Pit-R6 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Dziś Lagunka miała mieć powtórzony zabieg pobrania biopsji u dra Jagielskiego, niestety wizyta nie doszła do skutku, ponieważ okazało się, że lekarz jest na zwolnieniu. Jednak, ponieważ Laguna ma coraz większe problemy z poruszaniem się i niestety coraz gorzej się czuje, zabraliśmy ją do naszego weta. Badanie RTG kończyn wykazało zmiany, które niestety mogą świadczyć o przerzutach nowotworu do kości. Stwierdzono również częściowy zanik mięśni w łapach. Zostało też zrobione badanie krwi z maksymalną liczbą wskaźników, wyniki będą dziś ok. 22. Tak więc żadnych dobrych wieści niestety nie ma... Udało się nam załatwić na jutro na 15:00 zabieg pobrania wycinka u innego weterynarza, uznaliśmy po prostu, że Lagunka nie może czekać na powrót dra Jagielskigo z uwagi na jej stan. Generalnie sunia jest bardzo słaba, cały czas leży na posłaniu, do wyjścia na spacer trzeba namawiać ją i zachęcać dobre pół godziny. Pomimo regularnych inhalacji, glut jest coraz większy zamiast maleć, co świadczy o osłabieniu organizmu. Laguna od dwóch tygodni jest u mojej mamy, ponieważ sunia nie była w stanie już chodzić po schodach (IV p.) a tam ma windę i płaskie zejście na dwór. Jest otoczona najlepszą opieką, jaką może w tej sytuacji mieć, jest tam jedynym psem, ma spokój i nieograniczoną ilość pieszczot. Ponadto moja mama nie pracuje, więc Lagunka jest z nią cały czas, dzięki temu mamy też natychmiastowe informacje o jakichkolwiek zmianach w jej samopoczuciu. Zobaczymy co będzie dalej, nie mniej bardzo trudno mi być w tej sytuacji optymistą. Najbardziej boli to, że sunia miała takie nieciekawe życie, błąkającego się bezdomnego psa, śpiącego gdzie popadnie i jedzącego byle co, a teraz – kiedy dostała szansę na normalne życie i tak bardzo się stara aby temu sprostać, dopadła ją taka ciężka choroba. Bo muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Laguny - sunia pilnuje się na spacerach, zniknął całkiem i to już dawno "szwędaczek", zawołana przychodzi od razu cała rozmerdana, nigdy nie załatwiła się w domu, nigdy niczego nie zniszczyła, nigdy nie okazała żadnej agresji, choć mnóstwo sytuacji było dla niej nowością i na pewno była nimi przerażona. Laguna, to taki pies, o którym wielu posiadaczy psów "od szczeniaka" może pomarzyć. Quote
agaga21 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 jakie to smutne...od dawna po cichutku trzymam za lagunkę kciuki...sunia przynajmniej w końcu jest kochana i chociaż tak bardzo chora, to pewnie i tak najszczęśliwsza w swoim życiu... Quote
rufusowa Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Trzymaj się Piotrek... przykro widzieć jak ideał psa powoli słabnie i...odchodzi... cieszę się, ze chociaż Ty ją doceniłeś i zawsze będzie miała miejsce w Twoim sercu póki co trzymam kciuki za tego małego pechowca Quote
Yana Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Boże, co za smutne wiadomości :placz: biedna Lagunka :placz: Quote
andzia69 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 tak bardzo chciałam, zeby te podejrzenia się nie sprawdziły:-(:-(:-( biedna psinka:placz: Trzymajcie się tam i ucałujcie ode mnie Lagunkę Quote
fioneczka Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 :-(:-(:-( ..... nie wiem co powiedzieć .... tyle w życiu wycierpiała a teraz .... :-(:-(:-( Boziu dlaczego??? Quote
doddy Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Wyniki Laguny krwi są całkowicie w granicach normy... Zrobiliśmy najszerszą z możliwych diagnostykę. Quote
fioneczka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 doddy napisał(a):Wyniki Laguny krwi są całkowicie w granicach normy... Zrobiliśmy najszerszą z możliwych diagnostykę. czyli co jest grane ... przecież gdyby była tak bardzo chora wyniki krwi byłyby fatalne .... qrcze co jest tej małej biduli :-( czy u psiaka można zrobić markery nowotworowe ... takie z krwi ?? cholera ja się na tym nie znam :oops: ale moze takie badanie coś powie Quote
doddy Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Laguna w obiektywie Doroty Kałużyńskiej: I zabawa z Alterem: Quote
fioneczka Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 jaka ona jest piękna ... bidusia nasza maleńka Quote
Yana Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 taka śliczna mordka, ale jak pomyślę, jaka jest chora to płakać się chce :-( Quote
doddy Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 Jutro będę mogła coś więcej powiedzieć. Dziś była znowu biopsja cienko igłowa. Jutro wyniki i zdecydujemy co dalej. Jest jeszcze podejrzenie boreliozy. Quote
osho Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 jeszcze? znaczy "dodatkowo" czy "zamiast" ? p.s. doddy, czy ty dostałaś moja odpowiedź? Quote
fioneczka Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 i co z Lagunką ? wiadomo cos ? przy okazji wizyty na wątku Lagunki zapraszam Wszystkich odwiedzających ten wątek na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/f99/duzo-muzyki-roznej-na-hotelik-dla-astkow-zeuska-rokiego-nuki-do-10-kwietnia-133893/#post11989150 z którego dochód w połowie przeznaczony zostanie dla "zapomnianej" NUKI Quote
doddy Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Lagunka w czwartek miała trzecią biopsję cienko igłową. W dwóch poprzednich wyszła duża ilość limfoblastów (95% za pierwszym razem, 75% za drugim razem). W trzeciej biopsji patolog nie widział objawów chłoniaka. Badania krwi ani moczu nie wskazywały nigdy na obecność chłoniaka. Dr Jagielski zaczyna wątpić w obecność chłoniaka. Natomiast widząc coraz to nowe objawy jakie dotykają Laguny (czyli silna bolesność stawu, wskazująca na zapalenie), gorączki, osłabienie itd. nasunęły doktorowi kolejne podejrzenie - tj. przewlekłej boreliozy. Laguna na w poniedziałek będzie mieć pobraną krew w kierunku przeciwciał. Dostanie Doxycyklinę przez okres 3 tyg. Borelioza dość dobrze się leczy Doxycykliną. Quote
fioneczka Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 jezeli to nie nowotwór to jest szansa że mała będzie całkiem zdrowa ... życzę ci tego perełko maleńka z całego serca Quote
andzia69 Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 boshe - ten pies to zagadka:crazyeye: co do choróbska toczącego Lagunki...mam nadzieję, ze to jednak borelioza:multi: z dwojga złego chyba wolę to niż chłoniaka;) Quote
osho Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 ...jah, oby tak było... i niech laguna wreszcie stanie na nogi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.