betka-sp Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 kurcze..co tu taka cisza??????? napiszcie coś więcej o tych 3-latkach :razz: Kropce i Kresce.... toz to młodziutkie jeszcze sunie....jak sie zachowują...
lavinia Posted March 13, 2009 Author Posted March 13, 2009 Baron jest już w nowym domu Stefan rónież Kropka dziś jedzie do domu pierwszy post uaktualniony dziś jeszcze wkleję nowe buldożki; dwa szczeniaczki i dwie suczki
luka1 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 a ja sobie zaznaczę bo czasem ludziska pytają a ja nie wiedziałam że i te maluchy mogą być w potrzebie.
mgie Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 niestety i buldożki bywają porzucane. Pershing jest obłędny:loveu:
Ana_Zbyska Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 W Bytomiu w schronisku jest ok 10 mies buldożek, dzisiaj dowiedziałam się od mojego weta. Widziałam z nim filmik, przekochany, ale bardzo płakał..Zdaję się, był biały w czarne plamy.
Asta17 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Co? Mogę prosić o fotki tego psiaka? 3 miesiące temu znalazłam w Rudzie Śląskiej 7 miesiecznego buldożka tez białego w czarne łaty. Ale znałazł sie właściciel. Żałuję, bo był straszny. :shake::shake: Ale musiałam go oddać z powrotem. Teraz by pasowało, że ma 10 miesiecy. Pies czy suczka?? Kilka dni płakałam za tym psem, bo tak mi go było szkoda. Czy macie może jakiś kontakt z tym schronem?
Ana_Zbyska Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Zdaję się, to pies. Nie mam kontaktu z tym schronem, nie wiem czy on chce mieć kontakt z kimś z zewnątrz. Mogę zadzwonić do weta i wypytać, co i jak. Już nawet miałyśmy rozmowę z Atlantydą o wyciągnięciu go stamtąd, ale z tego co pamiętam jest na kwarantannie, więc schronisko go na pewno teraz nie wyda. Jest w boksie, sam. tel do schronu jak coś 32 395 21 75
ATLANTYDA Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Pojadę jutro do schronu i rozeznam sytuacje co i jak jak coś to go wezmę chyba że faktycznie trzeba będzie czekać do końca kwarantanny :roll:
ATLANTYDA Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Niby jest wolontariat ,ale z tego co wiem to schronisko nie chce współpracy z dogomaniakamii . Jak będę mieć konkretne informacje to napisze .
Asta17 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 A są tu jakieś dziewczyny z tamtego schroniska? Czy tam nie wolontariatu? Tak bardzo chciałabym wiedzieć czy to ten sam. Jak okaże się ten sam to pozniej napisze Wam jaka historia była z tym, którego znalazłam. Normalnie cyrk. :shake::angryy:
Ana_Zbyska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Oni w ogóle nie chcą wolontariuszy, bo 'mają pracowników eteatowych', dla mnie to kompletna bzdura, ale to inna sprawa. Ja zadzwonię do weta, który jest tam wetem schroniskowym i wypytam go o wszystko.
Ana_Zbyska Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Rozmawiałam z drugim wetem, pies jest tam od kilku dni, chyba od 7. Czekamy na Atlantydę, ona dziś tam była.
a.kcka Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 ewka8 napisał(a):komu buldożka , komu Barddzo byłabym zainteresowana maleństewkiem ;)
Chefrenek Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 a.kcka napisał(a):Barddzo byłabym zainteresowana maleństewkiem ;) Nie no padłam trupem. Dziewczyno kiedy sobie odpuścisz? Najpierw wysyłasz maile z groźbami a teraz liczysz na to, że dostaniesz psa?:mad:
ewka8 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Maluszek jest wspaniały, zdrowy wesoły. Już tęskni za człowiekiem, Szukamy domku, bez małych dzieci
a.kcka Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Chefrenek napisał(a):Nie no padłam trupem. Dziewczyno kiedy sobie odpuścisz? Najpierw wysyłasz maile z groźbami a teraz liczysz na to, że dostaniesz psa?:mad: maile z groźbami?? chyba jakaś pomyłka i jak komuś zalezy to wybacz ale sie stara
Ana_Zbyska Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Asta17 napisał(a):Wiedzie już coś o tym buldożku z Bytomia??:roll: No tylko tyle, że jest na kwarantannie ok 7 dni, znaleziony chyba w TG, ja niestety nie mam kiedy tam jechać, bo jak wracam od siebie z azylu, to bytomski już zamknięty. Atlandyta tam była. Mówiła, że mialaby dla neigo jakiś dt. Jestem praktycznie pewna, że nie zostanie on teraz wydany, bo jest na kwarantannie. Poza tym, na pewno na niego już pelno chętnych jest:roll: Zasugerowałam Atlantydzie, żeby porozmawiała z kierowniczką po ludzku-że pies jest łakomym kąskiem do pseudo, żeby go wydała..albo przynajmniej wykastrowała przed adopcją.
karolina_g_k Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Przeglądałam strone wolontariuszy e schronisku na Paluchu i znalazłam tam w nowoprzyjętych psiakach Buldoga Angielskiego. Strona o bezdomych zwierzakach... Jest w "Nowych psiakach" 14 marca pierwsza strona. Psiak trafił do schroniska w ubiegły piatek. nr 748/09 Pewnie już o tym wiecie, ale jak go zauważyłam to aż głupio było do buzdożków nie wrzucić. Gdyby zaistniała taka potrzeba to moge podjechać w weekend do schroniska i dowiedzieć się o nim czegoś więcej Pozdrawiam.
lavinia Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 dzięki Karolino ten pies jest ponoć na Paluchu po raz drugi - ma właścicieli. Mam nadzieję, ze już go odebrali. Warto sprawdzić.....
Recommended Posts