Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tola napisał(a):
26.12. nasze wolontariuszki znalazły w schronisku leżącego nieruchomo szczeniaka; po przewiezieniu do weta okazało się, że maluch ma wysunięty na zewnąrz odbyt i bardzo cierpi. Zgodnie z zaleceniem lekarza nasi wolontariusze przewieżli natychmiast szczenię do kliniki do Lublina, ma teraz zapewnioną całodobową opiekę. Szczenię jest w ciężkim stanie, w każdej chwili może nastąpić perforacja jelita:-(
Medycy usunęli maluchowi z jelita duże ilości kości.
Trzymajcie kciuki za szczeniaka.


Normalnie kolek drewniany w doopé temu jelopowi :angryy::angryy::angryy: Na nic wiécej kiep nie zasluzyl :angryy::angryy::angryy:

Jak malenstwo? Jak reszta szczeniát w schronie? Czy one glodujá, ze sié kosci najadly?

  • Replies 797
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Tą bidę nazwę Marusia ,więc to był jej ostatni moment wtedy w piątek gdyby została tam chwilę dłużej umarłaby w straszliwych męczarniach ,


I teraz chwila refleksji ,K...wa mać ten odbyt nie zrobił się taki w ciągu kilku godzin ,---więc Marusia była w tym stanie od kilku dni ,a przecież co dzień karmią i niby zmieniają słomę ,więc zadam pytanie retoryczne KTO TAM ZWRACA NA COkolwiek UWAGĘ ,zachowanie suni było dalece odmienne od reszty maluchów ,więc nawet nie próbujcie sobie wyobrażać co było kiedyś jak nie było wolontariatu i regularnych wizyt osób wrażliwych i chcących pomóc :shake:

Posted

emilia2280 napisał(a):
Normalnie kolek drewniany w doopé temu jelopowi :angryy::angryy::angryy: Na nic wiécej kiep nie zasluzyl :angryy::angryy::angryy:

Jak malenstwo? Jak reszta szczeniát w schronie? Czy one glodujá, ze sié kosci najadly?

jedzą

Głodować ,nie głodują ale jedzą nieodpowiedni pokarm który nie służy nawet dorosłym psom a co mówić maleństwom.Powód to kośći zbyt grubo mielone,które znajdowały się w pokarmie ,czyli w kaszy z czymś tam .

Posted

funia napisał(a):
jedzą

Głodować ,nie głodują ale jedzą nieodpowiedni pokarm który nie służy nawet dorosłym psom a co mówić maleństwom.Powód to kośći zbyt grubo mielone,które znajdowały się w pokarmie ,czyli w kaszy z czymś tam .

Albo dostały drób, czyli kości drobiowe...
Weci w Lublinie tez mówią o kościach drobiowych.
Maluszka czuje się juz lepiej; jest cały czas nawadniana, kupka lepsza ( bo była tez biegunka), kości przestały wychodzić.
Jak wszystko będzie dobrze za 2 dni będzie odrobaczona, bo ma dużą ilośc robali.

Posted

Mała miała duzo szczęscia.
Nie tylko dlatego, ze akurat tego dnia przyjechały do schronu dziewczyny, ale tez nie doszlo do przebicia jelita.
Wet z kliniki powiedziała, ze jesli trzeba by było operowac - mała prawdopodobnie nie przezyłaby zabiegu, bo była bardzo odwodniona.

Posted

beka napisał(a):
Ja nie wiem po co do schronisk pchaja sie ludzie którzy nienawidza zwierząT?
Mogą sie na nich bezkarnie wyżywać???
Mam nadzieje że gościu kiedys odpowie za to to wszystko co zrobił i czego nie zrobił a mógł :angryy:

Moja mała zwana obecnie Klucha (chociaż do Kluchy jeszcze długa droga) wreszcie odzyskała apetyt. Już nie jej a pożera, wszystko co jej w paszczęke wpadnie.
Suche mokre, wszystko.
Robi za psa stóżujacego - obszczekuje wszystkich, i wszystkie psy.
Zaczęłyśmy wychodzic na dwór - puszczam ja z moimi psami na ogród, biega jak młody żrebak. Fajnie na nia popatrzyć jak jest taka szczęśliwa.
I po raz kolejny bedę mieć złamane serce :(:(
Ciężko się bedzie rozstawać.....

W tym tygodniu bedziemy sie szczepic.

Cudne wieści. A tez było z maluszką żle...
Wszystkiego dobrego życzę Klusce i tylko zdrowia:loveu:

Posted

funia napisał(a):
Stan na piątek ok 20 ,z tym że 7 jest z suką -następne 4 też a reszta jest bez matki

Funia a jak to jest tam u Was, jak zabieracie szczeniaka na DT to podpisujecie umowę ze schroniskiem, tą niby adopcyjną?

Posted

Soema napisał(a):
Funia a jak to jest tam u Was, jak zabieracie szczeniaka na DT to podpisujecie umowę ze schroniskiem, tą niby adopcyjną?

W schronisku z nikim, kto zabiera psa nie podpisują umowy.
Podaje się dane osoby adoptującej, zabiera psa i to wszystko.

Posted

beka napisał(a):
Matko przecież mogły zamarznać :angryy:

Nie wiadomo, czy przezyją; po takiej nocy wszystko mozliwe...
Dzisiaj siedzialy i cale się trzęsły:-(, jest ich 4
Moze funi uda sie-ę w piątek zrobic lepsze zdjęcia.

Posted

funia napisał(a):
Tan kto to zrobił ,oby nigdy nie zaznał spokoju tego życzę mu w nowym roku:angryy:

Tacy śpią spokojnie, ale na pewno ich spotka kara... Prędzej czy później :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...