteliku móc zapewnić jej bezpieczny pobyt oraz socjalizację.Dziękuję ,że chcialy pomóc oraz ,że cierpliwe odbieraly tel. /lub dzwonily/ w sprawie Dusi DT. Quote
Akrum Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Dusia, jeszcze tylko trochę i będziesz już w swoim domku :) Quote
AgusiaP Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Tak sobie myśle, że to musi byc wyjątkowy domek skoro pani Marta stara się codziennie odwiedzac Dusieńke :loveu: Quote
Olga7 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ja też tam uważam i bardzo mnie to cieszy,że niedlugo rodzina p.Marty i Dusia będą mogli cieszyć się sobą nawzajem .:loveu::p Quote
wilczek007 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Disu szykuje sie fajny domek nareszcie??To bardzo się ciesze!!!:) Quote
Olga7 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Trzymamy mocno kciuki by wszystko ulozylo się pomyslnie i szczęsliwie zarówno dla Dusi jak i przyszlych wlaścieli suni -rodziny p.Marty i jej męża. Quote
AgusiaP Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Witaj Dusieńko Trzymam cały czas mocnooooo kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.