ULKA12 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Chyba trzeba zadać sobie pytanie czy jest sens ją dalej męczyć?:-( Quote
agnieszka32 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Biedactwo kochane, jak ona musi cierpieć :placz::placz::placz: Quote
Pit-R6 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 W zasadzie o wszystkim napisała już Kasia. Sytuacja od wczoraj niewiele się zmieniła niestety. Powoli godzę się z myślą o tym, że będę musiał podjąć w najbliższych dniach bardzo trudną decyzję. Nie jest to łatwe z uwagi na fakt, że Laguna jest mi niemal tak bliska, jak moje własne psy. Przez tyle miesięcy zżyłem się z nią bardzo. Z jednej strony chciałbym ją zatrzymać przy sobie, ale z drugiej wiem, że będzie to tylko nieuzasadniony egoizm z mojej strony... Niestety dla Laguny nie ma już ratunku, nie będzie lepiej, tylko gorzej. Z pewnością jest to dla mnie jedna z najtrudniejszych decyzji, lecz dłużej z nią zwlekać nie mogę. Quote
Pit-R6 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Dziś równo o 14 pożegnaliśmy Lagunkę. Mam nadzieję, że te kilka miesięcy spędzonych z nami, choć w części zrekompensowało jej te lata i przeżycia, które należą już do przeszłości. Chcemy w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim, którzy nam pomagali; dzięki którym Lagunka miała zapewnioną najlepszą diagnostykę oraz leczenie. Po Lagunie pozostało puste miejsce, które będzie bardzo trudno wypełnić... Na razie nie mogę przyzwyczaić się do tego, że jej już nie ma... Quote
agaga21 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany, po drabinie z bielutkich obłoków do tęczowej, świetlistej bramy? ...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków. Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską, teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie! Nie bój się, podążaj jak ścieżką, drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie. No a ja, chociaż serce mi pęka, myślę tutaj o Tobie z uśmiechem, przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka. Znam ich, wiedzą że idziesz. Już lepiej? Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie, ja swą miłość Ci czasem podeślę, - zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale czasem odwiedź, choć we śnie. :-( (autor nieznany) Quote
fioneczka Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 :-( tam już nic nie będzie bolało ... żegnaj maleńka :-( Quote
blue.berry Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 zegnaj kochana śliczna malutka Lagunko. swój ostatni czas spędziłaś z najlepszymi ludźmi, jakich można znaleźć. dzięki nim dowiedziałaś się jak powinno wyglądać psie życie, to najlepsze... pełne opieki i pełne miłości. wszyscy tak bardzo chcieli abyś dała radę... ale nie udało Ci się. Teraz już Cię nic nie boli, teraz możesz sobie biegać i fikać. Kasiu, Piotrze i Mamo Piotra - dziękujemy za tak wspaniałą, pełną trudów i pełną miłości, opiekę nad Laguną. Quote
PRZEC Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 To tylko pies, tak mówisz... Tylko pies A ja Ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy Tobie jest psie niebo Z Tobą zostaje jego dusza... :-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Alicja Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 dziękujemy za opiekę nad Lagunką i miłość Lagunko .....:-(.....<*> <*> <*> Quote
papunia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Dziewczyny pomóżmy pozostałym psiakom z fundacji: Zapraszam serdecznie na bazarek: Ciuszkowo-torebkowy bazarek na psy z fundacji AST, do 16.09 godz.23.00 Quote
papunia Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 kolejny bazarek na psiaki Różności na psy z Fundacji AST, do 17.09 godz.23.00 Quote
sasha Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 ...żegnaj Lalo,kiedyś się spotkamy...tymczasem "odwiedź chociaż we śnie..." [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.