Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no wlasnie ja jedynie wiem, która to Dusia - widziałam ją kilka razy ale nigdy nie byłam z nią na spacerez. w Azylu nie byłam ho ho...

wiem tylko z opowiadań dawnych wolontariuszek, że to strachulec
i z relacji Pani Agnieszki znam historię Dusi i to wszystko, że ucieka, że wybiła szybę i wygięła pręt...

bliskośc Azylu - zawsze to bliżej niż inne miasto :) niestety w okolicach Azylu nawet ostatnio nie bywam, co dopiero w samym Azylu... nie moge obiecać regularnego bywania u Dusi - a jej przydałaby się regularna praca! :( ja mam pod swoją opieką tyle psów, że nawet z nimi sobnie nie radzę :/

Posted

Ale zawsze choć wsparcie organiz. czy duchowe -przyda się na wątku Dusi ..:razz: i jakieś rady może czasem -do kogo by tu uderzyć po pomoc dla Dusi by ją z tego strachulstwa wyrwac nieco ...:evil_lol:

Posted

o witam mru na wątku u Dusi :)

no nic, pozostaje nam szukać jakiegoś typowego DT, a nie hoteliku, albo hoteliku ale z zabudowanym kojcem.
bo skoro p. Agnieszka już w ogóle zaczęła rozmawiać na temat hoteliku/DT, to może warto kuć żelazo póki gorące i szukać dalej u kogoś miejsca.
Tylko wszędzie będzie o wiele drożej, niż u malagos.
inne hoteliki to koszt co najmniej 300 zł... :( same nie damy rady pociągnąć tego finansowo, a wiecie jak ostatnio jest na dogo kiepsko z deklaracjami... :(

Posted

nie mam pojęcia Aguś, nie mam pojęcia...

a może ciotkom z kudłaczy się przypomnieć z Dusią - zresztą nie wiem, czy ona tam była zgłoszona... nigdy nie byłam na ich wątku... i może one coś poradzą...
im więcej główek do myślenia, tym lepiej.

Posted

Pytalam już wczoraj Yumanaji ,ale ona nie ma tak zabudowanego dokladnie kojca .Chyba musimy szukać domowego Dt jednak ,aby Dusia nie mogla uciekać z kojca-jeśli nikt odpowiedni do socjalizacji Dusi nie ma takiego wymaganego kojca . Szukamy zatem nadal odpowiedniego DT lub hoteliku dla Dusi -ale oczywiscie z socjalizacją suni !

Posted

Halo Dogomaniacy! Zawsze miałam jednego psa, któregoś dnia z internetu wypatrzyłam moją NIKUSIĘ taką bidę zagłodzoną i zabidzoną i wzięłam ją do kompletu do labradorki. Niestety moja labradorka miała raka więc Nikitka została sama. Dwa miesiące temu znowu wypatrzyłam taką maleńką chorą Lilunię i teraz mam ją w domu. Ci z Was,którzy nie mają dwóch piesków nie macie pojęcia jaka to frajda. Jak "nowy" piesek we wszystkim usiłuje naśladowac starszą koleżankę, jak obie stają w drzwiach sypialni i "lampią" wielkimi oczami czy mogą z nami spac. Te psiaki zaprzyjaźniają się przyjaźnią absolutną. Wszyscy, którzy biorą udział w forum mają "chopla"na punkcie zwierzaków - gorąco zachęcam do wzięcia drugiego. Co to za różnica czy daje się jedną miseczkę czy dwie? Czy na spacerze biega jedna czy dwie sunie? Dla opiekunów radosc i wrażenia nie do opisania. Gorąco zachęcam, gdy wracamz pracy nie wiem, który pyszczek najpierw całowac, podobno miłości nigdy za dużo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

o tak, dwa psiaki w domu to o wiele większa radość i dla człowieka i dla psiaków, bo jak nikogo w domu nie ma, to psiak się sam nie nudzi, bo ma do towarzystwa drugiego, a jak jeszcze do tego dochodzą dwa koty - wtedy jest zabawa :)

wszystkie dt pozajmowane (te co mi są znane), a hoteliki - pewnie też.
Astaroth, Ewanka, Ronja, Murka, Ranczo Maszera (Przebieczany), Ania+Milva+Ulver z Brodnicy też...

Posted

Wczoraj rozmialam tel. już z ZuziąM - i u Gosi bylaby możliwość kojca dla Dusi -zabudowanego
http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-wolnych-kojcA-w-od-poA-owy-grudnia
.Będziemy to rozważać -ale wiadomo -p.Agnieszka -szefowa Azylu będzie decydować o losach Dusi . Do Astaroth też wczoraj dzwonilam ,ale tam nie ma kojca zabudowanego tak ,by Dusia nie wyszla górą -co podobno jest możliwe w jej przypadku. Może u Jamora są takie kojce po ktorych Dusia nie wejdzie -po scianie ? Bo są takie wysoko odgrodzone chyba- na 185cm .Ale u Jamora -spora kolejka.Podobnie -jak u Murki ,czy Wiosny ,czy Ani w Brodnicy .No i szukamy ,pytamy dalej.. . Może u Lilki -w nowiutkim hoteliku -w kojcu /albo -domowym/:
http://www.dogomania.pl/threads/189840-Hotel-u-Lilki...-Okolice-Kluczborka
ni i UZuziM-oczywiscie ,ale to pod Zgorzelcem .No i Zuzia ma takie dwa kojce nawet zabudowane .
Wazne jest ,aby sunia socjalizowala się i nawet wskazane ,by nie byla sama w domowym hoteliku a także w kojcu-może to być zatem kojec na dwa psy .Albo życie w gromadce psów -w domowym dt/hoteliku.Jeszcze lepiej .
U Ewanki byloby fajnie -tylko czy Dusia by tam nie wymknela się poza posesję ich ?Myślę,że gdyby szalona Lenka i stateczny Zorba ją wymęczą -to by już chęci i sil na miala na ucieczki-wycieczki.

Posted

tylko tak sobie myślę, czy jeśli nawet znajdzie się gdzieś miejsce w hoteliku, to wszystko jest daleko od Wawki, malagos była blisko, a czy zgodzą się na wydanie Dusi do hoteliku gdzieś dalej od Wawki??

Posted

W przypadku Dusi ważna jest opieka i praca socjalizacyjna nad sunią oraz zabezpieczenie domu-terenu czy kojca ,by Dusia nie mogla uciec .
Jesli Azyl zaufa takiej osobie z doświadczeniem a sunia nie będzie mogla stamtąd uciekać -to mamy szansę na staranie się o zgodę Azylu na wydanie-przekazanie tam Dusi .

Posted

Pamiętam sunię z jednego wątku, która była u megii1, trafiła do super domu, a była dzika, tak się otworzyła, nie do poznania, myślę, że Dusia musi też trafić na takiego cierpliwego człowieka :) o ile wcześniej nie pójdzie do dt czy hotelu.

Posted

[quote name='olga7']http://www.dogomania.pl/threads/141742-Przera%C5%BCona-dzika-sunia-o-imieniu-Lena...-MA-DOM-!!!!!-%29/page72
Nam bardzo zalezy by już niedlugo Dusia doczekala takiego domku ,jak ta wczesniej już cytowana na tym wątku dzika kiedyś Lenka -a teraz szczęsliwy ,wesoly pies.
A wczesniej -w przytulisku kolo Oławy - Lenka byla przerażona i wycofana.Taki dzikusek.
Lara- piszesz o Lence /wątek Myrkur Dagur/,ktorej przyklad i kilka fot. juz ze 3 raz chyba powielam -jako sunię podobną do Dusi .Po kilku m-cach socjalizacji u megii1 poszla do adopcji -teraz poczynila ogromne postępy -jak widac .

Posted

ja myślę, że jak ona poczuje, że jest bezpieczna w hoteliku to nie czmychnie... tylko najpierw taki hotelik trzeba znaleźć, a potem jeszcze deklaracje...

Posted

No wlasnie -zamiast narzekać ,że trudno zebrać teraz w wakacje porządne deklaracje,to może zacznijmy już zbierać jednak fundusze? Rozglądamy się za odpowiednim hotelikiem ,czy Dt dla Dusi ,a zebranie na to funduszy zajmie trochę czasu-tym bardziej w sezonie wakacyjno-urlopowym ,kiedy dużo mniej ludzi jest na dogo. Niech możewypowiedzą się cioteczki AgusiaP , Akrum , koosiek oraz pozostale ,którym leży na sercu pomoc w socjalizacji oraz adopcji Dusi.
Ja jestem za rozpoczęciem zbierania funduszy na dt/hotelik dla Dusi. To już najwyższy czas -bo bez tego nie ruszymy z miejsca nigdy.

Posted

też jestem za pomysłem olga7

o pierwszą deklaracje już mamy :)
ja niestety więcej niz 20 zł m/c dać nie moge, już mam bardzo dużo psiaków, na które mam deklaracje złożone, a te psiaki niestety za nic nie chcą do nowych domków iść...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...